-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
[quote name='xmartix']ah... rozumiem... hmm... a o psie nic nie było w wyroku? bo psa nie można na pół podzielić!!! a jak on tak lata to jest na widoku? ludzie widzą? ....[/QUOTE] a widzą, widzą! ale boja się tych pieniaczy, nikt nie odważy się im narazić.... miałam te "przyjemność" rozmawiać z nimi..... syn jest sympatyczny - tak mówiła pani z gminnego urzędu ( bo i tam alarmujemy w sprawie Misia), a państwo "właściciele" potraktowali ją tak, jak mnie wcześniej.... jeśli czerda załatwi mi obiecaną opinię prawną - będę mogla coś ruszyć w tej sprawie, inaczej - szanse prawie zerowe
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
ja mam podobnie z Dianą -z zazdrości atakuje każdego psa, który zbliża się do mnie - tylko kłapie zębami, krzywdy żadnej nie robi, ale to duży pies, maluszki się boją, za to duża Diana boi się malutkiej Kasi... a to już wieści z konta: 10,- Sylwia Ch. z Łodzi 50,- Emilia G. z Warszawy DZIĘKUJEMY !!! -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='PACZEK']Muszę to napisać!Wczoraj nie było mnie w domu.Obowiązki spadły na moją Panią.Przy "zaganianiu" konia na podwórko z łąki pojawił się Azorek i sam jeden nie proszony w ciągu 20 sekund "wytłumaczył koniowi"(który pojedyncze psy przegania z łąki) że najbezpieczniej jest udać się niezwłocznie i galopem do stajni bo już czas na Azorkową kolacje i żadne ogiery po łące plątać się nie powinny.Ewa osłupiała ten koń nie "pęka" nawet przed naszymi ONkami.Azor rządzi!!![/QUOTE] Brawo Azor - pogromca koni!!!!!! dzielny pies!:multi: -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cleo2008']DT to chyba kwestia kasy. Jak stoimy z kasa?[/QUOTE] z kasą to my nie stoimy.... leżymy! :( -
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/705/50a3ad82cbba23d2med.jpg[/IMG][/URL] Mnie sie na tym zdjęciu podoba Mieczyslaw i.... to, że Saba nie patrzy w górę ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/705/1aa3f310259ec8fbmed.jpg[/IMG][/URL] a jednak..... zobaczyła kota! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/725/008370eef10bea17med.jpg[/IMG][/URL] na pociechę? zamiast mięciutkiego i puszystego kotka dali Sabusi twardy patyk ;)
-
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/559/4d664069667b56cemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/744/47fedccdb7718914med.jpg[/IMG][/URL] -
Młody,mały Azor z ok.Pułtuska - już w DS
mari23 replied to Ania i Kajber's topic in Już w nowym domu
[quote name='zenobiusz flores'] Jak się miewa nasz Azor ?[/QUOTE] oto i on: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/743/df310ea83b881bdamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/697/fdb1c181bba36bbfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/737/d2374c226b827eb4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/725/5105f9fcae1b86famed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/743/baf6c55f44541725med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/725/219bac9f5da090b1med.jpg[/IMG][/URL] czyżby słodki buziaczek dla nas wszystkich? ;) -
[quote name='xmartix']to kto go karmi?? można jej nasłać jakąś organizację lub coś wymysleć innego, kto karmi psa? co ile ona jest u psa? ma świeżą wodę?[/QUOTE] sytuacja wygląda tak w wielkim skrócie: pani Elżbieta - żona zmarłego poprosiła mnie o znalezienie mu domu, zanim zdążyłam to zrobić siostra jej zmarłego męża wygoniła ją z tego domu, twierdząc, że wszystko jej się należy, a więc wdowa - pani Elzbieta pojechała do Warszawy i zamieszkała u córki (to nie corka zmarłego, to małżeństwo było bezdzietne) próbowałam rozmawiać z tą siostrą i jej mężem w sprawie Misia - ci "właściciele wszystkiego" nawrzeszczeli, że i się pies należy razem z domem....i kazali mi pilnować psów w schroniskach, bo jeść tam nie mają co... sąd podzielił spadek na pół - 1/2 żonie, 1/2 siostrze..... byłoby super, ale siostra walczy o całkowite wydziedziczenia bratowej, chce WSZYSTKO, także darmowego stróża spadku czyli Misia, sprawa się ciągnie i potrwa pewnie jeszcze długo "właściciele" przyjeżdżają raz dziennie do Misia na około pół godziny (nie będą tam mieszkać, chcą sprzedać), czasem rano zagląda tam ich syn, który niedaleko pracuje ) pani Elżbieta ich się boi (ja też), pewnie dlatego nie napisała zrzeczenia Misiek ostatnio ucieka z posesji, sama zastałam go na ulicy, parę razy dzwoniły sąsiadki, że pies biega poza posesją (teraz zrobili "zasieki" z jakichś płyt) był tam "powiatowy", ale uznał, że pies jest w dobrej kondycji ustaliłam z miejscowym wetem, że ostatnio Misia szczepił jego zmarły rok temu pan to tak w wielkim skrócie, sytuacja trudna do rozwiązania, bo nie licząc biegania luzem pomiędzy jezdnią a torami kolejowymi - to nie ma dla psa zagrożenia życia, żeby im go odebrać, a przecież żal biedaka...
-
[quote name='xmartix']Marii masz to zrzeczenie? byłaś u tej "żony"? masz do niej adres?[/QUOTE] ona mieszka w Warszawie, przyjedzie na rozprawę do sądu 31 marca... zrzeczenie to ona mi dawno obiecała, ale niestety.... dlatego trzeba ją uświadomić, że jest za psa odpowiedzialna i albo się nim zaopiekuje, albo niech się go zrzeknie
-
[quote name='Olena84']Podnosze bidaka![/QUOTE] byłam u niego w niedzielę..... leżał smutny przy bramie.... jak czytałam historię Orkana, który - odwrotnie niż Misio - chciał się dostać na swój teren, bo dom sprzedali i jego wyrzucili - zastanawiam się, czy Misio po paru latach tam przeżytych nie będzie przeze mnie przeżywał stresu - utraty swojego domu..... sam jest, to prawda, ale u siebie.... podhalany bardziej niż inne psy pilnują swojego terenu.....
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']nie, nie , już sobie z Mari wyjaśniłyśmy :)[/QUOTE] a jakże! do głowy mi nie przyszło szukać kasy na swoim prywatnym koncie.... a jest tam 100 zł od xmartix ależ Dianka bogata! co jej kupić? -
dziś bez zmian - słaby apetyt, ale za to bez wymiotów, no i krwi mniej w kupce (Cyclonamina działa) jutro znów krew do badania - po 5 dniach bez sterydów powinna poprawić się wątroba, jeśli to sterydy były przyczyną takie go wyniku ALAT (choć dawka i okres brania Encortonu nie były duże, więc nie powinno akurat to jej zaszkodzić, ale przy jej słabym zdrowiu naprawdę nie wiadomo, co jej jest i jak ją leczyć) co do dziurek - dzisiaj jedną z nich pani doktor czymś na próbę potraktowała, jak zadziała - weźmie się za pozostałe dostałam dla niej karmę Hepatic i tabletki Hepatil (pani wet załatwiła od ludzi, którym umarł w ub. tygodniu piesek i została po nim karma i tabletki na wątrobę)
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kava']oj, a co sie stalo?[/QUOTE] chora bardzo i biedulka taka, że serce pęka.... nie wiem, jak jej skutecznie pomóc - leczymy jedne objawy, a drugie się nasilają... :( może znasz dobrego weta, który by coś doradził, podpowiedział... [url]http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt!?p=16539027#post16539027[/url] -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
nr konta na Fabia to nie był naszego stowarzyszenia, sama wpłacam co miesiąc na niego, mam tak dużo deklaracji, że nie pamiętam teraz, jaki to był numer, ale chyba jakieś prywatne konto dla Dianki przyszły pieniążki od Kory, dość dawno - podałam konto Stowarzyszenia Help Animals dzisiaj Diana ostrożnie podeszła do Kasi i powąchała jej rączkę - Kasia radośnie wyciąga rączynki do każdego psa, wcale się Diany nie boi, jak ja wołam "Dianusia", Kasia powtarza: Nusia! ;) -
nie ma wciąż konkretnego rozpoznania - leczymy objawy nie znając choroby... krew jest raczej z końcowego odcinka jelit.... mogą to być popękane żylaki..... w najlepszym przypadku... po cyclonaminie jest mniej tej krwi... jest podejrzenie tocznia..... są dziurki przy nosie (od nich się zaczęły badania i szukanie przyczyny), są nerki i tragiczny wynik wątrobowy ALAT - wskazanie osiągnęło maksymalną granice odczytu przez urządzenie, tak więc rzeczywisty moze być jeszcze wyższy... niskie leukocyty były, teraz troszkę się poprawiło....
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']na dniach będzie dodane jej ogłoszenie na stronę, a to allegro: [url]http://allegro.pl/diana-zjawiskowa-sunia-czeka-na-adopcje-i1520246898.html[/url] Mari doszła kasa?[/QUOTE] dzisiaj brałam z banku wyciąg, to nie było, ale to był wyciąg piątkowy, dzisiejszy będzie jutro...itd ;) koleżance wspomniałam, ale ona mówi, ze już żadnego psa nie chce.... ja też tak mówiłam po śmierci Majusi... -
[quote name='kora78']czekamy na dop Guciek, do ktorej kizi pisala. aj wiec teraz napisze znow. nie dzwonilam do tej dziewczyny. ona widzac go, miala od razu wyciagac tel i do mnie dzwonic. skoro nie dzwoni to znaczy,ze go nie widziala. miala foto tez zrobic i mi mms wyslac. ja place kosmiczne rachunki za tel, nie moge codziennie tam dzwonic i pytac, czy go widziala, skoro sie umowilysmy,ze jak go zobaczy to da znac. plakat w okolicy, bardzo dobry pomysl obroza, dla mnie rzecz gustu, juz mi kiedys ludzie dzwonili o innego psa, ze znalezli w takiej samej obrozy, itp i obroza byla calkiem inna, pies niepasujacy do opisu. a jak widac po poprzednich stronach- bullwatych, pregusow mixow jest na potege i ciezko je rozroznic. widzi ktos psa pregusa krotkowlosego i dla niego to juz amstaff. wiec na stwierdzeniu,ze taka sama obroza to ja bym sie nie opierala. zima minela, wg mnie ciezko byloby Astiemu przezyc dziko gdzies, walesac sie, zime miec za soba, krotkowlosy, chudy pies... napisze tutaj adres: [B]ten pies byl widziany na osiedlu Ilona, przy ul Orzeszkowej, za hotelem Zacisze[/B][/QUOTE] tam wciąż są plakaty - ta dziewczyna numer telefonu miała właśnie z plakatu Astiego
-
[quote name='PACZEK']Nie płacz Ciociu Marysiu,robisz dla Tiary wszystko co możliwe reszta należy do weta i wiesz kogo.Przytul i ukochaj od nas Tiarunię a Busia poczeka ze zdjęciami, reszcie Cioteczek to tylko zaostrzy apetyt na foty!Sabci prosiła żeby przekazać Tiaruni życzenia zdrowia.[/QUOTE] już trochę lepiej z Tiarusią - dostała znów dzisiaj kroplówkę i zastrzyki... a to wczorajsze fotki Sabusi i Mieczysława.... (te dzisiejsze znów są w "innym" formacie i nie da się ich tu dodać [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/737/426ad8eb71fd90d7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/690/f7eefabda7658cbemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/728/1202004c9a39e216med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/738/c6e0b6cb7055cf2amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/737/a62f75b8d681e8b0med.jpg[/IMG][/URL] to ulubiona (czy wygodna???) pozycja do spania - Mietek tylko czeka, kiedy pani usiądzie... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/690/cb43ac9b423e233dmed.jpg[/IMG][/URL] i jak tu nie kochać takiego kota ?!?!?! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/690/fd5daa2c07f762c8med.jpg[/IMG][/URL]
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
mari23 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kava']Hallooooooooooooooooooo !!!!!!!!!!!!!!! jest tu ktos? Depi kochany nikt cie nie odwiedza?? niewierne te cioteczki, oj , zostawily nas samych.... i co teraz bedzie..... porozwieszalam twoje fotki gdzie sie dalo... i czekam.... czekam...[/QUOTE] przeżyłam chwile grozy z Tiarą..... już jest lepiej, więc i ja odwiedzam Depisia złociutkiego... -
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
mari23 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i jest tam moja Maja .... i Krecik maleńki..... Tinusia nie jest tam sama..... to nam tu tylko tak smutno.... -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']Reks to katastrofa w ogole. z Diana nie jest zle przeciez :) wg mnie nie centrum miasta, zeby tam miala tylko spacerowac, ale cos spokojniejszego, okolica spokojniejsza. moze blokowisko, tyle, zeby bez windy moze, zeby byly tereny zielone wkolo. tylko, jak blokowisko to nie dla laika takiego. nie u takiego, jak szukamy dla Brego, bez przesady. ale nie dla takiego, co chce pieska do zabawy dla dziecka. moze wlasnie emeryci na chodzie :) albo dom z ogrodem i to najlepiej[/QUOTE] i ja myślę, że dom z ogrodem, a nawet i jakiś łagodny piesek by mógł być tam..... tak, tak! dzisiaj widziałam Diane radośnie bawiącą się z Łatkiem!!! i to ona zaczepiała go do zabawy! patrzyłam zza firanki, dlatego nie zrobiłam zdjęć, żeby mnie nie widziała, bo ona bawiąc się co chwilkę zerkała w okno - dla niej na mój widok świat przestaje istnieć.... to jest pies bardzo, bardzo pragnący kontaktu z człowiekiem ! marzy mi się dla niej pewien dom, ale...... to jeszcze za wcześnie... wczoraj miałam straszny dzień, spędziłam go w gabinecie weterynaryjnym z Tiarą [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt%21?p=16527858#post16527858"]http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt!?p=16527858#post16527858[/URL] ale.... spotkałam przy aptece koleżankę, która stąd wyjechała, kupili sobie dom z ogrodem..... w święta umarła jej ukochana sunieczka, opowiadając o tym Beatka bardzo płakała...... obie płakałyśmy.... ale chciałabym pokazać Beacie Dianę..... miałaby tam cudowny dom i blisko do mnie (30km) to małżeństwo z 25-letnia córką i kotem, dom, ogród, las sosnowy blisko (ulica Sosnowa;)) do takiego domu to chyba bym Dianę była w stanie oddać.... chociaż już mnie w gardle ściska -
[quote name='PACZEK']Prosimy choć o słówko że z Tiarunią lepiej bardzo się o psinkę martwimy.[/QUOTE] jestem wyczerpana....przepłakałam cały dzień... ale z Tiarusią lepiej..... dostała zastrzyki, kroplówkę.... jutro na 11.00 jesteśmy umówione na "powtórkę" dostałam piękne fotki Sabusi, ale wrzucę jutro, nie mam już dzisiaj siły...:(