Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20363
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Igiełka']Witajcie wieczorkiem Cioteczki :multi::multi: Dzisiaj w pisaniu pomagają mi dwie urocze pannice :cool3:- mniejsza wertuje w ekran monitora siedząc na kolanach a większa dotrzymuje towarzystwa zerkając na nas i klawiaturę- nie mam nic prywatności ehh :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] a mnie tu w łokieć trąca Tiarusia...ale nie pomaga w pisaniu, chce, żebym zawołała Miłeczkę - najmniejsza z psinek zajęła właśnie największy - Tiarkowy - pontonik.... Tiara zawsze w takiej sytuacji prosi mnie o pomoc... a Twoje sunie, Igiełko cudne i szczęśliwe.... zaglądając tu i ja troszkę "odzyskuję radość życia" będę zaglądać często - obiecuję !
  2. dziękuje Wam za te słowa..... jakoś tak "ubogo" się czuję ze swoim darem, bo "wielodzietna" bardzo jestem i jedenastkę psich nieszczęść w domu uzbierałam ( a było już latem 14 nawet), deklaracji na dogo boję się podsumować.... to naprawdę od serca, Gniewka tak mocno zapadła mi w serce, że piszę, a łzy mi kapią na klawiaturę..... te jej oczy wciąż widzę.... mam nadzieję, że znajdzie cudowny domek, bo jeśli nie.... będzie dwunasta u mnie, nie zostanie w schronisku!
  3. wspaniała osoba, z wyjątkowym sercem i wielką empatią !!!! tylko które to piętro w bloku i jak Gniewusia ze schodkami sobie radzi.... przed chwilka zrobiłam przelew dla Gniewki - tylko 20 złotych, przepraszam, że tak skromnie:oops:
  4. [quote name='ranias']Tak, cegiełki się ładnie sprzedają- ludzie chętniej dają pieniądze , kiedy pojawia się jakieś nieszczęście ....[/QUOTE] niestety, to prawda - im większe nieszczęście, tym większa ofiarność.... taki "zwykły kundelek" nie ma szans dużą pomoc bez jakiegoś dramatu, a już najlepiej sensacji....że wspomnę podpalonego Kubę chociażby... [quote name='funia'][B]Wysłałam fakture od weta .Ponad 550 zł ....[/B].Termin płatnosci 14 dni .Proszę o zapłatę w terminie gdyż wtedy zawsze w razie potrzeby będę mogła nie mając pieniedzy pomóc innemu psu .[/QUOTE] ciężko będzie :(
  5. [quote name='kaja69']Mari ,wielkie dziekuje :)[/QUOTE] ależ nie ma za co dziękować! najlepsze podziękowanie to biegający zdrowy Krecik będzie ! daj znać, jak dojdą zastrzyki, bo w "sezonie przedświątecznym" to różnie z tym być może...
  6. [quote name='Marinka']Super animacja :) A ja wiem, że Arguś dostał już pierwsze pieniążki na leczenie z aukcji Allegro :)[/QUOTE] tak, wpłynęło 90 złotych z allegro - wszystko dla Argusia z cegiełek na leczenie :)
  7. z dziureczkami trochę lepiej, za to z łykaniem tabletek - dużo gorzej.... ale łyka - przymuszona zdecydowanym wrzuceniem tabletek do gardła prosto... zdjęć jest sporo, tych "przerażonych" z hotelu i tych radośniejszych u mnie.... szkoda, że ona tak się boi aparatu bardzo, bo piękna jest bardzo, a tak trudni jej zdjęcie zrobić
  8. [quote name='kora78']mnie to juz nie interesuje. Maja ma inny dom, bardzo fajny, tamto to juz przeszlosc ;) oby piesek jakis znalaz tam dom i byl szczesliwy, to najwazniejsze. dzis sie Maja spotkala ze swoja schroniskowa znajoma Daisy, ktora poejchala zamiast Maji do Anuli na bdt. obie sunie grzeczniutkie i przyjacielskie, mimo zapoznania na wlosciach Maji, u mnie w domu. Maja lata juz spokojnie bez smyczy, zawsze reaguje na wolanie, zawsze od razu wraca w moja strone. No i niewybiegana jest, p otych dniach lezenia po sterylce, lata wiec jak pedziwiatr, zwlaszcza,ze np dzis mamy bardzo wietrzny dzien, a Maji cala siersc na wietrze fruwa i tworza sie fale, jak na morzu :) dzis mijalysmy 10letnich chlopcow na sciezce polnej, Maja na ich wolanie i cmokanie biegla z daleka machajac ogonem. ona sie wita naprawde z kazdym. bo mieszkamy na malej, spokojnej uliczce, gdzie niewiele osob chodzi. a dzis jadla surowa marchewke, nie wiedzialam, ze lubi. suchego nadal nie chce jesc.[/QUOTE] bardzo się cieszę, że taki fajny domek Majeczka będzie miała, bo to naprawdę cudo-psinka jest :)
  9. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217152-Wybieramy-Miss-i-MIstera-Paskud-DOGO-2011!!!!?p=18199032#post18199032[/URL] ruszyło głosowanie.... Ślepek prosi o głosy !!!
  10. [quote name='holmina']czyli ta pani zrezygnowala z Mai jak mialo dojsc ostatecznie do pa???[/QUOTE] wklejam wiadomość, jaką dostałam wczoraj od pani Ezłbiety na naszej-klasie: skopiowane: PANI MARYSIU PODJĘŁAM DECYZJĘ ŻE DALEKO NIE BĘDĘ SZUKAŁA SUNI ,LECZ TYLKO WE WROCŁAWSKIM SCHRONISKU dlatego ( po raz drugi już) podałam pani kontakt do Basi - lepiej przecież, żeby w wyborze pomogła pani osoba z dużym doświadczeniem i znająca psy... jeśli pani skorzysta z pomocy, bo przecież nie musi to nie jest zła kobieta i zły dom - wręcz przeciwnie - ale nie każdy piesek nadaje się do tego domu....
  11. w takich chwilach łzy same kapią z bezsilności... mam dziesięcioro biedaków w domu, w tym slepka i ciężko chorą Tiarę, wziąć więc na DT nie mogę, :( proszę o nr konta, wpłacę choć trochę dla nich, ale nie będzie to dużo niestety..... przepraszam, pieseczki :(
  12. [quote name='Poker']dziwna kobieta z niej. Dobrze,że mi głowy z Braszką nie zawraca.I tak by jej nie dostała, bo to za delikatna sunia. Zaczynam się zastanawiać czy ona w ogóle powinna dostać psa z naszą pomocą.[/QUOTE] od początku nad tym się zastanawiałam, ale lepiej z naszą pomocą i pod nadzorem, niż "samopas"...
  13. byłam z Charlim do konca.... sercem jestem przy Reksiu, choć łzy nie pozwalają nic napisać...
  14. [quote name='Drzagodha']Ja mam ten problem i z dorosłymi psami, także pilnuję, żeby kuweta była na bieżąco sprzątana. Jak kot się nie boi wchodzić, to dobrym rozwiązaniem są te zakryte kuwety, psy tam rzadziej zaglądają ;)[/QUOTE] sposób mojej wetki, działa doskonale w przypadku mojej tymczaski Bruny - to tabletki "Rumen-tabs"... naprawdę skuteczne.... i coś jeszcze - odgrodziłam w kącie kuwetę ładnym drewnianym płotkiem, przez który przeskakuje kot, a nie przeskakują pieski ;)obok płotka stoi kwietnik z zielenią i wszystko "jakoś" wygląda.... ale najważniejsze -psiaki nie delektują się kocim przysmakiem ;)
  15. też tak sobie pomyślałam, a skoro mądrzejsi byli tu przede mną - pozostaje mi tylko zacytować... ;) i życzyć Gniewusi cudownego domku! zakochałam się w Gniewce od pierwszego wejrzenia, ale z 10 innymi psami to nie jest dobry domek dla niej....
  16. [quote name='kora78']czyli dacie jej psa ze schronu, a psa z hotelu nie? ja nie mialam kontaktu z p.ela od niedzieli rano. patrzcie, jaka pani niestala, niezdecydowana. to zle. ale heca.[/QUOTE] damy..... hmmm.... przecież schronisko wydaje psy każdemu chętnemu, kto sie zgłosi i jakiego sobie wybierze, więc lepiej, żeby pomogła jej wybrać szczekającą sunię Basia, która pieski zna, niż żeby pani wzięła pierwsze lepsze stworzenie, które jej wpadnie w oko i znów będzie problem... już jedno oddawała :( a parę lat temu też oddała rotweilerkę, zanim później wzięła Pandę, która w sierpniu odeszła ( mieszkała w bloku, a ich sunia sąsiadom przeszkadzała, więc ją oddali) tylko dlatego prosiłam ją, żeby przed wyjazdem skontaktowała się z Basią i mam nadzieję, że tak zrobi.... jeśli Rozalka czy Maja mieszkają w domu, to ciężko podjąć decyzję o wydaniu pieska do domu szukającego jednak stróża-szczekacza... zresztą, pani sama taką decyzję podjęła, zarówno jesli chodzi o Rozi, jak i o Majkę, nikt przecież jej nie powiedział, że nie... pewnie dlatego już nie dzwoniła do Ciebie, że jednak inną decyzję podjęła.... że niestała, to ja od początku pisałam, pani Ela tłumaczy sie tym, że to poważna decyzja i dlatego tak długo szuka i wybiera... na wątku Rozalki ani słowa nie napisałam o ewentualnym domku - żeby nie zapeszyć... i dobrze, bo dla Rozi był to jak dotąd jedyny chętny domek.... a pani się wycofała, jak tylko usłyszała, że sunia może być chora ( choć dopiero czekamy na wyniki badań, to nie jest jeszcze potwierdzone) byłoby tyle radości, ile potem zawiedzionych nadzieji...
  17. [quote name='Klauzunka']Majucha z Telmuchą są rozchwytywanie :)[/QUOTE] czyli który domek dla Majeczki? cieszę się, że jest tyle chętnych, bo.... bo pani Elzbieta odpisała mi wczoraj na naszej-klasie ( napisałam jej chyba 2 dni temu, że ja albo ktoś inny przyjedzie do niej na wizytę p.a. dla Majeczki) odpisała, że nie będzie jednak szukała aż tak daleko i wybiera się osobiście po suczkę do wrocławskiego schroniska... podałam jej więc znów nr telefonu Basi, żeby odpowiednie stworzenie wynalazła w tym schronie, ona zna tam wszystkie starsze malizny od Basi zaczynałyśmy, zanim z ekostraży pani wzięła.... więc kółeczko poszukiwań od nowa się kręci...
  18. [quote name='funia']Przepraszam ,ale wczoraj juz poległam ....Siostra urodziła dziecko a ja trzeci dzień do niej nie pojechałam .....wstyd...Doba za krótka i jeszcze Argusia ptaszek nam wczoraj zagrodził drogę do dzidziusia ...Ale ważne ,ze jest lepiej .Jedziemy dzisiaj zobaczyc maleństwo . Argo wczoraj dostał trzy zastrzyki .Jeden z nich działa do tygodnia .Bodajze przeciwświadowo i zapalnie . Faktycznie wczoraj tak nie wiercił się i nie tłukł kołnierzem w to miejsce .Więc chyba pomogło .Opuchlizna według weta nie jest niczym strasznym ,ale skoro podał mu leki to mysle ze dobrze ze pojechałąm . [B]Koszt furaginum bo zapomniałam to 7 zł .[/B][/QUOTE] oj, ciocia funia.... ptaszek ważniejszy od dzidziusia ! ;) wielkie dzięki za wielkie serce i taką troskliwą opiekę !!!!!!!
  19. [quote name='kaja69']Mari,spokojnie jeszcze mam Nivalin...Krecio robi postępy w chodzeniu,ale moze wolniejsze postępy są przez ta przerwę ,najwazniejsze ,ze sie nie cofnął...no ale co było robic...trzeba było pęcherz naprawić...[/QUOTE] przesyłka poszła wczoraj dla Krecika kochanego
  20. i ja się dorzucę do Gniewkowej budki, choć nie będzie to wielka kwota... poproszę o nr konta
  21. [quote name='Pyrdka']Cioteczki dziękuję, że zawitałyście na wątku. Zawsze raźniej. Ręce opadają chwilami z tej bezsilności.[/QUOTE] ja już kolejny raz tu wracam, wciąż myślę, jak pomóc.... i nic mądrego nie wymyśliłam :( dokładnie tak - ręce opadają z bezsilności :( u mnie psów 10, w tym ciężko chora Tiara z ranami otwartymi przy nosku, prawdopodobnie ma to podłoże autoagresji..... więc nawet na DT wziąć nie mogę....
  22. [quote name='_ogonek_']Marinko, widziałam twój wpis na FB. Zrobię jej aktualne FB. mari, ty zamówiłaś u mnie na bazarku ogłoszenia dla Depiego i Rozi? Nie ogarniam...[/QUOTE] tak, dla Depiego i Rozi :) a czerda dla Budrysa :)
  23. [quote name='kora78']nie, wyjezdzaja za tydzien i wtedy jadąc zajadą do mnie po nia. po co ma sie stresowac znow nowym domem na tydzien. tam zreszta jakis kaukaz jest, czy podobny pies. zjadlby ja. panstwo ogolnie sa z Wcha, na emeryture uciekli na mazury. tutaj maja dzieci, dlatego tutaj poszukali teraz bedac. tak sie trafilo. poprzednia sunie rok temu uspili.[/QUOTE] to proponuj pani Elżbiecie drugą sunię szybko - taką "ogrodową" bardziej...
  24. [quote name='Marinka']Arguś dostał steryd na opanowanie sytuacji :) Będzie dobrze :) Pan na salonach teraz się obija :)[/QUOTE] ufff.... dostał Arguś na leczenie pieniążki: 30,- Anna K. ze Żmigrodu ( 09.12.)
×
×
  • Create New...