Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. najnowsze - dzisiejsze "znalezisko" nie mam czasu "kopać się" z fotosikiem, żeby fotki wrzucić dwa dni temu nasza wetka widziała psi szkielet przy drodze Malczyce-Lubiąż, jak zatrzymała samochód - pies uciekł... dzisiaj kobieta zgłosiła [ to dawne moje, a obecnie mojej córki podwórko- przylazło to biedactwo - głód go przyprowadził do ludzi] jest poraniony, ma i stare zagojone, i nowe rany, żebra na wierzchu, ogromne kleszcze w sierści nie da się złapać ani dotknąć, choć je tuż przy człowieku, na każdy ruch reaguje przysiadem i błyskawicznym uskokiem w tył trochę marszczył nos przy próbie głaskania, ale cofa się, nie jest agresywny, choć przerażony straszliwie zawiozłam mu kołdrę i miskę, dużą puszkę zjadł w mgnieniu oka, zostawiłam sąsiadce worek karmy - obiecała karmić, a jak do poniedziałku się nie "oswoi" i nie da się złapać, spróbujemy na Sedalin na szyi na 2 razy ciasno owiniętą grubą parcianą taśmę na dwie śruby ( tak, śruby!) połączoną, do tego wielkie kółko.... ten biedak przeżył chyba jakiś horror... może go w lesie na tym uwiązali i zdołał się uwolnić.... ale pobity albo pogryziony jest....
  2. [quote name='Figunia']Ingrid, Kochana...to Kora wszystko pięknie zorganizowała, załatwiła, ja tylko miałam zaszczyt wpasować się w ten mechanizm i odegrać swą malutką rolę. A miała problem z dzieckiem, nie wiedziała czy pójdzie do przedszkola, czy nie będzie musiała z nim za rączkę, jechać ze mną do schroniska itd.... Ileż matek powiedziałoby w tym momencie: "sory, mam dziecko chore, niech któraś inna pojedzie" I jeszcze dostałam taką cudowną psinkę na kilka dni pod opiekę... Ale dziękuję Ci oczywiście![/QUOTE] obie z Korą jesteście wspaniałe, a bez tej Twojej "malutkiej roli" mechanizm by nie zadziałał....
  3. [quote name='Havanka']Tak, jest cudna ! Żal patrzeć na to pieskie życie... Marysiu, czy możesz nam tu powiedzieć o domku dla Adasia?[/QUOTE] domki chętne są aż trzy, ale chyba drugi będzie najlepszy, a oto kolejno, wg zgłoszeń: 1. znajoma z pracy sąsiada - mieszka w okolicy Środy Śląskiej, poprzedniego pieska pogryzł jakiś duży pies, mały nie przeżył ( i tu jest przyczyna moich obaw) 2. państwo z okolic Mietkowa, wieś, mają starą sunię i młodszego psa - dotąd piesek bawił się z sunią, teraz ona już nie ma ochoty i psiakowi smutno - państwo chcą drugiego pieska do towarzystwa tamtemu, kiedy państwa nie na w domu - pani zaprasza na wizyty przed i poadopcyjne, bardzo sympatyczna 3. Wrocław - domek z kotem lubiącym towarzystwo psie, pani bardzo się szczeniaczek spodobał ( nie omieszkam zaproponować sznaucerków ;)) za domkiem na wsi była też dzisiaj wetka, mały zaszczepiony na wirusówki ( ze względu na niedawną nosówkę w sąsiedztwie)
  4. [quote name='Havanka']Bardzo Ci dziękuję ! Są szczeniaczki i nie tylko, w typie sznaucerów.[/QUOTE] widziałam, cudo!!! zwłaszcza ta sunia z niedowładem bardzo mi "trafiła do serca"
  5. [quote name='Havanka']Marysiu, czy mogłabyś potencjalne domki przekierować po śliczne psiaczki z tego wątku:[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231103-Horror-w-podzamojskiej-wsi!!!-Szczeniaki-zarażone-świerzbowcem-potrzebują-pomocy!!!/page33[/URL] pieski i suczki w typie sznaucerków. Tel. w spr. adopcji 781 761 338[/QUOTE] oczywiście, że tak, już zapisałam nr Zadzwoń Wyslij SMS Dodaj do Skype'a Musisz mieć środki na koncie SkypeBezpłatnie przez Skype'a to "zadzwoń..." itd nie wiem skąd się wzięło w poście i nie da się usunąć, już kilka razy próbowałam edytować...Zadzwoń Wyslij SMS Dodaj do Skype'a Musisz mieć środki na koncie SkypeBezpłatnie przez Skype'a
  6. [quote name='LadyS']Na początku października puszczę zaległą deklarację za wrzesień i kolejną za październik, bo na razie mam zbyt wiele wydatków ;)[/QUOTE] poczekamy ;) kolejny termin zapłaty to 19 października wpłaty dla Kseni: 5,- MADZIAK25 (25.09.) 30,- Marzena F. z Gdyni (25.09.) a uśmiechnięta Ksenia od wczoraj spogląda na mnie z..... mojej lodówki! ;)
  7. Rudzik - Misio spogląda na mnie z lodówki.... :) poszedł przelew za wrzesień - 300 złotych wpłynęło: 10,- Ilona M.-S. z Krakowa (25.09.) 10,- Jolanta P.-K. z Warszawy (25.09.)
  8. [quote name='Marinka']Obie z raniaskiem macie już przed oczyma Precelka...zazdroszczę, ale jutro pewnie i ja będę podziwiała chłopaków na swojej lodówce :)[/QUOTE] ja podziwiam od wczoraj :) jest wplata: 40,- Ladymonia0610 (29.05.) poszedł przelew : Marcel za październik - 310,-zł
  9. [quote name='Marinka']Pewnie już są na Twojej lodówce i ją zdobią magnesiki chłopaków :)[/QUOTE] i na mojej też :) jest wplata: 40,- Ladymonia0610 (29.05.) poszedł przelew : Argo za październik - 400,-zł
  10. [quote name='Havanka']Marysiu, czy ktoś dzwonił w sprawie Adasia?[/QUOTE] oj, dwa były już, jeden z gumtree, drugi - z "tablicy" dzwoniłam do Ciebie - zdejmuj ogłoszenia, bo piesek jeden, a domki 3 do wyboru....
  11. [quote name='Ewa Marta']Cudowne są!!! Wszystkie cztery:-)[/QUOTE] oj, tak! i ja się zachwyciłam.... oderwać się nie mogę od tych słodziutkich fotek
  12. [quote name='ranias']marzy mi się dodatnie saldo w tej tabelce, o domku dla Kaseni już nie wspomnę.....[/QUOTE] czyli mamy takie same marzenia :) [quote name='masza44']Może w te sobotę pojadę do Kseni. Wszystko zależy od tego czy mam jakieś sensowne połączenie busowe. Na razie samochodu nie mam.[/QUOTE] wow! byłoby super :) nie zapomnij aparatu! ;)
  13. [quote name='Awit']Ojej trochę mnie nie było, i ile zmian:-) Pieseczki powodzenia!! Mari ale miałaś przeżycia, cieszę się, że jest dobrze:-)[/QUOTE] przeżycia? ech.... oj, trauma straszna od soboty, ale nie chciałam Was martwić, już wszystko dobrze, to mogę napisać, co u Róży: w sobotę pojechałam razem z mężem zawieźć podest drewniany dla Róży - jej ulubiony podest, żeby miała coś swojego, znajomy zapach w nowym domu.... tymczasem na posesji nie było ani Róży, ani gospodarzy..... niedziela, poniedziałek..... wciąż tak samo..... a ja po nocach albo nie spałam, albo śniła mi się wygłodzona Róża zabłąkana po ucieczce.... jedynie nadzieja, że zadzwoniliby, gdyby się coś stało tliła się uparcie i trzymała mnie jeszcze jakoś " w formie", choć łez wylałam, oj, niemało..... właśnie z radości aż podskakuję pisząc - państwo wrócili i zobaczywszy podest od razu się domyślili skąd się tam wziął.... pani zadzwoniła - byli w górach u rodziny ( na weselu), a Różę zawieźli do syna, tam teściowa ich syna pilnowała i Różyczki, i drugiego psa teraz już i państwo, i Róża u siebie :) a zaraz po adopcji było tak: Róża przez pierwsze 3 dni była przerażona, potem z każdym dniem było lepiej, teraz już cieszy się na widok pani i liże ją po twarzy, kiedy ta przy niej przykucnie wciąż bojaźliwa, ale już dużo, dużo lepiej; luzem wciąż jej nie puszczają, bo ogrodzenie jeszcze nie dokończone, ale chodzą z nią na spacery nad to jezioro, przy którym mieszkają, Róża z każdym dniem mniej się boi - a ja znów ronię łzy, tym razem z radości miałam dobrze przeczucia - to dobrzy i wrażliwi ludzie, a dla Róży - to [B]ten wspaniały[/B] domek!!!!
  14. [quote name='malagos'] Ta mała 3-miesieczna sunia do nas trafiła jako trzeci tymczasowy pies! Szukam dla niej dt, bo w sobotę muszę odebrać z lecznicy koteczkę i uratować ją przed uśpieniem. Mała jest urocza, madralińska, wazy 2 kg i będzie małą sunią (jest wielkości mojej ratlerki ). Bardzo proszę, moze ktoś jej da tymczas?........ to ja też się "pochwalę" ;) kolega dla suni wazy 2,6kg i ma 2,5 miesiąca, oczywiście domku szuka, bo moje dziadeczki rozstroju nerwowego dostają podgryzane za ogonki ( i nie tylko ;) ;)) no i zapchlił mi towarzystwo całe.... znów wydatek na odpchlenie..... ale jego urok osłodzi wszelkie smutki :)
  15. [quote name='Drzagodha']Z koleżanką mu na pewno raźniej. A ogólnie to mi się wydaje, że on lubi swój kojec. Większość psów raczej woli przebywać poza kojcem, a on wychodzi za potrzebą i sam do niego wraca, chyba czuje się tam bezpiecznie. Na długie spacery chodzić nie chce, ogranicza się "wycieczki" do pobliskiego strumyka, poleży sobie, wychodzi i sam wraca do azylu - wtedy co robiłam zdjęcia wzięłam go bez smyczy i tak to właśnie wyglądało. Zero przymusu, szedł tam, gdzie sam chciał. To jest pies, który nie ma problemu z adaptacją w nowych warunkach - on przyjmuje do wiadomości, że tak ma być i się dostosowuje. Także myślę, że gdyby miał zamieszkać gdzieś indziej to też nie byłoby problemu i momentalnie by się przestawił.[/QUOTE] krótki spacer i szybki powrót do kojca to nie tylko zwyczaje Tulika - mój Hektor też sam wraca do kojca poniedługim spacerku w ogrodzie ( z wyglądu też podobny ;)) a Tulik.... ech, jak bardzo trafił mi do serca.....
  16. poszło 200 zł dla Misia z konta Stowarzyszenia Help Animals
  17. [quote name='piescofajnyjest']widze, ze Igunia sie pakuje!!!!!!!!!:multi: zameldowalam sie na bazarkach-bede choc hopsac........[/QUOTE] [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=2670611636"][B][url]http://allegro.pl/show_item.php?item=2670611636[/url][/B][/URL] i jeszcze ;) budownictwo, czyli cegiełki reklamować trzeba gdzie się da
  18. [quote name='Figunia']Kochany, śliczny maluszek! Znalazł się w takich rękach i rączkach, że można być spokojnym o jego dobry los. Serdeczności dla Mari i cudownej Kasieńki![/QUOTE] malutki, jak to dziecko, choć psie - do dziecka najchętniej biegnie i najlepiej czuje się w Kasi rączkach właśnie aż nie do wiary, jak on za nią biega :) ale niestety, zapchlił mi chyba psiaki..... ech, odpchlenie tej gromady to niemała "inwestycja", a juz myslałam, że "przetrwamy" do wiosny... niedawno minął miesiąc od zakrapiania, a te te preparaty coraz krócej działają :( Misiek się drapie, Majka się drapie, grubasek Pusio też.....
  19. [quote name='agata51']Już kiedyś mówiłam, że za ogłoszenie zapłacę. Tylko zróbcie je. Ja nie umiem.[/QUOTE] i ja też dlatego pytałam, że chciałam zapłacić za ogłoszenia 2 razy wykupiłam mu pakiety ogłoszeń na bazarkach, ale bezskutecznie, może ogłoszenia w prasie miejscowej bardziej skuteczne by były...najlepiej w jakiejś weekendowej gazecie z programem TV - takie najchętniej kupują starsze osoby nie korzystające z "dobrodziejstw" Internetu tylko to musi zrobić ktoś miejscowy, ogłaszanie Depiego np. u mnie na Wrocław raczej nie ma sensu
  20. Marinka - błyskawica jesteś :) bieżące rozliczenie jest prawie natychmiast :)
  21. maluszek na zdjęciach to nic w porównaniu do maluszka "na żywo" ;) możecie mi zazdrościć:cool3: dzisiaj był u weta ( odpchlenie, odrobaczenie, antybiotyk - stan zapalny w jednej z ranek) waży 2,6 kg, ma około 2,5 miesiąca, duży nie będzie, raczej mały, maksymalnie średni tyle wetka - maluszek oczywiście dostał mnóstwo głasków i buziaczków od wetki i jej asystentki
  22. [quote name='ranias']zaglądam do Kseni :lol:[/QUOTE] i ja zaglądam z finansowymi wieściami: 50,- Paweł Piort W. z Wrocławia (19.09.) 20,- V rata Ladymonia - bazarek cegiełkowy (24.09.) 316,- Havanka - bazarek (24.09.)
  23. [quote name='Kamila Proc']dzisiaj pierwsza u Argulka[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Ja zaraz za Toba.....:)[/QUOTE] to ja jako trzecia się melduję ;) i meldunek z konta podaję: 10,- Maruda666 (21.09.)
  24. [quote name='Aimez_moi']Marcel.....:) jeszcze kilka dni i bede Cie miala wiecej......:) no...na lodowce![/QUOTE] Ja też!!! :) Marcelku, i kase dostałeś: 10,- Maruda666 (21.09.)
  25. [quote name='Marinka']Mam na face deklaracje dla Rudzika :) : Maria Sz. - 5 złotych/mies. Ilona M.-S. - 10 zł/mies. Rajmund N. - 5 zł/mies. Małgorzata K.-Cz. - 10 zł/mies. Razem 30 zł/mies. Jednorazowo: Jolanta P. - 10 złotych[/QUOTE] Ty masz deklaracje, ja - fakty ;) 50,- Paweł Piotr W. z Wrocławia (19.09.) 8,- Rajmund N. - Boguszów-Gorce (21.09.)
×
×
  • Create New...