Jump to content
Dogomania

marlenka

Members
  • Posts

    5270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenka

  1. Nugat ma taą minę jakby zył za karę . Acha i jeszcze jedno Wam napisze wczoraj wpuściłam moje suki do domu i oczywiście miało ze chwilę dojśc do ostrej awantury . Ja psów absolutnie nie bije , ale mam takiego " straszaka" taki gumowuy kij jakby się gryzły i nie dawałabym rady z nimi . Więc wzięlam " straszaka " i ide do pokoju groząc suniom - Nugat lezał na łóżku - jak zobaczył co trzymam w ręku ( choć przechodziłam tylko obok niego i kierowałam się do suk ze słowami " co Wam ku.. brakuje , możecie być w domu spac w łózku i jeszcze jakieś ale??" i wiecie co biedny Nugacik zrobił ?? Połozył się na plecach i zaczął sikac na siebie . Jak to zaobaczyłam od razu podeszłam już bez straszaka w reku a on mruzył oczy jakby chciał powiedziec " nie bij , nic nie zrobiłem " wziełam go na ręce i jak chciałam przytulić to on drgał ze strachu , zastanawiam sie co on musiał przejśc w swoim życiu . To było straszne jak on sie zachowywał , ale parówki trochę złagodziły strach i skończyło się na tym ze suki wylądowały na dworzu , po 23 zasuwałam im budy " docieplac" i tyle , ale Nugat ma straszne przezycia
  2. [quote name='Energy']To chyba jakiś kiepski żart. Przecież to Twoja znajoma, tak pisałaś, i wiedziała, że masz sprawdzć co się dzieje z psami. Kiedy ktoś u niej był, w maju??? Jeśli pisałaś, że będziesz sprawdzać co się z psami dzieje, to nie było to uzgodnione?[/QUOTE] Energy nie unoś się , to ze jest to moja znajoma nie znaczy że " przyjaciółka" miałam sprawdzić i sprawdzałam kilka razy ( nawet raz z Donacją ) nie zobowizywałam się jeździć do niej do końca życia ( choć jakby była taka szansa bym jeździła) Równiez były dziewczyny z zarzadu - nie wiem czy podpisały umowę , czy nie . Nie moge odpowiadac i być odpowiedzialna za WSZYSTKIE psy które znajdują dom w mojej okolicy . Dziewczyna napisała że jeśli ktoś ma przyjechac to niech to będą dziewczyny z fundacji - co ma zrobic jechać tam jej zrobic awanturę ????
  3. [COLOR=Blue][SIZE=6]RATUNKU !!!! Gdzie sa ciotki z tego wątku !!![/SIZE][/COLOR]
  4. Napisałam do tej dziewczyny i ... sprawa wygląda nastepująco , dziewczyna nie zgadza się na moją wizytę u psów , poniewaz już tyle razy ktos u niej był w " tej " sprawie że ma dosyć . Czuje się wiecznie sprawdzana i pod kontrolą , a psom sie krzywda nie dzieje ( tak napisała mi ) i jesli ktoś ma przyjechac to mają to byc dziewczyny z fundacji - od razu z klatką na psy . Ance będzie szkoda psów , ale nie chce być " nachodzona" non stop " przez różne osoby . Decyzje w sprawie pozostawiam Zarządowi .
  5. [color=red][size=5]alarm !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Fifi wraca z adopcji ( ta psina nie ma szczęścia ) pani wynajmuje mieszkanie i podobno fifi strasznie piszczy i szczeka jak jej nie ma w domu sąsiedzi się skarżą właściciel nie chce przedłużyć umowy . Fifi nie moze wrócić do mnie , nie dam rady to już nie jest maleńki szczeniaczek - fizicznie nie dam rady się nią zając . Szukamy dt na cito inaczej --- nie wiem co z nią będzie :-( [/size][/color]
  6. On ogólnie zawsze wygląda jakby był za coś karany , tylko jak sie coś wcina to wtedy by normalnie rece całował żeby tylko mu cos skapło .
  7. Nie dała mi dzis jeśc to może uda mi się z ta kostką :) [IMG]http://images45.fotosik.pl/245/a8eef9a108cf0d09.jpg[/IMG]
  8. Ja mysle że ogłoszenia trzeba już robic , Demi jakby znalazła dom to szybciuko sie przyzwyczai do człowieka . Ona już była w adopcji ??? Bo cos mi ise kojarzy że niszczyła ale nie pamiętam czy o nią chodziło .
  9. Róbcie co chcecie ja stad nie złaże [IMG]http://images42.fotosik.pl/157/4200700afd2d1ab9med.jpg[/IMG] Olek daj sie przytulić :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/244/87e04353cc25ab63med.jpg[/IMG]
  10. [quote name='sleepingbyday']świetnie :-)[/QUOTE] odczytaj Pw - ważne
  11. [quote name='donacja']A tam oddała, sama wzięłam, bez pytania:eviltong:[/QUOTE] To co sie dziwisz ze teściowa zła , jak jej jedyne dziecko zabrałaś .
  12. Ale ta Norkato gaduła do głosu nie da nikomu dojśc , wczoraj gadał do jamora i gadała ja nie wiem co mówiła bo po " psiemu " nie rozumiem , ale to chyba jakies wyznania miłosne były bo taki wzrok miała w niego wlepiony :)
  13. [quote name='obraczus87']Super zdjęcia Cyni! Cynia i Demi sa na pewno takie kochane....[/QUOTE] Witamy serdecznie . Demi jest przeeeeeeeekochana .
  14. Zaraz się skontaktuję z tą dziewczyna kiedy moge podjechać do niej .
  15. Wczoraj widziała Woltera i wiecie ze go nie poznałam??? Tak podeszłam do boksu cieszył sie jak głupi , skakał domagał się głasków . Jak wsadziłam do niego rękę to mało mnie nie wciągnął . Ale ślicznie wyglada z niego to kawał " byka" jest . Taki przypakowany ( nie czytać spasiony) śliczny pies moja znajoma się w nim zakochała i w Lando który też jest u Jamora . Tak pocichu Wam powiem że ich przekupiła czekoladką( nie krzyczcie) Tylko ze ona za bardzo nie ma warunków do trzymania psów , ale nawet dziś rano do mnie dzwoniła że jak będę jechała do Jamora to żebym koniecznie ją zabrała ze sobą bo ona do PKSa musi jechać .
  16. Wczoraj widziałam Bastera " na żywo " . Rzeczywiście spida dostał takiego po wypuszczeniu z boksu . Wygladał ślicznie , bez tych dredów . I baaaaardzo lubi Jamora . Niby tu na mnie podsakiwał , próbował zabawy ale jak Jamor na chwie zniknął to leciał do furtki i popiskiwał . Jak sie gnojek szybko zaklimatyzował. Szybciutko do domku musi iść bo mu się to należy po takiej tułaczce.
  17. [quote name='donacja']Oj Javena, chyba nie masz teściowej:shake: Przy mojej bomba atomowa to pryszcz.[/QUOTE] Donacja cisz się ze CI synka swojego jedynego oddała :)
  18. [quote name='Lucyna']Dziękujemy Marlenko za przywiezienie Demi i za ciepłe słowa o niej ...:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Słowa musza byc ciepłe bo Demi sama w sobie jest cudna.
  19. Przywiozłam dziś Demi do Jamora . Ta sunia jest wspaniała podczas jazdy samochodem na każdych światłach jak staliśmy dostawałam buziaki od niej . Kierowcy z aut obok się śmiali bo sie opędzić nie mogłam od niej . Jest strasznym słodziakiem ale bardzo lekliwa . Jak dojechalismy do Jamora to biegała szalała po sniegu , a jak poszła do kojca to tak prosiła żeby do niej podchodzić i sie przytulała . Jest tak kochanym psem . Dlaczego jej nikt nie chce??? Jest śliczna , przytulasna , kochana . Taki pise musi mieć domek
  20. [quote name='dorobella']Baster miał deprechę, że nie ma swojego miejsca, może nawet stracił wiarę w ludzi, czuł się brzydki z tymi gałązkami, źdźbłami słomy wplątanymi w jego sierść....może nawet pomyslał, że już nic dobrego go nie spotka.... a tu stał się cud :) To nie ADHD :) to radość w czystej postaci, jakieś promile soku z gumijagód pewnie też mają w tym swój udział ;)[/QUOTE] To ja też chce taki sok z gumijagód bo chyba zimową deprechę mam
  21. Albo jesetm ślepa albo nic tu nie pisze o psiaku co sie Anioł nazywa , znalazł się ?
  22. [quote name='donacja']Ślubny mój się dał namówić, jego samochód mniej pali, ma zimowe opony i ma ogrzewanie, u mnie działa tylko nadmuch ciepłego powietrza na szybę, więc marzną mi nogi w czasie jazdy:([/QUOTE] Donacja Twój mąż nie ma jakiegoś brata bliźniaka??? ( wolnego oczywiście hihi)
  23. [quote name='donacja']Dzieje się dobrze-jutro potwierdzam wcześniejsze ustalenia, dzwonie do Boguszyc, żeby się umówić na odbiór Fifi i jak w sobotę nie będzie zamieci śnieżnej, czy innej klęski żywiołowej, to Fifi jedzie do pani Longiny.[/QUOTE] Donacja ja zamówię słońce na sobotę i ciepełko . A Ty bedziesz wiozła Fifi do nowego domku ????
×
×
  • Create New...