Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20458
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Havanka']............ wykasowałam, to co o nich myślę. Powiem tylko to, ze tak zdobyte pieniądze, nie przyniosą im szczęścia. I tego im życzę z całego serca.[/QUOTE] nie przyniosą - ja jestem o tym przekonana a mnie Pusio naprawdę daje dużo szczęścia, pokochałam tego słodkiego tłuścioszka
  2. [quote name='Rudzia-Bianca']No strasznie :( Nie wiem już co wymyślić :( Szlag człowieka trafia że w sumie taka kwota może przekreślić szanse tego psa :( Ja już naprawdę nie dam rady dołożyć więcej :([/QUOTE] ja niestety też.... mąż właśnie pracę stracił, a deklaracji mam naprawdę dużo
  3. aż mi łzy z radości kapią.... szczęścia, Ikarku !!!!!
  4. [quote name='Nutusia']No i pięknie! Oby Mamie też się domek niedługo trafił...[/QUOTE] z taką nadzieją tu zajrzałam...
  5. Łatuś dziękuje! :) on już się wspaniale zaaklimatyzował i naprawdę z każdym dniem jest żwawszy weselszy biega z całą gromadą na podwórko, nawet przyłącza się do "zadymy" przy płocie, ale nie szczeka na moje powitanie potrafi podskoczyć radośnie tak mocno, że przez moment staje na tylnych łapkach kochany słodziak jest z niego, a to jego spojrzenie.... każdego "rusza"
  6. i wciąż brak dobrych wiadomości :(
  7. [quote name='Sabina02']Oto ulotka Czarusia z ogloszenia na Tablicy. Zachecam do drukowania i rozwieszania ulotki gdzie sie da: :modla: [URL]http://img846.imageshack.us/img846/7901/czarekulotka.pdf[/URL][/QUOTE] wydrukuję - może to coś da, oby! zaglądam często do Czarusia, bardzo mi jakoś na sercu leży.... 10 lat czekania! :( :( :(
  8. on się zastanawia, czy to już raj, czy jeszcze ziemia.... ;) kiedy mi smutno - zaglądam tutaj - i chęć do życia powraca
  9. [quote name='agucha007']powodzenia... oby był odzew, natie ma czarodziejską rękę do ogłoszeń... może ktoś się odezwie :)[/QUOTE] czekamy na czarodziejskie efekty ogłoszeń i wspieramy kciukami!!!
  10. [quote name='renatka_s'][quote name='EVA2406']Najbardziej mi szkoda takich biedaków, które po śmierci właściciela trafiają na ulicę lub do schroniska. To jest najgorsze draństwo spadkobierców. Wierzę, że kiedyś będą z tego rozliczeni. Też ciągle o tym myślę, biedne pieski, najpierw kochane, wypieszczone, a później poniewierka.[/QUOTE] [quote name='sajlana']a ja nie wierze, że coś nad nami fruwa....jest tyle gó....na na tym świecie, że ani boga ani niczego co by nas potem rozliczało po prostu nie ma![/QUOTE] ubiegłego lata miałam na DT dwie nierozłączne, małe sunie po śmierci właściciela, mają domek razem, Puszek i Łatek to zabrane ze schroniska prawie identyczne psiaczki-staruszki, które tam właśnie po śmierci swoich właścicieli trafiły.... gdyby Puszek po śmierci swojej pani nie trafił do schroniska, siedzący tam już 2 lata chory na serce Łatuś pewnie by już nie żył...a teraz obaj są u mnie myślę, że Tulik też znajdzie swojego człowieka - ja wciąż tu do niego zaglądam, tak bardzo zapadł mi w serce... wierzę, że jednak "coś nad nami fruwa" - gorąco wierzę!!! ta wiara dodaje mi siły, by dźwigać to wszystko, tę smutną codzienność - wiem, że skrzywdzone psiaki otrzymają nagrodę, a krzywdziciele - karę, na jaką zasługują, los gorszy, niż zgotowali tym najsłabszym.... kto sieje zło, ten zło zbierze !!!
  11. [quote name='Bjuta']Tak, wybieram się w poniedziałek! I Broniowi nie przepuszczę! :)[/QUOTE] ucałuj ode mnie czule i Bronia, i jego wspaniałą opiekunkę !!!
  12. [quote name='elaja'][quote name='jovana']Jeśli ten "nadprogramowy" kudłaczek nie jest duży to popytam wśród znajomych - może ktoś dałby radę zaopiekować się nim. QUOTE] O, super by było , nie musiałby długo u mnie siedzieć . Na stronie schroniska jest opis - pies mały , kudłaty , 1 rok . Kudłaczy jest znacznie więcej ( a ze wzgledu na aktualną modę przybywać ich będzie lawinowo ) niz osób , które są w stanie im pomóc. o psim losie niestety często decyduje moda, zachcianki..... smutne to, przerażające ! zaglądam od jakiegoś czasu na ten wątek, ale zawsze łzy nie pozwalają mi paru słów napisać.... serce mi z żalu pęka, a pomóc niestety nie mogę :( bezsilność jest straszna :( :( :(
  13. to bierzmy się za trzymanie kciuków za ten domek! są jeszcze dobrzy lidzie, może kogoś rzeczywiście wzruszy ta cudna sunieczka tak mocno, jak mnie 8 lat miałam psa z padaczką.... tylko nie ja jestem tym wymarzonym domkiem, mój domek zapsiony po brzegi
  14. [quote name='Nutusia']O ludzie.... jaką ja odpowiedź z tej zagranicy dostałam, to Wam mówię... poryczałam się po prostu ze wzruszenia i czuję przez skórę, że z tą księżną Luksemburga to może być całkiem realna sprawa ;)[/QUOTE] oj, jak cudownie!!! trzymam kciuki!!!!!!!!
  15. kolejne wieści finansowe: 20,- Agnieszkal2 (17.10.) jutro termin zapłaty za hotel, oczywiście wywiążę się z niego
  16. [quote name='Aimez_moi']Kochane.....:):) przy takiej ekipie jak nasza to....niemozliwe.....[/QUOTE] zgadzam się - niemożliwe! :) Rudziku, ktoś o tobie pamiętał: 30,- Marinka za IX,X,XI (17.10.)
  17. [quote name='Nutusia']Nawet jak przestaje, i nawet jak... zaśnie, kawałek jęzorka ZAWSZE wystaje :eviltong: Hopcia rzeczywiście spora na tych zdjęciach. Ale za to widać, jaki ma śmieszny, nietypowy nochalek, w kolorze cukierka iryska ;) No i została przetestowana na dzieci! Była bardzo grzeczna i delikatna wobec Eryka, uroczego półrocznego Synka Gosiapk :loveu: Najbardziej, co prawda, została przetestowana w tym względzie Lili, więc jakby co... moje przyszłe wnuki będą bezpieczne:evil_lol:[/QUOTE] Mojemu Puszkowi też tak jęzorek zawsze wystaje, jakby mu się w buźce nie mieścił ;) strasznie słodki jest, a że grubas, pewnie przez ten wielki brzusio to skóry mu brakuje i buźka się nie domyka- dlatego jęzorka troszkę wystaje :evil_lol: ale Hopka nie jest grubaskiem ;) za to słodziaczkiem jest na pewno !!!:loveu: zdjęcie wtulonej Hopki bardzo mnie rozczuliło
  18. wpłynęło: 5,- Paweł Leszek D. z Warszawy (11.10.)
  19. [quote name='Marinka']Wiesz, ja się troszkę dziwię, bo jedna z córek p. Stasi mieszka z mężem i dziećmi piętro wyżej z teściami....ale cóż widać w kupie raźniej...lub raczej na kupie...[/QUOTE] musiałaby pewnie siostry spłacić, a może nie ma tyle kasy - od takich bezdusznych siostrzyczek trudno oczekiwać, że zrezygnują ze swojej części spadku - tak więc sprzedały, a pieniądze podzieliły.... [B]a najlepsza część "spadku" dostała się mnie!!! :)[/B]
  20. [quote name='Marinka']To, że Majeczka przytyła to bardzo dobrze...ona taka chudzinka była.... Futerko z niej złaziło...chyba głównie z niedożywienia...teraz puchata zapewne się zrobiła...akrobatka mała :) Wymiziaj oboje ode mnie :) To, że kasnęła Kasię w policzek jest z jej strony bardzo nieładne :( Mam nadzieję, że więcej tego nie zrobi... Ucałuj kochaną Kasię od nas :) :****[/QUOTE] zrobi, zrobi, i to nie raz jeszcze ;) to już taki łobuziak jest... ale Kasia się tym nie zraża, chwilkę popłacze i dalej tuli Majeczkę a co najważniejsze - Majeczka dba, by szerokość Pusia nie przekroczyła długości ;) ;) aż nie do wiary, jak oni sie bawią, Misio czasem się przyłącza, dzisiaj wpadli na leżącą Pusię, ależ zapiszczała - ona strachliwa bieduleńka jest
  21. [quote name='Marinka'][B]Pani Monika J. przesłała na PayPAL 13 euro, co PayPAL przeliczył na 48,80 zł.[/B] Teraz pieniążki spływają na konto Ani. Jak spłyną zostaną przelane na konto Kseni w SHA :)[/QUOTE] jakie dobre wiadomości :) ostatni wyciąg bankowy w całości pod hasłem "dla Kseni" 10,- Paulina E.S z Kamiennej Góry (16.10.) 20,- LadyS (16.10.) 100,- Paweł Piotr W. z Wrocławia ( 16.10.)
  22. [quote name='ranias']Minkę ma skromną, jest zdziwiony uwielbieniem, które go otacza..a może on myśli,ze faktycznie jest kroliczkiem....:roll:[/QUOTE] [U]bardzo puszystym[/U] króliczkiem ;)
  23. [quote name='Awit']To ja mam tylko dwie, w porównaniu do waszej sfory psów w łóżku, to ja jakbym nie spała z psami:-) Bo cóż to dwie suczki przy 4 czy 5 psach w łóżku.[/QUOTE] bywało, że spałam tylko z jednym psem, a raczej sunią [IMG]http://images38.fotosik.pl/1829/d74d1c87c532261bmed.jpg[/IMG] bo jak Diana wlazła na moje łóżko - nikt inny już się nie odważył:evil_lol: a Dianuśka moja to spała obok mnie tak dokładnie - nawet z głową na poduszce :) teraz na poduszce ( i częściowo na głowie ;)) mam Pusia grubaska..... oj, ależ sobie miejsce upatrzył...:chaos:
  24. [quote name='Nikaragua']Nika dziś zaszczepiona :) Najpierw próbowała nawiać sprzed drzwi gabinetu, a potem pożreć weta ;) ale daliśmy rade :D[/QUOTE] mam nadzieję, że wet też dał radę:evil_lol: Nika po prostu nie lubi zastrzyków, biedactwo:loveu: śliczna ona! zawsze o niej myślę, kiedy patrzę na mój czarno-biały kudłaty duet czyli grubego Pusia i kaszlaka Łatusia
  25. [quote name='iwoniam'] jak canglob DHPPI to jest i na parwo i na nosówkę jak P to tylko na parwo jak jest surowica przeciw nosowce to zazwyczaj jest tez na parwo psy po nosowce i parwo- pozniej regul szczepione tez mamy i oddawaly juz krew a surowice -tez wiem gdzie jest jak coś zawsze dzwońcie na moje telefony[/QUOTE] surowica CANGLOB DHLaPPI ( jeśli dobrze zapamiętałam literki, bo ona wciąż w lodówce jest) oddam komuś w potrzebie, najlepiej już, bo termin ważności właśnie mija i wkrótce będzie bezużyteczna
×
×
  • Create New...