Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. Byłam w Kijowie, ale to jeszcze w czasach kiedy istniał Związek Radziecki :evil_lol: Jechaliśmy autorarem do Przemyśla, później z Przemyśla do Lwowa, a później całą nockę do Kijowa. Do dzisiaj pamiętam, że to była najbardziej syfiasta podróż w moim życiu - pierwszy raz widziałam wagon z miejscami kuszetkowymi, ale niezamykanymi. Mało tego, konduktor radził nam żebyśmy w nocy "pełnili warty", bo kradną jak cholera. No, ale to daaawne czasy były. Za to Kijów przecudny; warto się poświęcić ;)
  2. [quote name='rita60']Ot palant i juz:mad:głupich nie sieja,sami sie rodza:cool3:brawo,riposta była trafna:evil_lol:[/quote] Mówię Ci rita, ludzie nie przestaną mnie jednak zadziwiać. Skoro chce ograniczyć kontakty między swoim psem, a innymi pieskami do minimum, to na jaką cholerę chodzi rano w tak uczęszczane miejsca? Poza tym, Frocia była na smyczy, jego piesek też. Głupek jeden :mad: Z racji remontu Frocia przechodzi na puszki, bo dostęp do kuchni mam ograniczony :roll: Zaopatrzyłam się wczoraj w Bozitę. Pan bardzo polecał mi tę karmę, ale szczerze mówiąc nie znam jej. Czy to dobra karma?
  3. No mówiłam, że ona ma smutne oczka. Serio :roll: Ta fotka to od kumpeli. Majuśka, ja Ci dam brzuchol!! Wiecie co? Po raz pierwszy trafiłam podczas dzisiejszego porannego spaceru na takiego głupiego kiepa :mad: Wiadomo, że psy muszą się przywitać i powąchać. Pan spacerował sobie z młodym foksikiem, dość chętnym do zabawy i przyjaźnie nastawionym. Stanęłam, Frocia podeszła, zaczęła go wąchać, a facet do mnie: a pani kur** co? Na tramwaj czeka? Na nieszczęście (albo i szczęście), ja jestem dość wyszczekana, więc w takim samym tonie i z użyciem takiego samego epitetu mówię: nie, kur**, na kolejkę WKD. W każdym razie pan stwierdził, że sobie NIE ŻYCZY żeby obce kundle wąchały foksika. Humor mi z rana popsuł, palant jeden :wallbash:
  4. To jeszcze 2 zdjęcia, które udało mi się ściągnąć z komórki na kompa (porty mi kurna siadają) :mad: [IMG]http://images49.fotosik.pl/198/3c2ec65c680f0eb0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/199/d2f2f33f303393a7med.jpg[/IMG]
  5. Aniu, cieszę się bardzo. Oby tak dalej. Niech Perełka się dzielnie trzyma :multi:
  6. Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem. Skoro wymagane byłyby pozwolenia na posiadanie psa "rasowopodobnego", to dla mnie jest to równoznaczne z tolerowaniem pseudohodowli. Btw. Co to znaczy, że na drugi dzień psa już nie było? Został uśpiony?
  7. Kurza melodia. Ja miałam leukeran po Wikuni, i oddałam go :roll: Dużo zdrowia solenizantce życzę, :Rose: a zaraz po solenizantce, Czesterkowi! Trzymam za Was kciuki!!
  8. Nikt do nas nie zagląda to ja sobie takie dwie niefrociowe fotki wstawię. Sobotni zmierzch ;) [IMG]http://images48.fotosik.pl/198/bd0b65f9e2d51335med.jpg[/IMG] A to jedna z wielu kani na działce. Pyyycha:loveu: [IMG]http://images48.fotosik.pl/198/8f19ee94d2868804med.jpg[/IMG]
  9. No to się wydziałkowałam :evil_lol: Szkoda, że Froci nie mogłam zabrać ze sobą, ale co poradzić. Zapomniałam wcześniej napisać, że mamy na działce stałą rezydentkę. To by dopiero były bliskie spotkanie trzeciego stopnia :p A tu przedstawiam kocinkę: [IMG]http://images48.fotosik.pl/198/49eb3a2d814e48bcmed.jpg[/IMG] A tu z kolei wczorajsza śpiąca Frocinka (od dzisiaj izolowana, bo robotnicy juz do mieszkania weszli) :( [IMG]http://images49.fotosik.pl/198/840ec89f9c7b2fddmed.jpg[/IMG]
  10. [quote name='irenaka']A ja?:placz:;)[/quote] No proszę! Ile chętnych na dziabnięcie w nogę :evil_lol: Irenko, jak będziesz w Wawce to wpadaj!:eviltong:
  11. [quote name='gusia0106']:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zgadzam się z przyjemnością :multi:[/quote] Dzięks :loveu:
  12. [quote name='gusia0106'] Odwiedzam ale po cichu, bo nie mam pomysłu na tą akcję wczorajszą akcję[/quote] Spoko. Idziemy na szkolenie 3 października ;) Tak w ogóle to mam dla Ciebie propozycję. Jak dasz się zaprosić do mnie do domu to popróbuję na Tobie czy szkolenie podziała :cool3::cool3:
  13. [quote name='gusia0106']Zarządzam mobilizację na wątku!!! Potrzebne kciuki, modły i czary aż do odwołania - jest szansa na dom dla Lisi :razz:[/quote] Jak znajdziesz nowy dom to zacznę wierzyć we wróżki :evil_lol: Btw. W ogóle Froci nie odwiedzasz :mad:
  14. [quote name='majuska']Sliczna " frania":loveu:[/quote] Nie wyzywaj Froci od pralek :evil_lol::evil_lol:
  15. To jeszcze jedna fotka ;) [IMG]http://images40.fotosik.pl/192/ce64cc45b9ed0ec5med.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Zofia.Sasza'] Ponawiam pytanie, czy w artykule może chodzić o hodowlę niejakiej Anny Ś.? Może ktoś z Łodzian mi pomoże? Bo jeśli to babsko dalej krzywdzi psy, to ja tego tak nie zostawię :angryy:[/quote] Jeśli chodzi o ten artykuł, o którym pisałam, to w Wyborczej napisali, że jest to [B]Katarzyna R[/B].
  17. [quote name='majuska']No to trzymam za Was kciuki, widzę Kamilko, że nie popuścisz Frociakowi:evil_lol:...no i u Froci niestety jest ten ból, że nie wiemy do końca jak jej przeszłość wyglądała i czy czasem nie jest to wszystko jakoś ze soba powiązane...:shake:[/quote] Pewnie, że nie popuszczę. Trzeba ją ucywilizować :evil_lol: A tak serio. Ja i tak się dziwię, że po tym co przeszła, ona ma jakieś zaufanie do ludzi :roll: Początkowo jak czytałam o jej spiłowanych ząbkach to zupełnie inaczej to sobie wyobrażałam. Jak zobaczyłam jej uzębienie to płakać mi się chciało. No i jak rozchyli się sierść na szyi to ślad po lince, albo jeszcze czymś gorszym jest cholernie widoczny. Mój sąsiad, który nie przebiera w słowach, jak dowiedział się o tym to stwierdził tylko tyle: urwałbym skur****** jaja za to co jej zrobił.
  18. [quote name='Isiak'] nie brać ze schronisk, bo nie wiadomo, na jakiego wariata po przejściach się trafi (?!) Na to drugie stwierdzenie to... zgłupiałam :-o[/quote] Walka ze stereotypami to walka z wiatrakami. I nie chodzi tu tylko o psy. Jakiś miesiąc temu byłam świadkiem rozmowy dwóch kobiet; jednej z nich odszedł piesek i zastanawiała się nad adopcją jakiegoś czworonoga z Palucha. Troszkę mnie zatkała jak baba stwierdziła, że niewarto, bo raz, że psy schroniskowe mają ewidentnie zwichrowaną psychikę, a dwa, psy z Palucha oddawane są chore.
  19. [quote name='an1a'] Ale panienka super. Zobaczyłam najpierw zdjęcie i myślałam, że młodziutka. Wiek czytałam kilka razy i gdyby nie wyjaśnienie później, twierdziłabym, że jakiś błąd :lol:[/quote] Fakt. Sporo osób mi nie wierzy jak mówię im ile ma lat. Poza tym, trzeba zobaczyć ją w akcji typu polowania na koty albo gołębie. Bryka wtedy jak młodziak :evil_lol:
  20. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie kolejnych :eviltong: Ok, żartuję. Sytuację w skrócie wyjaśniłam telefonicznie; na oko nie jest źle, no ale wszystko wyjdzie w praniu ;)
  21. [quote name='an1a']Gdzie dokładnie mieszkasz? :diabloti: Z chęcią dam się pogryźć :evil_lol: Ale dopiero jak będziesz dokładnie wiedziała jak reagować. Myślę, że szkoleniowiec też coś wykombinuje, ja na swoich zajęciach miałam tabun ludzi do głaskania i zabaw w weterynarza z Nerem. [/quote] Już zadzwoniłam ;) Jestem umówiona na 3 października, o godz. 11 na Polach Mokotowskich. Jeśli masz ochotę wystąpić w roki podgryzanej to będzie mi bardzo miło.:cool3: Albo chociaż sobie poobserwujesz ;)
  22. [quote name='an1a']Sytuacja idealna do ćwiczenia z psem, bo wiesz w jakiej konkretnie sytuacji reaguje w ten sposób i znaleźć tylko osoby chętne do pomocy :cool3: Jesteś z Warszawy, masz finanse na szkolenie? [/quote] Tak, jestem z Wawki :lol: Finanse się znajdą, ale może być problem z tymi chętnymi osobami :roll: an1a. Ja wprawdzie nie znam się na tym, ale dla mnie zaskakujące jest to, że ona tak reaguje w obcym zupełnie dla siebie otoczeniu. Dla mnie to po prostu sygnał: nie jestem u siebie, ale skoro już tu przyszłam to wszystko mi wolno. A koleżankę potraktowała na zasadzie: jak już siedzisz to siedź, nie rób żadnych zbędnych ruchów :angryy:
  23. Bardzo dziękuję za poradę ;) Frocia śliczna, ale jak widać diabeł jakiś w niej siedzi :cool3: Chciałabym uniknąć zakładania kagańca, ale jeśli nie będzie innej możliwości to trudno. Tak na marginesie: bez problemu daje się głaskać obcym, szczególnie poza domem. Jest nawet ulubienicą starszego pana, który dorabia sobie sprzątaniem terenów przyszkolnych. Skacze na niego, łasi się, liże. Za każdym razem jak go widzi to "padają sobie w objęcia" :lol: To jeszcze kilka fot: [IMG]http://images49.fotosik.pl/196/4cb047e84ea0e7ccmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/192/52588df29fca4d6emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/108/35eb20c3a16c03e3med.jpg[/IMG]
  24. [quote name='elinka'] Teraz sobie żartuję, ale na poważnie jest to rzeczywiście załamujące.[/quote] Wiesz co? Może nie tyle załamujące co jednak przykre. Chciałam ją jutro zabrać na działkę, ale spotkałam się z odmową :shake: Psiapsióła stwierdziła, że będzie czuła się jak intruz we własnym domu.
  25. A to fotka domowa, pod tytułem: Ciekawe czy zmieszczę się w lokum yorczki? [IMG]http://images47.fotosik.pl/196/0eb7c354bcded5d7med.jpg[/IMG] Eee tam. Dziwnie teraz te mieszkania budują. Tyłek mi się nie mieści! :cool3::cool3: [IMG]http://images40.fotosik.pl/192/e9b92ce689d6f471med.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...