Jump to content
Dogomania

marlenka

Members
  • Posts

    5270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenka

  1. [quote name='Lucyna']Widziałam Dunieczkę wczoraj, jak po buteleczkę się udałam :eviltong: Psineczka śliczna i słodziutka :roll: Nie mogę uwierzyć, że była uwiązana przy budzie :mad::mad::mad: takie delikatne stworzonko ...:placz::placz::placz:[/quote] Jak to uwiązana przy budzie???? A rozumiem podpuszczasz nas tak :mad: Że niby Poker to taka niedobra:razz: I tak nie uwierzymy :diabloti:
  2. O to Tuptak wreszcie jedzie :multi::multi:. Abrakadabra o której będziesz w Warce ?? Mogę z Tobą podjechać do Jamora .
  3. [quote name='__Lara']I co z tym domkiem dla Zuzi?[/quote] Pani ma się odezwać jeśli w ten wekend będzie w domu to przyjedzie , a jeśli wyjedzie to w tygodniu albo w następny wekend. Musi poznać Zuzię i zobaczyć czy "zaiskrzy" . A ja tez wolę zeby decyzja była przemyślana i żeby pani była pewn że Zuzię pokocha bo bez tego się nie da . Nie chcę żeby znowu było coś nie tak .
  4. SBD w niedzielę dzwoniła Ala do mnie czy mam kogoś znajomego co by zabrał Norkę do Warki z Hoteliku , ja szukałam i prawie się udało . Póxniej Ala zadzwoniła że sytuacja sie zmieniła że Pani K zostawia dla siebie Norkę i małego . W poniedziałek Ala z nią rozmawiała o karcie adopcyjnej (zaczeły się wątpliwości) Z tego co wiem Pan G. był w tym czasie na jakimś wyjeździe i moim zdaniem ( też ) to wyglądało tak że Pani K. nie chciała oddać psów pod nieobecność Pana G. I to tak wygląda . Po drugie jeśli ktoś płaci swoją kasę na obcego psa to z własnej woli , Ala płaciła bo musiała , Pan G się nie zaoferował że zapłaci ani nikt inny nie podjął się utrzymania Norki w hoteliku - a tutaj już jest różnica przwda? A co do znaków zapytania to jak mi wczoraj Ala wieczorem opowiedział tą historię to wiecie co - odechciało mi się dosłownie wszystkiego . A postawcie się na miejscu Ali - cały czas coś się złego dzieje z ta biedną Norką , to ona poruszyła niebo i ziemię zeby sunię znaleźć ( dzięki pomocy Pana G ) A teraz odmawia jej się dycydowania o losie psa . Sory to nie jest fair.
  5. [quote name='ostatniaszansa']Niestety NIE :angryy: Rozwiązania są dwa, siłowe z policją albo przenoszenie psów z domu mieszkalnego BW. Szarpać się z 77 letnia kobietą? Szkoda czasu, zdrowia. W owej salce pooperacyjnej jest sypialnia ale i są psy m.in dredzik Dingo :shake: Dla części psów z domu jest już przygotowywane pomieszczenie z drugiej strony schroniska vis a vis domu ( pomalowane,podłączona woda, zainstalowane wc, trochę pozyskanych mebli w tym tapczaniki, ) Jak uda nam się pozyskać, niedrogo kupić kontener, a UW da obiecaną zdemontowaną siatkę ogrodzeniową , przeniesiemy kolejną grupę tzw. Haśki.[/quote] Ja bym nie dała za wygraną , jeśli 77 letnia kobieta jest w stanie być tak bezczelną to ja bym sie z nia poszarpała . odnowicie kolejny pokój i zrobi sobie z niego pracowanie , następny salon i tak do usr...... śmierci
  6. Powiem Ci że Jula też dobrze wygląda , Klaudia szczuplutka a Julka taki pączuszek .
  7. [quote name='Benita']ja wiem, że jest wiecej nieszczęść niz te zmiany domów, ale tak samo jest z dzieciaczkami przy rozwodach i walce rodziców. Przeciez to ich dzieci a jednak nie byłabym z tym, iż uszkodzenia cielestne sa czyms ważniejszym niż psychiczne. Ponadto zawsze mi sie wydawało,iz pies znaleziony powinien zostać przekazany poprzedniemu właścicielowi a chyba sprawa Norki i p. Ali jest znana p. G. Sorry ale do końca nie rozumiem tego całego zamieszania. Ludzie maja jezyki i chyba kontakty pomiedzy nami powinny opierac sie na komunikacji. Nie chce nikogo oskarzac i obwiniac ale dla mnie ta sytuacja jest dziwna.[/quote] Tylko żeby ta druga strona chciała rozmawiać .
  8. Ala postawiła sprawę jasno [SIZE=4][COLOR=Blue]ADOPCJA MOŻLIWA TYLKO RAZEM. [SIZE=2][COLOR=Black]A jeśli tak jak napisała SBD po przejęciu Norki - opekunem był p. Grzegorz to dlaczego Ala płaci za hotel?????? Dlaczego Pani K. nie zgodziła się na zabranie psów do warki ???? Dlaczego oszukała że tak się przywiązała do Norki że jest jej szkoda żeby była rozdzielona od szczeniaka ??? Dlaczego wszystko jest oparte na kłamstwie i krętactwie???? A z tego co mówiła mi wczoraj Ala to Ci ludzie nie sa przekonani czy zatrzymają oba psy a tak wogóle to wzieli je na "okres próbny " 2 tygodnie:crazyeye: Co to ma być ??? Pralka na gwarancji z możliwością zwrotu????? Wiecie co ?? Ja żałuję że Ala nie zdecydowała się na zabranie Norki z małym w wekend przed niby adopcją . A nie pomyślicie że przez 2 tygodnie sunia się przyzwyczai i dalej zostanie oddana ??? I to sama . szczeniak przynajmniej jest "czymś" co ona zna. Najpierw ten gnój K , później hotel , teraz dom i co jeszcze ????????? Co to jest jakiś śmieć żeby go trzymać 2 tygodnie a póxniej oddać ??? Wiem jedno , w momencie kiedy Ci Państwo zdecydują się tylko na szczeniaka , będzie taka awantura że hoho . Ala stanie na głowie żeby zabrać i Norke i szczeniaka . Miejmy tylko nadzieję że państwo zdecydują się na oba psy [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
  9. A ja co do domku mam mieszane uczucia . Rozmawiałam wczoraj z Alą i ta Pani z hoteliku okropnie ją oszukała , chciałyśmy Norkę ściągnąć do Jamora , ale ta Pani powiedziała że tak sie przywiązała do Norki i małego że ja zostawi u siebie- to była gra na zwłokę - ta Pani czekała az wróci Pan G. i odda Norkę . Nie podoba mi się to :angryy:. Ala płaci kupę kasy za hotel a oni robia z jej psami co chcą - tak być nie może . I jeszcze Pan G. podobno załozył sprawę ludziom którym została odebrana Norka , a ten gnój Pan K. wyjdzie z tego bez żadnych konsekwencji . Ja to juz nie wiem co o tym myśleć.
  10. Karolka nie karm jej tak bo Ci na wyżła olbrzyma wyrośnie:evil_lol: A serio to matka jej taka mała , a ona pomału ją będzie doganiać , ale modelką była i została zdjęcia 1 klasa
  11. Mari 23 mi to się nożyk w kieszeni otwiera każdego dnia , jak stoję z psem i ktos podchodzi i mówi " ale ładny pies , ja tez kiedyś miałam ale uśpiłam bo stary był " a jak się pytam jak stary i na co chory to słysze " chory to on nie był ale miał 10 lat to po co miał sie męczyć " i takie podobne teksty . Przecież normalnie można doopsko komus . Mój mąż to już wstydzi się ze mną wychodzić jak właśnie po takiej rozmowie z wiekową Panią powiedziałam jej że szkoda że w Polsce eutanazja jest zabroniona , bo Pani tez wiekowa i przydałoby się jej mieszkanie komuś młodszemu . Pani się wkurzyła podniosła głowę do góry i potuptała w dugą stronę .:lol:
  12. [quote name='sleepingbyday']dorobella, to koteria sie zajmuje kotem. tzn rentgen był robiony w innej lecznicy, bo koteria nie ma. być może i w tej lecznicy został na noc, nie wiem, ale generalnie ma przejść przez koterię ponoć. chyba, ze sie ta lecznica z koteria inaczej dogadają. warto byłoby załozyć kotu wątek na miau, bo być moze będzie potzrebne w sparcie (chocby karma), nie mówiąc o domu.... ktos tu jest z miau i obeznany?[/quote] Dorobella jest chyba na miau :loveu:
  13. [quote name='dorobella']Marlenka może Koteria by przygarnęła ?[/quote] Tak jak napisała SBD to jest nie kotka ale facet ( jednak mój syn dobrze widział że ma jajka) . Teraz jest zostawiony w lecznicy , miał robionego rentgena , ale dziś bedzie jeszcze raz bo się poruszył , łapka nie jest złamana , jest podejrzenie że jest coś uszkodzone w miednicy , ale dziś się okaże co i jak .
  14. [quote name='mgie']No to wszystko w rękach Pana Henia :grins:[/quote] Oj jak się Pan Henio nakręci to gada i gada i opowiada , ale to dobrze , lepszy taki niz jakis mruk
  15. SBD jak wracaliśmy do domu ( z mała przerwą w Zalesiu ) to psy padły . Kropa tam gdzie zawsze , barak na stojąco kimał az w końcu padł , Zuzia pod siedzeneim . Ale jak poczuły dom to od razu michy z żarełkiem , nawet Kropka wystrachana nie patrzyła czy chłopaki łaża po kuchni czy nie , tylko nochal w miche i koniec , rano dały dopiero czadu , godz. 5 i psy już na łapach gotowe do spacerku , zabawy , koszmar :diabloti: ja dzis jestem ledwo zywa.
  16. Oj modelka , modelka , dzis mi jakieś śmieci do łóżka przyniosła :evil_lol:
  17. To był przypadkowy zjazd . Sasza złap jakiego kota i juz masz okazję do SBD podjechać :evil_lol:
  18. [quote name='dorobella']SBD napisz co z kotem... Marlenka a co z kociaczkiem z piwnicy ? Kciuków moc za domek :happy1::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::Dog_run::bigok:[/quote] Narazie kociak w piwnicy siedzi nie wiem nic bo wróciłam o 1 w nocy do domu ( przypomniało nam się że teściowa urodziny ma więc jej nalot zrobiliśmy) dziś jestem zmęczona nie wiem czy dam radę iść do piwnicy . Poprosze siostre zeby zobaczyła co z nim można zrobić , ale co dalej z nim będzie , jak go złapię i co mam z nim zrobić ???
  19. No narazie cisza . nagrywamy jednego szczeniaczka na śląsk ( a jednak) ale czekam co z tego wyjdzie Pan Henio :evil_lol: ma się odezwać . Wczoraj mu wysłaąłm więcej zdjec suni i zobaczymy co z tego wjdzie . Zostają jeszcze conajmniej 2
  20. Halo Tuptaku kiedy przyjeżdzasz do Jamora?
  21. A banerki są zaje.... rzeczywiście . Śliczne.:loveu:
  22. Wczoraj miałam telefon w sprawie Zuzi , ale nic więcej nie powiem :diabloti: żeby nie zapeszyć .
  23. SBD wyjeżdzam za chwilę , jadę po sierściuszki i podązam w Twoją strone . Zdzwonimy się .
  24. Oj jaka expresowa akcja . Mru gratuluje!!!!
  25. A co będzie po miesiącu ??????
×
×
  • Create New...