-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by filodendron
-
[quote name='magdalena.swiat']dzisiaj był kolejny betamox, lekarka kazala obserwować, narazie zadnej karmy tylko ryz z miesem, mogła karma podrażnić zołądek, najwazniejsze ze kupa twarda nie ma biegunek:p obserwuje nadal;)[/quote] No właśnie, nasz wet odstawiał karmę w takich sytuacjach nawet na tydzień. Dwa dni sam ryż (biały, rozgotowany), potem ryż z rozgotowaną marchewką, po kolejnych dwóch dniach ryż+marchewka+mięso z kurczaka i dopiero po kolejnych dwóch dniach stopniowe dosypywanie karmy.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A mnie się wydaje, że po prostu w Polsce potrzeba, kultura i zakres szkolenia psa jest jeszcze w powijakach. Baaardzo rzadko na takim zwykłym osiedlu spotkać kogoś, kto szkoli psa. Dużo jest osób starszej daty, wychowanych w okresie, kiedy o szkoleniu psów mało kto słyszał. Generalnie jakoś te psy nie chodzą z właścicielem, ale obok - i żyją swoim własnym życiem. A jak im się przytrafi zabawa z innym, to już właściciel wraca do domu pełen wewnętrznej satysfakcji, że tak pięknie psu czas zorganizował. I czasem odnoszę wrażenie, że niektóre spacery to takie "polowanie" na inne psy z braku innych pomysłów na to, co z psem można zrobić. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='***kas']Kupowanie psa w pseudo, bez względu na powody jest złe. I tyle. Po co sie bronicie, tłumaczycie, wyjasniacie? Zrobiliście bład. OGROMNY! Ale teraz to po ptakach, pies jest kochać, dbać trzeba. Niemniej jednak mówić głośno o tym, że zrobiło się żle, a nie zasłaniać się ratowaniem, czy tym co ludzie w mieście powiedzą...:shake: [/quote] Ja się nie bronię i nie tłumaczę. Moja własna głupota i tyle. A za głupotę się płaci, głównie u weta, bywa że słono - i to jest cena za zaniedbania a nie za wypadki losowe. A jak się nie palnęło tego głupstwa z powodów finansowych, tylko całkiem innych, to człowiekowi jest jeszcze bardziej głupio :grab:. Jak mam okazję to mówię o tym głośno i wyłuszczam wszystkie konsekwencje takiego czynu. Tyle że nie można w każdym poście, naklejki na czoło też sobie nie przykleję, bo i tak przez net nie widać ;) Staram się, ale to jest droga jak po grudzie, nawet w najbliższym otoczeniu, szczególnie że ono zawsze ma wtedy kontrargument - "a ty tak zrobiłaś i co?" :shake: Nie chcę się teraz usprawiedliwiać ani udawać lepszej niż jestem, ale mimo wszystko kupić w pseudo nie wiedząc, czym są rodowody i ocknąć się z ręką w nocniku to "tylko" głupota i wstyd. Natomiast wiedzieć, o co w tym wszystkim chodzi, wiedzieć o DT, o petach i mimo to kupić w pseudo, no to już podpada pod premedytację chyba? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='dOgLoV']Ja tylko tak wtrącę na marginesie że gdyby psy rasowe nie były tak drogie pseudo hodowle miały by marne szanse na przetrwanie ....[/quote] Oj nie, to raczej nie tak. Dobrze byłoby, żeby psy - te do kupienia - były drogie. Psy powinny mieć swoją cenę. Pomijam już fakt, że hodowca powinien mieć z tego ciut więcej niż satysfakcję i zwrot kosztów (bo tylko wtedy porządne hodowle będą miały szansę na rozwój), ale generalnie pies powinien być czymś bardziej luksusowym, niż jest. Sama mam psa z pseudo, z głupoty. Tuż po tym, jak tak się "uszczęśliwiliśmy" w błyskawicznym tempie zrozumiałam r=r (szybciutko pomogły mi w tym wizyty u weta) - wystarczyło trochę bardziej skupić się na psach, niż na dzieciach. Szkoda, że o ten jeden "błysk" za późno. Od tamtej pory ponad trzy lata czytam, dowiaduję się i co rok, to bardziej mi wstyd. To popyt kształtuje podaż - choćby parędziesiąt złotych i już niektórym się opłaca. Kundelki są za darmo - koniec i kropka - jest ich pełno i tylko czekają, żeby je ktoś wziął. Albo ktoś to zrozumie i wtedy wszystko staje się jasne (niestety czasem musztarda po obiedzie), albo klepie takie różne kawałki o mniejszej, większej rasowości, o odratowywaniu, o tym, że nie było wyjścia i różne takie. Sprawa jest prosta jak drut - trzeba tylko trochę odwagi cywilnej, żeby przyznać, że się człowiek ocknął z ręką w nocniku. I nadal nie rozumiem, jak miałoby się to przekładać na obowiązek lub jego brak w kontekście kagańca ;) -
No właśnie próbuję się dowiedzieć, czy jest gdzieś jeszcze taki przepis poza Słupskiem (bo tam jest), ale nikt nie chce odpowiedzieć ;)
-
My mamy drugą Flexi. Pierwsza wytrzymała 1,5 roku, druga ma rok i właśnie zaczyna szwankować. Pierwsza linka, druga taśma. Boli tak samo :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Martens']Pomogłoby za to wprowadzenie horrendalnie wysokich grzywn za jakikolwiek wypadek z udziałem psa - pogryzienie człowieka, psa, brak kontroli nad psem w czasie spaceru (niekontrolowane podbieganie do ludzi z psami i bez = straszenie przechodniów). Wtedy nie byłyby potrzebne żadne nakazy wyprowadzania na smyczy, bo ludzie sami zaczęliby myśleć, czy bardziej się opłaca wyszkolić lub spętać pieska niż płacić x tysięcy zł za ewentualne pogryzienie, spowodowanie czyjejś traumy :diabloti: Pomarzyć można, nie? :cool1:[/quote] O, to, to. Jestem tego samego zdania, ale faktycznie pozostaje to w sferze marzeń, bo póki co, nawet gdy dojdzie do poważniejszego wypadku, sąd ma prawo (i korzysta z niego) nie poprzeć żądań poszkodowanego gdy między nim a sprawcą/opiekunem psa jest zbyt duża różnica majątkowa na niekorzyść sprawcy. -
Oświećcie mnie proszę, gdzie i kiedy taki zakaz wprowadzono (poza tą jedną miejscowością, o której wspominano w TV). Czy w Krakowie już wprowadzono taki zakaz? Miesiąc temu był jeszcze w sferze propozycji. Gdzie jeszcze?
-
Wyrok pod psem - czyli wytapianie smalcu z psów
filodendron replied to Nayantara's topic in Okrucieństwo
Ja tu czegoś nie rozumiem - przecież oni handlowali tym smalcem, to nie było tylko na "własne potrzeby" - czy tak? Żywność dopuszczona do obrotu musi spełniać jakieś normy, mięso musi być badane, a jakie są normy dla smalcu i mięsa z psa? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Są kagańce od rozmiaru 0. Np. na kaganiec.pl. Ale trafiłam na takie oto rozporządzenie radnych krakowskich z 1997 r (nie wiem, czy nadal obowiązujące): Psa należy wyprowadzać na smyczy. Psy ras uznawanych za agresywne (wg zapisu Senatu z czerwca 1997 r.) muszą być wyprowadzane na smyczy i w kagańcu. Zwolnienie psa ze smyczy jest dozwolone tylko gdy pies jest w kagańcu. [B]Nie dotyczy to małych psów ras o wadze mniejszej niż 5 kg[/B]. Wprawdzie to nie o autobusach, ale o równości małych i dużych wobec prawa - owszem. -
[quote name='boksereczkaa']I pewnie nie raz słyszeliście komentarze na temat dużego psa w ubranku :) Ludzie przyzwyczaili się do maluchów w kubraczkach, ale ciężko im zrozumieć, że duży pies też może marznać tym bardziej taki, który nie ma podszerstka. [/quote] U mnie na osiedlu widywałam minionej zimy wyżła i charta w ubrankach. Wyżeł podobno ma skłonność do zapaleń oskrzeli, a chart po prostu marznie. Mój jest mały średni - 45 cm w kłębie i też czasem zakładam mu ubranie. Jeśli o to chodzi, to jakoś nie słyszałam jakichś nieprzychylnych komentarzy, wydaje się, że ludzie to rozumieją. No może raz ktoś zawołał, że "kurna komandos" bo ubranko mamy moro - ale to nie było złośliwe.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Diora']Dobrze zostawmy to. Tylko pytam, czy w takim wypadku mam poluzować smycz lub zdjąć psu kaganiec?? To a propo równych i równiejszych...[/quote] Nie wiem i temu co robić w takich sytuacjach są poświęcone całe wątki, więc jest problem natury ogólnej. Mnie się wydaje, że w zależności od sytuacji trzeba robić wszystko, żeby uniknąć strat w ludności cywilnej ;) Na ogół najskuteczniejsze jest nawrzeszczenie na tego drugiego właściciela, czasem można malucha wziąć za futro i przestawić w inne miejsce. To prawda, że super metody nie ma. I chyba nigdy nie będzie - nie doczekamy się. Niewątpliwe psy małe powinny być zabezpieczane tak samo jak duże, odpowiednio do sytuacji. A jeśli nie są, to co można zrobić poza awanturą? Jak wszyscy wszystko puścimy na żywioł w imię sprawiedliwości i równości, to będzie jatka. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Diora']Ogólnie rzecz biorąc najczęściej zaczynają "kłótnie" małe psy. [/quote] Już było na ten temat -dziesiąt stron wcześniej. Tak uważają zazwyczaj właściciele dużych psów zaczepianych przez małe. Odwrotnie właściciele małych narzekają na duże, które podchodzą się zaprzyjaźnić i pobawić a ich właściciel ma głęboko to, że dla małego 35 kg przewalającej się po nim miłości i przyjaźni - to trauma. Albo się umówimy, że jedno i drugie to stereotyp, albo możemy się tak w nieskończoność przerzucać w temacie małe kontra duże. -
Czy Talizmańczyk tak urósł, że się na molosy przenosisz? ;) Jaka szkoda :-( Tak lubiłam oglądać foty Igora.
-
[quote name='gops']no to napisze wiecej jak pilka spadnie za wersalke to pudel piszczy pod wersalka i probuje ja przesunac[/quote] Hi, hi, mój pundel bury potrafi się wtedy położyć na boku tak, żeby uzyskać maksymalny wysięg łapy. Jeśli może dosięgnąć pazurami piłki tkwiącej pod fotelem, ale nie może je wyciągnąć - potrafi pchnąć, bo wie, że wyleci z drugiej strony. Można by w nieskończoność, także o myśleniu przyczynowo-skutkowym, śledzeniu rozmów ludzi itp. ;) aczkolwiek zgadzam się, że chęć współpracy i to co w tym kontekście nazywamy inteligencją, to jest bardzo nieścisłe. Bo np. umiejętność przetrwania w trudnych warunkach też jest związana z inteligencją i zdolnościami adaptacyjnymi - i w tym wpadku już nie stawiałabym na pudla.
-
Gdzie wprowadzono takie przepisy? Słyszałam o jakiejś miejscowości, w której to decyzją radnych obowiązywało - mówili nawet o tym w wiadomościach w TV, ale już jakiś czas temu. I słyszałam, że po wypadku tej małej Włoszki w Krakowie, radni krakowscy też mieli takie plany. Gdzie jeszcze?
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
W przedziwny sposób wyewolułowa ta rozmowa - jeszcze trochę i się okaże, że psy z rodowodem mogą być bez, a te w typie wyłącznie w kagańcu. Nie jest też szczególnie konstruktywny argument, że wszystkim po równo - jak duży musi, to mały też, żeby każdy odczuwał współmierny dyskomfort i nikt nie wychylał się przed szereg. No pewnie, że musi - i duży, i mały. Ale z innych powodów - chodzi o bezpieczeństwo - zarówno psa, jak i pasażerów. Jeśli wydarzy się coś, co sprowokuje psa do dziabnięcia, to potem w dziale prawnym będziemy czytać, jak ponieść możliwie małe tego konsekwencje. A po co, skoro można temu zapobiec? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Yorkomanka']może mam chodzić na pieszo bo nie założe psu kagańca? [/quote] To jest jakaś myśl :evil_lol: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Mnie się zdarzyło dwa czy trzy razy jechać z psem na kolanach i bez kagańca, ale uważam, że to nie jest w porządku - jednak ten namordnik każdy powinien mieć obowiązkowo. Czasem jest tłok i ktoś może psu niechcący nadepnąć na łapę, czasem przy gwałtownym zakręcie ktoś się przechyli nad siedzenie, oprze, zahaczy, szarpnie - i pies może dziabnąć. Nie mówiąc o jakiejś stłuczce lub poważniejszym wypadku - zszokowany pies może nie pozwolić sobie pomóc. -
Przecież jedno drugiego nie wyklucza - uczmy, rozmawiajmy, wychowujmy, ale nie liczmy na to, że to poskutkuje na skalę ogólnokrajową, włącznie z pijanymi dresami. Zresztą M@d, Ty przecież nie zostawiasz psa pod sklepem, więc możesz się trzymać tylko swojej metody ;)
-
[quote name='Asior']o kurcze, nie słyszałam o tym.. kiedy to było??[/quote] W sierpniu - paskudna historia [url=http://www.polskatimes.pl/gazetakrakowska/aktualnosci/155317,rodzice-pogryzionej-dziewczynki-czekaja-na-wiesci-o,id,t.html]Polska - Gazeta Krakowska - Aktualności - Internetowe wydanie dziennika ogólnopolskiego[/url]
-
[quote name='dorobella'] Obowiązek osoby posiadającej psa jest dostarczenie kopii ostatniej obserwacji do sanepidu. Dostarczenie jej pogryzionemu to dobra wola, bo ustawodawca nie nakłada takiego obowiązku.[/quote] Trochę to bez sensu w przypadku, gdy czeka się na decyzję - brać zastrzyki, czy nie brać. Taka okrężna droga. No ale to tłumaczy tę nieprzyjemną a medialną historię z Krakowa - że o wynikach obserwacji rodzice pogryzionego dziecka dowiedzieli się z mediów, bo nikt z odpowiednich służb ani też właściciel psa nie raczył ich poinformować.
-
[quote name='M@d']I dlatego tym bardziej, że świat nie jest idealny i sporo ludzi jest nieodpowiedzialnych (tak kierowców, elektryków, rodziców jak i właścicieli psów) należy wychowywać młodzież tak aby pies nie był dla niej "terra incognita" ...[/quote] Ja tam jestem zdania, że trzeba działać tu i teraz, minimalizować ryzyko gdzie się da, nie liczyć na zbyt wiele ze strony bliźnich, liczyć na siebie, zamiast czekać aż dorośnie ente pokolenie - bo się można nie doczekać.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Czepiacie się :) Nie chciałabym, żeby mnie ktoś przepytał np. z marek samochodów. Dla mnie dzielą się na białe, czerwone, granatowe, srebrne itd. ;) Niby wiem, jaką markę my mamy, ale żeby już pamiętać pojemność silnika, rocznik, czy takie inne, to nie bardzo. -
Pewnie już widzieliście ten wątek red nose pitt bulla, który został ukradziony spod sklepu? To tak a'propos tego, żeby niekoniecznie sugerować się rasą. Widać niektórzy cwaniacy mają jednak chęć podejść bliżej, nawet jeśli to nie yorczek.