-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kociabanda2
-
Pechowy Pixel znalazł dom (oby na zawsze... ;)
Kociabanda2 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Wspaniale!!! Bardzo się cieszę, że Pixelek ma jednak dach nad głową i tak fachową opiekę :multi::multi::multi: To babsko co go wywaliło po tylu miesiącach pewnie nawet sobie sprawy nie zdaje jaką krzywdę wyrządziła Pixelkowi :( Wikuwiku jak poobserwujesz Pixelka kilka dni napisz proszę o nim jak najwięcej. Doda M robi mu ogłoszenia. Ja napisałam tekst (kilka postów wcześniej), ale niewiele byłam w stanie tam opisać pieska, bo go nie znam, a na pierwszej jest niewiele informacji przydatnych do ogłoszeń. Fajnie by było uzupełnić / poprawić nieco ten tekst ogłoszeń zanim ktoś będzie go dalej ogłaszał. Może jakieś nowe foty??? -
DZIĘKI L/Olka !!!! :) No z tymi kostkami będzie problem, bo Fąfel pozostawiony na 11 godzin bez kostki to zapewne zjedzona kolejna ściana, a Fąfel i Stefan z kostkami to może być draka :/ Nie wiem jak z tego wybrniemy. Podobnie z zabawkami. Fąfel bez zabawy piłeczką dnia nie zniesie ... :( L/Olka a jak z hierarchią??? My -> koty -> Fąfel -> Stefan czy My -> koty -> psy? A może demokracja ;) ?? Jak będzie najlepiej? Pozwalać Stefanowi na wszystko to na co pozwalamy Fąflowi?? Przykładowo wstęp na kanapę mamy my i koty, a Fąfel na zaproszenie. Stefana też zapraszać czy niech siedzi przy kanapie??
-
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Mru przydałoby się więcej info o Miki - choćby w jakim jest wieku. Mogłabyś poprawić coś / uzupełnić w treści jaj dotychczasowych ogłoszeń?? Są bardzo ubogie :( : [CENTER][CENTER][B]Przyjmę do psiego serca człowieka, który mnie pokocha[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Mam na imię Miki. Długo błąkałam się samotnie po ulicach. Teraz siedzę zamknięta w zimnym boksie przytuliska pod Warszawą... i czekam. Czekam na człowieka o ciepłym sercu, który będzie mnie kochał już zawsze... nie tylko na chwilę :([/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Jestem czystą, dobrze wychowaną sunią, toleruję inne psy, a kontakt z ludźmi sprawia mi ogromną frajdę. Ludzie mówią, że jestem piękna :) Może Tobie też się spodobam? Czy znajdzie się dla mnie miejsce w Twoim życiu?[/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Jeśli chciałbyś/chciałabyś mnie poznać zadzwoń tutaj:[/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]KONTAKT[/B] w sprawie adopcji:[/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Magda: [B]604 129 008[/B] Paweł: [B]509 075 051[/B] mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Pieska można obejrzeć na żywo po wcześniejszym umówieniu się z nami :) [B]w dni powszednie jest to możliwe nawet do godziny 22[/B].[/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Miki przed adopcją zostanie wysterylizowana i zachipowana.[/CENTER] [/CENTER] -
[SIZE=3]ODNOŚNIE POBYTU STEFANA NA DT:[/SIZE] 1. OBROŻA. Czy Stefan ma własną obrożę/szelki??? My mamy dwie smycze i Stefan może używać jednej z nich, ale nie mamy dla niego obroży ani szelek. Jak byliśmy w hoteliku Stefan miał obrożę. [B]To jego własna czy trzeba mu jakąś kupić? [/B] 2. POSŁANKO. Nie mamy posłanka dla Stefana. Dostanie wełniany kocyk złożony na cztery chyba, że życzycie sobie zakupić mu jakieś typowo psie posłanko. 3. KARMIENIE. Na chwilę obecną wiemy, że Stefan musi jeść bardzo drogą leczniczą karmę (Royal Canin Veterinary Urinary S/O) przez conajmniej 2-3 miesiące. 3.1. Finansowania jego utrzymania podjęła się Ankekoval i sąsiedzi z budowy :) Pomoc w finansowaniu zaoferowała też Sol_1. [B]Czy ktoś jeszcze może zaoferować Stefanowi pomoc finansową???? [/B] 3.2. No i pytanie techniczne. Stefan będzie mieszkał w Jabłonnie. [U]Jak Wam będzie lepiej??[/U] Wpłacać pieniążki na jego utrzymanie na konto bankowe czy kupować karmę osobiście i odwiedzać go co miesiąc??? :) Możemy też umawiać się na mieście, jeśli będzie Wam za daleko w odwiedziny, ale sądzę, że najlepszym rozwiązaniem byłyby wpłaty na konto, a na odwiedziny zapraszamy w każdej chwili niezależnie od tego czy karma mu się kończy czy nie :) 3.3. Nasz Fąfel codziennie rano dostaje karmę mokrą (podobnie jak Stefan nie lubi suchej - prawdopodobnie ze względu na bardzo krzywy zgryz). Karmienie wygląda tak: rano pół puszki (420g) mokrej; po południu i wieczorem tylko karma sucha. W efekcie Fąfel zjada 15-16 puszek miesięcznie i 4-5kg karmy suchej. Nie podejrzewam by Stefan jadł więcej, bo chłopaki są podobnych gabarytów wagowych. [B]Czy Stefan ma być karmiony tak samo jak Fąfel czy tylko karmą suchą????[/B] Decyzja należy do Was, gdyż to Wasze pieniążki. Sprawdzałam, jakie są ceny Stefanowej karmy u nas w sklepie: sucha (14kg starczy chyba na trzy miesiące) to 257zł, ale za to puszki 50groszy tańsze, bo po 10zł za 420g. 4. PRZEKĄSKI. Fąfel w tygodniu, gdy wychodzimy do pracy, zawsze dostaje kość (wędzoną lub z wapnem) lub wędzone ucho do gryzienia. To konieczne, bo bez tego zdarza mu się pogryźć np. ścianę. Tak się chyba wyraża jego lęk separacyjny :( Myślę, że w takim układzie Stefanowi też będziemy musieli zostawić kość do dziamgania, a to dodatkowy koszt, bo jedna kostka lub ucho kosztuje 3zł. [COLOR=Blue]Zakładając, że Stefan odżywia się tak samo jak Fąfel[B] przewidywany miesięczny koszt utrzymania Stefana kształtuje się tak:[/B] + karma sucha (Royal Canin Veterinary Urinary S/O 14kg) 257zł : 3mieś. = 86zł + karma mokra (Royal Canin Veterinary Urinary S/O 420g) 10zł x (31dni x 0,5 puszki) = 155zł + kości do gryzienia w dni pracownicze 3zł x 21dni = 63zł [/COLOR] [COLOR=Blue]RAZEM: 86zł + 155 + 63 = [B]304zł[/B] miesięcznie samo utrzymanie[/COLOR] To bardzo dużo! :( Nasze zwierzaki w trójkę tyle miesięcznie nie przejadają... Mam nadzieję, że Stefan nie będzie musiał długo być na tym Royalu :( Tym bardziej, że oprócz kosztów utrzymania trzeba jeszcze pokryć koszty jego leczenia: 5. ZDJĘCIE SZWÓW. Stefan 01 lutego idzie na zdjęcie szwów po kastracji. O ile piesek pozwoli to sobie zrobić bez „głupiego Jasia”(30-40zł) to nic nas to nie zakosztuje :) Nie podejrzewam, by Stefan robił problemy. On raczej z natury spokojny chłopak :) 6. SZCZEPIENIA. Stefan nie był jeszcze szczepiony. Dzwoniłam do Weta – [B]potrzebne będzie jednorazowe zaszczepienie Stefana [/B]dwa tygodnie po zdjęciu szwów: wścieklizna w pakiecie z pozostałymi za [B]70zł [/B]([B]Mru, Ankekoval – mój numer telefonu już jest aktywny :) wygrzebałam jakąś komórkę sprzed 10 lat i chodzę teraz z taką cegłą, która trzyma baterię przez góra 5 godzin :D :D Na razie musi wystarczyć :( [/B])
-
No ja też mam taką nadzieję, bo bez tego nici z tymczasu :( Jak się nie dogada z Fąflem i kotami to urlopu na rozwiązywanie konfliktów nie weźmiemy :/ Będą mieli na dogadanie się jeden weekend, ale sądzę że nie będzie źle :)
-
Po kilku minutach wyszliśmy poza teren hoteliku i skierowaliśmy kroki do pobliskiego lasu. Stefan i Fąfle urządzili nam coś na kształt psich zaprzęgów :/ Obaj bardzo chcieli iść na przedzie: [IMG]http://images40.fotosik.pl/245/bc244ef5bdc4e1c1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/249/b4dbd94169c813d5med.jpg[/IMG] A tu Stefan zamarł w bezruchu na widok psów w oddali: [IMG]http://images37.fotosik.pl/245/c6c79c034088e42emed.jpg[/IMG] Robił tak na widok każdego psa. Nasz Fąfel w takich sytuacjach zawsze wyrywa do przodu niezależnie od tego czy piesek z naprzeciwka chce się z nim bawić czy raczej go pożreć :D Totalny brak instyktu samozachowawczego :/ Stefan natomiast nieruchomiał i nie wiem czy to dobrze czy źle, bo trudno było wyczuć jego intencje. W każdym razie nieruchomiał na widok każdego psa, a jak okazywało się potem, że to suczka... to nie można było Stefanka zmusić do dalszego marszu... A tu kolejny sik :D [IMG]http://images39.fotosik.pl/246/059dcdbd807ac50fmed.jpg[/IMG] W lesie. Stefan na smyczy. Fąfel już luzem (on się bardzo ładnie pilnuje). [IMG]http://images48.fotosik.pl/249/8d9357ab8f313ff6med.jpg[/IMG] i krótka próba zabawy. Na dwóch podskokach jednak się skończyła :( [IMG]http://images40.fotosik.pl/245/f7bd98066d64d37emed.jpg[/IMG] Chwilkę później już panowie ponownie udają, że się nie widzą: [IMG]http://images39.fotosik.pl/246/a9d08ea0e14bd19amed.jpg[/IMG] Stefanek między sikiem a sikiem widzi psa w oddali: [IMG]http://images47.fotosik.pl/249/2308af8b09f55710med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/245/1c1bc2c1ac39aabfmed.jpg[/IMG] No i Fąfel z patyczkiem. Zabawki i patyczki to drugi punkt zapalny po próbach dobierania się do Fąfla :( Jest bardzo wrażliwy na te dwie sprawy :/ Nigdy się z nikim jeszcze nie pogryzł, ale wyraźnie pomrukuje w takich sytuacjach... Nasz Fąfel nie umie się dzielić patyczkami i zabawkami :( Oczywiście naburczał na Stefana, gdy ten tylko się zbliżył :( [B][COLOR=Red]Powinniśmy karcić go za takie burczenie????[/COLOR][/B] [IMG]http://images35.fotosik.pl/104/bcff409b22376672med.jpg[/IMG] Stefanek :) [IMG]http://images44.fotosik.pl/249/268500b169ae7733med.jpg[/IMG] Po prostu Stefan :) [IMG]http://images48.fotosik.pl/249/b2b0cb81dad6da6bmed.jpg[/IMG]
-
Coś tu za cicho :( Pozwolę sobie zapełnić nieco wątek fotkami z naszego spaceru (16.01) ze Stefanem i Fąflem :) Fotki wrzucam chronologicznie i zachęcam to opiniowania co do rokowań na zgodę między chłopakami Stefanem i Fąflem :) [CENTER]FOTOSTORY STEFAN I FĄFEL - PIERWSZE SPOTKANIE :) [/CENTER] Zaraz po wyjściu z hoteliku Stefan i Fąfel się obwąchali, ale Fąfel naburczał na Stefana. Chwilę później Stefan zajęty był przyjmowaniem głasków od Dominika: [IMG]http://images45.fotosik.pl/250/690b143660b93c24med.jpg[/IMG] bardzo był zadowolony z tego drapania :) [IMG]http://images40.fotosik.pl/245/538ad767139d1f8fmed.jpg[/IMG] i ponowne obwąchanie się: [IMG]http://images50.fotosik.pl/250/45942b191ccb281dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/245/b919a17869ce2665med.jpg[/IMG] chłopcy zrobili kilka okrążeń wokół siebie, aż smycze nam się zakręciły [IMG]http://images48.fotosik.pl/249/0b4e734209f5bd6cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/249/c1203e380af90db0med.jpg[/IMG] Stefanek idzie po raz kolejny siknąć... Łobuz pokazał Fąflowi język :D [IMG]http://images49.fotosik.pl/250/1e4f4b0892b65460med.jpg[/IMG] A to Fąfelek :) [IMG]http://images39.fotosik.pl/246/a79a9f9530ffb17bmed.jpg[/IMG] Fąfel jest wyraźnie zaniepokojony tym, że jego Pancio prowadzi na smyczy obcego psa :( Patrzy na niego pytającym i zaniepokojonym wzrokiem :( [IMG]http://images45.fotosik.pl/250/2e9c613beaf5c923med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/249/43727ade2ecce4e1med.jpg[/IMG] ciąg dalszy nastąpi :)
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Kociabanda2 replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zapisuję sobie Rudolfa :) -
Nova już... w novym domku :) u siebie na Woli - trzymaj się, kochana!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
cudownie :loveu: Ależ jej się poszczęściło :loveu: -
Mru, a próbowałaś pisać już do ludzi z Wrocławia? Może w ten sposób? Z tego co widzę trzeba by było napisać do około 75 osób, ale może znalazłby się ktoś kto kursuje między wawą a wrockiem? No nie wiem co tu jeszcze można by zrobić :( Bez sensu, że Morusek tu marznie jak tam czeka na niego ciepły dom :( :(
-
Pechowy Pixel znalazł dom (oby na zawsze... ;)
Kociabanda2 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Doda M dziękujemy!!!! -
Porzucenie, wypadek -a teraz? NOWY kochający DOM :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[B]koosiek, [/B]gdyby nie wypaliło z Wilamkiem będę pamiętać o piesku z Psiego Anioła. [B]Mru![/B] Właśnie byli u nas sąsiedzi!!! Ich wujostwo przyjeżdża do Warszawy jutro po południu obejrzeć foty Wilamka !!! :) :) Będę w W-wie tydzień. Odezwą się do Ciebie w sprawie adopcji :) Starsza suczka tych ludzi akceptuje młode psy, więc może wszystko pójdzie dobrze. Sąsiedzi twierdzą, że Wilamek na pewno im się spodoba :) Jeśli nie to podsunę im pieska z Psiego Anioła. Zobaczymy. Spodziewaj się telefonu od nich w najbliższych dniach :) -
Czy ktoś był może wczoraj u Stefana? albo będzie dziś? Jak on się czuje po zabiegu??? UBOCZE - niestety w tygodniu rano to my musimy być w pracy :( Trzymam kciuki by znalazł się transport dla Bajki.
-
Pechowy Pixel znalazł dom (oby na zawsze... ;)
Kociabanda2 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Biedny Pixelek :( :( Lepsze zdjęcia naprawdę by się przydały. Klaudus__ gdzie on teraz jest?? Nadal w Chorzowie?? Czy jest ktoś z okolic na forum, kto mógłby do niego z aparatem podjechać i zrobić mu zdjęcia?? No i może banerek by się przydał. Ja niestety nie umiem ich robić :oops: