-
Posts
5037 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marra
-
Murzynek/Muffi już w nowym domu, kciuki za wyleczenie! :)
marra replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Murzynku odezwij się do nas ;) -
Własna matka chciała go zagryźć. Błękitny amstaff ma wymarzoney domek!
marra replied to halbina's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']bardzo dziękuję! mały został dziś zaszczepiony... jego siostra idzie jutro, ale chyba ma nużyce...[/QUOTE] Kurde tylko nie to !!! [quote name='halbina'][URL]http://picasaweb.google.pl/halbinac/ToIOwoJesiennie[/URL]# ja tam wolam na nią Panda... a może Panida... :p[/QUOTE] Dzięki Halbina, mi się bardziej podoba Panda :) -
Nierefolmowalny uciekinier czyli pies który jeździ autobusami!
marra replied to marra's topic in Wychowanie
No tak, te filety to na kilka sekund, hmmm te penisy to jednak odpadają :D -
[quote name='Jasza']Decyzję powinny chyba podjąć przede wszystkim Shania i Ula. Ale każdy, kto jest na wątku i każdy komu los Azy od początku nie był obojętny - powinien się wypowiedzieć.[/QUOTE] W takim razie jeżeli moje zdanie jest coś warte (los Azy nie ejst mi obojętny) jestem ZA.
-
O matko co za biedactwo:shake: aż się wystraszyłam jak zobaczyłam to zdjęcie:placz: Czekamy na decyzje co do Azuni :)
-
Tak Koleś jest rzeczywiście masywniejszy i tłusty :D on ma apetyt za pięciu ale to nie jedyny jego problem, historia Kolesia: http://www.dogomania.pl/threads/192291-Nierefolmowalny-uciekinier-czyli-pies-który-jeździ-autobusami! z kolei mój ONek też niejadek, trzeba stać nad nim żeby coś zjadł, chociaż teraz już się bardzo poprawił...w grę wchodzi tylko ryż+kurczak bo po wszystkim innym biegunka :(
-
Jamniczka mama Klara- cała rodzina szczesliwa !! :)
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
Oooo będziemy pamiętać ;) -
Jamniczka mama Klara- cała rodzina szczesliwa !! :)
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
Nie pojechała, nadal szukamy transportu. Zgłosiła się do mnie dziewczyna z transportem płatnym łączonym ale niestety Fundacji ni bardzo stać na takie coś dlatego czekamy do 10, jeżeli nikt nie się nie zaoferuje to Formica pojedzie do Lublina sama bo i tak musi tam pojechaś właśnie 10 :) więcchyba nie jest tak źle ? -
Twój psiak jest podobny do psa moich sąsiadów :) Kolesia :) może na tym zdjęciu tak teg nie widać ale uwierz mi na słowo ;)
-
Jamniczka mama Klara- cała rodzina szczesliwa !! :)
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
Podniosę Ci jeszcze mała:) -
Trzymam kciuki za Azę, Tosce i Ibisa ;)
-
ehhh wiem co znaczy się tak rozstawać, do dziś jak sobie pomyślę to aż serce ściska...i taka myśl "jak mogłam ją tak poprostu oddać,była takim cudnym psem" mam jakby trochę wyrzuty sumienia choć sucz ma raj na ziemi. Na początku chciałam żeby ją oddali:oops::oops: żeby im się coś nie spodobalo, cokolwiek:roll: Nawet dziś nie moge powiedzieć że mi przeszło choć to już ponad rok. Tęsknie do niej strasznie:placz: ale nie ma co się łamać, kolejny psiak na łańcuchu czeka w kolejce:shake:
-
A mój Bobek ? cóż...walczymy z sikaniem pod siebie;/ a Dżok przeszedł na ścisłą dietę(ryż+kurczak) pozatym pełnia radości ;)
-
Nierefolmowalny uciekinier czyli pies który jeździ autobusami!
marra replied to marra's topic in Wychowanie
[quote name='filodendron']Możesz też rozejrzeć się w bogatej ofercie suszonych obrzydlistw typu penisy wołowe, chrapy wołowe, uszy, ścięgna i inna anatomia ;)[/QUOTE] o mamo ! ja tego nie wezmę chyba do rąk :D brzydzę się tego. Pozatym mój Onek jest od niedawna na ścisłej diecie (ryż+kurczak) czy to mu nie zaszkodzi ? Pozatym o myślicie żeby samemu ususzyć skórę np. kurczaka ? ktoś tu chyba o tym wspominał... -
Własna matka chciała go zagryźć. Błękitny amstaff ma wymarzoney domek!
marra replied to halbina's topic in Już w nowym domu
Halbina podaj mi link do fotek siostry Blumisia, ładnych, wyraźnych :) wstawię ja na photobloga bo Blum już widnieje. Może nazwijmy ją jakoś roboczo ? co myślicie ?:) -
Kubuś Ty ciapkowany łobuzie zostaw łapkę ;)
-
Murzynek/Muffi już w nowym domu, kciuki za wyleczenie! :)
marra replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Moja deklaracja poszła dzisiaj :) powinna być za dzień lub dwa ;) dajcie znać ;) -
[quote name='malagos']Tuśka jest tak pogodna i kochana, ze aż sie do niej czlowiek śmieje mimo woli. Taka scenka: Wychodzimy na spacer całą czwórką niewielkich dziewczyn, wszystkie czarne podpalane, gładkowłose, pogodne, rozbawione. Tuśka biegnie w parze z Dalią, trącaja sie barkami, pyszczki otwarte, bo w biegu się podskubują, poszczekują do siebie - no takie psie przyjaciółki. Ogon Tusi jest wysoko nad grzbietem, nie miedzy nogami. Tylko że Tusia odwraca sie do mnie co chwila, ogon jej mało sie nie urwie, uszy uciekają na tył głowy, uśmiecha sie szczerzac zęby i biegną z Dalią dalej. No, sama do siebie się smieję widząc tę jej radośc. Wieczorem zajmuje miejsce w nogach łóżka, bo już wie, że blizej poduszki zajeta miejscówka od 7 lat przez Nutkę ratlerkę, a z nią nie ma dyskusji. Tak jazgocze na przeciwnika, ze każda nowa twarz w naszym domu to szanuje i wycofuje sie na inne pozycje. Znim się połozyłam, taka rozmowa z sypialni dobiegła (Tomek i Tuska) : - a kto tu się położył na moim miejscu? -.......... - to się posuń, bo pańcio sie nei zmieści. - ........ to chodź pod kołdrę, bo zimno. -.... (i westchnienei szczęśliwego psa). no kocham takie momenty :)[/QUOTE] Wzruszyłam się ale ze mnie głupek ;) Szkoda że ona nie może zostać z Wami, byłaby najszczęśliwsza ! Kiedy patrzy się na radość psa wyrwanego z beznadziejnego życia,jak powoli się przełamuje to ejst coś wspanialego i jak uskrzydla !!:)
-
Nużyca ? co to dla Azuni !!!! :) Poradzi sobie dziewucha a co !! wogóle co to za jakieś pesymistyczne wypowiedzi tu widzę. Będzie dobrze i nie ma innej opcji;) co to wrażliwego brzuszka to mam ONka który po wszystkim ma biegunki, toleruje tylko ryż z kurczakiem i tego się trzymamy, żadnych warzyw. Myślę że to jest kwestia zaobserwowania co jej służy. Może nie ma takiej flory bakteryjnej która radzi sobie z każdym pokarmem :)
-
Z jednej strony życie z takim kimś jest dla niektórych(w tym dla mnie) czymś niewyobrażalnym, z drugiej zaś strony to ciężko żądać od kogoś że ten i ten człowiek jest zły i musisz go zostawić. Każdy z nas myślę doświadczył tego że miłość jest ślepa...choćby nie wiem co kto mówił to poprostu klapki na oczach i "no ale ja go/ją przecież kocham". Może kiedyś przyjdzie taki moment że Koszmaria czy ktokolwiek inny zrozumie że coś w tych relacjach nie gra, że jednak męczę się z tymś kimś właśnie przez to że nie szanuje kogoś/czegoś co ja szanuję czy kocham. Myślę że przyjdzie na to czas i albo się dogadają albo pożegnają. Nikt z nas nie wie jak to tam naprawdę jest ;) Jednak dla mnie osobiście jeżeli ktoś nie ma szacunku do moich zwierząt to nie ma go do mnie. Takich też używałam argumentów w konfrontacji z tatą aż wkońcu połapał o co chodzi. A swoją drogą takie podejście do zwierzaków często charakteryzuje właśnie wojskowych... Jak ładnie mi wyszło ;)
-
Jamniczka mama Klara- cała rodzina szczesliwa !! :)
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='teresz10']Szukam transportu, a w razie czego rozmawiałyśmy o 11.11,2010. Wiem ze to daleki domek w lublinie , ale ja mam jeszcze w sumie jeden ds w razie potrzeby - tez szukaja małej spokojnej suni która lubi kobiety. Na razie jednak póki wszystko nie bedzie z Klara ok ten domek bedzie "zapasowym"....Nie martwcie się - ja mam sunię z Sosnowca....[/QUOTE] Czyli szukamy transportu Zabrze-Lublin :) -
Jamniczka mama Klara- cała rodzina szczesliwa !! :)
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam wczoraj z Formicą, wybaczcie że od razu nie napisałam. Ankieta doszła więc wszystko Ok. Nie odbierala telefonu bo zwyczajnie nie mogła:) Generalnie staneło na tym że szukamy transportu dla Klary aby mogła pojechać do domku :) Formica ma narazie tyle na głowie że może to chwilę potrwać a do tego jej synek się rozchorował więc cierpliwie czekamy na rozwój sytuacji... ;) gdyby ktoś miał jakiś pomysł oczywiście mile widziany ;)