-
Posts
14956 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mala_czarna
-
[quote name='taks'] TU Często można dowiedzieć się i niemiłych rzeczy o własnych błędach czy przeoczeniach a nawet zdrowo oberwać po uszach - nauka czasem boli... [/quote] Ale ja nie twierdzę, że nie. Tylko, że dla mnie liczy się też forma przekazu. I wielokrotnie już pisałam, że często mierzi mnie u co poniektórych mentorski i napastliwy ton, że już nie wspomnę o tym, że wątpliwości w stylu miot do kochania czy na sprzedaż są moim zdaniem nie na miejscu i tyle. Nadmiar empatii szkodzi, ale jej brak też jest dla założycielki topika przykry.
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='becia66'] Dziwna jestem, nie ??? :evil_lol:[/quote] Niespotykany egzemplarz :lol: -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
mala_czarna replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106'] Ale pamiętacie? Ze Sławkim było tak samo - dotknął go w łapkę pod stołem i wtedy Ares go ugryzł. [/quote] No właśnie to było pierwsze o czym pomyślałam. Pewnie się na tym kompletnie nie znam, ale chyba musi sporo wody upłynąć, żeby Ares zrozumiał, że wśród ludzi sa nie tylko kanalie. Przykre to :roll: -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia'] Obroni,sama dołozy:eviltong:[/quote] Tia, a mnie później straż miejska dołoży. Masakryczną grzwynę :p :evil_lol: -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
mala_czarna replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Gusieńko, ja wprawdzie prawie się na wątku Aresa nie udzielałam, ale czytałam wszyściutko. O ile wiem, to te wyskoki z jego strony to tylko w kierunku mężczyzn? Bo dzieci już toleruje, prawda? -
[quote name='Betbet']przede wszysktim to mi się trochu nie chce wierzyć, żeby miot planowany był dla kochania a nie na sprzedaż. [/quote] To może tylko na zakończenie tej przykrej dla Marty dyskusji powiem tyle: wstrętne i cyniczne jest posądzanie kogoś, o kim nic nie wiemy. Tym bardziej, że okoliczności są bardziej niż przykre i tragiczne. Jezu, skąd w ludziach tyle jadu i małej wiary w dobre intencje??
-
[quote name='taks']Zaraz , zaraz a o czym my niby tu mówimy jak nie o tym? [/quote] Mnie to raczej wygląda na potępianie właścicielki.
-
Chodzi mi o to, że powinno piętnować się ludzi, którzy nie mając zielonego pojęcia zajmują się hodowlą, a nie tych, którzy w dobrej wierze, z miłości do jakiejś tam rasy, kupują psa, co jak widać na powyższym przykładzie, okazało sie być tragiczne w skutkach. Fajnie jest mówić: mogłaś sprawdzić, poszperać w necie, popytać znajomych, itp., itd. Tylko czy zawsze trzeba brać pod uwagę, że ktoś jest nieuczciwym cwaniaczkiem?
-
[quote name='Brezyl ja'] Skoro nie są w zaden sposób spokrewnione jak jak wyliczał współczynnik inbredu. I jeszcze jedno, cały czas omijasz temat uprawnień hodowlanych. To wreszcie miały je Twoje psy czy nie ?[/quote] Ech, jak to nieładnie kopać leżącego. Te pytania to już po fakcie, i nic tego nie zmieni. Może oprócz tego, że dziewczynie cholernie przykro się to tylko teraz czyta. :shake:
-
Dla Varia...
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
mala_czarna replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106'] Ares ugryzł Zbycha w oko........ Sytuacja była taka, że Pani Lucynka zamontowała nowy blat w kuchni. Ares pod ten blat wlazł i za nic nie chciał wyjść. Jak się Zbychu schylił i chciał Aresa wyjąć to Ares bez ostrzeżenia go ugryzł. Poleciało trochę krwi i Zbychu ma siniaka na brwi. [/quote] O kurka wodna :roll: Może trzeba go było zostawić w spokoju. Sam by wyszedł. Psy tak jak ludzie miewają swoje gorsze dni. Może coś się Aresowi przypomniało ze swojej złej przeszłości z Krzyczek. Chyba nie trzeba go było na siłę wyciągać. -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='an1a']Bozita w puszce jest ok ;) Patrz na skład % i gatunek mięsa. [URL]http://1.1.1.5/bmi/images40.fotosik.pl/196/209bb01b12e33ac8med.jpg[/URL] ale że to dziura jest? :-o :evil_lol: Eee teksty mi bardzo bliskie odnośnie spotkań psów. Na Woli poziom kultury po prostu króluje :diabloti: Ja miałam podobnie przy kinie WZ.[/quote] Ad. 1 - Bozita faktycznie Frotce smakuje. Tylko mam wrażenie, że kupal po niej jest dość rzadki :cool3: Ad. 2 - Dziura?? To jest tylko część tego co naprawdę dzieje się w domu :evil_lol: Rozkuta cała chałupa, syf, kiła i mogiła po prostu. Ad. 3 - No Wola jak Wola. W sumie niby się przyzwyczaiłam, ale to nie zmienia faktu, że niektóre usłyszane od ludzi teksty walą mnie po prostu na kolana Notabene, tak sobie czasem myślę, że przez mój niewyparzony ozór dostanę kiedyś w dziób. -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
mala_czarna replied to kell46's topic in Pogryzienia
Moja rodzicielka dokonałaby na Tobie mordu. Jej yorczka nie ma żadnej kukardki, spinecki, kucycka. :evil_lol: Na spacerach wkłada mordę w najgorsze świństwa, 10 minut po poczesaniu wygląda jak szczotka klozetowa, nie lubi spać na kanapie i poluje na muchy oraz gołębie. Za to na widok kotka dostaje ataków histerii ze strachu :roll: Ale jak by nie było, chociaż kiedyś nie cierpiałam yorków, zaczęłam ją szalenie lubić. Pomimo tego, że to mały, złośliwy, uparty gad. -
[quote name='filodendron'] Czy to nie podpada pod jakiś sąd koleżeński czy coś w tym stylu? Może podpada, tylko za dużo kolesiostwa?[/quote] Coś mi się wydaje, że to na zasadzie "ręka rękę myje". A co do sądów koleżeńskich to analogiczne sytuacje są w ludzkim świecie, np. wśród lekarzy :roll:
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Plusy to są dla Frotki i Julki. Nie wiem jakim cudem, ale one są wybitnie zadowolone :evil_lol: I nie mówiłam Wam, ale Julka nauczyła się od Froci szczekać. Szczekała już wcześniej ale tylko w sytuacjach zabawy, albo jak mama robiła jej na złość. Teraz jest tak, że jak ktoś pałęta się po klatce schodowej, Frotka leci do drzwi i szczeka swoim charakterystycznym, niskim głosem, a za 2 sekundy przylatuje Julka i zaczyna robić to samo, ale donośnym sopranikiem. W każdym razie moja mama kwituje to tylko jednym zdaniem: na dniach mnie do Tworek odwiozą. :evil_lol::evil_lol: -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']E...to jakis pokój nie ruszony jeszcze masz:evil_lol:[/quote] Ty weź mnie lepiej nie denerwuj :p Chałupa wygląda teraz jak jaskinia w Afganistanie. Najgorsze, że czeka nas jeszcze malowanie, wymiana wykładziny na panele i inne pierdoły. Żyć się nie chce. Kto miał remont ten wie :cool3: -
Marta, bardzo Ci współczuję. Przepraszam, byc może nie powinnam na takim smutnym wątku, ale jednak zapytam: co się u licha dzieje? Coraz więcej psów z hodowli, rodzice utytułowani, i co? Psy ciężko chore. Ech, przestaję wierzyć w to, że pies z rodowodem to pies zdrowy :roll:
-
Rodeo nie powinnaś mu dawać. To jeszcze szczeniaczek jest, i dla niego takie przekąski mogą być ciężkostrawne :shake: Myślę, że nie ma co gdybać. Trzeba sprawdzić wszystko u weta. Swoją drogą piesek jest śliczny ;)
-
Sprawdź czy brzuszek boli przy dotykaniu. Może to jakaś niestrawność od karmy? :roll:
-
Pies ma raczej dużą tolerancję na ból, więc jeśli jest już taka sytuacja, że popiskuje, to nie jest dobrze. Ewidentnie go coś boli. Koniecznie do weta trzeba pójść.
-
[quote name='gusia0106']Się dziewczynie za dużo na głowę na raz zwaliło. Odpocznie, poukłada i wróci.[/quote] Bo już myślałam, że ktoś z dogo jej jakąś przykrość zrobił. :roll:
-
[quote name='irenaka']Neigh wycofała się w tej chwili z dogo.[/quote] Czemu????:crazyeye:
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
mala_czarna replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:crazyeye::crazyeye: Jesteście pewne, że to ten sam pies?? Niesamowicie wypiękniał!:multi: -
[quote name='Mayka'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Razem (ja i Sabcia) przegrałyśmy bitwę o życie. Odeszła 4 września, o 17.45 bić Jej serduszko... [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Przestała cierpieć!!! Ale pozostawiła po sobie niesamowitą pustkę i ból... dlaczego… [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Bardzo chcę wierzyć, że jest "coś" za granicą życia i śmierci. Jeżeli [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]jest - to z pewnością już tam hasa... Ma całą listę swoich przyjaciół (ludzkich, psich, kocich...), których z pewnością już odszukała[/FONT][/SIZE][/quote] Mayka, przykro mi bardzo. Twoja Sabcia biega już sobie z moją Wikunią i innymi psiaczkami :-(
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
mala_czarna replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Gdyby ktoś pytał, to Frotka przebywa na dzień dzisiejszy w fatalnych warunkach. Tak wygląda teraz mój pokój. Reszty nie pokażę bo to jest prawdziwy kataklizm, sajgon i masakra :evil_lol: [IMG]http://images40.fotosik.pl/196/209bb01b12e33ac8med.jpg[/IMG] Psy okupują kuchnię. Im jakoś niespecjalnie przeszkadza bałagan ;) Np. Frotka ma wszystko w du... w nosie :cool3: [IMG]http://images44.fotosik.pl/200/15b274401e40a900med.jpg[/IMG] Co tam bałagan. Ważne, że można się na wieczór jeszcze pobawić: [IMG]http://images45.fotosik.pl/200/4ebfc89617c90fc5med.jpg[/IMG]