Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Nikaragua']Wychodzimy z Niką częściej na krótkie spacerki. Ona pija zwykle po powrocie do domu. Rozmoczonej suchej karmy nie tknie (wybrednością wpasowała się w moja rodzinę ), ale jutro spróbuję dać jej jarzynki polane wodą z rosołkiem. To zawsze chętnie chłepce , ale jest tylko stały problem brzuszkowy, że niestety często potem zwraca. Wiec sama nie wiem, czy to taki dobry pomysł.[/QUOTE] jak sobie radzicie, dziewczyny kochane?
  2. [quote name='Nikaragua']Marysiu dotarł aniołek dla Kasi i smyczka dla Fifiego??[/QUOTE] jeszcze nie.... może Kamila była i nikogo nie zastała, jak byliśmy na cmentarzu... wczoraj miałam w domu smutne pożegnanie..... najmniejszy z moich żółwików odszedł :( :( :( był "pamiątką" po chłopaku, którego kiedyś przygarnęliśmy prawie z ulicy.... Kamil mieszkał u nas dość długo, potem wrócił do matki,a malutki żółwik, którego odebrał sąsiadce ( z odgryzioną łapką - trzymała go ze szczurem razem) - został, jakieś 8 lat był z nami żółwiczek Kamilek..... myślę, że był chory od dawna, bo nie rósł prawie wcale, tylko dwa razy był bardzo słaby - trzymałam go kilka dni w małym akwarium pod lampą i odzyskał siły... całe lato był żwawy, miał doskonały apetyt, wygrzewał się na słońcu, jak się ochłodziło, zabrałam całą trójkę do domu.... a on umarł tak niespodziewanie :( :( :( pochowałam go przy Charlim [*]
  3. [quote name='mery4242']Ja będę pieniążki wpłacać ok 10 jak będę miała wypłatę, jeśli będę miała taką możliwość to wpłacę znowu trochę więcej ale zapowiada się ciężki miesiąc ;| Fajnie, że dług z poprzedniego misiąca zmalał chociaż do 80zł.[/QUOTE] to pozorne zmniejszenie, bo 19-go trzeba zrobić przelew.... gdyby stan konta wynosił plus 450,- moglibyśmy się cieszyć, że wyszliśmy na bieżąco.... ale wspólnymi siłami jakoś damy radę :)
  4. [quote name='Marysia O.']Nie stać mnie na utrzymywanie psa na takim tymczasie.:shake: Dziękuję:) Niestety nie mam w tej chwili więcej zdjęć, jeśli uda mi się jakieś zdobyć to od razu wstawię.[/QUOTE] może na razie zabrać go na ten "bardzo tymczasowy tymczas", zrobić ładne zdjęcia i ogłoszenia..... w ciągu tygodnia coś wymyślimy...... do mnie trochę daleko :(
  5. Dwóch moderatorów Dogomanii w jednej Bakusiowej sprawie współpracowało - toż to dopiero szczęściarz z psiaka! ;) Anashar - ja z kolei bardzo się cieszę, że dzięki Bakusiowi Ciebie poznałam i choć tylko wirtualnie - jestem pełna podziwu..... wczoraj jeszcze... kliknęłam w Twój podpis i przeczytałam historię Twojego Przyjaciela.... dlatego dopiero dzisiaj mogę coś tu napisać.... [B]JESTEŚ WSPANIAŁYM CZŁOWIEKIEM !!!!!!!![/B]
  6. znów byłyśmy z Tiarcią u wetów... nie dostała Cyclosporyny, na razie bierze "mniejsze zło" czyli Encorton, dzisiaj koniec antybiotyku, a Encorton na razie będzie brała jeszcze tydzień - dziurki bardzo ładnie zareagowały na leczenie, na razie nie widać negatywnych reakcji, więc podaję ten Encorton Tiara chyba już jest w lepszym stanie ogólnym, poprzednie leczenie Encortonem trzeba było odstawić po 3 dniach.... może ona tak powolutku coraz zdrowsza? tylko te dziury :-(
  7. [quote name='AltaCaraya']Ciotka nie dostalam przesylki od ciebie....:([/QUOTE] pewnie w poniedziałek będzie :: razem z Rudzikiem ;)
  8. [quote name='Havanka']Dostałam kolejną odpowiedź na ogłoszenie Fifiego: witam serdecznie, czy dom pod szczecinem w ktorym mieszkaja aktualnie dwa shih tzu tez by sie liczyl dla pani kudlatka ? nie mam dzieci, moje sa moim oczkiem w glowie. chcialbym bardzo dac nowy dom dla shih tzu bo szukam intensywnie wlasnie takiego trzeciego malucha do domu.. mieszkam po dszczecinem, nie mam auta. ale gdyby miala pani okazje jakos go dowiezc, to bedzie mial pewny dom tybetanski do konca swoich dni :D:D moje jezdza na wystawy ale to tak na brzegu listu. Krzysiek Poprosiłam, żeby pan zadzwonił do Marysi. Ciekawa jestem jak Dropsik czuje się w swoim nowym, lamparcim pontoniku. On nie widzi i być moze dlatego nie wie, co to jest za nowy zapach. Kiedy się do niego przekona, będzie szczęśliwy ! Czy Tiarze dawałaś Marysiu Cyklosporynę?[/QUOTE] odpowiadam po kolei: pana nie skreślam, ale trzeba by było domek sprawdzić i transportu szukać, więc chyba raczej w pierwszej kolejności sprawdzimy te "dotychczasowe".. [COLOR=#000080] "domek tybetanski do konca swoich dni :-D:-D moje jezdza na wystawy ale to tak na brzegu listu" [/COLOR] dziwnie brzmi.... i nie chce mi się śmiać... ale kiepski dzień mam dzisiaj, więc może to z tego powodu... może pan nie zauważył, że Fifi jest po kastracji.... Dropsik w swoim nowym pontoniku już się czuje doskonale - układa się w kłębuszek lub rozciąga "jaki długi" - rozkoszny jest! a Tiara nie dostała Cyclosporyny, na razie bierze "mniejsze zło" czyli Encorton, dzisiaj koniec antybiotyku, a Encorton na razie będzie brała jeszcze tydzień - dziurki bardzo ładnie zareagowały na leczenie, na razie nie widać negatywnych reakcji, więc podaję ten Encorton Tiara chyba już jest w lepszym stanie ogólnym, poprzednie leczenie Encortonem trzeba było odstawić po 3 dniach.... może ona tak powolutku coraz zdrowsza? tylko te dziury :(
  9. [quote name='Poker']kiedyś ktoś podał metodę łapania siuśków do łyżki wazowej.Myślę ,że to niezły pomysł.[/QUOTE] mnie taką metodę poleciła sama wetka, kiedy trzeba było Tiarce zbadać mocz.... ale moja biedna Tiara na widok swojej pani zmierzającej ku niej z czymś strasznym pewnie by zawału dostała... zrobiłam tylko mocznik i kreatyninę, Ipakitine dostaje od tamtej pory Tiarusia codziennie [quote name='Nikaragua']No własnie nie wiem czy boli, bo zachowuje się normalnie. A jak zmusić do picia???? bo ona zawsze mało piła i dalej ledwo co pije. Apetyt ma .[/QUOTE] Ja moje chore pieski zmuszałam do picia wlewając im do lekko uniesionego pyszczka wodę dużą strzykawką, trzeba delikatnie, ale to dobra, skuteczna metoda jeśli to piasek, to powinna dużo pić, żeby wypłukiwać
  10. [quote name='Aimez_moi']Moj labek czym starszy tym dluzej lubi sobie pospac......:)[/QUOTE] labek lubi labę ;) ale nie tylko on :cool3: nasz Marcelek po intensywnych treningach też pewnie potrzebuje sporo snu, żeby się.... mięśnie zawiązały:evil_lol:
  11. [quote name='renatka_s']Ja też często zaglądam do Tulika, zazwyczaj coś piszę, żeby chłopak wędrował na pierwszą stronę.[/QUOTE] to i ja podrzucę...... Tulisiu...... ech :(
  12. [quote name='ranias']po koncertowej nocce- spokojny dzionek.....cichy...:lol:[/QUOTE] cichutki, bo plaskate wstały i nie chrapią ;) mnie moja banda jak zwykle o 6.00 z łóżka wyrwała, ale Marinka pewnie odsypia ból głowy
  13. [quote name='Bjuta']Pewnie że żyje! :) Świeczki płoną dla Kajtusia.[/QUOTE] żyje nasz pan kierownik :) tylko przyjaciela stracił, bo Bakuś na DT pojechał i jest teraz domowym psem
  14. [quote name='AltaCaraya']pani czy pan??:evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Pani......:) Pani Alta....:)[/QUOTE] może oboje? ;)
  15. [quote name='Aimez_moi']Z tego co wiem zarowno shih tzu jak i yorki wymagaja duzo aby duzo czasu im poswiecac......[/QUOTE] Fifiemu nie sposób nie poświęcić czasu - on potrafi się o to "upomnieć"... ale żal psiaka - naprawdę "nieokrzesany" bardzo, choć śliczny, z każdym dniem się rozkręca i coraz bardziej rozrabia - komu go dać, żeby on był szczęśliwy, a ludzie nie zwariowali? właśnie zszedł na podłogę i przestał chrapać, więc skorzystam z okazji, może da się zdrzemnąć... a wyobrażacie sobie moich obu plaskatych chrapiących "stereo"?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  16. [quote name='Nutusia']My dziś z sąsiadką widziałyśmy pod lecznicą regularnego ratlerka - bez człowieka, bez obroży... Nawet usiłowałyśmy go zawołać i złapać. Niestety - im bardziej wołałyśmy - tym szybciej nawiewał :([/QUOTE] bez "przynęty" czyli pachnącego kąska nie da rady..... tak mojego "ratlerka" Dropsika złapałam... niewidomy, a fenomenalne wyczucie ruchu ręki w jego kierunku... zimno, coraz więcej tech bid z kryjówek do ludzi wychodzi chyba - bo skąd ich tyle???? serce się kraje :(
  17. [quote name='Marinka']Patrz :) mój mąż też :evil_lol:[/QUOTE] i dopiero po tylu latach dowiedziałyśmy się prawdy o nich :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='Aimez_moi']O mamuniu.....piesek ozdobny......:):) Slodkie malenstwo z noskiem jak guziczek.......:) Ale podobno te pieski sa bardzo charakterne......[/QUOTE] właśnie z adopcji wrócił.... ale tak naprawdę to słodka i kochana psina, zero agresji, za to wulkan energii i niestety zero dobrych manier, posłuszeństwa - po prostu był ozdobą posesji, nikt się nim nie zajmował
  18. [quote name='AltaCaraya']ciesze sie ze sprawilam wam usmiech;)[/QUOTE] że nie raz ostatni, tego jestem pewna :) tylko dbaj o zdrówko!!!!!
  19. [quote name='Incia']Binguś dobrze się ma w taką zimnicę??[/QUOTE] rozmawiałam dzisiaj z Kasią, nie ma internetu niestety :( Binguś ma się dobrze, myślę, że zimna się raczej nie boi - ma warstewkę ochronną ;)
  20. [quote name='Marinka']Ania pojechała na wycieczkę z Adrianem...a ja się nudzę...prawie (bo głowa mnie boli...a skoro boli mnie głowa to szybko spać nie pójdę. Fifiego poszturchaj trochę...może przestanie chrapać :)[/QUOTE] poskutkowało odwrotnie.... na drugim boku chrapie jeszcze głośniej!:mad::evil_lol: podobno plaskate tak mają :cool3: edytuję, bo właśnie do mnie dotarło, że męża mam chyba.... plaskatego:diabloti: chrapie, jak Fifi:evil_lol:
  21. [quote name='AltaCaraya']Oj tam.. niedziela nie niedziela. Czas odpowiedni. I tak zanim wyjade do lbn to bedzie poniedzialek wiec jakie to ma znaczenie;) Przesadna nie jestem;) A wlasnie rozmawialam z marina i jest szansa dt domowego. Naklonilam jakos sasiadke przyjaciolke. Mowi ze jesli jej pomoge to spoko da rade. Chlopak musi po prostu kontynuowac szkolenie. i tyle;)[/QUOTE] :multi::multi::jumpie::jumpie::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
  22. [quote name='Marinka']Marysiu i co, ważyłaś Jego Szerokość? - strasznie jestem ciekawa :) Dziś widziałam, ze w dawnym mieszkaniu Pusia trwa remont - pewnie nowi właściciele odnawiają :)[/QUOTE] dzisiaj z Tiarusią u wetów byłam, więc z Pusiem jutro na wagę pojedziemy :) mam nadzieję, że tylko "optycznie" przytył....
  23. [quote name='Aimez_moi']Bruno....jak mozesz! Laseczki Cie nie interesuja? Az niemozliwe.......[/QUOTE] pewnie nie była w jego typie.... ;) ;) ;)
  24. [quote name='Ellig']Zajrzalam i rozwalilo mnie to kompletnie, dwie suki, ktore pomimo bycie a DS nie zrobily zadnych postepow, to znaczy ,ze nikt z nimi nie pracowal, koszmar i jeszcze teraz schronisko, wczesniej troche lepsza buda bo w ogrodzie........................:([/QUOTE] oj, tak.... koszmar, tragedia..... biedne sunie, bo przecież nie tylko Coffee cierpi, Loli też chyba najlepiej nie jest bez przyjaciółki :( :( :(
  25. [quote name='sharka']zaglądam od początku wątku :)[/QUOTE] i ja zaglądam, ale płaczę tylko bezsilnie :(
×
×
  • Create New...