Jump to content
Dogomania

marako

Members
  • Posts

    2783
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marako

  1. Trudno się nie zakochać w takiej cudnej i miłej istotce. A jak zarośnie kudełkami, będzie naprawdę cudna (oczywiście dla miłośnika kudłaczy, do których należę). Tyle, że trochę to jeszcze musi potrwać, na pewno parę tygodni.
  2. Mi też na pudliszonka pasuje większość, ale zmyliła mnie dość krótka i szeroka kufa. I wyobraziłam sobie, że krągłość czaszki jest od kształtu zostawionych włosów. Ale jak mówisz, że ta szerokość kufy od włosa, to pewnie i tak jest. Lubię pudle, choć oczywiście sercem jestem przy sznaucerach, bo te mam, więc wszędzie się ich doszukuję. No ale loczki i miękka sierść to już koniec. A te pudle podpalane - cud - miód po prostu.
  3. Akurat znajomy ma małą Jamajkę, jak ją widzę, to przypomina mi się mała Hondzia, a nawet mała Grace, choć to było już prawie 9 lat temu. Honda ma prawie 3, a jest szalona (psychol i tyle, niestety). Gdyby miała coś małego do zabawy, razem wyszalałyby się, a ja miałabym radochę patrząc na to. A tak, zadręcza wszystkich dokoła. No wiem, wiem, miło jest patrzeć na cudze szczeniory nawet z lekką zazdrością, a już gorzej mieć to pod dachem na co dzień.
  4. Czy wiadomo, o której zaczyna się pierwsza wystawa (w środę?). A o której w niedzielę? We wtorek raczej trzeba być w pracy... I poniedziałek 6 maja też... A dojazd chyba dłuuugi. Kiedy planowany byłby wyjazd i jaką trasą w PL? No i powrót też. (dopiero po pozytywnych przymiarkach czasowych ewentualnie będę pytać na pw lub gg o inne szczegóły)
  5. Pooglądałam piękne jej fotki z sierpnia, na piachu, w wodzie - cudna, kochana sunia. Poryczałam się, przecież to było oczko w głowie, radość i piękno w każdym calu. Trudno sobie wyobrazić, że tak szybko się to potoczyło, że nie dało się pomóc.
  6. Piękna fotka, kochany mokry nochal! A jaka powaga na obliczu. A filmik z walką niesamowity. Mała zadziora zaczepia i jest nie do zdarcia, a jak przedobrzy, to pod fotel nura daje spryciura. Jak już trochę Frodo próbował dać sobie z nią radę i pokazać, że jest większy i silniejszy, to wymykała się i wiła, a na koniec zęęęby pokazała piękne. Naprawdę ostra dziewczyna. Ekscytujący filmik. Nie nudzicie się naprawdę. A ja też zaczęłam tęsknić za czymś małym (tzn. za małym olbrzymkiem...), bo moja Honda już 3 latka skończy niedługo. Przydałby jej się ktoś taki, jak Dumka.
  7. [quote name='Patmol']a ja mam po spacerze 8 łap do mycia 4 brudne i 4 czyste[/QUOTE] Jak to??? (skąd te czyste, bo się nie domyślam). I po co do mycia czyste dawać?
  8. [quote name='ocelot']Anulka gdzie jest wątek Twojej nowej psinki? Nie mogę znaleźć[/QUOTE] Post 1239, poprzednia strona (nie jestem co prawda Anulką).
  9. Nerki z dnia na dzień? Jakieś zatrucie? Czy chorowała na nerki? Biedna, w tak młodym wieku musiała odejść i biedny domek.
  10. [quote name='Aśka Belkowska']Ależ ona jest piękna! Ma mordkę pudelka, chociaż umaszczenie sznaucerowate, albo faktycznie PON. Te brewki siwe. Cudo.[/QUOTE] Mordka pudelka, ale wystarczy zmienić sposób cięcia i zrobi się mordka już w innym typie. Dużo zależy od fryzurki. A chyba ma krótszą kufę, niż pudelek i szerszą, więc obcięta na sznaucerka przypominałaby sznaucerka. No, futerko miękkie, więc nie do końca i uszy niżej osadzone.
  11. Fotki tuż po mokrym spacerze, więc ubłocona i posklejane futerko. Trudno jej fotki robić, bo albo węszy, albo podchodzi za blisko. Dawałam smaczki, jeden chyba został na wargach, a już po następny sięga. [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8864/miniczwartek5.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8433/miniczwartek6.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/3765/miniczwartek8.jpg[/IMG] A tu gałąź - "komandos". Z daleka można się bać: [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/3595/miniczwartek7.JPG[/IMG]
  12. Ja to nigdy nie mogę zachorować tak, żeby z czystym sumieniem pójść do lekarza i dostać zwolnienie. Zawsze tak na pół gwizdka. W dodatku jutro tz bierze auto do pracy i jestem bez środka transportu skazana na siedzenie w domu. A miał wyjechać w delegację i planowałam skok do City i załatwienie 100 spraw (w tym schron). Dobrze, że choć do pracy dopiero w poniedziałek. Na pocieszenie nowe fotki: a) z całą bandą [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1057/miniczwartek1.jpg[/IMG] b) sama (widzę, że szyję muszę jeszcze niżej zgolić) [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/7682/miniczwartek2.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/2657/miniczwartek3.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/9417/miniczwartek4.jpg[/IMG]
  13. Na wątku wrocławskim cisza, a na dodatek mój mąż poczęstował mnie grypskiem. Jak się okaże, że jednak ktoś idzie do schronu w piątek, to podjadę, bo będę miała auto. Może do piątku się wyklaruje, czy zapadłam na grypę, czy przesżło bokiem. Wysłałam Ci wiadomość z zapytaniem dot. Shili.
  14. Od lutego deklaruję 10 zł stałej, a z lutową wpłatą jednorazowo dorzucę 30 zł.
  15. [quote name='Aimez_moi']Czyli byl fryzjerek?.....:):)[/QUOTE] Raczej chyba będzie, skoro mamy czekać do weekendu.
  16. I pomyśleć, że jeszcze przedwczoraj było biało i zaliczyłam bieganko na nartach. Dziś już całkiem zielone pole, tylko małe plamki śniegu porozrzucane tu i tam. Tona błota na podłodze przyniesiona przez 16 łap.
  17. O Boże, taki duży pies w takiej klitce?! Jaki piękny! I przybity, biedak.
  18. Racibórz to miasto mojego dzieciństwa (kończyłam tam SP i LO). Z Wroclawia 2-2,5 godziny autem. Na ich stronie jest więcej kudłaczy małych i większych, na pewno adopcyjnych. Wiem o tym, jakie trudne jest to schronisko od Mirona (mieszka w sąsiedztwie, ma gromadę staruszków i innych słabo adopcyjnych chorych psów, działa w org. prozwierz.). Ostatnio mówił, że zamierzają coś z tym robić, muszę się dowiedzieć od niego, co mają w planie. To po prostu skandal, co dzieje się w takich miejscach.
  19. Wypiękniała już po Twoich pierwszych postrzyżynach i kąpielach. Bardzo fotogeniczna - wpatruje się w aparat i ani drgnie. Wygląda, jakby się uśmiechała do zdjęcia. Cudownie, że jest u Ciebie.
  20. Sunia, na którą miałam deklarację na hotelik pojechała dziś do ds. Jak wszystko się ułoży, to zwolni mi się deklaracja, wtedy przerzucę ją na Rudaska. Ale jeszcze parę dni poczekam, bo różnie bywa.
  21. Czy ktoś wybiera się w tych dniach do schroniska? Mam wolne w tym tygodniu i chętnie podłączę się do wyprowadzania któregoś dnia, ale w ciemno nie mogę jechać, bo z dojazdem zależę od męża - nie mieszkam we Wrocławiu.
  22. Widziałam ją na wątku sznaucerów w schroniskach. Muszę wejść na wrocławski i spytać, czy potrzeba kogoś do wyprowadzania np. w piątek lub we czwartek. To obejrzałabym ją na żywo.
  23. Jutro może mi się nie udać, ale pojutrze podjadę do schronu wrocławskiego i zobaczę, jak się ma ta czarna włochata i co to dokładniej może być. Może uda mi się wstrzelić w jakieś wyprowadzanie przez wolontariuszki, to się wybierzemy i pocykam fotki. (to o ile zgram się z tz-tem, bo musimy dzielić się autem).
  24. Mój mąż nie wie o wszystkich moich przewinieniach, wraca dużo po mnie z pracy i ślady zatarte. Coś sklecę o Shili. Marzę o tym, by szybciej zarastała - nie ma to jak kudłaty sznaucer - przynajmniej tu i ówdzie. Ale blizna już w 80% niewidoczna - została kawałeczek tam, gdzie bliznowiec był najszerszy. Potrzeba, by włoski wyrosły na centymetr-dwa i zasłonią. No i podkasany brzuchol wygolony, dobrze jakby trochę przesłoniła jakaś zasłonka z włosków bocznych. Ale do tego potrzeba dobrych kilku centymetrów do odrośnięcia. Nie mówiąc o brodzie, wąsach i grzywce - na razie szczątkowych.
  25. Na żywo ma przepiękne oczy, ale bardzo unika aparatu - albo biegnie w moją stronę, albo odwraca się, albo oczy wbija w ziemię, jakieś mętne są wtedy, trudno jej fotkę dobrą zrobić. Muszę ją uwiązać i z bliska pocykać foty (ale to dopiero, jak Taks przyśle obróżki, żeby piękną miała twarzową jakąś, bo ta brązowa jest smutna - zamówiłam nie tylko duże, po prostu zaszalałam na bazarku obróżkowym).
×
×
  • Create New...