Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. KrzysiekM, w ramach tych przemyśleń koniecznie pooglądaj galerie wystawowych pudli Forumowiczów (warto), zwróć uwagę na ich wygląd, na skojarzenia w jakich są łączone. Polecam też do poczytania wątek "Pielęgnacja pudla - wystawy" w dziale "Pielęgnacja". Da Ci to jakieś ogólne pojęcie o kosztach czasowych i finansowych, jakie wiążą się z hodowlą pudli. Chcąc hodować pudle nie da się zatrzymać na Polsce - te koszty, o których piszesz przemyśl sobie w skali przynajmniej europejskiej. Gdzieś był też wątek z wyliczeniem orientacyjnych kosztów krycia, ciąży i odchowania miotu - niestety nie pamiętam gdzie, może ktoś podpowie. Opłaty na rzecz ZK w tym wszystkim to ułamek kosztów. Myślę, że każda rzetelna, ambitna hodowla to droga pasja - nie tylko pudli, choć tu oczywiście dochodzą niemałe sumki na pielęgnację (bo przecież czas to pieniądz).
  2. Wracając na chwilę do labradoodli to może ktoś wyjaśni laikowi, jak to w praktyce miałoby wyglądać w polskich warunkach na dzień dzisiejszy? Wzorca jako takiego nie ma - a jeśli dobrze rozumiem - możliwości różnych nieprawidłowości w następnych miotach nadal istnieją. Kto będzie oceniał te szczenięta i przyznawał im dalej uprawnienia hodowlane? Na stronie hodowli reklamowany jest reproduktor - czym są rodowody wystawione przez Rutland Manor, ktorymi mają się legitymować jego potencjalne partnerki? I czym konkretnie jest status "Australian service dog", którego należy oczekiwać od upragnionego labradoodla z górnej półki? Czy ktoś przyjeżdża z Australii do Pani Gajewskiej, czy mioty jeżdżą do Austalii na ocenę, czy może wysyła się tylko materiał genetyczny do badania? Jak to działa? Czym tak naprawdę jest projekt "rodzina zastępcza"? Powiem szczerze, że referencje umieszczone na stronie na zwalają na kolana (dwa listy od dwóch firm z podziękowaniem za udział pieska w promocji firmy), ale jeśli ktoś może powiedzieć coś więcej i fachowo na temat działania tej hodowli w Polsce i jej perspektyw, to bardzo chętnie poczytałabym. Na chwilę obecną - jak dla laika - wygląda to nieco dziwnie i cena faktycznie wzięta z sufitu, w polskich warunkach - o ile mam prawdziwe na ten temat informacje - podobno koszt szczenięcia to 12 tysiecy złotych. To za taką cenę chyba można mieć albo pudla, albo labradora z naprawdę bardzo wysokiej półki (bo jak jest z tymi alergiami i hipoalergicznymi psami, to wszyscy wiemy). Jednym słowem - zakładając, że ktoś chce kupić takie szczenię, to właściwie jaką ma gwarancję, czego powinien oczekiwać, kogo pytać i co sprawdzać, żeby mieć pewność, że kupuje takiego "prawdziwego australijskiego labradoodla"? I jeżeli już kupi, to jakie warunki musi spełnić, żeby móc dochować się kolejnych labradoodli o takim samym statusie (Australian service dog, rodowód Rutland Manor - cokolwiek to jest)?
  3. A my mamy nowego naturszczyka na osiedlu. Zjeżony ON podchodzi na wprost do naszego pimpka, zamiary ma bliżej nieokreślone ale na pewno nie zabawowe, a jego właściciel na hasło "albo smycz, albo kaganiec" odpowiada: "te głupoty to ludzie wymyślili, pies ma biegać na wolności!" No i polegałam :boom: Szkoda, że zza winkla nie dało się jakiegoś tygrysa wyciągnąć, żeby sobie pobiegał na wolności.
  4. No to ładnie - górka nie od parady. My wjechaliśmy wyciągiem, bo startowaliśmy późno a mieliśmy w planie dojść z Czantorii na Stożek. Równica to taki hotel a nie schronisko - nie wiem, czy tam w ogóle wpuszczą z psem. Nocować w każdym razie nie chcą - nie życzą sobie czworonogów (mają full obłożenie, bo tam można dojechać zwykłym osobowym samochodem). Soszów na pewno ma bardziej "górski" klimacik, choć nie wiem, jak tam z psiurami, bo my latem byliśmy i siedzieliśmy pod parasolami - daj znać.
  5. [quote name='le bon']twoja suczka jest w wieku kiedy osttecznie ustala się jej pozycja w domu. proszę wszystkich którzy nie wierzą już w teorię dominacji ażeby zaprzestali mówienia. prawda jest taka że z niektorymi psami można się przyjażnic lub po prostu szybciej znajdują sobie pozycje w stadzie. są natomiast twarde sztuki , z ktorymi trzeba się skonfrontować.[/QUOTE] A ja to prosiłabym nieśmiało, żeby nie diagnozować jednoznacznie agresji psów przez internet i nie doradzać konfrontacji z psem na podstawie kilku postów, bo potem w realu to się czasem kończy dramatami.
  6. [quote name='marmara_19']Czantoria Wielka. PKP Ustroń Polana(wyciag na Czantorie), Czerwony szlak uliczka na prawo od wyciagu/stoku narciarskiego, czerownym szlakiem na szczyt, ze szczytu niebieksim do Ustron-zdrój... 4h w sniegu trzeba liczyc;)[url]http://pl.fotoalbum.eu/marmara_23/a421126/1[/url][/QUOTE] Jedziemy tam za tydzień - mam nadzieję, że śnieg jeszcze będzie :) A ten pieseczek maluśki podróżował wyciągiem na Czantorię? ;) Fakt, że długie krzesełka mają, ale ciut wąskie.
  7. [B]GPooLCLD[/B], bazarek się skończył - roześlesz numer konta pudelkowej skarbonki? :loveu: Potwierdzam koszty przesyłek: polecony ekonomiczny 4,50 + 0,50 (koperta) = 5,00 zł polecony priorytetowy 5,70 + 0,50 (koperta) = 7,20 zł
  8. Jan Fennel jest jak widmo Fishera albo inna biała dama, która pojawia się i znika :shake: Z tego, co na jej temat czytałam wynika, że nie ma doświadczenia w pracy z psami przejawiającymi agresję. A z tego, co na jej temat pisała Zofia Mrzewińska wynika, że poczytać można, z ciekawości, a potem podzielić wszystko na cztery i jeszcze raz na cztery. Trzeba ostrożnie z tą lekturą, bo może więcej zaszkodzić niż pomóc - zwłaszcza jeśli w grę wchodzi nadwerężone zaufanie psa do człowieka.
  9. [quote name='GPooLCLD'] jak już będziesz znać koszty wysyłki to powysyłam dane do wpłaty.[/QUOTE] Nie wiem, czy dobrze liczę ale wychodzi mi 4,50 plus 50g koperta czyli 5 zł za polecony ekonomiczny i 5,70 plus koperta za polecony priorytetowy. Przesyłka waży 270 gram. Jeszcze sprawdzę te ceny. [quote name='GPooLCLD']A z tymi kosztami wysyłki, to może zrobimy tak , że jak już mi całość przeleją to ja będę do Ciebie przelewać koszty wysyłki, żeby ludziom nie mieszać z dwoma kontami, ok ?[/QUOTE] Niech już zostanie dla pudelków.
  10. Dzięki za odpowiedź - czyli full dawka mimo takiej małej wagi. Dawałam 2,5 ml ale może w takim razie spróbuję ją zwiększyć - pies dobrze toleruje ten syropek.
  11. [quote name='zerduszko']Co ze sprawą Atosa?? Wyślijcie nr konta pudelbonki [B]pekatrine, [/B]25 zł +koszt wysyłki. [B]filodendron[/B] - zważ paczkę, wyślij najlepiej listem poleconym, będzie taniej. A czy ekonomicznym czy proirytetem zapytaj [B]pekatrine. [/B]Paczkę wyślij dopiero jak dziewczyny dadzą Ci znać, że kasa doszła. Ps. Myślę, ze książki pójdą szybciej i powysyłasz w najbliższym tygodniu ;)[/QUOTE] Dobrze, to ja pytam pekatrine o rodzaj wysyłki a potem czekam na info od GPoolCLD o wpływie. Gdyby się dało to info na pv, to będę wdzięczna.
  12. Nie wiem, jak Aneta, ale mnie się wydaje, że słowo "wymagający" w kontekście pudla pada zazwyczaj w odniesieniu do pielęgnacji. Z minionego weekendu urwałam prawie 5 upojnych godzin na rozczesywanie, kąpanie, odżywkowanie, suszenie, strzyżenie i sprzątanie po tych działaniach - tyle to zajmuje komuś z pierwszym pudlem, kto nie ma groomingu we krwi ani doświadczenia ze stadkiem pudli. I tak co 4-6 tygodni plus czesanko i pielęgnacja pomiędzy kąpielami :) Można to nawet bardzo polubić, ale najpierw ten czas trzeba wygospodarować.
  13. Zerduszko, dziękuję ślicznie za zrobienie bazarku. Tylko jakby się ktoś pytał o terminy, to ewentualna wysyłka możliwa do 12 lutego i potem po 22 lutym - między tymi dwiema datami siedzimy w górkach i mam nadzieję, że nas tam nie zasypie.
  14. Jak sobie słodko odpoczywają :) Piłeczki bardzo fajne, choć wyglądają na dość delikatne? Mój bandyta musi mieć co najmniej tenisową - miększe robią za ofiarę do rozszarpywania. Ale dziś na długim, niedzielnym spacerku pileczka tenisowa mogłaby robić za głowę bałwana - gumowe lepsze pod tym względem.
  15. [B]Taks[/B], czy psu można podać surowe buraki? Bo ludzie to raczej jadają gotowane/marynowane.
  16. filodendron

    Barf

    [quote name='gops']dla mnie to poporstu obrzydliwe , no i za duzo jest tego ale napewno to nie zaszkodzi jakos :)[/QUOTE] Ja wywalam. A że obrzydliwe to fakt - staram się nie myśleć o tym, co robię, tzn. myśleć o czymś innym ;) Przepraszam, że zapytam Was tutaj, ale na weterynarii nikt nie odpowiada - ile dawać tego Arthoflexu? Na opakowaniu jest napisane, że psy dorosłe do 40 kg - 5ml dziennie. Mój ma 9,2 kg, więc mieści się w tych widełkach (widłach), więc też 5 ml czy mniej?
  17. Najlepsze życzenia urodzinowe dla Sabadianek :new-bday:
  18. Tosiek ma bardzo fajną kanapę :) Gdzie można takie kupić?
  19. Zaznaczam sobie wątek, bo ciekawy.
  20. [quote name='zerduszko']Mogę zrobić ten bazarek, tylko proszę o zdjęcia i cena wyw. kup teraz, jeśki chcesz z taką opcją ;) [email][email protected][/email][/QUOTE] Zerduszko, wysłałam. Nie wiem jaka cena i czy opcja kup teraz. Zestaw na allegro kosztuje 25 zł. Same zadecydujcie jaką dać cenę opierając się na Waszym doświadczeniu. Tak, żeby dla pudelków było dobrze. Dziękuję.
  21. Szkoda, byłaby relacja z placu boju ;) A'propos bazarku - ja się cały czas napraszam z tymi trzema kompletami książek o szkoleniu klikerowym z klikerem Trixie w komplecie do pudelkowej skarbonki. Ja nie mogę zrobić bazarku - dostałam je jako gratis wydawniczy i z pewnych względów nie wypada mi ich wystawić na sprzedaż. Mogę je przekazać również gratis, więc jeśli je ktoś sprzeda, to chętnie zapakuję i prześlę pod wskazany adres albo zapakuję wszystkie trzy razem i prześlę na adres sprzedającego. Jak będzie rekomendowany przez Was chętny do zrobienia bazarku, to dajcie znać - wiem, że Wy już macie dość obowiązków.
  22. Kiedy będą jakieś nowe zdjęcia dziewczyn? :)
  23. Hecia13, to prawie na pewno od tej mieszanki :) - dosyć ostra jak na początek - zielony groszek i trzy warzywa kapustne. A por to też warzywo z rodziny czosnkowatych - nie wiem, czy można dawać? My zaczynaliśmy tak, jak Bonsai_88 radzi - od marchewki. Potem jabłko, potem młoda cukinia, stopniowo korzeń pietruszki, seler, brokuł.
×
×
  • Create New...