Hehe no proszę "moja" rasa się spodobała:evil_lol: Może kiedyś będzie bardziej znana:eviltong:
Przy okazji Waszych wypowiedzi przypomniala mi się sytuacja z moim dziadkiem, który był bardzo negatywnie nastawiony do mojej kundlicy, tym bardziej że to suka. Wiadomo że kiedyś suka oznaczała tylko same kłopoty, nie znano wtedy sterylizacji. Jego słów nie warto przytaczać bo aż wstyd:shake: niech jest szczęśliwy, tam wysoko:roll: