Jump to content
Dogomania

marlenka

Members
  • Posts

    5270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenka

  1. [quote name='gameta']Bo Emilia ma sporo racji - szczeniaki są, a niczego w typie mamy nie ma :shake:[/quote] Ja zawsze sobie wyobrażam różne sytuacje i jak to napisałaś to mi włoski na rękach stanęły , nawet nie chcę mysleć . Biedne psy :-(:-(:-(
  2. [quote name='gameta']Może już jest biedna w butelce :roll:[/quote] :crazyeye: Gameta no co Ty ????
  3. [quote name='aldira']Przeczytawszy to mam wrażenie ze tak kobieta myśli ze w Polsce nie ma kary za przestępstwo które ona popełniła , było stwierdzone ze smalec który ona produkowała jest z psów i kotów , a znaleziony był na jej posesji to nie ma wątpliwości ze jest winna , przecież w Polsce nie można takich rzeczy robić znęcać się nad zwierzętami oraz zabijać je dla korzyści materialnej , jeśli ta kobieta komukolwiek grozi a są na to dowody lub świadkowie lub jej numer tel fonu odbity u poszkodowanej , nie czeka nie bać się oraz nie zastanawiać się , tylko jak najszybciej zgłosić to policji , za to może jej grozić nawet do dwóch lat pobawienia wolności , fundacje na rzecz bezdomnych zwierząt powinna już dawno to zgłosić oraz bronic się skutecznie, ta kobieta nie powinna mieć już prawa głosu na temat jej winy, ponieważ są dowodu i świadkowie , nie rozumiem dlaczego jej i jej rodziny ktoś się boi ? W Polsce działa wymiar sprawiedliwości i mam nadzieje ze ja dosięgnie kara tak jak na nią zasłużyła , ja osobiście sadze żeby jej to samo zrobić co ona tym pieskom.... czekamy na wyrok tej kobiety aby był surowy i był przestroga dla innych takich ludzi.[/quote] Z tą sprawiedliwością u nas w kraju to jest różnie:angryy: Ale nie trzeba się poddawać. Należy zgłosić to jak najszybciej na policje i pilnować żeby zareagowali. I do bólu zgłaszać , zgłaszac i się nie poddawać .
  4. Nie wiem jak to napisać :-(:-(:-(:-(:-( W dniu dzisiejszym Luna została uśpiona:-( Mała była na kampingu ze swoim Państwem i mimo tego że została zaszczepiona , zachorowała na wściekliznę . W piatek była jakas dziwna nie dała się pogłasanć , nie chciała jeść ani pić , w sobotę zaatakowała yorka , rozszarpała mu ucho , za które Państwo Luny muszą zapłacić . W niedzielę urazów doznała Julka jej najlepsza przyjaciółka , przechodziła koło psa i Luna się na nią rzuciła , dziecko nawet jej nie dotknęło a został zaatakowane . Brakowało pół milimetra żeby mała miała poważnie uszkodzone oczko . Karolcia przepraszam wstawię zdjęcia jakie od Ciebie dostalam :oops: [IMG]http://images46.fotosik.pl/178/f90b75c5c227e47f.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/173/bf1a48727ab9d7a3.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/173/33fb5452120df012.jpg[/IMG] Na zdjęciach słabo widać , ale Jula ma rankę na samej powiece. Dziś Karolcia była u weta z Luną , wet również doznał drobnych obrażeń , sunia nie dała się dotknąć . Wet stwierdził wirus wścieklizny , Luna miała ślinotok , wodo wstręt , nie jadła , nie dała się głaskać , rzucała się na przechodzących koło niej , nie czuła strachu wręcz odwrotnie agresje . decyzją weta i SWOICH LUDZI Lukna została poddana eutanazji . Bardzo Was proszę o wyrozumiałość dla Karolci , ona kochała Lunkę i nadal cierpi i nie może się pogodzic że tak się stało . Jula chodzi szuka psa , jest to dla nich ogromne cierpienie. Wiem że zaraz będą komentarze że trzeba było to że trzeba było tamto ... oszczędzcie ich i mi i Karolci. Julce życzę szybkiego powrotu do zdrowia , żeby oczko jej szybciutko się zagoiło , Karolci dużo siły żeby przetrwac te trudne chwile , a Lunie .... niech biega szczesliwa za TM:-(:-( Jej króciutkie życie się skończyło ale poczuła co to miłosc i dobroć ludzi za co dziekuje Karolci i jej rodzinie - Juli szczególnie że zabrali bezdomnego psa i dali jej tyle miłości i ciepła
  5. To jeszcze jakieś psy sa u niej ???? Żeby tylko w niejsnych okolicznościach nie zgineły , bo chyba ta kobieta zdolna jest do wszystkiego . A co ze znęcaniem się nad zwierzętami ??? Przecież jej powinni odebrać psy i pozbawić ją jakichkolwiek praw na tej podstawie o zaniedbanie , on nie powinna mieć nic do gadania . Ale to nasze prawo jest po prostu świetne , ja nie mogę .
  6. [quote name='zuzlikowa']Cudowny wynalazek ten telefon komórkowy!!!:multi::multi::multi: Świetnie marlenko!!!:loveu:...maluszka proszę wymiziolić i od zuzlikowej...delikatniusio!:lol:[/quote] Nie wiem czy potrafię takie słodkości delikatniutko. :evil_lol: Napewno będzie sesja zdjęciowa maleństwa . Więc jutro będą focie .
  7. [quote name='zuzlikowa'][B]marlenko.[/B]..rozmawiałam z coronaaj-[B]dzwoń do niej po 16-ej![/B]Powinna już być wtedy w Warszawie...[B]wolałaby,żeby psiaka odebrać z jej domu[/B]. Na pw wysyłam Ci jej adres i poszukam nr stacjonarnego![/quote] Ja juz dzwoniłam !!! I umówione jesteśmy na telefon, jak będzie jechać przez Mszczonów to dla mnie git !!! Mam bliziutko !!!! A do 16 to chyba nie dojedzie bo jeszcze do Częstochowy nie dojechała . Czekam na maluszka , obejrze go wymiziam może jeszcze ktoś się zakocha w maluszkach i będzie dom dla następnego . Tylko go nie będę pokazywać mężowi bo on sie szybko zakochuje w takich maleństwach i źle się to może skończyć ( dla mnie):evil_lol:
  8. [quote name='Asior']telefonicznie już nie badzo bo dostałam kilka dni temu rachunek tel - 350 zł :placz: ale już wysyłam marlence nr Alicji.. Mosiii już ma.. Co ważne.. dzwoń marlkenko do skutku, Ona jedzie autem więc nie zawsze ma możliwość odebrać...[/quote] Bedę atakowała . A co do rachunku za telefon to ja co miesiąc ukrywam go przed moim mężem bo jest podobnej wysokości co Twój , a do 5 osób mam za darmo i po 21 i w wekendy też , a takie kwoty wychodza że ho ho ho :lol: Ale przynajmniej tyle mogę dla tych biedaków zrobić że podzwonię i coś załatwie .
  9. [quote name='zuzlikowa']marlenko...tyle się dzieje!!!...wszystko w ruchu... zadzwoń do mosii...bo jak nie da się coronaaj dostarczyć psiaka,to na nic Twoje czekanie!...daj znać co ustaliłyście...podam Ci w razie czego telefon coronaaj na pw,a wcześniej zapytam,czy takowa możliwość istnieje. [B]Najważniejsze jednak teraz jest ustalić,czy szczeniaczek da radę ,pod Częstochową dotrzeć do samochodu coronaaj.[/B]:oops:[/quote] Podaj mi telefon do coronaaj ustalę sobie co i jak
  10. [quote name='mosii']za godz jestem z cz-wie ze szczeniakiem, załatwiajcie....[/quote] Mossi umowę będziesz jakas miała zeby dane dopiac czy jak to zrobimy .
  11. [quote name='zuzlikowa'][B]Marlenko,mosii..[/B].dziś bedzie jechała przez Częstochowe do Warszawy coronaaj!!! [SIZE=4]Dajcie znać,czy zawracać jej głowę i prosić o przewiezienie szczeniaczka!!! Jeszcze jest czas!![/SIZE] Piszcie szybko!!![/quote] Tak tak Poproszę jeśli mogłaby przejechać prze Warkę byłoby bosko jesli nie to poprosze numer telefonu do niej to sie umówimy gdzieś po trasie
  12. [quote name='zuzlikowa']Podnoszę i pokazuję,bo ważne!!! [B][SIZE=3]Czy ktoś może przewieźć szczeniaczka od mosii do marlenki? Ok. Częstochowy do Warszawy? [/SIZE][/B][/quote] Może piesek trafić do Tarnowskich Gór , Dorobella w przyszły wekend jedzie do Warszawy to mi go przywiezie.
  13. [quote name='mosii']psy jada dzisiaj[/quote] Ja dziś dzwoniłam do Ciebie i Dorobella mieszka w Tarnowskich Górach. Czy jest możliwość dowiezienia pieska do niej ?
  14. Czy jutro ktoś wiezie psy do Krakowa?????
  15. Wiecie co ogólnie to Ala ma ty;le tych psów że ja nie jestem w stanie ogarnąć ich wszystkich , a myślałam że znowu coś jej przybyło
  16. Jestem i ja dziś zadzwonię do tych Państwa i się umówię na wizytę może uda mi sie w tym tygodniu podjechać do nich niesety wekend miałam zawalony po same ucha:evil_lol:.
  17. Witam . Jest dom dla szczeniaka od Mossi , czy ktoś jedzie może w kierunku Warszawy?? czy jest szansa przewizienia malucha w moją stronę ?? Prosze o odpowiedź .
  18. Najlepiej to by mu w domu było :oops: wiem wiem że to moje marzenia .
  19. Miło czytać takie newsy ale ja Poker rozmumiem mi sie też serce kraje jak pomyslę że moja tymczaska niedługo mnie opuści :-( Ale jak czytam takie informacje z nowego domku Duni to aż serce rośnie:multi:
  20. [quote name='fiorsteinbock']Dziecko by zamkneli w szopie, w jakiejs klatce..to ten sam typ ludzi :angryy: Piesek znajdzie kochajacy domek - podnosimy do gory! Aby zauwazyły go wrazliwe duszyczki![/quote] Wrażliwe już go zauważyły :evil_lol: i nie moga spać po nocach , ale co z tego jak już zapsione są :lol:
  21. [quote name='mtf zalesie']tutaj cicho bo wszyscy zajeci norka i szczeniakami,nie mial nawet kto robic zdjec 2 nowym sukom wrzuconym do pani ali[/quote] Jakie znowu 2 suki ??? Wczoraj rozmawiałam z Alą i nic na ten temat nie wiem :crazyeye:
  22. Nikt nic nie pisze:shake:
  23. [quote name='gameta']Marlenka, nie płacz - ja wiem, jak ciężko się rozstać z tymczasem :-( Zastanów się, czy na 100% chcesz ją oddać, czy jednak nie chcesz, żeby stała się cała Twoja na zawsze :roll: Teraz jeszcze możesz się zastanowić, później będzie za późno :cool1:[/quote] Gameta to nie takie proste - ja ją Muszę oddać . Nie dam rady chyba z tyloma psami . Nie tylko fizycznie ale też finansowo bo to nie jest tylko karma , ale szczepienia , leczenie , po prostu nie dam rady . Kocham Zuzię i dla jej dobra żeby miała opiekę fachowa lekarza , szczepienia to musi mieć dom . Zobaczymy co Pani powie jak zadzwoni do mnie . Narazie sobie pochlipię w poduchę .
  24. Przeczytałam to i .....się poryczałam . Biedne :-(:-(:-(:-(:-(
  25. [quote name='gameta']Ale powiedz jak tobie pani się podobała i jak czujesz - czy to jest TO ?[/quote] Jesli Pani się zdecyduje to będzie ok. Chociaż jak sobie pomyslę ze Zuzia juz nie będzie moja to mi serce ściska . Wszyscy znajmomi jak przychodza do mnie to mówia " Marlena widać że Zuzia swiata poza tobą nie widzi" . I to jest najgorzsze . Ja wiem że ona będzie cierpiała na początku i ta myśl mnie dobija na maxa. Mi się Pani podobała taka zwariowana , latała po moim pokoju z piłeczką jak dziecko , na spacerku gadał do Zuzi , nosiła ją na rekach , widać że kocha psy . Cały czas mówiła o swojej byłej suni zktórą przeżyła 16,5 roku i mówiła jak o swoim dziecku . A jak ja prowadziłą na smyczy to taka zazdrość we mnie się wzbierała że miałam ochotę krzyczę że to mój pies i ja go będe prowadzac , może napiszecie że głupia jestem ale Zuzia to moja psi miłośc największa do tej pory . SBD zaraz będzie mnie TOZ em straszyć że Baraka nie kocham :evil_lol: Ja uwielbiam wszystkie moje psy ale Zuzia jest dla mnie psem mojego życia , moja maskotka , przytulanką , ciepełkiem , ech się rozklejam:placz::placz:Myślę o tym że za 2 tygodnie może będę musiała ją oddać i rycze . Pisze tutaj i smarkam w chusteczkę :-(
×
×
  • Create New...