Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20458
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Aimez_moi']Moj labus uwielbia cos chapnac na dworze......zaraz biegunka i rzyganko.....wtedy daje Mu wegiel i nifuroksazyd w tabletkach. Ale labus ma juz prawie 10 lat i odkurzacz niesamowity......[/QUOTE] zdolny labuś - utalentowany, jak Bona :) Bonie nie pomógł Nifuroksazyd, zawiesinę tylko miałam, duzo jej dałam, kupka tylko cytrynowa po tym była, ale lejąca ;)) dopiero jakieś 2 zastrzyki u wetki dostała i pomogło wczoraj znów dzwoniła ta pani zainteresowana Boną ( jednak nie jedzenie kaszy jej nie zraziło, miała awarie komputera, a w telefonie nie zapisała sobie mojego numeru) dopytałam tym razem o wszystko, oto warunki przez panią proponowane ( do sprawdzenia, zgadza się na wizytę) w nocy - bieganie luzem, w dzień - kojec 4x5m ( mały, jak na bernardynke i cały dzień - to moje zdanie) sąsiedzi pijacy ( stąd jej zachwyt nad nienawiścią Bony do pijanych), ale.... płot od strony ulicy ma prawie 2m, ale od wewnątrz, czyli od ich podwórka - tylko 50-80 cm ( to pagórek, sytuacja "topograficzna" podobna, jak u uciekającego benkowatego Nero-Dudusia) pani pyta, czy Bona mogłaby to ogrodzenie przeskoczyć atakując pijanego za płotem, czy też muszą podwyższyć ogrodzenie.... trudno mi na to pytanie odpowiedzieć - Bona u mnie nigdy nie próbowała wyskakiwać, ale plot wysoki jest - ona pewnie wie, że nią ma co próbować.... ale widok pijanego naprawdę budzi w niej agresję, stąd mam obawy.... no i problem główny ( moim zdaniem główny, bo pani ma lęk przed dużymi psami) pani mówi, że poprzedni pies - duży owczarek ponad miesiąc siedział w kojcu zanim się do niego przyzwyczaili i on przestał na nich szczekać, a oni przestali się go bać.... czy tak będzie z Boną?????? zaproponowałam, żeby całą rodziną przyjechali, poznali Bonę, a ona ich - jesli będą się jej bardzo bali - chyba nie powinni jej brać....Bona jest łagodna, ale nieufna wobec ludzi, którzy się boją jej :( mojego męża już 2 razy skubnęła za nogę pani pytała, jak zareaguje Bona na kilkunastoletniego syna i 2-letnią córeczkę.... chyba o to dziecko najbardziej spokojna jestem, o resztę rodziny się boję....
  2. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/754/36e1c925345a2a63med.jpg[/IMG][/URL] tego biedaka z tragicznym stanem skóry, słaniającego się na łapach "odłowiono", bo się błąkał i skazano na śmierć ( bo do schroniska się nie opłaca - wezmą 2.000 i tak uśpią) - urzędnicze decyzje z sercem wiele wspólnego zazwyczaj nie mają :( uprosiłam kikou, żeby go wzięła na DT, pies pilnie potrzebuje diagnostyki i leczenia - czy mogłabym o jakąs pomoc na ten cel poprosić? jest podejrzenie świerzbu, nużycy, tarczycy, pies jest wycieńczony, ma chore uszy
  3. [quote name='Nutusia']Dokładnie tak! Poker - uwielbiam Twoją stanowczość :) Marysiu - Majka w domu = szansa dla kolejnej biedy...[/QUOTE] tak właśnie to traktuję, pan jest naprawdę dobrym człowiekiem, takim po 60-tce, jak opowiadał o tej ich zmarłej suni, to oczy mu lśniły... Majeczka bardzo mu się spodobała, ale ona u mnie to już trzeci rok jest, dlatego tak się martwię charakterna to ona jest, dlatego tym bardziej pan się nią zachwycił :) jest jeszcze do pilnej adopcji bardzo podobna sunia odebrana z Białkowa ( ta z drewnianej szopy), jest swieżo po sterylce, też potrzebuje domu rozmawiałam dzisiaj z kikou - piesek, którego jej "podrzuciłam" wymaga badań i leczenia, zwłaszcza stan skóry - to tragedia prawdziwa... i uszy :( ten biedak prawie cały czas trzepie głową :( :( ale jest cudownym mega-przytulakiem i chyba nie tak starym, umierającym, jak to odławiający go wet przedstawił ciagle sie waham, czy zakładać mu oddzielny wątek - potrzebne bedą pieniążki na badania i leczenie... właśnie sobie przypomniałam o staruszkowej skarpecie, której deklarowiczem jestem - na pewno pomogą - to dużo na początek
  4. [quote name='Tianku']czy dotarła moja wpłata z bazarku :hmmmm:[/QUOTE] taaaaaaaaaaaaak !!!!!!!!! wielkie dzięki !!!!!!!!!!!!!!!!! 100,- złotych z bazarku dotarło 06.03. i jeszcze wpłaty: 15,- ranias za III (03.03.) - tą wpłatę już chyba podawałam..... 20,- Madzior czyli Magdalena S. (05.03.) 20,- Madziek25 (07.03.) 20,- Marlena J. z Góry (10.03.) 20,- Magolek (11.03.)
  5. oto kolejne wpłaty dla Rozalki: 5,- Ewa G. z Warszwwy (06.03.) 5,- Magdalena B. z Łodzi (06.03.) 5,- Aneta K. ze Świebodzic (07.03.) 10,- Inez R. (07.03.) 15,- Dominika J. W z Wrocławia (07.03.) 10,- Jolanta W. z Wrocławia (11,03.) 30,- Miriam T. (12.03.)
  6. [quote name='Marycha35']Hejka, co się z Misiem dzieje? U Was cały czas????[/QUOTE] myślę, że sytuacja Misia niestety się nie zmieniła :(
  7. [quote name='Nikaragua']Jak z kasą? Poszły opłaty za luty? Doszła moja wpłata z bazarku? - to właściwe pytania do mari23[/QUOTE] 6 lutego poszedł przelew w wysokości 465 złotych, jutro pójdzie kolejny - dotarła faktura za luty na kwotę 420 złotych a oto wpłaty dla Rudolfa: 20,- Anna G. ze Szczekocin (06.03.) 50,- Nikaragua (10.03.) 49,20 wpłata 12 euro (10.03.) nadawcy brak
  8. [quote name='Marinka']Marysiu, jeśli pan pokochał Majkę i uznasz, że jest to dla niej dobry dom wyadoptuj dziewczynę :)[/QUOTE] to bardzo dobry domek i bardzo dobry człowiek, mieszkanie w bloku - a więc spacerki i spanie z panem w łóżku.... takie domki, gdzie piesek przypomina poprzednie, ukochane stworzenie są najlepsze, jedyne zastrzeżenia, że za bardzo kochają i rozpuszczają psiaki ;) tylko Majeczka jest już u mnie dość długo, przyzwyczaiła się - czy to nie będzie dla niej za duży stres - taka zmiana? [quote name='Mattilu']Boze, Mari, ale sie u Ciebie dzieje! A Bona nie miala pojsc do domku?[/QUOTE] oj, tak! nie nadążam już :( [url]http://images63.fotosik.pl/754/36e1c925345a2a63med.jpg[/url] zaraz jadę po tego biedaka, muszę go odebrać przed zamknięciem gabinetu, u mnie poczeka na transport, wciąż się głowię, jak to zrobić, żeby moje starowiny jakiejś zakaźnej choroby skóry od niego nie złapały... a Bona - tak, miała pójść do domku, państwu bardzo się spodobała, ale ich psa tak potraktowała, że biedak wieczorem ataku padaczki dostał, więc państwo się o niego boją i chyba nic z tego nie będzie... a domek byłby cudowny dla niej....
  9. [quote name='Gusiaczek']Majeczka czytaczka :evil_lol:[/QUOTE] żeby tylko - łobuziara obgryza mi wiklinowy stolik :) są 2 domki szukające małego pieska, więc chyba ogłoszeń nie ma sensu jej robić Majeczka po sterylce tylko parę godzin była obolała, popiskiwała i leżała.... od drugiego dnia już biega, jakby nigdy zabiegu nie miała :) uwielbia leżeć na Dropsikowej podusi, a jak biedny ślepcio chce wejść "do siebie", warczy na niego, choć taka lękliwa i nieśmiała jest :) Majeczka przed sterylką: [IMG]http://images64.fotosik.pl/754/a4f31fd09d92b549med.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/752/c31fdbdc4b589648med.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/754/015d2f63c75eed11med.jpg[/IMG] i po sterylce: [IMG]http://images62.fotosik.pl/755/f9a4930d94bf6303med.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/752/c986a7f13dbfa0b0med.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Aimez_moi']Ciekawe czy kiedys uda mi jakies zdjecie normalnie wstawic.......[/QUOTE] ależ dobrze wstawiłaś - ślinotok mam na sam widok tego zdjęcia !!! ;) jak do widoku dołączają myśli - żołądek się dziwnie skręca ;)
  11. [quote name='Poker']Ale ja mam pamięć.Myślałam ,że nie wpłaciłam :oops: Na tym wątku trzeba potwierdzić.[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250886-PLUSZAKI-KLOCKI-SAMOCHODY-PUZZLE-GRZECHOTKI-i-INNE-Do-20-02-g-22?p=21857018#post21857018[/URL][/QUOTE] już znalazłam i potwierdziłam, szybko też wydam, bo się Bonie karma kończy, kupuję dwupak, bo taniej za kg jest [COLOR=#ff0000][SIZE=5][B]dziękujemy !!!!!!!!!!!!:Rose::Rose::Rose::dog::dog::dog::dog::dog::dog::dog::dog::dog::dog::dog::dog:[/B][/SIZE][/COLOR]
  12. [quote name='Aimez_moi']Moze cos zlapala na spacerku?[/QUOTE] raczej nie powinno jej się to udać, ja bardzo pilnuję, żeby czegoś nie "wchłonęła", bo strasznie lubi szukać i zjadać śmieci ( a w misce Royal ;)) ale możliwe, że mnie przechytrzyła ;) dobrze, że już jej przeszło
  13. [quote name='Poker']Gdzie jest Wasze konto , bo nie mam jak wpłacić dochodu z bazarku.[/QUOTE] właśnie szukam gdzie potwierdzić - jakiś przelew "darowizna- Poker-bazarek" dotarła na konto stowarzyszenia, to właśnie i nasze konto :)
  14. Bona wczoraj z niewiadomych przyczyn dostała biegunki.... wizyta u wetki i zastrzyki pomogły - dzisiaj jest już dobrze :)
  15. [quote name='Aimez_moi']Ciotki.....:) jakie WY ksiazki teraz czytacie?[/QUOTE] jej, ciotki maja czas na czytanie..... ja to się naprawdę uwsteczniam, ostatnio tylko bankowe wyciągi czytam ;) ach, i jeszcze "Krajowe standardy rachunkowości" - stron 687.... polecam! :evil_lol:
  16. [quote name='Nutusia']Będzie dobrze - nasza Tośka-Łośka miała dane aż 6 żyć! ;-) W Majeczkę widzę też jakieś "nowe życie" wstąpiło :smile: Przyjrzyj się czy gryzie (i czy zjada?) tylko papiery. Naszej sąsiadki pies w pewnym momencie zaczął jeść papier, a w życiu niczego nie zniszczył i Doktor uznał, że brak mu błonnika![/QUOTE] niech Bieduś ma i 10, niech sika za trzech, ale niech sobie dreptusia po domu - a nie za TM on jest taki słodki w tej swojej starczej nieporadności - bardzo spodobał się Ulv, mówi, że on w młodości musiał być pięknym psem, wciąż to widać pomimo wieku i choroby Majeczka bardziej gryzie, niż zjada - to taki nieokrzesany dzikusek - imienia jej nie dali przez 7 miesięcy i niczego nie nauczyli, w dodatku bojaźliwa sunię oddali jako ostro szczekającą...... nie skomentuję, szkoda nerwów, dobrze,że jej życie się odmieniło [quote name='Havanka']Majeczka jest naprawdę urocza ! Gdy skończy 2 lata, przestanie gryźć. Tak było z moim Misiem. A to, że sika w domu, to może nie była po prostu uczona czystości i teraz są skutki. Gdyby udało się jej zrobić jeszcze kilka fajnych zdjęć, może zaczęłabym ją ogłaszać? Dropsio..., cóż, czy można się na niego gniewać za szkody, które wyrządza? Nie ma innych rozrywek, więc sam je sobie organizuje. Cieszę się, że Biduś się trzyma. Naprawdę już myślałam, że to jego ostatnie chwile. Martwię się Tiarą. Może wynik wymazu coś podpowie. Marysiu, czy dzwonił ktoś w spr. Rudzi?[/QUOTE] wszystkie "mankamenty" Majeczki to wina ludzi - wogóle nie interesowało ich, że wegetuje tam przy matce, jedyne, co im na sercu leżało - to jak się jej pozbyć :( mam panią chętną na adopcję Majeczki, dom, ogród, piaskownia, ze zwierzaków - 2 koty, duży pies i mała sunia Tina ( ode mnie adoptowana z 5 lat temu) jest też domek - mieszkanie w bloku, ale pan zamiast tej Majeczki chce koniecznie "Marinkową" rudą Majeczkę! od 2 tygodni przychodzi - ta mała ruda złośnica przypomina mu jego sunię, którą prawie rok temu pożegnał po 18 latach wspólnego życia... zaproponowałam mu tą małą sunię z interwencji w Białkowie, jeśli TOZ nie ma dla niej domu, też podobna, tylko młodziutka, ta moja najmłodsza już nie jest... ale jemu oprócz wyglądu podoba się też "charakterek" Majki, tamta odebrana jest bojaźliwa bardzo... i co ja mam panu powiedzieć ???? w sprawie Rudzi dzwonił pan, ale ona ma już domek jeszcze jeden psi problem mam od tygodnia - w miękińskiej lecznicy jest pies zabrany z Brzezinki Średzkiej, stan i wiek psa uznano za wskazanie do eutanazji.... udało mi sie uprosić kikou, by go przyjęła pomimo podejrzenia świerzbu i nużycy ( już jest leczony Inwermektyną) w sobotę musimy go zabrać od doktora, psisko niemałe - obecnie w stanie wycieńczenia i wychudzenia waży 43 kg, jest łagodny i potulny, powoli zaczyna nabierać sił [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/754/36e1c925345a2a63med.jpg[/IMG][/URL] to ten biedak - na drżących łapach, ale już jest ogromna poprawa jego stanu
  17. [quote name='Nutusia']Majusia jest PRZEŚLICZNA! :)[/QUOTE] i niemożliwa!!! załatwia się w domu pomimo spacerów ( a nawet po powrocie ze spaceru), wogóle to biegiem wraca do drzwi, wcale nie chce być na zewnątrz w domu gryzie już nie tylko papiery - wiklinowy stolik też, no i ściąga ze stołu jedzenie, żebrze, a raczej brutalnie wyrywa temu, kto je.... ale poza tym jest słodziutka, kochana i śliczna!!! :) :) :) Havaneczko - dziękuję za wklejenie zdjęć, te z fioletowym "tłem" to Majeczka na podusi Twojego ulubieńca Dropsika... tak, tak, i jeszcze warczy, gdy śleptuś chce na swoje miejsce.... a Dropsik.... po prostu zrobił tuning podusi, podobnie, jak poprzednio budki.... na tej podusi to mam już fotki rudej Majki, Pikusia i Pirata nawet - wszystkim się tam widać podoba, a Dropsio zadowolony zajął.... moje łóżko! ;) a bieżących wieści to prawie bez zmian: -Bieduś dzielnie się trzyma, dostaje zastrzyki i kroplówki codziennie -wczoraj na wizytę u wetki załapała się Bona - dostała biegunki - zastrzyki pomogły, dzisiaj już jest dobrze :) -Tiara ma złe wyniki - jest leczona antybiotykami, czekamy na wynik wymazy z nosa ( ma niestety ataki duszności), dzisiaj zwymiotowała to, co zjadła, czyli Renala z Ipakitine i czarnuszkowym olejkiem :(
  18. [quote name='Marinka']Mam już swojego kompa :) Tak jak pisałam - wszystkie rozliczenia utraciłam :( Ale do niedzieli mam wolne to odtworzę - niestety tylko aktualne dane do rozliczeń (będę korzystać z tego co jest na wątkach psiaków)[/QUOTE] jak trzeba coś sprawdzić wstecz- jestem do dyspozycji! :) mam "dowody", czyli wyciągi ;) jestem wreszcie z wplatami - przepraszam za zaległości, nie radze już sobie czasem z obowiązkami, oj, starość nadciąga....;-) [COLOR=#0000cd]50,- Marta M z Celestynowa dla Argo (28.02.) 40,- ranias III (03.03.) 50,- Aimez_Moi (03.03)[/COLOR] te wpłaty chyba podawałam, sprawdź, Marinko proszę... a to kolejne: 10,- Dorota1 dla Argo (04.03.) 40,- Marek M. z Szydłowca (04.03.) 30,- MariuszPP za I,II,III (05.03.) 10,- grzenka (06.03.) 40,- zachary (06.03.) 120,- AgusiaP (06.03.) 50,- mtf zalesie (07.03.)
  19. [quote name='ranias']a na weekend u mnie zapowiadają śnieg, jakże to......wiosna przecie.....Panie Prezesie....:lol:[/QUOTE] u mnie chyba lato już - w mieszkaniu ubiłam dzisiaj po południu 3 komary, w tym 2 wielkie, opite krwią ( pewnie któregoś z bezbronnych psiaków) jestem wreszcie z wplatami - przepraszam za zaległości, nie radze już sobie czasem z obowiązkami, oj, starość nadciąga....;) [COLOR=#0000cd]50,- Marta M z Celestynowa dla Argo (28.02.) 40,- ranias III (03.03.) 50,- Aimez_Moi (03.03)[/COLOR] te wpłaty chyba podawałam, sprawdź, Marinko proszę... a to kolejne: 10,- Dorota1 dla Argo (04.03.) 40,- Marek M. z Szydłowca (04.03.) 30,- MariuszPP za I,II,III (05.03.) 10,- grzenka (06.03.) 40,- zachary (06.03.) 120,- AgusiaP (06.03.) 50,- mtf zalesie (07.03.)
  20. stałej dać nie mogłam, ale choć trochę do transportu dołożę - lecę na bazarek :) edit: podeślijcie właściwy link albo nr konta, bo powyżej podany link do bazarku jest niewłaściwy - piszą, że bazar do zamknięcia
  21. poszedł wymaz z nosa do badania, no i krew była pobierana wczoraj wyniki Tiarusi niestety znów w górę :( mocznik 240, kreatynina ponad 6 :( wcale jej to nie przeszkadza w ulubionym zajęciu - znów cuchnie w całym domu, bo Tiarunia "coś" gdzieś wynalazła..... ale co i gdzie????? zdolniacha ;)
  22. [quote name='docha']cieszę się bardzo, że małe zabrane stamtąd. ktoś z sercem powiadomił, ludzie z sercem skutecznie zainterweniowali. super.[/QUOTE] poznają nowe, inne psie życie..... niektórym psom nie jest to nigdy dane :( mała Majeczka też dopiero teraz poznaje życie inne, niż kraty kojca i brak człowieka, nie chce sama, beze mnie wychodzić na podwórko :) po sterylce już doszła do siebie, nawet pogryzła mi książkę dzisiaj:mad:
  23. [quote name='Nutusia']Niewiarygodna historia! Przechytrzył Bidunio kostuchę! :)[/QUOTE] moja córka powiedziała dzisiaj, że dostał trzecie życie.... policzyłam - czwarte już! bo drugie życie dostał ponad rok temu, był znaleziony na ruchliwej trasie E-94 w stanie skrajnego wyczerpania i odwodnienia - wetka powiedziała wtedy, że jak dobę przeżyje, to będzie żył.... no i przeżył.... trzecie dostał w styczniu tego roku, myślałam, że rocznicy nie doczeka.... to teraz dostał czwarte - on już nie chodzi, a biega ! ożywił się tak, że poszczekuje, jak wracam, to przybiega z reszta razem do mnie tylko po schodach boi się iść - czeka, aż go zniosę i wniosę - taki jest słodki i rozbrajający, że czasem to lzy w oczach stają najlepszy jest, gdy się kładzie - sam sposób - przymiarka i bęc! - już jest śmieszny, ale zawsze mu tak to nieporadnie wychodzi, że głowa na posłanku, reszta na podłodze leży.... przekładam Biedunia :) a mała Majeczka bardzo szybko odzyskała siły po sterylce, dzisiaj zaczęła gryźć papiery - tego dotąd nie robiła, pogryzła mi małą książkę na strzępy
  24. [quote name='konfirm13']Kiedyś mówiono - wypoczniesz w biegu :evil_lol:. Coraz częściej myślę, że to wyjątkowo trafne powiedzenie :mad:[/QUOTE] ja właśnie tak wypoczywam..... [quote name='Mazowszanka2']Jest jeszcze powiedzenie: wyśpisz się w trumnie.[/QUOTE] no, tak bym nie chciała, bo co moje pieski poczną, jak ja sobie taki wypoczynek urządzę....
  25. [quote name='Mattilu']Czyli Bona pewnie zostaje a przybeda jeszcze dwa malentasy? Oj bedzie miala Kasia co czesac :)[/QUOTE] jeden maleńtas ma króciutką sierść ;) a ja chcę sie radością podzielić - miałam wczoraj przeczucie, że Biedunio chce żyć, choc jedno skinienie uryczanej głowy i dostałby ten ostatni zastrzyk.... Biedunio drepta, je już nawet suche i pije, jak za najlepszych czasów - choć "ma sto lat" - pożyje jeszcze troszkę :) tak się cieszę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...