Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20363
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='PACZEK']Czy te wszystkie kłopoty nie mogę iść do "doktora inaczej"? Po co czepiają się psinek mari23?[/QUOTE] no, niestety, chyba w myśl przysłowia "złego diabli nie biorą" ten "doktor inaczej" miewa się i prosperuje całkiem dobrze, w przeciwieństwie do byłej podopiecznej Tiarusi [quote name='Mruczka']Mari, czy masz zaufanie do swojego weta ? Może z tym noskiem trzeba do jakiegoś specjalnego specjalisty? Jakby co, do dołożę się do wizyty - tylko pisz śmiało ![/QUOTE] Zaufanie mam, jednak chyba przyszła pora na specjalistów "wyższego szczebla" Konsultowałam Tiarę "w powiecie" czyli w Środzie Śląskiej, a leczyła ją nasza miejscowa wetka - dobra i mądra dziewczyna ( właśnie mamą została), ona mi powiedziała, że brak jej już pomysłów na leczenie Tiaruni i żebym gdzieś z nią pojechała, doradzała doktora Popiela jedyne, na co pozytywnie reagowały dziurki Tiary to sterydy, ale kiedy już dziurki prawie się zagoiły - wysiadła wątroba i jelita.... trzeba było odstawić jutro będą badania krwi, z tymi i poprzednimi wynikami chcę pojechać właśnie do doktora Popiela, jeszcze nie wiem, na kiedy będzie miejsce i ile to będzie kosztowało
  2. [quote name='mari23']Kolejne złe wieści - z noskiem Tiary jest gorzej :( wygląda to bardzo źle, w czwartek lub piątek pojadę z nią na badania krwi, w przyszłym tygodniu postaram się z tymi ( i poprzednimi ) wynikami pojechać do doktora Popiela ( mój syn obiecał, że mnie zawiezie)[/QUOTE] tak wygląda teraz nosek biednej Tiarusi [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1242/6c268a5aff3de4e8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1243/fb098d9ae6ea7ed6med.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='mari23'] :-(tak to niestety teraz wygląda, na balsam Szostakowskiego Tiara źle reaguje, smarowania maścią nie lubiła, ale spokojnie to przyjmowała, przy balsamie szarpie głową, broni się i natychmiast zlizuje.... niewiele więc balsam pomaga, dziurki wyglądają chyba jeszcze gorzej :( ja trochę znalazłam - niestety dziurki "pasują" do bardzo poważnych chorób: toczeń, pęcherzyca, autoagresja ogólnie.... wprawdzie nie są one idealnie takie, jak na przykładowych zdjęciach, ale opis objawów też pasuje, choć nie wszystkie u Tiary występują a Tiarunia jest kochana - podaje łapkę, radośnie mnie wita i szczeka na obcych ( pewnego sympatycznego pana już 2 razy ugryzła!) cytuję, żeby łatwiej było porównać... to dzisiejsze zdjęcia: stan się pogorszył na zdjęciu tego nie widać - po lewej ( u Tiary prawej) stronie obok dziurki miejsce zaczerwienione i opuchnięte, jakby miała się tam zrobić kolejna dziurka, a przecież ta właśnie strona dotąd wyglądała lepiej.... mój syn, jak to wczoraj zobaczył, obiecał, że zawiezie mnie do doktora Popiela, tylko muszę się dodzwonić i umówić, a wcześniej badania ( chyba jutro, dzisiaj mam dzwinić, żeby się umówić) może któraś cioteczka z Wrocławia ma "znajomości" u doktora Popiela?
  4. Kolejne złe wieści - z noskiem Tiary jest gorzej :( wygląda to bardzo źle, w czwartek lub piątek pojadę z nią na badania krwi, w przyszłym tygodniu postaram się z tymi ( i poprzednimi ) wynikami pojechać do doktora Popiela ( mój syn obiecał, że mnie zawiezie)
  5. Niestety mam złe wieści - nosek Tiary wygląda bardzo źle :( dziury są większe, zaczerwienione, obok bardzo silne zaczerwienienie - lada dzień będzie nowa dziurka-rana otwarta :( Tiara cały czas jest na Ipakitinie, bierze też leki zalecone przez Teresę Borcz, jednak poprawy nie widać, wręcz przeciwnie... w czwartek lub piątek zrobię jej badania krwi, żeby sprawdzić, jak wyglądają jej wyniki, żeby gdziekolwiek z nią na konsultacje jechać, to trzeba mieć aktualne wyniki ( tak myślę) z jelitami od dłuższego czasu jest dobrze mam nr telefonu do doktora Popiela z Wrocławia, ale niestety nie mam w obecnej sytuacji żadnej możliwości pojechania tam z Tiarusią :(
  6. [quote name='PACZEK']:loveu:Witaj Kocurku i dziękujemy za pamięć:loveu: Troszkę smutno bo Ty jeszcze fizycznie Azorka nie miziałaś ale może kiedyś nas odwiedzisz bo Azorek lubi miziaczki co może potwierdzić Havanka:lol: za którą też już się stęskniliśmy i Nutusia:lol:. Chętnie bym wrzucił jakieś foty ale niestety do dziś jestem nie wyuczony w tym kierunku:oops: Jakoś tak ciężko zaglądać na Dogo bo cały czas tęsknimy za Sabcią i po odejściu Charlisia który mieszkał u mari23 dopadają nas smuteczki.[/QUOTE] i ja pamiętam o Azorku naszym kochanym..... trudno mi tylko wrócić "do normy", ten smutek przygniata mocno, ciężko się podnieść :(
  7. [quote name='_ogonek_']nie, to nie od Edyty ;) Ale nie ma się czym martwić, moja wpłata też kiedyś szła... 5 dni... Jak widać są banki i banki...[/QUOTE] czasem ktoś z "użyczonego" konta wpłaca, wszystko jest możliwe, choć widziałam, że nadawcą nie jest Edyta, pasowała tylko kwota ;) z tego wniosek, że czekamy na kolejne 20 złotych, a jutro kończy się gwiazdkowy bazarek Havanki - w połowie dla Rozalki będą zyski
  8. [quote name='Marinka']Mam nadzieję, że wybaczycie mi mały spam:[INDENT] [COLOR=blue][SIZE=5][I][B][FONT=Comic Sans MS]Zapraszam osoby, które noszą soczewki kontaktowe na Bazarek poświęcony 3 psiakom. [/FONT][/B][/I][/SIZE][/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/threads/218257-Soczewki-kontaktowe.-Bazarek-dla-3-psiak%C3%B3w.Zapraszamy%21-20.12-g.-21-00?p=18062875#post18062875"]http://www.dogomania.pl/threads/218257-Soczewki-kontaktowe.-Bazarek-dla-3-psiak%C3%B3w.Zapraszamy!-20.12-g.-21-00?p=18062875#post18062875[/URL] [COLOR=darkorange][SIZE=4][I][B][FONT=Comic Sans MS]Ceny już od złotówki za sztukę :smile:[/FONT][/B][/I][/SIZE][/COLOR] Link również w moim podpisie :smile: [/INDENT][/QUOTE] wybaczymy?:cool3: hmmmm.... moja szefowa nosi soczewki kontaktowe....:roll: chyba ją jutro na dogo zaproszę
  9. [quote name='martasekret']Misiu, poszły dzisiaj pieniążki za grudzień dla Ciebie ;) dotarły :) 30,- martasekret ( 28.11.) 235,89 stan konta dla Misia w SHA dostałam tez fakturki za łączna kwotę 169,73 zł Dziękuję ! i przepraszam, że nie zaglądałam do Misia ostatnio, "usprawiedliwienie" mam w podpisie :(
  10. [quote name='fiorsteinbock']Wpłaciłam jednorazowo 20zł, na razie nie mam skad wyskobac wiekszej kwoty :( Ale pamietam o Rozi i nawet jak nie pisze na watku, to czesto podczytuje. Dzielna dziewczynka, wie co dla niej dobre i nie rusza szwów :)[/QUOTE] to chyba jeszcze nie ta wpłata? ;) 20,- Monika M. z Kłodzka ( 28.11.)
  11. [quote name='Marinka']Przepraszam, że dopiero teraz :oops:, ale przed chwileńką zrobiłam przelew z PayPala od p. Majki K. w wysokości 100 złotych na konto SHA[/QUOTE] przyda się na sterylkę i szczepienia małej - rozmawiałam dzisiaj z weterynarzem, bardzo sympatyczny pan, na zapłatę poczeka, po zabiegu wystawi fakturę
  12. [quote name='xmartix']on wygląda zupełnie jak moja tymczasowiczka TIGA [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5835/dsc0207vw.jpg[/IMG] [/QUOTE] ależ on wygląda, jak mój Charlie [*]
  13. [quote name='kizimizi']Marta ja nic nie wiem. Chyba MArii jest najbardziej na bierzaco ale sama pisze, ze nie rozmawiala jeszcze fundacja od tamtego zcasu[/QUOTE] jeśli chodzi o sprawdzenie tego psa biegającego w Grójcu ( pan nie pozwolił sprawdzić co to za pies) poprosiłam o pomoc fundację i skontaktowałam ich z Donką, wiem, że się już kontaktowali i myślałam, że sprawa załatwiona - pozostało tylko, dogadać się, kiedy.... Donka się z nimi skontaktowała, termin był do uzgodnienia - tak mi sie wydaje, może się mylę też tu zaglądam z nadzieją na wiadomości, bo ja przeciez z zupełnie innego regionu
  14. [quote name='marta0731']Dianka zachowuj się! :D Marysiu... a kto teraz opłaca utrzymanie "Złośnicy"? ;)[/QUOTE] za szkolenie i pobyt Dianki nic nie płacimy, zostawiłam tylko na karmę 100 zł, a że Dianka "moja" to z moich pieniążków ;) z 21.11. - szczepienia i worek karmy od weta - to poszło z konta Stowarzyszenia
  15. [quote name='Havanka'][INDENT][URL="http://www.dogomania.pl/threads/217152-Wybieramy-Miss-i-MIstera-Paskud-DOGO-2011%21%21%21%21/page3"] [/URL][SIZE=5][COLOR=black]Charlie [*] 23.11.2011[/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#800080]Żył lat 17, w moim domu 2 lata i 5 m-cy, w moim sercu - na zawsze... [SIZE=2][COLOR=black]Charli , choć go nie zdążyłam poznać osobiście, głęboko zapadł mi w serce. Wiem, jak bardzo ciężko jest pogodzić sie z tym, ze fizycznie juz go nie ma. Wierzę jednak, ze On jest teraz w innym, lepszym świecie i póki pamięć o nim trwa, zawsze będzie z nami... Charli zasnął a Reks zaczął nowe, wspaniałe życie ! Oby szybko nadrobił stracony na łańcuchu czas i był już zawsze szczęśliwy !!! [/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE] [/INDENT][/QUOTE] I ja mam nadzieję, że Reks jest i będzie szczęśliwy, za jakiś czas to oczywiście sprawdzę skończyło się allegro Reksa - celowo go nie zakończyłam przed czasem, bo dużo wyświetleń i aż 2 obserwatorów, planowałam "przekierować" zainteresowanych .... widać obserwowali więcej aukcji i nie na Reksa padł wybór, bo nikt nie zadzwonił a ja mam jeszcze jedno zadanie - załatwić duplikat świadectwa szczepienia Reksa, doktor pamięta tego psa i ma to w rejestrze, muszę tylko tam pojechać
  16. [QUOTE=kaja69;18093871 Mam dzisiaj niestety bardzo smutna wiadomość...Żabunia odeszła... Juz wczoraj dostałam informacje od Pani Amelii,ze z Żabka jest źle,dopadła ja infekcja,miała słabe serduszko i pomimo starań lekarza i Pani Amelii Zabcia odeszła...wczoraj miałam jednak nadzieje ,ze i tym razem Żabcia da radę...nie dała... Dziękuje Pani Amelio,ze podarowała Pani Żabci te ostatnie dwa miesiące jej życia,które mogła przezyć w spokoju i miłości...Chyba było gdzieś to zapisane,tak miało być,ze wypatrzyła Pani Zabunię by podarować jej to co najcenniejsze miłość i opiekę...Nie potrafię ubrac w słowa to co bym chciała napisać...[/QUOTE] w takiej sytuacji zawsze słów brakuje..... :( smutno bardzo, kolejne psie istnienie nie nacieszyło się zbyt długo swoim szczęściem :(
  17. [quote name='Nutusia']Maryniu, to puste miejsce niebawem się zapełni. Inne posłanko się tam znajdzie, na nim inny psiaczek, do którego los uśmiechnie się tak samo, jak uśmiechnął się do Charlisia - objawi mu się Anioł o twarzy Marysi! To najlepsze lekarstwo... wiem z autopsji...[/QUOTE] przecież ja tych lekarstw mam w domu "całą aptekę", a jednak tego jednego tak bardzo brakuje :( chodzi tu po ulicy mała staruszka, kiedyś załatwiłam jej sterylkę, nie jest bezdomna, ale jej dom to patologia niestety, żal mi jej, zabrałabym ją na te ostatnie jej lata, ale przecież szyby by mi powybijali pewnie, że się wtrącam, jak ona ma u nich dobrze rozmawiałam dzisiaj z domkiem naszej Florki/Gaji - sunieczka coraz śmielej podchodzi do domowników po głaski, coraz mniej się boi, chodzi zwłaszcza za panią i córka, ale dzisiaj po raz pierwszy piszczała za panem, jak wyszedł położyć się do innego pokoju :smile: na spacerek na razie tylko na smyczy, po schodach już odważniej idzie ( to 3 piętro) do weterynarza pojadą za parę dni, jak sunia się troszkę zadomowi i odstresuje, no i jak naprawią awarię w samochodzie ( cudem jakimś szczęśliwie dojechali z powrotem, ale auto do naprawy) mam dane weta - zadzwonię jutro umówić się co i jak, bo to my zapłacimy za wszystko - ludzie dostali sunieczke bez szczepień, no i sterylka - raczej konieczna
  18. [quote name='Poker']Trzymam kciuki za Kamila.Może jeszcze kiedyś będzie zdolny do pomagania psom , a może tym go zmotywować dodatkowo ?[/QUOTE] ech, trudno jakoś temu Kamilowi odnaleźć właściwy kierunek :( rozmawiałam dzisiaj z domkiem naszej Gaji - sunieczka coraz śmielej podchodzi do domowników po głaski, coraz mniej się boi, chodzi zwłaszcza za panią i córka, ale dzisiaj po raz pierwszy piszczała za panem, jak wyszedł położyć się do innego pokoju :) na spacerek na razie tylko na smyczy, po schodach już odważniej idzie ( to 3 piętro) do weterynarza pojadą za parę dni, jak sunia się troszkę zadomowi i odstresuje, no i jak naprawią awarię w samochodzie ( cudem jakimś szczęśliwie dojechali z powrotem, ale auto do naprawy) mam dane weta - zadzwonię jutro umówić się co i jak, bo to my zapłacimy za wszystko - ludzie dostali sunieczke bez szczepień, no i sterylka - raczej konieczna
  19. [quote name='wieso']Mari sciskamy Ciebie mocno......kiedys ktos mi powiedzial w bardzo ciezkiej dla mnie chwili :) gdyby nie bylo pozegnan, nie byloby POWITAN......cos w tym jest.....[/QUOTE] tak, to prawda, ale ja zawsze ciężko znosiłam pożegnania - nawet te na krótko, a cóż dopiero te "na zawsze" :( "wybawca" sunieczki - Kamil po raz kolejny chce zacząć od nowa naprawiać swoje życie - w tym tygodniu idzie do szpitala na leczenie, dostał ode mnie nowe kapcie, piżamę, kosmetyki do goleniai jednorazowe golarki.... mam nadzieję, że tym razem mu się uda...
  20. [quote name='mari23']"uprzejmie donoszę", że rozmawiałam z akadianą - Dianka zaczyna czuć się pewniej i pokazywać swoje "prawdziwe oblicze", jest jednak "psem trudnym" na razie akadiana obserwuje ją nie ingerując za bardzo, bo pomimo tego, iż "wyłażą" z niej brzydkie zachowania - wciąż robiąc coś spogląda na reakcję opiekunki ( ma mnie to nie spoglądała, czy mi się jej postępowanie podoba :mad:;)) zdarza jej się pokazać zęby ( do dzieci, jak np. nagle przebiegnie lub podskoczy któreś), do większych psów, jak zbyt blisko miski przechodzą ( do mniejszych nie, więc dlatego z Łatusiem się tak dogadywała) za to do szczeniaczków jest opiekuńcza i kochana ( u mnie też tak było:)) tyle na razie wiem, w poniedziałek jesteśmy umówione we trzy tj. Diana, ja i akadiana - będzie szczepienie Nuśki.... już się ciesze na spotkanie... i już mi łzy kapią[/QUOTE] tydzień temu Diana została zaszczepiona - nie tylko na wściekliznę, cały komplet szczepień, do tego worek karmy, Fiprex i tabletki na odrobaczenie ( dostanie za tydzień dopiero, ale już kupione) Nuśka jest kochana, wspaniała, ale wymaga zdecydowanego opiekuna - taka jest opinia akadiany a w samochodzie najchętniej zajmuje miejsce..... za kierownicą ! ale nie posiada prawa jazdy, więc akadiana przesadza ją do tyłu.... może jakiś bazarek na prawko dla Dianki? ;)
  21. zakończyła się aukcja cegiełkowa allegro dla Kseni - sprzedano 55 cegiełek x 5 zł = 275 złotych - tyle dopisujemy do konta Kseni
  22. [quote name='elisse']Mari dopiero dziś przeczytałam o Charlim [*] bardzo wspolczuję.....przytulam[/QUOTE] [quote name='Ingrid44']Bardzo mi przykro i bardzo smutno. [IMG]http://i.pinger.pl/pgr473/ad845b3d0010ed654aedbd70/znicz_pamieci.jpg[/IMG] Dla Charlisia .:-([/QUOTE] Dziekuję Wam !!! "jedną malutka duszyczką tak wiele ubyło"..... pusto mi i smutno, łażę po domu bez celu, bez sensu.... trudno mi znaleźć sobie miejsce.... wciąż odruchowo zaglądam w puste miejsce, gdzie leżał i umarł....
  23. [quote name='Ladymonia0610']BĄBLU KOCHANY TWÓJ SPONSOR DAŁ CI 700Zł A NIE 560zł :D JESTEŚ O 140ZŁ DO PRZODU:P[/QUOTE] Monisiu, czy te pieniążki wpłacisz bezpośrednio do Lilu, czy na konto stowarzyszenia ? Dla mnie to bez różnicy, tylko, jeśli bezpośrednio do Lilu, to trzeba zrobić korektę faktury, żeby w dokumentach się zgadzało
  24. [quote name='ewatr']Ma allegro: [URL="http://allegro.pl/zloty-depi-i1913943574.html"][IMG]http://img06.allegroimg.pl/photos/64x48/19/13/94/35/1913943574[/IMG][/URL] [URL="http://allegro.pl/zloty-depi-i1913943574.html"][B][COLOR=#0d58ac]Złoty Depi[/COLOR][/B][/URL] [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/985223_zloty_depi_nova_scotia_duck_tolling.html"]alegratka [/URL] [URL="http://tablica.pl/oferta/depi-tolling-retriever-IDmAb.html"]tablica.pl[/URL][/QUOTE] zamówiłam Depisiowi pakiet ogłoszeń na bazarku
  25. [quote name='Nikaragua']ale numer! i z tak daleka przyjechali nic nie wiedząc??? świetni ludzie![/QUOTE] myśleli, że to sznaucer miniatura chyba, a tu nieco większe gabaryty i nieco mniej, niż 100% sznaucera.... ale pani nic nie mówiła, jak zadzwoniłam, obiecała kontakt, zapraszała na wizytę poadopcyjną, opowiadała, jak to sunia powoli się ośmiela... ani jednego słowa, że nie taka, jak myśleli ( tylko pan coś do Beaty mówił tam w Żmigrodzie) jak rozmawiałyśmy - sunia właśnie z córką się tuliła, syna jeszcze nie było, córka szczęśliwa i zachwycona, pani też tak czule o psineczce mówiła
×
×
  • Create New...