-
Posts
5270 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marlenka
-
Co nikt tu nie pisze??? Co Zofia nie wstawia fotek????Co sie dzieje????:mad: Jak tam dżaga ??? I jaka decyzja co do domku , Zofio????
-
Nie chcieli jej bo...połknęła kamień. Amstaffka. MA DOM.
marlenka replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
No prosze była tu taka cisza i nagle buum czytam wątki i patrzę a tutaj się tak tytuł zmienił :loveu: Super trzymamy kciuki za piękną sarę .Oby jej sie udało -
Ja też mam nadzieję że państwo zadzwonia i powiedzą ze jadą po Kirę . Moze ta zwłoka jest spowodowana wypadkiem Pani , i potrzeba im troszkę czasu . Iwonka ja bym na twoim miejscu nie wytrzymała i zadzwoniła zapytać choćby o zdrowie Pani Magdy( chyba tak ma na imię ) i tak w między czasie spytać czy się nie rozmyślili .
-
Na noc sunia zamknięta była w łazience. Noc przebiegła spokojnie , nie wyła nie piszczała. Kiedy do niej weszłam cieszyła się bardzo , nie narozrabiała , nic nie pogryzła , spokojnie w ciszy , najedzona , w ciepełku usnęła i tak przespała biedna całą noc. Jak już wyszła z łazienki biegała po domu i wąchała kąty , adoruje ją Barack ale ona nie dopuszcza go do siebie , jak ją zachodzi to warczy na niego i szczeka więc jest szansa że nie została pokryta. Na smyczy o dziwo sie nie szarpie i załatwia się na dworzu . Do ludzi jest bardzo łagodna aczkolwiek jak się podniesie głos( niekoniecznie na nia ) to kładzie się na plecach i łapki podnosi do góry . Powiedzcie mi czy można kąpać sunie w cieczce , bo jest taka brudna i śmierdząca , pchły ją gryza niesamowicie , a ja nie wiem czy ją mogę wykąpać .
-
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
marlenka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
prosze zajrzyjcie na ten wątek ... mała potrzebuje pomocy [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/warka-pomocy-sunia-foksterier-w-potrzebie-dt-na-cito-138267/[/url] -
[quote name='xmartix']pisz że foksterierka i że miasto Warka to się zlecą, ja robię allegro na szybko i ściągam ludzi[/quote] Dzięki za pomoc jesteś WIELKA
-
[quote name='xxxx52']I to malenstwo terierkowate bylo w budzie?[/quote] W budzie i na łańcuchu od szczeniaka. łańcuch jak dla krowy. Acha słuchajcie-MAŁA MA CIECZKĘ!!!!!!!!!!!!!:-( Ja sie normalnie pochlastam, nie dość że u mnie zwierząt dostatek , Barack z Kropą w domu to jeszcze mała z cieczką:shake: Ja nie dam rady sama, POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
[IMG]http://images44.fotosik.pl/129/cb2f6ed45fefe4ad.jpg[/IMG][IMG]http://images39.fotosik.pl/125/956c855456e430ba.jpg[/IMG][IMG]http://images48.fotosik.pl/129/6e5036ee14f1f0cdmed.jpg[/IMG]
-
O poprzednim psie zgłosiłam do strazy miejskiej ( której juz nie ma) i nic nie zrobili , nie wiedziałam dalej gdzie się zgłosić. Psa dokarmiałam ale on i tak zdechł z brudu i pewnie jakies choróbsko się do niego przyplątało. A teraz pare słów o suni. Mała jest psem średnim postaram się o zdjęcia , ale cięzko jej zrobić bo ona siedzi mi cały czas koło nogi i nie mogę jej aparatem złapać udało mi sie jej zrobić 3 zdjęcia i są takie sobie. Ja za bardzo jej nie mogę trzymać u siebie z obawy że mogą mnie spotkać nieprzyjemności , a po drugie to ona nie toleruje kotów:-(. A Kropka - moja sunia nie toleruje jej . I boję się że może stać się nieszczęście . Nawet nie mam jak jej na siusiu wyprowadzać na dwór żeby sąsiedzi mnie nie "podkablowali " że mała jest u mnie. Przez wekend sunia może być u mnie ale później muszę chodzić do pracy i nie dam rady zapanować nad moją psiarnią. Prócz tego że nie lubi kotów to jest milusia , teraz siedzi koło mnie i próbuje co chwilę włazić mi na kolana . Ma ogromne kleszcze i jest okropnie brudna i śmierdzi. Domaga się pieszczot i aż wzdycha jak przestje ją głaskać . Błagam pomóżcie mi żeby nie musiała wracać tam skąd ją "wzięłam"
-
Niedaleko mnie jest działka na której jest garaz i psia buda. W tej budzie był pies owczarek podchalański . Chudy, brudny, Pan przyjeżdzął z rodziną na działkę raz w tygodniu i wtedy psiak miał co jeść . Pies zdechł , a pan wziął sobie następnego psa. Dziś sunia biegała po ulicy , brudna i zakleszczona , podjechałam samochodem , otworzyłąm drzwi i ........ tak sunia trafiła do mnie do kuchni. Niestety naprzeciwko mojego domu mieszkają dwaj bracia cioteczni tego "pana" . Nie może zostać u mnie , bo mogę mieć nieprzyjemności dlatego prosze WAS o pomoc w znalezieniu DT lub DS dla suni. [COLOR=Red]Nasza niezawodna Mgie zrobiła tyyyyyyyle ogłoszeń . BARDZO DZIĘKUJEMY!! [/COLOR]offer.pl alegratka.pl petsy.pl pineska.pl petworld.pl kupsprzedaj.pl eoferty.com.pl przygarnijzwierzaka.pl cafeanimal.pl bono-polska.pl lodz.gumtree.pl warszawa.gumtree.pl poznan.gumtree.pl aukcjezwierzat.pl animalsmarket.pl marketzwierzat.eu gielda-zwierzat.eu sprzedam-psa.pl polskiehodowle.pl psy-koty.info ogloszenia.interpress.net.pl [SIZE=1]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1990252_sliczna_mloda_mila_zuzia_w_typie.html [URL="http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/slicznamlodamila-zuzia-w-typie-foksteriera-szuka-domku/4331"]Śliczna,młoda,miła Zuzia w typie Foksteriera. Szuka domku.. - psy - ogłoszenia zwierzęta - Petworld.pl[/URL] [URL="http://petsy.pl/ogloszenia/2/1/33/3291.html"]Śliczna,młoda,miła Zuzia w typie Foksteriera. Szuka domku.. Psy Szczeniaki Terier Warszawa Mazowieckie - Petsy[/URL] [URL="http://aukcjezwierzat.pl/aukcja3312_sliczna+mloda+mila+Zuzia+w+typie+Foksteriera.+Szuka+domku..++.html"]Śliczna,młoda,miła Zuzia w typie Foksteriera. Szuka domku.. :: (S003312) Sprzedam na AukcjeZwierzat.pl[/URL] [URL="http://www.offer.pl/show.php?id=3807"]�liczna,m�oda,mi�a Zuzia w typie Foksteriera. Szuk - Og�oszenia drobne w Internecie - darmowe ogloszenia praca motoryzacja zwierz�ta anonse[/URL] [/SIZE] [URL="http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=3247919&cid=1482"]Zaloguj - Bezpłatne Ogłoszenia KupSprzedaj[/URL]
-
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
marlenka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Marlenko! Sunia ma jedzenie w misce i nie jest głodna. Gdyby tak było jedzenie by w misce nie leżało. Ma też wystarczająco dużo pokarmu, aby wykarmić małe. Jest kategoryczny zakaz TOZ wyciągania małych z budy:mad:. Muszą być cały czas przy matce. W przeciwnym wypadku grozi im śmierć a osoba która będzie to robić zostanie [COLOR=black][FONT=Verdana]pociągnięta[/FONT][/COLOR] do odpowiedzialności karnej:angryy:. I dlaczego piszesz, że Kaffka nie może jeździć tam codziennie, skoro Ona jest sąsiadką tych ludzi :crazyeye: A dlaczego nie pisze tego sama? Wcześniej była częstym gościem na dogo.[/quote] Już napisałam że jej rodzice się jej czepiają że zajmuje si e - cytuje " pierdołami , a nie nauka". A jak z nia rozmawiałam przez telefon to leciała do szkoły . Ja jej nie znam osbiście i nie wiem gdzie mieszka mówiła że ma parę przystanków do szczeniaków dlatego napisałam czy ktoś moze jej pomóc , a straszenie kogoś kto chce dobrze dla maluchów ,że pociągnie się go do do odpowiedzialności karnej ( dziewczyna ma 16 lat) to jest troszkę nie za specjalne podejście. Może zniechęcić tylko taką osobę na całe życie -
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
marlenka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
Wiadomośc od Kaffki - szczeniaki zostały tam gdzie były. Sunia z małymi jest w budzie. Mam pytanie czy jest ktoś z Krakowa kto mógłby pomóc Kaffce doglądać psów i je karmić??? Kaffka ma 16 lat i chodzi do szkoły , nie może codziennie jeździć do szczeniąt tym bardziej że rodzice nie są zadowaleni z faktu że zamiast siedzieć nad książkami zajmuje się psami,a nikt inny im jeść nie da. Również nie za bardzo ma czym sunię karmić , więc może jakąś karmę trzeba by było zakupić. Może jest ze 2 osoby chętne do pomocy?????? -
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
marlenka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='scarlet']jak to zostają???????????? :-o:-o:-o:-o to nie jadą na DT??[/quote] No właśnie przecież jest załatwiony Dt dla całej rodziny?????? Przecież one tam nie mają nawet budy. Już nie mówiąc o tym że facet sobie popije i zabije pieski a powie że zdechły albo nie wie co się z nimi stało. Nie podoba mi się to -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofia.Sasza'][B]Marzeno Krzętowska (bardzo proszę "kabla" o niezwłoczny - i koniecznie dokładny - donosik!) jesteś najgłupszą babą, jaką w życiu widziałam. Krzywdzisz zwierzęta. Mam nadzieję, że spotka cię za to surowa kara - po tej lub tamtej stronie!!! Bez najmniejszego szacunku - Zofia Teresa Domaniewska[/B][/quote] Brawo Zofia . Podpisuje się pod tym -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
A z nastepnych uroczych wiadomosci. Szczeniakow jak wiemy jest 13. Czyli dwie suki zostaly schowane i sie oszczenily. Dwie nastepne urodza na dniach....[/quote] Gratulujemy P. Marzenie. Normalnie brawo:klacz: ( za jej głupotę:angryy:) -
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
marlenka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']nie do hotelu TOZ-u a do Biafry ;)[/quote] Wiem wiem źle przeczytałam:oops: Ale i tak się bardzo cieszę że nie zostaną w tym "syfie" Biafra bardzo cię prosze o zdjęcia mamy bo jest zainteresowany sunią , ale tylko po sterylce. Ale potrzebne mi koniecznie dobre zdjęcia bo nie wiem czy Kaffka będzie mogła je zrobic -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']Zosiu dziekuje. Juz przyszly, skopiowalam i wezme sie zaraz za to. Jak bedziesz miala chwile, to jeszcze owczarki :diabloti: Teapot, dziekuje, faktycznie nie zauwazylam. Za 40 minut bedziemy wiedzieli czy przyjma go na Kosiarzy. Acha, czyli mamy 13 szczeniakow 6 -tygodniowych do oddania. Moze jakies podziekowania dla p. Marzeny wystosowac. kurna, nie wiem, list pochwalny lub cus (([/quote] Ja myslę że jakieś podziękowanie jej napisać :mad:za to że dzięki niej macie tyle pracy , a zwierzeta "słodkie " życie w nędzy i bólu :angryy: -
Aktualny jest ten drugi wątek , maluchy mają załatwiony DT ale jest jakiś problemik z transportem a DT jest dla całej rodziny :multi:
-
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
i po yogurciku nie będzie śmierdziało mu z pyska jak z kuwety? I nie będzie go ciągnęło do wyjadanie kocich odchodów?????? Erazm w jakiej ilości mu podawać ten jogurt ???? -
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
marlenka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
Czekamy na info , oby było wszystko oki -
A wiecie co ????? Jak Kropa sie zmęczy i wystawia jęzor to wtedy wygląda jak ten szynszyl(czy co to było) z epoki lodowcowej . To COŚ co nosiło szyszunie:diabloti:
-
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Ja Barakowi tic taki kupię i po problemie gorzej z Zosia bo tylko kąpiel ją ratuje:lol: -
Sleep dzis jadę do weta bo Tadek chory siedzi w domu to mi pomoże ( choć jedno dobre z jego choroby ) Może przy okazji jak wet stwierdzi że nic Tadziowi nie pomoże to po co człowieka męczyć - upię go zby mu ulzyć:diabloti: Złośliwość moja nie zna granic:evil_lol: Donacja Ty wczoraj naświetliłaś Kropuni oczy błyskając lampą a tu tylko jedno zdjęcie?:mad: Chytrusie dawaj resztę:mad:
-
Szczeniaki do adopcji -KRAKÓW- do uratowania! PLINIE DT!
marlenka replied to Biutka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']dziś maluchy pojechać mogą do tego domu zastępczego, ale jest problem z odebraniem ich bo Frotka po 14 nie ma jak tam jechać bo mają pilną interwencje.. Dziewczyna ( założycielka wątku chyba) nie zna adresu dokładnego tam a jak frotka chciała by tam podjechać to ponoć przed 16 tam nikogo nie będzie a po 16 to już oni nie mogą :( same problemy normalnie... A Iza u której by były, moze je odebrać od razu, dziś... I zaostały by tam do momentu aż by nie znalazły domu...[/quote] Może coś wymyślicie :modla: widac światełko w tunelu wreszcie . -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
marlenka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']to on tobie co najlepsze, a ty go wyzywasz??? przeciez dla niego to cymesik, takie goowienko :diabloti:. [B]człowiek swoje, a posty jak zwykle - swoje... :shake:[/B][/quote] To mu się cymesik skończył bo zagrodziłam kotkom, że Baraczek tam nie wejdzie. Ciekawe jakbyś się czuła jak byś z "kocią kuwetą " w łóżku spała. Właśnie niunio tak pachnie . Skończyło się juz się nie dostanie, ależ ja jestem złośliwa:diabloti: