Jump to content
Dogomania

Kociabanda2

Members
  • Posts

    8278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kociabanda2

  1. w domu wszystko ok :) chałupa stoi i wszyscy zdrowi :) [B]L/Olka[/B] tak zaryzykowaliśmy to rozwiązanie (mimo, iż obawialiśmy się, że pozostali będą zazdrośni jak zobaczą, że Stefan zamykany jest w mijscu dla niech słabo dostępnym). Wydaje nam się ono mniej ryzykowne niż zostawianie ich samych w gromadzie. Stefan ma czasem pomysły by biegać za kotami czego staramy się go oduczyć chwaląc za właściwe relacje z nimi (a tych coraz więcej - już kilka razy dawali sobie noski :) ) i w bardzo zdecydowany sposób tępiąc choćby samo gwałtowne poderwanie się na nogi na widok kota. Jest coraz lepiej. Fąfle natomiast obraża się na dawanie Stefanowi kości. Obaj więc dostają swoją jak wychodzimy, ale każdy w innym pokoju. Stefan na budowie przwykł do samotności i siedzenie samemu w sypialni na szczęście nie zrobiło mu różnicy. Fąfel i koty natomiast przywykli do tego, że sypialnia zamknięta i nie robili problemów tym bardziej, że się nią w weekend nacieszyli. Teraz jak jesteśmy w domu sypialnia cały czas jest otwarta i głównie koty się tam bawią, a jak wychodzimy Stefan zostaje sam w sypialni. Na razie tak chyba będzie najlepiej :)
  2. A to nasz śliczny, nabzdyczony na Stefana Tyson: [IMG]http://images45.fotosik.pl/255/c2dadd6aeeb1926dmed.jpg[/IMG] Stefan wprawdzie zabawkami się nie bawi, ale jak kot biegnie to on za nim :/ Nie ma w tym agresji, ale kotom się to baaaardzo nie spodobało. Na szczęście Stefan szybko się uczy i już zaczyna do niego docierać, że nie wolno mu tego robić. Nie zaryzykowałabym jednak na razie zostawienia go z kotami samego. Dlatego teraz, gdy jesteśmy w pracy, siedzi sam - zamknięty w sypialni, a my się modlimy by chałupa stała jeszcze cała jak wrócimy :/
  3. I ponowna próba sprowokowania Stefana do zabawy piłeczką. Nie udana :/ Okazało się, ze Fąfel jak chce to potrafi się dzielić :) [IMG]http://images44.fotosik.pl/255/87502c38953893e6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/255/4f8fbf0cf656db6dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/250/5569a33c67d27a05med.jpg[/IMG] Stefan jednak kompletnie nie wie o co w tym chodzi :D Dopiero wieczorem zauważył te wszystkie zabawki jak Fąfle poroznosił je już po całym domu. Stefan chodził tak między nimi, aż w końcu po całym dniu oglądania jak Fąfel się nimi bawi postanowił jednej dotknąć. Wybrał dużą chrumkającą świnkę... nadepnął na nią i powąchał. To tyle...
  4. Fąfel nie mógł tego znieść :/ Postanowił rozruszać Stefanka innym sposobem: [IMG]http://images35.fotosik.pl/109/ca86ef4221e02c6emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/109/e2fdd152cc1a670bmed.jpg[/IMG]
  5. "Zobacz co mam! Też byś chciał takie?" :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/254/15189fe0863f3aa5med.jpg[/IMG] Reakcja Stefana: [IMG]http://images41.fotosik.pl/250/931e0d0a5aaf29d0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/254/65249954bd366f64med.jpg[/IMG]
  6. A to już w sobotę rano. Chłopcy pomagali mi sprzątać ;) [IMG]http://images42.fotosik.pl/167/fa4cf9138c49faa0med.jpg[/IMG] Ponieważ panowie zachowywali się grzecznie, a Fąfel strasznie prosił o swoje zabawki, postanowiłam spróbować czy będą umieli się nimi dzielić. Okazało się, że nie ma mowy o dzieleniu się, bo Stefan w ogóle nie wie co to zabawka i do czego służy... :( Zero zainteresowania. Fąfel bawił się tuż przed jego nosem, a Stefan nic. W końcu Fąfla to zirytowało i postanowił podetknąć Stefanowi swoją ulubioną zabawkę pod nos. Stefan nawet nie powąchał. [IMG]http://images43.fotosik.pl/255/2d2a0edb5f81ba74med.jpg[/IMG] "Hej! Co z nim? Czemu on tak ciągle leży????" [IMG]http://images35.fotosik.pl/109/d044e83fef0eaa4dmed.jpg[/IMG]
  7. Stefan w piątek wieczorem :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/254/484a00ebd785a562med.jpg[/IMG] Okazało się, że Stefan zjadł swój kołnierz, dlatego zrobiliśmy mu taki kaftanik bezpieczeństwa z koszulki Dominika :D
  8. [quote name='Ewa Marta']Telefon do Ani masz na pierwszej stronie wątku. Ania chyba w weekendy nie wchodzi na dogo. Na początek karmę powinni dać w lecznicy, zostało jej jeszcze trochę zdaje się...[/QUOTE] Racja! Sierota ze mnie :D ale Ania już dzwoniła. Karmę z lecznicy dostaliśmy :) i jest jej tak 1/4 dużego worka. Pani doktor powiedziała, że ma zjeść ją do końca, a następny worek można kupić już zwykłej karmy. No ale myślę, ze wcześniej zrobimy mu badanie moczu. Ewentualnie przejdziemy na karmę o podobnych właściwościach tylko tańszą. Stefan jest baaardzo zadowolony i nie sprawia dużych problemów choć nie obyło się bez wpadek. Relacje i zdjęcia będą jak znajdę chwilę czasu. Na razie tyle, że Stafan szybko się uczy i jest posłuszny. Z Fąflem już się lubią. Nawet z zabawkami nie ma większego kłopotu, bo Stefana na razie zabawki w ogóle nie interesują. Chyba nie wie co to i do czego służy. Bawimy się z Fąflem przy Stefanie, a on tylko patrzy i nawet nie myśli się podnieść :) Z głaskaniem jest troszkę kłopotu, bo Stefan usiłuje pupką wypychać Fąfla na drugi plan. Lekko się narzuca łobuz :D Próba z jedzeniem wędzonych uszu nie do końca udana. Stefan zjadł ze smakiem, ale Fąfelek strzelił focha i tylko leżał obok swojego ucha. Nawet nie dał się pogłaskać tak był niezadowolony. Naburczał na mnie jak próbowałam :( Leżał udając, że śpi i łypał okiem na Stefana. Jak Stefan skończył Fąfel poszedł obejrzeć jego kocyk i po chwili zabrał się za jedzenie swojego ucha. Stefan zbliżył się do niego kilka razy, ale reagował na upomnienia, że ma dać mu spokój. Fąfel zdjadł swoje ucho bez przeszkód. Nie widzę jednak możliwości zostawienia ich samych razem ze smakołykami. Największy kłopot jest z kotami. Ciągle jeszcze są nabzyczone :( Stefan ma odruch biec za kotem jak ten porusza się szybko :/ Nasze koty przyzwyczajone są do psów, no ale jak Stefan pobiegł wczoraj za Tysonem i zagnał go w kozi róg zanim zdążyliśmy go odciągnąć, to Tyson bardzo się przestraszył. Do tego stopnia, że obcikał poziomym strumieniem ścianę :( No i tera koty Stefana się boją :( Jak Stefan leży grzecznie to już jest lepiej. Podchodzą ostrożnie, obwąchują. Ale jak tylko Stefan się zacznie więcej ruszać to jest prychanie i chowanie się po kątach :( Na szczęście Stefan szybko się uczy i chyba już zaczyna rozumieć, że nie wolno biegać za kotami :) Mam nadzieję, że za kilka dni będzie już dobrze :)
  9. ja mam prawie całe opakowanie pieluch dla niedużego psa!! Fąfel nie zużył, bo się okazało, że ma za długiego do tego rozmiaru i wszystko i tak leci na podłogę :D :D Mogę dać dla Rudolfa! :) Z tego co pamiętam to jest rozmiar M. Jedziemy dziś odebrać Stefana z Bobrowca, więc nawet będziemy w Twoich Mru okolicach. Może chcesz je jakoś ode mnie przejąć (te pieluchy)? Możemy się umówić. Tylko na razie muszę lecieć, ale jakby co to dzwoń do mnie na komórkę (mam już duplikat karty z tym samym numerem telefonu). Ja niestety przez kradzież telefonu straciłam wszystkie kontakty, więc nie zadzwonię :(
  10. Mru, a możesz mi ten drugi filmik podać na maila? Coś mi ten durny serwis ogłoszeniowy nie chce przyjąć tego filmiku mimo, że i format ok i rozmiar :/ Może taki oryginalny a nie ściągany łyknie? Sama nie wiem o co chodzi... :/
  11. kurcze :/ W którym poście były te filmiki ze spaceru z Henem??? Do niektórych ogłoszeń można dodawać filmy, a mi się niestety plik z filmikiem rozwalił :( i teraz nie mogę znaleźć właściwego postu :(
  12. [quote name='Ellig']Ok! Rozumiem:) Rudolf, Uszatek, Idol,Rusalka,Lennon, Len, Mika, Megi, Poster,Teoś,Bosman,Lady, Grubcio,Śpioch, Puma, itd...... Dzialam tez po za Dogo... Dogo to tylko malutenka czesc mojej pracy na rzecz zwierzakow i ludzi:)[/QUOTE] O Mamo! :crazyeye::smhair2: Znajomi o mnie mówią, że kocia mama jestem, a ostatnio i psiara, ale ja przy Was wszystkich to Mała Miki jestem!!!!
  13. [quote name='Akrum'] A i tak to zajmuje sporo czasu, bo co chwilę się coś zawiesi, to trzeba okroić tekst, to nie chce znów coś wskoczyć, to zdjęcia nie chcą się załadować - ciągle pod górkę ;) [/QUOTE] Oj tak... Znam:roll: Ręce opadają jak wymagają skrócenia tekstu do 300 znaków :angryy:
  14. [quote name='Akrum']Nowe ogłoszenia dla Kajko zrobiłam na: (...) [/QUOTE] Rany dziewczyno! Wymiatasz! :D :D Mi tak szybko ogłaszanie "moich" psiaków nie idzie. Chylę czoła :modla:
  15. [quote name='kaja555']pewnie to nic nie da, ale niech będzie na zaginionych: [URL]http://zaginionepsy.pl/obiekt,3118,Znaleziony,Miedzyrzecze,Burek.html[/URL][/QUOTE] Bardzo słusznie. Trzeba dać szansę znalezienia zguby jeśli ktoś go szuka.
  16. [quote name='Ellig']Roboty to ja mam po same uszy ale oczywiscie zajrze:)[/QUOTE] No u Rudolfika/Cyklopka/Idola :D :D to widziałam, że Cię sporo :) On też z lecznicy :) Fajnie, że chłopak dożyje swoich dni w ciepłym domku, otoczony opieką :) [QUOTE]Nie dostalam wiadomosci...skrzynka pusta ale jeszcze raz sprawdze:)[/QUOTE] Nie nie! To zdanie kierowane było do Ankekoval :) Niestety nie mogę jej jakoś złapać na dogo, a nie wiem co z karmą dla Stefanka. [I]"[B]Ankekoval[/B] - wysłałam Ci dziś pw. To dość ważne. Dostałaś tą wiadomość??"[/I]
  17. [quote name='malawaszka']czyli gdzie do zaginionych? (...) i na zaginionepsy.waw.pl [/QUOTE] No właśnie zaginionepsy.waw.pl miałam na myśli :D
  18. cudowny pies :) śliczny, dobrze wychowany i mądry :) Może faktycznie ktoś go szuka, a jeśli nie to na pewno szybko znajdzie domek:loveu: Dałyście już go do zaginionych?
  19. Wikuwiku jak się Pixelek u Ciebie sprawuje?? :)
  20. [quote name='Ellig']Fantastycznie, nareszcie jakas dobra wiadomosc na dogo...:)[/QUOTE] Ellig jak tęsknisz za dobrymi wiadomościami na dogo to zapraszamy na wątek piesków z podwarszawskiej lecznicy :) Banerek u mnie w podpisie - ten największy. Tyleż tam dobrych wieści co i złych. Prawdziwego roztroju nerowego można dostać :D No i duuużo roboty, więc każda pomoc na wagę złota :) [B]Ankekoval wysłałam Ci dziś pw. To dość ważne. Dostałaś tą wiadomość?? [/B]
  21. tak. wieczorem jedziemy po niego :) Jak w weekend wszystko będzie dobrze to zostaje u nas na DT, ale nie spodziewam się kłopotów nie do załatwienia, więc najprawdopodobniej zostanie :)
  22. [quote name='Ellig']Co slychac u Stefana?:)[/QUOTE] Stefan w ubiegły piątek był wykastrowany i chyba nikt niestety go od tamtej pory nie odwiedził. Ankekoval po weekendzie do niego dzwoniła. Podobno wszystko dobrze u niego :)
×
×
  • Create New...