Jump to content
Dogomania

Kociabanda2

Members
  • Posts

    8278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kociabanda2

  1. W sobotę wieczorem pieski były kąpane. Fąfel jest przyzwyczajony od małego, ale Stefanowi to się za bardzo nie podobało. Ślizgał się strasznie biedny w wannie :( Tego nie przewidzieliśmy, bo nasz pies nie ma takiego problemu (jest niższy i szerszy w barach toteż i nogi ma dość szeroko rozstawione). [U]Następnym razem musimy kupić jakąś matę do wanny[/U], by łatwiej mu było trzymać pion. Wstawienie go do wanny (czego obawiałam się najbardziej) okazało się łatwe. Grzecznie i na spokojnie dał się podnieść i postawić w wannie. Chwilę po tym jednak zaczęły się kłopoty, bo śliska powierzchnia wanny od razu mu się nie spodobała. Całe mycie musieliśmy go trzymać: raz by nie próbował wyskoczyć; dwa by się nie przewracał :( Polewanie wodą i mycie szamponem też mu z początku nie przypadły do gustu, ale pod koniec już chyba zaczynało mu się podobać. Generalnie kilka razy na nas naburczał, ale ząbków nie pokazał :D Woda spływała z niego brunatno ruda... Wyglądało jakby farba mu spływała :D No ale po kąpieli koloru włosów nie zmienił. Napuszył się za to strasznie :D :D i teraz to dopiero można go w nieskończoność wyczesywać. Na szczęście Stefan bardzo to lubi :) W każdym razie wygląda i [U]PACHNIE[/U] znacznie lepiej :) Oglądałam go z góry na mokro i muszę powiedzieć, że moim zdaniem Stefan ma baaardzo nieznaczną (ale jednak) nadwagę. Delikatnie zmniejszę mu, więc porcje żywieniowe.
  2. Stefan już całkiem chyba się u nas wyluzował :) Kotami baaaardzo się interesuje, ale jak nie biegają to jest ok. Podchodzi do nich grzecznie, wącha, czasem daje się po nosku delikatnie pacnąć jak za bardzo nos wtyka :D Problem jest tylko wtedy, gdy koty chcą się pobawić, bo Stefan widząc biegnącego kota zrywa się na równe nogi i biegnie za nimi :/ Wtedy dostaje od nas ostrą reprymendę, a koty całe napuszone jak wiewióry, wyglądają jakby miały stany przedzawałowe... Z tymi zrywami musimy jeszcze walczyć dlatego Stefan nie może zostawać sam z naszą gromadką. Jak wychodzimy z domu nadal zamykamy go w sypialni. Przyzwyczaił się już i sam bez problemu idzie do drzwi sypialni po porannym spacerku. [B]Niestety zaraz po zamknięciu zaczyna popiskiwać i drapie drzwi :/[/B] (póki co rys nie narobił, więc robi to chyba delikatnie, ale pewnie do czasu :( ). W weekend wykryłam przypadkiem też coś czego wcześniej w ogóle nie podejrzewałam. Stefcio pretenduje na psa łóżkowego... Skubaniec jak jest sam w sypialni to barłoży się na naszym łóżku! i na dodatek robi to tak subtelnie, że gdybym nie zobaczyła na własne oczy to bym nie uwierzyła! Nie rozkopuje pościeli, prawie nie zostawia śladów tej małej zbrodni :D Nie wiem czy robił to wcześniej, ale przyłapałam go już na tym trzy razy w tym raz dziś rano zaraz po tym jak zamknęłam go w sypialni. Stop it na niego nie działa :( [B]Macie może jakieś pomysły jak go tego oduczyć ???[/B] Łóżko jest spore (160x200), więc nie łatwo je całe skutecznie zastawić :( Generalnie przy nas Stefcio jest bardzo grzeczny. Reaguje na upomnienia, więc i do biegania za kotami raczej nie dochodzi (upominamy go jak tylko podskoczy i zanim ruszy z miejsca). Niestety nie bardzo przekłada się to na czas kiedy nad nim nie czuwamy. W weekend zostawialiśmy otwarte drzwi w sypialni na noc i kilka razy musiałam wyrywać się ze snu, by Stefana upomnieć. Budził Fąfla łobuz :D i trochę biegał oczywiście za kotami, a rano obudził mnie stojąc na środku wyrka tuż nad moją głową :/
  3. [quote name='Ewa Marta']Ze Stefana, który znalazł u Ciebie cudowny DT też jest szczęściarz:-) Te psy niewiarygodnie odżywają, kiedy poczują, że komus na nich zależy...[/QUOTE] :B-fly:hehe ;D :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: Oby więcej psiaków miało tyle szczęścia... najlepiej WSZYSTKIE!!
  4. Szczęściarz kochany :loveu: z tego Idolka. Oby tak dalej :)
  5. Straszne jak on musi cierpieć :( Mam nadzieję, że to jednak nie uraz kręgosłupa :(
  6. [quote name='mru']a no, niestety pani najpierw gubi nieoznaczonego psa za co grozi mandat do 250 zł z art 77 kw a potem PO MIESIĄCU sie kłóci, że bezprawnie się jej go (BEZDOMNEGO!!) wykastrowało ;) ludzie są dziiiiwni... ale dla dobra sprawy na razie nie mowie nic wiecej, bo w sumie nie wiem jak to sie teraz toczy.[/QUOTE] ręce opadają ... :/
  7. [quote name='Ania W'] Ładnie reagują na człowieka, cieszą się, i nie boją. Są żywe i ciekawskie. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w pomoc :)[/QUOTE] Cudne są kruszynki :loveu: Strasznie maleńkie. U nas w samochodzie wszystkie 4 w jednym kontenerku jechały i jak się przytuliły do spania to nie zajmowały nawet 1/3 kontenerka :D Czarna i dwie brązowe przez pół drogi piszczały i usiłowały ssać i podgryzać moje palce wetknięte przez kraty. Jedynie ta największa z białą plamką na nosie większość czasu siedziała z tyłu i tylko patrzyła co się dzieje. Czasem też podchodziła obejrzeć z bliska zamieszanie, ale nie szalała aż tak jak reszta. Potem dziewczynki zasnęły wtulone w siebie - wszystkie z wyjątkiem jednej z tych brązowych (ta pierwsza od lewej na zdjęciu grupowym). Ona nie odpuściła :D Dalej pchała się do kratki w kontenerku. Ponieważ zdążyliśmy wtedy już odstawić na miejsce koteczkę to wzięłam tę upartą na kolanka :) Strasznie się tuliła i pchała do twarzy :D :loveu: Pozostałe sobie grzecznie spały.
  8. Sol_1 musisz to wyjaśnić bezpośrednio z Azylem lub Bobrowcem. Może zeskanuj i wyślij to pokwitowanie Taubiemu? On ma fakturę to porówna sobie to co jest na fakturze z Twoim pokwitowaniem i jeśli rzeczywiście okaże się, że Klinika w Bobrowcu policzyła coś podwójnie to Taubi będzie mógł odzyskać tą nadpłatę dla Azylu. Nie wiem jak inaczej można to wyjaśnić. To chyba jedyna droga.
  9. Dzięki [B]Taubi [/B]za to rozliczenie :) Teraz widzę i Bobrowiec i El-Wet i podliczenia mi się zgadzają. Jak dla mnie już wszystko jasne i klarowne :) Mam nadzieję, że dla wszystkich na wątku także. [B]Mru[/B], możemy prosić na pierwszą? :) Widzę, że nie mam po co brać faktur na Azyl, bo żadnych pieniążków Stefana już w Azylu nie ma.
  10. [quote name='mru']ja tez sie pogubiłam.. wrzuciłam rozliczenie taubiego na pierwsza - czy cos powinnam zmieniac?[/QUOTE] Nie mam pojęcia Mru :( i co gorsza nie wiem kto powinien o tym decydować. Ja sprawy Stefanka prowadzę od 29.01, a konto Azylu to wcześniejszy problem, którego ja nie jestem w stanie rozwikłać :( :( Czekam na odpowiedź czy i ewentualnie ile zostało Stefanowi na koncie Azylu, ale nie wiem kto ma mi tej odpowiedzi udzielić :( Całe szczęście udało się wyjaśnić sprawy wpłat na konto Azylu i tam już wszystko chyba jest jasne. Jasne są wpłaty dziewczyn bezpośrednio w Bobrowcu. Co do kosztów poniesionych przez Azyl w Bobrowcu i w tej pierwszej klinice, w której Stefanek był po wypadku, to ja jestem głupia :(
  11. Sol_1 ja dostałam od [B]Ankekoval 300zł[/B] na swoje konto i z tego będą pokryte najbliższe wydatki. [B] Na dalsze utrzymanie i leczenie Stafana zbieramy pieniążki[/B], ale odkąd przejeliśmy z mężem opiekę nad Stefanem [B]wszystkie wpłaty zbierane są bezpośrednio na nasze konto co będziemy na bierząco rozliczać w pierwszym poście wątku[/B]. W kwestii konta w Azylu nie wiem co się tam dzieje i czy coś zostało :( Ja nie wpłacałam nic ani na konto Azylu ani do Bobrowca. Do piątku 29 lutego nie decydowałam też o niczym co dotyczyło Stefanka, ani nie byłam w żadnym kontakcie z Azylem. Dlatego nie jestem w stanie rozwiązać problemu jaki powstał z kontem Stefanka w Azylu. Starałam się dowiedzieć jak to z tym jest, ale [U]niestety jedyne co mogę zrobić to czekać na informację czy Stefan w Azylu ma jakieś pieniądze czy nie[/U]. Jeśli okaże się, że tak to będę brała faktury na Azyl by te pieniądze Stefan dostał.
  12. Próbowałam uporządkować finanse Stefanka, ale przyznam się, że dalej nic nie rozumiem :/ Domyślam się jedynie, że wydatki z kliniki, w której był Stefan po wypadku to 391zł, ale nie wiem na pewno ile tam zostało zapłacone. Pod wydatkami w Bobrowcu wpisano kwotę 1447 przy czym mi wychodzi 1273. W dalszym ciągu nie wiem czy Stefanowi zostało coś w Azylu czy nie :([B] Wydatki z kliniki po wypadku:[/B] [B][COLOR=Red]?????????[/COLOR][/B] 21zł karma 295zł badanie usg, szpital + leki 75zł badania krwi --------------------------------------- [B]RAZEM: 391zł[/B] [B][COLOR=Red]???????????[/COLOR][/B] [B]Wydatki z Bobrowca:[/B] hotelik - [B]625zł[/B] - 04.01-29.01 (doba 25zł) synergal tabl. 3,23złx46= [B]149zł[/B] krew+mocz-13.01 -[B] 85zł[/B] wycisniecie gruczołów ok.od. - 16.01 - [B]10zł[/B] mocz z kreat. -20.01- [B]25zł[/B] kastracja - 22.01-[B] 250zł[/B] kołnierz- [B]25zł[/B] odpchlenie, odrobaczenie -29.01[B] - 49zł[/B] szczepienia - [B]55zł[/B] ----------------------------------------------------- [B]RAZEM: [/B]1447zł----------------------------------------------->[COLOR=Red]moim zdaniem wychodzi [B]1273zł[/B][/COLOR] [B] WYDATKI ŁĄCZNIE: 1273 + 391 = 1664[/B] ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ [B]Wpłaty dokonane w Bobrowcu gotówkowe:[/B] 4.01- 243zł 7.01- 310zł 16.01-121zł -------------------------------- [B]RAZEM: 674zł[/B] [B][U]Wpłaty na konto Azylu: [/U][/B]Elżbieta G.- 150zł Andrzej S.- 20zł Waldemar P. - 50zł Ewa B. - 50zł Emilia T. - 50zł Mariusz D. - 5zł Tomasz D. - 20zł Andrzej K. - 20zł Paweł R.- 10zł Monika D. - 40zł Małgorzata R. - 25zł Joanna M.- 20zł Anna R. - 30zł Bogdan S. - 10zł Kinga M. - 20zł Michał G.- 50zł Beata C. - 50zł Jan G. - 50zł Małgorzata S. - 100zł Ewa G. - 35zł Katarzyna B.- 150zł --------------------------------------- [B]RAZEM: 955zł[/B] [B]WPŁATY ŁĄCZNIE: 955 + 674 = 1629zł [/B]Po stronie wpłat moim zdaniem wszystko jest już jasne. Jak z wydatkami - nie wiem. [B] Ankekoval, Sol_1, Taubi [/B]jeszcze do niedawna Wy prowadziłyście wszystkie sprawy Stefanka. Czy możecie mi powiedzieć czy i ewentualnie ile zostało na koncie Stefanka w Azylu? [U]Z tego co jest na pierwszej moim zdaniem wynika, że Stefan ma jeszcze pieniążki na koncie Azylu, ale chyba nie uwzględniono tam wydatków z pierwszej kliniki, w której był Stefanek.[/U] Ja już nie wiem czy mam brać jakieś faktury na Azyl czy nie :( Ankekoval i Sol_1 bardzo proszę wyjaśnijcie bezpośrednio z Taubim wszystkie wątpliwości jakie macie, bo ja wiem tylko tyle co piszecie na wątku. Nie jestem w stanie się w tym połapać :( [B]Ankekoval, Sol_1[/B] czy po zamieszczeniu wyszczególnienia zgadza się już wszytko czy coś jeszcze jest nie tak? [B]Taubi[/B] zostało coś na koncie Stefana czy nie?
  13. TribalWolf, Ania W Mi rozwiązanie z przywiezieniem Wam umów do podpisania odpowiada. Sama też tydzień temu przesłałam pocztą podpisaną umowę na DT do Azylu pod Psim Aniołem i nie było problemu. Tylko czy Schronisko się zgodzi?????
  14. Dzięki Taubi za to wyszczególnienie :)
  15. [quote name='Ellig']Mozesz przeslac mi na maila zdjecia Stefana ? Przesle je dalej....do znajomych, ktorzy nie lubia portali spolecznosciowych.[/QUOTE] Jasne, ze mogę. Tylko sama nie wiem które... :) Zaraz popatrzę. [B]Ewa Marta[/B] dobrze zrozumiałam? Azyl miał pokryć koszty kastracji i ostatniego tygodnia pobytu? Jej... już mnie głowa o tych finansów boli :/
  16. Jeśli domki tymczasowe mają problem z ich przewiezieniem to może inne rozwiązanie: My w schronisku będziemy jutro między 14 a 15tą. Jadąc z kotką na mokotów możemy kogoś podrzucić z psiakami we wskazane miejsce w centrum. Rozumiem, że psiaki idą do dwóch DT. Jeśli z każdego DT przyjedzie do schroniska po jednej osobie to obie te osoby zmieszczą się w samochodzie z pieskami, a ja kotkę wezmę na kolana z przodu. Wtedy DT mogłyby podpisać na miejscu umowy ze schroniskiem, a transport z psiakami do domu my już zapewnimy. Czy to rozwiązuje problem?
  17. [quote name='TribalWolf']Jasne, podpisze. Jeśli nie będziemy dawać rady finansowo to poprosimy o pomoc. Za schronienie i dom dla takiego maluszka nie bierze się kasy. co innego gdyby to był dorosły bernardyn ;)[/QUOTE] My możemy psiaki do centrum podrzucić, ale nie wiem jak z tymi umowami. My mamy je tylko przewieść. Mogę podpisać, że przejmuję je i dostarczam w takie a takie ręce, ale nie mogę podpisać, że biorę je na DT czy tym bardziej umowy adopcyjnej.
  18. Do mnie jeszcze nikt nie dzwonił w sprawie adopcji Stefanka. O ile wiem do Mru też nie :( Możliwe, że w marcu - po ukazaniu się artykułu o nim... może wtedy ktoś zadzwoni?
  19. [quote name='taubi'] [B]Wydatki:[/B] 21zł karma 295zł badanie usg, szpital + leki 75zł badania krwi 777zł - kastracja, hotel, leki, odrobaczenie, odpchlenie ------------------------------- [B]RAZEM: 1168 zł[/B] [/QUOTE] Rozmawiałam przed chwilą z Taubim. Bobrowiec dał Azylowi fakturę na kwotę 777zł, w której zawierają się: - kastracja - leki na pęcherz - szczepienie - odrobaczenie - odpchlenie - karma podobno nie była wliczona w fakturę (przywiozłyście swoją) - oraz pobyt w hotelu między 16 a 29 stycznia. Sprostowałam już, że Wy opłaciłyście jego pobyt do 19tego i Azyl powinien zapłacić tylko za hotelik między 19tym a 29tym. [B]Taubi już rozmawiał z Panią Patrycją z Bobrowca i sprawdzają czy nie wkradł się błąd. [/B]Myślę, że będzie sprostowanie faktury o te kilka dni (po 25zł doba). Taubi, by nie było żadnych wątpliwości, dobrze by było, gdybyś w[B]ypisał nam szczegółowo ile pieniążków za co policzył sobie Bobrowiec[/B], albo po prostu wkleił tu skan faktury :) Wiemy tylko tyle, że doba kosztowała 25zł, ale nie wiemy ile policzono za kastrację, odrobaczenie itd.
  20. trochę po niewczasie, ale zobaczcie na co trafiłam: http://www.dogomania.pl/threads/27419-BLYSKAWICZNA-MAPA-DOGO-http-mapapomocy-dogomania-pl-REJESTRUJCIE-SIE?highlight=j%C3%B3zef%C3%B3w Szycie kubraczków - do wyboru do koloru :D
  21. już zrobiłam tam porządek. Możesz pisać :)
  22. O! Właściciel??
×
×
  • Create New...