Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. [quote name='monisieczka']nie musisz wiedzic co chciałam napisac, ważne co napisałam. Określenie "pies Hitlera" jest co najmniej głupie - teraz napisałam wyraźnie. Zalecam powiedzenie mojej koleżanki - mądre dziecko nie powtarza głupot.[/quote] Przepraszam, ale o co Ci właściwie chodzi? To właściciel yorka nazwał owczarka "psem Hitlera", i zupełnie nie rozumiem czemu eagle miałby o tym tutaj nie pisać, skoro takie są fakty? A jeżeli piszesz, cyt.: [B]nie musisz wiedzic co chciałam napisac[/B], to po co w ogóle pisać na forum, skoro czytający będzie musiał się domyślać co autor miał na myśli?
  2. [quote name='eagle']Mój byl na dlugiej lince do aportu tamten calkiem luzem.[/quote] A to rzeczywiście sorki. :oops:
  3. [quote name='eagle'][FONT=Calibri][SIZE=3] Ja swojego zdezorientowanego drącym się Papciem psa mordercę wziąłem na smycz [/SIZE][/FONT][/quote] Sory, ale nie kumam. Znaczy facet dostał mandacik za puszczanie psa luzem, a Ty nie dostałeś? :roll:
  4. [quote name='bebcik'] ja wiem co bym robila gdyby na mojej klatce mieszkal "grozny pies rasy amstaff" napewno unikalabym konfrontacji na wszelakie sposoby a przede wszystkim probowalabym zapoznac te psy wczesniej.[/quote] Znaczy co? jeśli na mojej klatce mieszkają właściciele jakiejś niebezpiecznej rasy to mam do domu wchodzić po drabinie, czy może dźwigiem mają mnie tam do mieszkania podnosić?? I jak niby te psy zapoznać? Zapukać, przedstawić się i powiedzieć, że chciałabym zapoznać się z psem?
  5. [quote name='bebcik'] Rasy male sa nieszkodliwe? Naprawde? ?[/quote] Ktos na tym wątku napisał, że nie są? Bo jeśli tak to wskaż mi, a walnę się w ten durny łeb, że czytać nie potrafię. Dziewczynka miała psa na rękach, bo piesek boi się samemu schodzić ze schodów. Psiak przygotowywany był juz do wyjścia, czyli miał założoną smycz i obrożę.
  6. [quote name='bebcik'] czy tylko wlasciciele ras wiekszych winni sa takim nieszczesciom?..[/quote] Tu jest omawiany KONKRETNY przypadek! No umówmy się, że amstaff jest jednak większym i masywniejszym psem niż maltańczyk. I znowu zapominasz o najważniejszym. Pies wybiegł na klatkę schodową, bo wychodzący goście uchylili drzwi, a właścicielka psa po prostu go nie upilnowała. To nie jest nagonka na jakąś konkretną rasę. Równie dobrze mógłby to być zwykły kundelek, sięgający do kolanka :cool3:
  7. [quote name='Saite']Sposób myślenia[B] bebcik[/B] poraża mnie. [/quote] Miałam się kurde nie odzywać, ale nosi mnie już. Po prostu szanownej bebcik umknęło jakoś, że dziewczynka prawdopodobnie nigdy by pieska nie upuściła, gdyby nie to, że została zaatakowana przez innego psa. Trudno wtedy nad sobą zapanować, a tym bardziej kontrolować swoje zachowanie. Pies wyleciał z mieszkania i właścicielka powinna nieźle za tę sytuację dupnąć. I w ogóle śmiech mnie ogarnia jak próbuje się jakoś koślawo tłumaczyć.
  8. [quote name='dragonek100']maluszek miewa się coraz lepiej, wszystko w porządku, wraca do sił i oby tak dalej![/quote] Cieszę się z takich dobrych wieści! :multi: puszeczki i jedna saszetka juz są, dzisiaj będzie wysyłka ;)
  9. Z przyczyn ode mnie niezależnych nie mogę zrobić tymczasu dla tej suczki. Mam zrobiła dzisiaj sobie niespodziankę w postaci 2-miesięcznego yorka. Przykro mi, ale to niezależne niestety ode mnie było. Mieszkam z rodzicami i na niektóre rzeczy nie mam wpływu.:shake: Mam tylko nadzieję, że znajdzie się jakiś dom dla niej, i nie chcę, żeby czarna 01 się obraziła, ale nie mogę zabrać pieska. I powiem szczerze, że sama nie jestem zadowolona z nowego psiaka. Raz, że po prostu nie planowaliśmy na stałe zwierzątka, a dwa, jesli już kiedyś to moim marzeniem był znowu sznaucer miniatura. No cóż. Mama zdecydowała beze mnie i tez mi przykro z tego powodu.
  10. Moja miniatura nie lubiła dzieci. Wprawdzie kontakt był sporadyczny, jak przyjeżdżała siostra z synkiem, ale suczka reagowała nerwowo na każdą próbę pogłaskania jej. Uciekała, warczała, chowała się pod stół i do dzisiaj pamiętam jak mój siostrzeniec, który biegał za nią po mieszkaniu, został skarcony delikatnym gryzem w rękę :shake: Dzieciom sąsiadów też nie dawała się głaskać.
  11. [quote name='Asior']powiedzcie co to za opatrunek?? Nadał by się na załozenie na rozwaloną łapkę pod buta?? [/quote] Pojęcia nie mam :shake: U nas to po prostu stosowany był jako zabezpieczenie wenflonu, i naprawdę muszę przyznać, że i kłopotów później nie było z odklejeniem, tak jak przy tradycyjnych plastrach. Proszę bardzo: niebieski ;) [img][URL="http://img30.imageshack.us/my.php?image=obraz036g.jpg"][URL=http://img30.imageshack.us/my.php?image=obraz036g.jpg][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/5338/obraz036g.th.jpg[/IMG][/URL][/img] [/URL]
  12. [quote name='gusia0106'] A ostatnio na spacerze wziął do pyska połowę suchego chleba, wyrzuconego dla ptaków :stupid:[/quote] Pewnie sobie zęby ściera :evil_lol:
  13. Jadę dzisiaj po karmę na Białobrzeską. Okazuje się, że niemal w ogóle nie ustępuje ceną w porównaniu z tymi ze stron internetowych (na zamówienie). I jeszcze jedno. Karolina powiedziała mi dzisiaj, że jesli chodzi o Royal Canin Convalescence Support (ten proszek do rozrabiania), to trzeba jednak ostrożnie jeśli piesek ma już swoje lata, dlatego, że tam jest dużo białka.:roll: No to na próbę wezmę jedną, a tę, którą Bonusiowi zalecił wet (puszka) wezmę więcej.
  14. [quote name='Patia']Koban , opatrunek [/quote] Lubiłam te opatrunki bo łatwo można było z łapki zdjąć. Mnie to się nawet pytali jaki kolorek wolę, i moja sznupka zawsze niebieski dostawała :evil_lol:
  15. [quote name='majqa']Ta sunieczka jest prześliczna, sądzę, że nie będzie czekała długo na amatora.[/quote] Spoko. Telefonicznie jestem już dogadana :) Edit: i dziękuję za pomoc :multi:
  16. [quote name='czarna01']Podnoszę biedulę. POMÓŻCIE proszę bo szkoda takiej wesołej kochanej psiny...[/quote] Pytanie pierwsze i w chwili obecnej dla mnie najważniejsze. Jakie są "procedury" domu tymczasowego? Byłabym skłonna zabrać malutką do domu na tymczas, ale, że moja suczka odeszła niedawno, mówię szczerze, bez ściemniania, że nie jestem jeszcze gotowa zabrać pieska na stałe. Czy to jest tak, że jesli nikt nie wyrazi chęci zabrania jej to mała zostanie u mnie? Gdyby co to pisz tutaj lub na priv.
  17. [quote name='Agnieszka K.']Z tym sie absolutnie nie zgodzę :oops:. Zalezy kto robi usg, na usg mozna zobaczyc juz np. niewielkie zmiany zapalne pochodzenia odmiedniczkowego.[/quote] Popytaj dziewczyn na tym wątku. Też żadnych zmian nie było ;) Mnie lekarz powiedział tak: jeśli zniszczeniu uległo około 75% nefronów wtedy zmiany na usg będą widoczne. My dlatego robiliśmy je 2 razy, bo lekarz nie chciał wierzyć, że przy moczniku 450 i kreatyninie ponad 5, nerki były rewelacyjne. Aha. Lekarka, do której chodziłyśmy na kroplówki dożylne (zupełnie inna lecznica), powiedziała mi o usg tak samo. :roll: Edit: jak wrócę do domu to znajdę te 2 badania i napiszę jaka była diagnoza :)
  18. Moja Wiki dostawała marbocyl, lespewet i urosept. Agnieszka ma rację, niepokojące są własnie te wałeczki; nam to samo mówił lekarz :roll: Właściwie to od tego momentu kreatynina i mocznik wzrastały. Co do usg to robiliśmy 2 razy żeby się upewnić. Żadnych, ale to kompletnie żadnych zmian. Budowa prawidłowa, żadnych torbieli, miąższ prawidłowy, miedniczki też były ok. Jak się okazuje (zresztą nie tylko moim zdaniem), usg nie jest niestety miarodajnym badaniem, no chyba, że zmiany w nerkach są już dość znaczne :shake:
  19. [quote name='filodendron']Ciekawy pogląd, zwłaszcza w kontekście wystaw psów :cool3:[/quote] Nie widziałam jeszcze wystawy, na której prezentują się farbowane pieski, ale być może się mylę :roll:
  20. [quote name='WŁADCZYNI']Ale dlaczego przeszkadza Ci to że ktoś coś robi ze swoim psem (i nie robi mu przy tym krzywdy oczywiście!)? [/quote] A z czego wnioskujesz, że mi przeszkadza?:roll: Wyraziłam tylko swoje zdanie w temacie. Dla mnie to właściciel, jesli chce i mu się podoba, może pomalować pieskowi pazury, zawiązać kokardkę na końcu ogonka i założyć łańcuch z choinki na szyję. Absolutnie mi nie przeszkadza. Trwam po prostu na stanowisku, że pies to po prostu pies, a nie nasza zabawka do upiększania.
  21. [quote name='Foksia i Dżekuś']mala -czarna nie musisz sie pytac czy mozesz kupic tylko bardzo cie prosimy kup :modla:i wyslij dla Bonusia to jedzonko. Martusia wejdzie potem na dogo i napewno sie wpisze ale teraz jest poza domem bo jest na kontroli u weta.[/quote] Tutaj jest link. Niech dragonka zerknie i powie mi, która mam kupić [URL="http://animalia.pl/sklep.php?kat=63&przeznaczenie=7162"]Dla psów : Zdrowie : Karmy specjalistyczne - internetowy sklep zoologiczny - karmy dla psów, karma sucha, puszki i akcesoria.[/URL] Pytam tylko dlatego, że sama miałam ciężko chorego psa. Wprawdzie u nas była sprawa onkologiczna, ale wiem, że po operacjach też nie każda karma będzie dobra, a nie chcę zaszkodzić. Te karmy w linku to karmy dla piesków w okresie rekonwalescencji, po zabiegach operacyjnych, zaburzeniach żołądkowo jelitowych, itp., itd.
  22. [quote name='eurydyka']mala_czarna, lepiej jest kupic np na animalia . pl lub innym sklepie internetowym z wysylka od razu do dragonka, bedzie duzo szybciej i troszske taniej niz w naszej lecznicy[/quote] Ok ;) Napisałam PW do dragonki, czekam teraz na info czy mogę kupić i wysłac. Skorzystam sobie i pozdrawiam Fenderka ;)
  23. [quote name='j3nny']:shake:czyli jednak nie takie to proste z tym jedzeniem jak myslalam[/quote] Dlatego oferowałam zakup karmy, tylko nikt nic nie odpisał :(
  24. [quote name='filodendron']A jak ktoś chce pstrokatego psa a nie papużkę? :cool3: I na własnej głowie różowy czub do kompletu, to nie wolno mu? :diabloti:[/quote] Ależ ja nie napisałam, że nie wolno!:roll:
  25. [quote name='Talagia'] mala_czarna psy nie mają świadomości własnego wyglądu! [/quote] I co z tego? Czy to jest powód, żeby robić z niego wariata? ;) Ja ktoś chce mieć pstrokaciznę w domu to może lepiej na papugę się zdecydować?
×
×
  • Create New...