-
Posts
9631 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaskadaffik
-
Jamnik Bulik -JUZ W SWOIM DOMU W MILANÓWKU!!!!!
kaskadaffik replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Mój Daffik odszedł w Wielką Sobotę a miał tylko 13 :-(:-( choć tyle , że nie cierpiał :shake: Życie, teraz mam Fifkę, 2-letnią i mam nadzieję, że będzie żyła sto lat !! Buli i czekam na ten Twój domek, bo jak Daffik mi wyglądasz. A przy okazji zaproszę :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/184041-Cuda-dla-Psa-Kota-Pani-Pana-na-Mielec-zapraszamy-do-04.04?p=14522164#post14522164[/url] -
Haluś-młode rude cudo już we WŁASNYM DOMU :)
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Super takie wieści, ciekawe czy mój Lobo by tak chętnie przychodził puszczony bez smyczy, jednak chyba nie będe próbować :evil_lol: Zaprosze za to na bazarek :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/184041-Cuda-dla-Psa-Kota-Pani-Pana-na-Mielec-zapraszamy-do-04.04?p=14522164#post14522164[/url] -
Proszę , padam na twarz, tyle mi zeszło, ale mamy :p [url]http://www.dogomania.pl/threads/184041-Cuda-dla-Psa-Kota-Pani-Pana-na-Mielec-zapraszamy-do-04.04?p=14522164#post14522164[/url]
-
Pestka- przerażona mała ruda suczka- uciekła! okolice Mielca
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Halci cos nie ma, a ja też mam za kamerkę 260 zł, wiem że część chciała na Lorka dać, ale też musi sie wypowiedzieć .. -
Pestka- przerażona mała ruda suczka- uciekła! okolice Mielca
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Viris 2000 na koty, to jest do zrobienia teraz, a psy w całości nie damy rady ale sądzę, że boksami albo jakimś innym systemem, te szczepione znaczyć w jakiś sposób ? :roll: Bazarek mam na ukończeniu, już coś będzie.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/184041-Cuda-na-Mielec-robi-si%C4%99[/url] -
Pestka- przerażona mała ruda suczka- uciekła! okolice Mielca
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ra_dunia nikt się nie obraża, Asia też bardzo przeżywa, zwiodła Ja Pestka tym, że chodziła za nimi, nie oddalała się, już myśleli że jest za człowiekiem, a to jednak pozory narazie były i uśpiła czujność, ja nie potrafię Wam dokładnie napisac jak to wyglądało, ale ja z Pestka chodziłam koło bram i płotów i nawet nie podchodziła do nich z myślą o ucieczce, jeszcze raz napiszę że jest nam obu bardzo przykro i że co tylko jeszcze będziemy w stanie zrobić, to się postaramy żeby ja namierzyć.... Posokowiec znaleziony na wsi to sunia, bardzo ładna, cała w kleszczach, młodziutka, zdjecia będę mieć jutro. Doktor ma się zapytać jakiś znajomych bo oni mieli taką sunię, może im uciekła, choć Jej nie widział jeszcze, ale zapyta. Ja ją już widziałam w poniedziałek, ale uciekała w pola, błąkała sie, jeszcze miałąm nadzieję że czyjaś. Dzisiaj nie byłam w hoteliku, ale Asia mi dzwoniła, że sunię już złapał, bo dalej się błąkała, ma Ja u siebie, spsikała Frontline, Sunia m naderwane uszka, jest bardzo chuda. CZY NA TEN MOMENT PÓKI PESTKA SIĘ NIE ZNALAZŁA, TA SUNIA MOŻE ZAJĄĆ JEJ MIEJSCE-to pytanie kieruję do Wszystkich, którzy opłacają pobyt Pestki? Sunia jest piękna, rasowa i młoda, domek to tylko kwestia czasu i sterylki napewno, bo może być zaciążona jak się błąkała :-(:-( Doktor wyraził zgodę na darmowe zabiegi, powiedziałam, że nie chcemy /mu wchodzić w paradę, ale to jest duża pomoc, bo Doktor sam mówi, że robiłby więcej, ale nie jest to kwestia pieniędzy, ale niestety czasu, Doktor obsługuje lecznicę, potem jeździ po ludziach, a na wieczór zmęczony jest w schronisku, gdzie robi 2-3 sterylki, bo ileż da radę ....:oops: byłaby to duża pomoc, teraz tylko kwestia dogadania sie z Pania Beatką, ile suczek mogłaby robić, w jakie dni, raz może ja bym pojechała, raz ktoś inny i by leciało. Priorytet to jak pisała Ulka szczepionki dla Doktora, nawet na to polecał zbierać niż na sterylki, może dałoby się poszczepić faktycznie boksami i wiadome by było że tu czy tam są psy zaszczepione np. Doktor pamiętał, że moja Fifka była szczepiona, może by im jakiś znaczek do obroży zakładać czy coś w tym stylu :roll: Noi koty to oczywiście szczepienie całości: 100 kotów 2000. Szczepionka kompleksowa dla jednego psa tez 20 zł. Doktor super Gość !!!! mam już teraz swoje pewne zdanie na niektóre sprawy... -
NIEŚMIAŁA SUCZKA W TYPIE COLLIE - Puma zamieszkała w Wałczu!!!!
kaskadaffik replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Biedna malutka, a nikt nie przypuszczał nawet ze była chora, miejmy nadzieję że przy tak osłabionej odporności nic nie złapała jak była dzień w schronisku, tfu, tfu.... -
Szopenma charakterystyczny ton tęskonoty za człowiekiem :evil_lol: kwikanie, gdyby ktoś nie wiedział że w boksach są psy to mógły przypuszczać, że mamy chlewik :diabloti: a obok niego jest Barnaba, który dla odmiany udaje krówkę :-o:diabloti: Szopen biega sobie z Taszka, ale zdominował Ją, a niewielu się to udało, rany psikamy, antybiotyk dostaje :p
-
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
kaskadaffik replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pradwa, on nawet się ostatnio od Elzy nauczył podchodzić z łepkiem do miziania, czeka na swoja kolejkę :evil_lol: Elza odchodzi a On na chwilkę łepek poda , dostanie głasków, ale tak mu niewiele trzeba i dłuuuuuuuugaaaaa biegać :p -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
kaskadaffik replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ogłaszajcie i róbcie allegro pewnie. Olek i tak zrobił duży postęp, bo jeszcze w tamtym tygodniu do Asi nie podchodził wcale, a ostatnio jedzonko z ręki weźmie :p i myka....:evil_lol:i chodzi za człowiekiem, tyle że na swoją bezpieczną 3 metrową odległość, ale jest o niebo lepiej niż na początku, to napewno :lol: Piękna ta Rezydentka, taka bardziej kudłata od Olusia jeszcze :p -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
kaskadaffik replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[LEFT]Wszystko już było fajnie, ale Oluś dzisiaj się uwstecznił niestety:-(:-( jak Go chciałam spryskać Frontlinem, to tak wierzgał, że musiałam Go przytrzymać przy murku i się bida zsikał pod siebei, gryzł, ale nie żeby ugryźć tylko żebym Go puściła , taki był przerazony, że Go trzymałam, jak sie Go nie dotyka jest super :p Teraz będe Go codziennie tak łapać, żeby się przezwyczaił do ręki, bo inaczej nigdy nie podejdzie do nikogo :roll: A juz było tak fajnie ostatnio, jedzonko z ręki spokojnie bierze :p:p [/LEFT] -
Pestka- przerażona mała ruda suczka- uciekła! okolice Mielca
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Yoko mnie przy tym nie było, nie wiem dokłądnie, w którą stronę pobiegła, Asia mówiła że w pola, czyli pewnie na wprost tak jakby nie do Mielca, zresztą do Mielca jest 15 km..... Aga Pestka chodziła ze mną na dwóch smyczach założonych na szyję i ciągnęła je za sobą, ale jak się puściła do ucieczki to wszystko zostało..... Obrożę miałą założoną przez dwa dni, ale sobie ściągnęła, a drugi raz już nie dała ząłożyć i gryzła :shake::shake: Majuska właśnie tak zrobimy, plakaty na przystankach i sklepach, ale o ile ja Ją zdążyłam poznać, to się będzie trzymała jak najdalej ludzi i najlepiej schowana w krzakach, a tam nie brakuje i pól..... Przykro mi bardzo że się tak stało :placz::placz::placz: -
Pestka- przerażona mała ruda suczka- uciekła! okolice Mielca
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny bardzo przykro mi to pisać, ale na Pestkę narazie nie potrzebujemy wpłat................... Sunia uciekła :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Pisze o tym dopiero dzisiaj, bo mieliśmy nadzieję, że się znajdzie lub chociaż będzie kręcić się w okolicy hoteliku, ale do dzisiaj Jej nie ma a uciekła w sobotę.......... 4 dni... ani widu ani słychu. Asi jest bardzo przykro, nie spała pół nocy, szukali suczki w sobotę, niedzielę ale dookoła dużo pól, a to jeszcze był straszny dzikusek :shake::shake: Wogóle to nie wiadome było na początku jak to możliwe, że Pestka potrafiła dostać się za ogrodzenie, kto był w hoteliku widział, że to w zasadzie niemożliwe:shake::shake: A Pestka w sobotę chodziła już za Asią i Jej Córkami, nawet w piątek machała co jakiś czas ogonkiem jak człowieka widziała. Najpewniej Pestka uciekła pod brama wjazdową, choć ja przed tym zajściem nigdy bym nie przypuszczała radę, że się tak zmieści jakiś pies, nawet Rasti, mniejszy od Niej nigdy nie przelazł, bo naprawdę mało do ziemi miejsca.......... To że wyszła poza ogrodzenie jest pewne, bo Dziewczyny widziały jak biegnie przez pole już poza siatką... Nie wiem co jeszcze mogę napisać, Asi jest bardzo przykro, mi też, miejsce w hoteliku czeka, ale ja znając Pestkę 5 dni obstawiałabym, że nie wróci, nawet po jedzenie. Ona zaszywała się gdzie się dało.... Jeszcze zostało nam plakaty porozwieszać, może akurat ktoś Ją zobaczy :-( Bardzo nam przykro i nie wiem co jeszcze napisać ....:placz: -
Jamnik Bulik -JUZ W SWOIM DOMU W MILANÓWKU!!!!!
kaskadaffik replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno kciuki, żeby choć jeden z potencjalnych domków okazał się tym jedynym, Bilinku najlepszego :loveu::loveu::loveu: -
Lennon mieszka z Werą, w piątek była sterylizowana, jest pięknym wyżłem niemieckim, niestety przy sterylce lekarz wymacał dwa guzki, noi oczywiście była w ciąży ... trafiła do hoteliku z lasu z jamniczkiem, który już jest w domku :lol: Lennon dżentelmenem niestety nie jest ;)wszystkie miski są tylko dla Niego :diabloti:
-
Wera - znalazła dom!! Trzymamy kciuki za szczęście suni
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Tak po Atosie jest cała karma Chappi i Puffi bodajże dwa opakowania, można to jakoś wymieszać z czymś lepszym i będzie jak znalazł :p a Werunia wogóle nie wybrzydza, każda karma jest pyszna, smaczki też :lol: -
Hehe juz znalazłam, dzięki Ewa :lol::lol::lol: to teraz od czasu do czasu jak zabieram aparat to porobię kilka zdjęć :p Szopen zaprzyjaźnił się z Werką, razem biegają za piłką , on mi wygląda jak hienka , włoski na grzbiecie stojąc, a chód identyczny :evil_lol: to jest cygański pies, kogo zobaczy to od razu pokocha, jak mnie pierwszy raz zobaczył to się przykleił do nogi na głaski :lol:
-
Pestka- przerażona mała ruda suczka- uciekła! okolice Mielca
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Sylwia skoro do Ciebie wpłacana jest część deklaracji po Łolim, to może niech Wszyscy juz do Ciebie wpłacają... wszystko będzie w jednym miejscu wtedy, tylko musisz się rozliczać na pierwszej stronie od kogo wpłaty doszło, od kogo nie.. -
BRONEK - 4-letni MALAMUT za TM...
kaskadaffik replied to Reno2001's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepiękny ten Bronek , Tuptusiowi też niczego nie brakuje, jedynie kagańca :evil_lol: -
Pestka- przerażona mała ruda suczka- uciekła! okolice Mielca
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Jak uważacie, mogę ja podać swoje konto, albo niech zostanie u Sylwii, dla mnie obojętne :p -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
kaskadaffik replied to red's topic in Już w nowym domu
Monday ja nie potrafię Ci odpowiedzieć na to pytanie , musi o tym Asia zadecydować, bo że tak powiem jest niezłe obłożenie :p a kilka psów bardzo mało adopcyjnych niestety :roll: -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
kaskadaffik replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Alez ona jest piekna, oby się szybko udało Ją do życia przekonać :loveu::loveu::loveu: -
Śliczna, mała, nieśmiała Aprilka,juz w swoim domku :)
kaskadaffik posted a topic in Już w nowym domu
[COLOR=Red]APRILKA [COLOR=Black]jestem, bo kwietniowa :p To w kwietniu 2010 roku Sunia została dzięki Mieleckim Wolontariuszkom wypatrzona i wytypowana do pobytu w hoteliku u Murki. APRILKA W DOMKU [/COLOR][/COLOR]Aprilka i Charles maja sie dobrze. Aprilka jest jeszcze troche niesmiala wobec ludzi. Razem z Charlesem chetnie bawia sie w ogrodzie. [URL="http://img408.imageshack.us/i/cimg00392020e.jpg/"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/3452/cimg00392020e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img248.imageshack.us/i/cimg00492020.jpg/"][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/9846/cimg00492020.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=Red][COLOR=Black] A tak napisała Kasia/Murka :p "[/COLOR][/COLOR]Podobno dzikawa, zalękniona... w lecznicy udziabała wetkę... ale u nas okazało się, że to całkiem normalna psina, tylko wystraszona. Nawet już zamachała parę razy nieśmiało ogonkiem, mimo, że "zna" nas zaledwie od paru godzin. A jak się wyrwała ze smyczą (na smyczy chyba nigdy nie chodziła), to po chwili... sama podeszła z lekko merdającym ogonkiem do TZa :smile: Zapowiada się bardzo fajna, normalna sunia. Jest po sterylce, obolała, a spokojnie wyjęliśmy ją z klatki, TZ wziął na ręce i zaniósł do boksu, zmieniłam jej obrożę, zdjęlam zasikane ubranko pooperacyjne, założyłam kołnierz. Wszystko spokojnie, bez żadnych oporów ze strony suni, nawet nie warknęła." "Aprilka z każdym spacerem lepiej, już całkiem dobrze chodzi na smyczy, czasem się tylko zapiera. Tylko na razie nie chce się załatwiać... ale postęp jest bo wzięła już smakołyki z ręki, z miski też jedzonko znika. Nie ma się co dziwić jej zestresowaniu: nagłe zmiany miejsca, sterylka, zakołnierzowanie... " Prosze Kasię o wklejenie tego filmiku, na którym Aprilka chodzi na smyczy :) :) [IMG]http://img1.vpx.pl/up/20100818/img_8024_resize88.jpg[/IMG] [IMG]http://img1.vpx.pl/up/20100818/img_8043_resize75.jpg[/IMG]