-
Posts
9631 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaskadaffik
-
I szczekacz i kopacz dziur :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: nie ma takiego drugiego gada :lol::lol::lol:
-
Oczywiście że u nas też padało i nie mam zdjęć :angryy: ale za to dobre wieści i ...złe. Foksik ma biegunkę, ale narazie obstawiamy że po zmianie karmy, poczekamy jak będzie dalej ... Jest już bardzo blisko mnie, podchodzi, nie łapie juz jak chcę pogłaskać, zjada jedzonko przy mnie, przestał mnie traktować jak intruza, chodzi i obczaja :multi: Ale jak widzi psiaki to ogon w ruch i zaczepia :lol:Narazie jeszcze nie dopuszczam do kontaktu, ale mało się nie zesika tak chce do psów lecieć :lol:
-
Wera - znalazła dom!! Trzymamy kciuki za szczęście suni
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Basia jestem pewna, że Pan jak usłyszał o guzkach to zrezygnował, powinien o tym wiedzieć od początku, nie można tej informacji nie podać w tekście do ogłoszeń. Bo Sunia dopiero po adopcji znowu może zostać oddana, jak ktoś zobaczy że ma te guzki i wtedy dopiero będzie cierpiała :oops: Można też operację usunięcia robić u nas, napewno Doktor wiele nie weźmie, tylko wiadomo, że problem to pieniążki teraz.... -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
kaskadaffik replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Antybiotym w tabletkach, u nas psiaki właśnie po Keflexie wychodziły z uszu, mamy jeszcze Otomax, właśnie mi sie przypomniała, po Lindzie która poszła do domku, zacznę mu dzisiaj może podawać, tyle że nie wiadomo które to ucho w sumie boli, bo oznak nie ma ,.... -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
kaskadaffik replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uszy wygladają z zewnątrz i jak się zaglądnie ładnie, a Barni trzepie dalej głową, Keflex dostaje, miejmy nadzieję, że mu to pomoże. A siorstka na tych wygolonych plackach już tak ładnie porasta :p -
Elza i Koni w swoich własnych domkach
kaskadaffik replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']A co tam u Elzy, jakoś nie ma wieści o niej ostatnio?[/QUOTE] Bo Elzi jest juz na 100% adopcyjna, tylko domku jej brakuje, przytulaśna, grzeczna, mieszka z Uszatkiem, zgadza sie z psami i suczkami, hmmm same pochwały :) -
Pestka- przerażona mała ruda suczka- uciekła! okolice Mielca
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
[quote name='anciaahk']Czy wątek Zuzki został założony czy mnie coś ominęło ? Puściłam swoją składkę, powinna być jutro, przepraszam za opóźnienie.[/QUOTE] Ominęło Cie , prosze :p [url]http://www.dogomania.pl/threads/184527-Jestem-Zuzia-jestem-%C5%9Bliczna-tylko-domku-mi-brakuje-%28-Mielec?p=14573925#post14573925[/url] -
Wera - znalazła dom!! Trzymamy kciuki za szczęście suni
kaskadaffik replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia1968']niestety Pan okazał się chyba nie do końca poważny -nie odebiera telefonów ode mnie, ma ciągle wyłączony. Dzwonił w zeszłym tygodniu, że w sobote przyjeżdża juz na pewno po Werę i niestety nawet nie zadzwonił. PO PROSTU .............................NIE MAM SIŁ KOMENTOWAĆ Kasiu jak masz może fotki kiciuniek to proszę podeślij mi - nie wiem co z Wera teraz - ogłoszenia ściągnięte, kasy nie ma.........[/QUOTE] :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake: Szkoda słów faktycznie, nie mam kotków, ale jutro zrobię, będę mieć aparat, kuźwa taka super sunia, my też czekałyśmy w sobotę, a tu nawet telefonu nie odebrał :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Biedna Werka , ona taka cudna jest ... -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
kaskadaffik replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Kasia przelałam ile mogłam, niewiele... oby szybko się domek jakiś Rufim zainteresował :roll: -
Elza i Koni w swoich własnych domkach
kaskadaffik replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Koniś moja kochana już podchodzi o głaskania sama :) jest wysterylizowana, byłyśmy w piątek, ona przepięknie chodzi na smyczy, a jak ajest damulka z niej, stąpa jak [po wybiegu, zaczyna być moją ulubienica hotelikową :loveu: Razem z Marsikiem, którego uwielbiam :loveu::loveu: Doktor od razu obciął pazurki i ściągnął kamień z kilku zębów, gdzie był najwiekszy, Koni znalazłam w pysku na 5-ce ubytek całego dziąsła :crazyeye: albo wyrwane, alebo taka wada, tam miała bardzo duży kamień, Dr zdjął i ten ząb ma cały korzeń na wierzchu, może się to narosnąć w pewnym stopniu, ale może też tam łapać próchnica, miejmy nadzieję, że tak nie będzie.... Koni ze mna space3rowałą po wsi jak pańcia ale jka zobaczyła 2 małych chłopaczków od razu się spięła i chciała dać dyla, każda nowa sytuacja ja bardzo stresuje, najlepiej czuje się u siebie, budka to jej ulubione miejsce, chociaż lubi już bardzo wychodzić na spacerki :multi: Ale wiecie co?? Marsik biedny jak został sam, Koni pojechała do Doktora, nie chciał odejść od bramki, tylko czekał na Koni, położył sie koło wyjścia i patrzył czemu jej nie ma, naprawdę uwielbiam tego wielkopsiura, a nikt się nim nie interesuje :-( a młody nie jest :shake: ale prawdziwy skarb !!! A Kokni jeszcze jak sie wybudzała, to gdy usłyszała mój głos, zaczęła jka szalona machać ogonkiem, największa nagroda :multi::multi::multi: -
A teraz się u nas słońce pokazuje to pewnie siedzi na budzie i straszy ;)
-
Byłam wczoraj w pracy,oczywiście z padniętym aparatem :angryy: Foksik zaczyna za mną chodzić:multi::multi::multi: Jak otwieram wszystkie pomieszczenia i puszczam psy, to Foksik ma cały domek dla siebie i spaceruje :) ale zagląda co chwileczkę do mnie, gdzie mamy karmy i obserwuje co ja robię :) Je pięknie, smutny jesttylko że siedzi sam, ale musi jeszcze chwilę odczekać, żeby szczepienie zaczęło działać.. Jak zobaczył przez chwilkę Lusię to się tak bidulek ucieszył, że zaczął po niej skakać, a ona starsza i nie wiedziałą bardzo o co chodzi :evil_lol: Jeszcze trochę i pewnie zamieszkają razem :) Agusia Twój Sonny to przybyczył faktycznie, taka beczułeczka na szczudłach :diabloti:(oczywiście bez urazy):p Nie chciał jeść, Lusią wogóle nie był zainteresowany, pochodził, sam wrócił do pokoju i położył się koło miseczki z ociupinką:eviltong:karmy, którą ma przydzieloną. Tylko mleko bardzo szybko wypił :)
-
Kochany Grubcio już za TM........[*]
kaskadaffik replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gosia na allegro są kiltixy za 43 zł, ja teraz mam zamawiać dla wszystkich piesów z hotelu, zamówić dla Gruciątka?? -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
kaskadaffik replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Bardzo sie cieszę, ale jeśli Pan liczy że będzie miał od razu psa do miziania, to nestety będzie zawiedziony, tutaj trzeba jeszcze długo popracować, ja ile czasu już z Olkiem jestem, a żeby się dał pogłaskać to nie bardzo. Po smaczki do ręki przyjdzie i weźmie, ale zaraz jest odskok, miejmy nadzieję, że Pan się nie zrazi :) Dzisiaj dostał tą kostkę pomarańczową zalepioną, 5 minut mu zeszło i wszystko zjedzone ze środka :) -
Haluś-młode rude cudo już we WŁASNYM DOMU :)
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Halusiu :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
Pestka- przerażona mała ruda suczka- uciekła! okolice Mielca
kaskadaffik replied to eloise's topic in Już w nowym domu
[quote name='coronaaj']Ja podtrzymuje tylko wyslijcie gdzie placic na Pesteczke???Mam klopoty z kompem ...wyslijcie na pw...50zl miesiecznie[/QUOTE] Nie na Pesteczkę , dalej nie ma Jej :shake: Teraz jest znaleziona Zuzka, dziękujemy za deklarację, a konto to samo do Yoko :p -
TadeUszu za Ciebie to teraz tylko kciuki zostało trzymam, a Bobek ma 1/3 ogonka, taki kikutek zakończony pędzelkiem :cool3: Jakby się ktoś o Niego pytał to jest super przytulaśny, malutki, wtula sie i liże :p Ostatnio chciał strasznie ze mną wyjść ze schroniska.....