-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
[quote name='_Mona']dana za kilkanascie dni Feluś bedzie jechał na kastrację , jestem wdzieczna BajceB za pomoc w klinice w której jest leczony i prowadzony, niestety z oczkami nie da sie juz nic zrobic :shake: Lekarze stwierdzili ze juz nigdy nie bedzie widział:placz: A to taki młody pies ma dopiero ok 2 lat. Postaram sie dać mu tyle ciepła i miłosci aby szybko zapomniał o tej tragedii , która go spotkała. Dodam tylko ,że Feluś mimo tego wszystkiego co przezył nie ma w sobie zadnej agresji......[/quote] [B]Mona[/B], chyba już kiedyś to pisałam, nie mogłabym stać spokojnie obok sprawców, czy sprawcy Felkowej :-( tragedii :angryy::angryy::angryy::angryy:. Czy tak postępują LUDZIE ? :angryy: Sam sobie tego nie zrobił.... Najważniejsze, że Feluś ma teraz, po tym wszystkim kochający dom.:loveu: Ukochaj i wygłaszcz Felusia bardzo , proszę ! :loveu::loveu:
-
[quote name='fiorsteinbock']Dziewczyny, jestem za daleko! jak moge pomoc?! Trzeba go wyrwac stamtad! Zobaczcie na niego: [URL="http://img297.imageshack.us/i/piesekkatowany.jpg/"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/9364/piesekkatowany.jpg[/IMG][/URL] W takich warunkach zyje: [URL="http://img2.imageshack.us/i/piesekkatowany2.jpg/"][IMG]http://img2.imageshack.us/img2/2826/piesekkatowany2.jpg[/IMG][/URL][/quote] Czy jakieś działania zostały już podjęte ?
-
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
Dana i Muszkieterowie replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że [B]Pele[/B] jest w coraz lepszej formie. Można prosić o jakieś wiadomości ? :lol: -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Dana i Muszkieterowie replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='SARA.dierra']jak tylko będę miała czas to chętnie - bardzo, wiesz , że czasem sobie myślę że głupia byłam , bo będąc młodą osobą nie wiedziałam tego, dopiero teraz wiem, że chciałabym byc pielęgniarką, gdzieś choćby w domu pomocy społecznej , czy cokolwiek takiego, ale zrozumiałam to dopiero teraz , - i dalej ci zazdroszczę, choć ze względu na czas wydaje mi sie nie do wykonania to co piszesz , bo praca, szkoła, no ale nigdy nie mów nigdy ;) - bo nie wiemy co nam jutro przyniesie :cool3: - pozdriawiam Sara, gdybyśmy wiedzieli wcześniej to, co wiemy jako dorośli, nie popełnialibyśmy pewnie tylu błędów ;-);-). Ale gdybyśmy wiedzieli, to pewnie życie nie byłoby tak intersujące, ekscytujące i ...... stresujące.;) :evil_lol: Właśnie, dobrze powiedziałaś, nigdy nie mów nigdy ! :lol: Zawsze jest dobry czas na spełnienie marzeń, pamiętaj !:loveu: Życzę Ci aby Twoje się spełniły !:loveu: Marzenia Moonka, właśnie się spełniają:loveu::loveu:. -
[quote name='Asior']pseudo nie mają czego szukać ;) Blur będzie ciachany przed wydaniem ;)[/quote] [quote name='agamika']na szczęście nie ma możliwości zeby Blur minął bramę schroniska z dzwoneczkami :diabloti:, co zreszta w allegro jest zaznaczone . Kastracja będzie niedługo :p[/quote] [B]I konsekwentnie się tego trzymajcie, błagam[/B] ! :modla::modla: [B]Blur [/B]jest rzeczywiście przecudnej urody, z pewnością będzie wiele podchodów, żeby Go wyciągnąć do pseudo..... Ostatnio zdarzały się niestety dziwne adopcje....:lookarou:. Ten łagodny astek powinien być wykastrowany przed adopcją bezwzględnie ! A potem znajdzie kochający domek, jest śliczny. :loveu:
-
[quote name='_Mona']dana , dbam o Felusia jak tylko moge, jest bardzo szcześliwy i wesoły, zresztą zdj mówią same za siebie, wogole mu nie przeszkadza,ze jest u mnie w domu trzecim psiakiem, Felus w domu jest najgrzeczniejszy, to wspaniały psiak i bardzo wdzieczny. W domu doskonale sobie radzi , poznał mieszkanie i miejsca gdzie wychodzimy na spacer, porusza sie tak, ze gdyby ktoś nie wiedział ,że jest niewidomy to by nie uwierzył;)[/quote] [B]Mona[/B], nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę, że tak piszesz. :loveu: Myślałam o tym, jak Feluś sobie poradzi i miałam nadzieję, że będzie dobrze. Myślę, że dla Felusia to bardzo dobrze, że w domku nie jest jedynym pieskiem. :loveu: Widać, że jest szczęśliwy, zadbany i kochany. :loveu: Na pewno odwdzięcza się wszystkim miłością. :loveu: Kochany psiak :loveu::loveu:.
-
[quote name='Asior']Lacrima a czemu nie karma Mobility Specjal Dog??[/quote] [quote name='Asior']niezależnie od tego zapytajcie jak będziecie następny raz o tą?? Słyszałam,że jest najlepsza dla psów z problemami stawowymi i dysplazją.....[/quote] Ja słyszałam, że najlepsza dla psów z dysplazją i problemami ze stawami, jest karma weterynaryjna [B]Hill`s j/d. :roll:[/B]
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
Dana i Muszkieterowie replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Trzymam za [B]Felusia[/B] cały czas mocno kciuki:thumbs::thumbs:. -
Tylko dla ludzi o mocnych nerwach
Dana i Muszkieterowie replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='bico']dana...ja w pierwszej chwili, mimo uniesionej głowy Fenka, myślałam, że to zdjęcia dokumentuje psa...martwego...w stanie rozkładu... tak to przez kilka pierwszych sekund odebrałam:oops::oops::oops: to zdjęcie, też z pierwszego, gdy Fenek trzyma głowę na ziemi i leży było jeszcze gorsze:-(:-(:-([/quote] [B]Bico[/B], przyznam , że też przez moment tak myślałam.... Coraz więcej niestety tych wstrząsających przypadków:-(. -
Tylko dla ludzi o mocnych nerwach
Dana i Muszkieterowie replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata-air'][B]Elmira [/B]ale byś dodała, że twój TŻ brał...to prawie jak ty. [/quote] Dokładnie tak:loveu:. [quote name='agata-air']Dziś był przełom. Po jednym kilku dniach spokoju, podsuwania przy każdej styczności z człowiekiem samakołyków zamerdał ogonkiem!!! Wywalił brzuch do głaskania...kiedy zbliżyłam jednak rękę posisiał się ze strachu :([/quote] [B]Agata[/B], nawet nie mogę myśleć o tym, [B]co [/B]strasznego ten biedny Fenek przeżył... :-(. Mały , biedny dzieciak, żył tak długo w obezwładniającym strachu :-(. Sunia też:-(. Jak zrozumieć postępowanie ludzi, którzy pewnie mają swoje psy, dzieci, a nie mieli grama empatii wobec cierpienia tych psich biedaków?:shake: Jak dobrze, że są już bezpieczne, tylko żal tych 8 pozostałych:-(. -
>>>Patyczek - psie dziecko wyrwane z koszmaru<<<POZNAŃ
Dana i Muszkieterowie replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Jaki śliczny, rozbrykany Patyczek:loveu:. -
Tylko dla ludzi o mocnych nerwach
Dana i Muszkieterowie replied to luka1's topic in Już w nowym domu
To zdjęcie rozwala, po prostu rozwala :-(:-(: [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1501/obraz078x.jpg[/IMG] Wszystkie zresztą, te zdjęcia łamią serce.:-( Biedne, skrzywdzone, upodlone, przerażone istoty, żyjące jakby na przekór, mimo wszystko.....:-( Jak one musiały się bać....:-( Ale przecież, "człowiek to brzmi dumnie" :shake:. [B]Agata[/B], [B]Luka[/B], [B]Elmira[/B], wykazałyście się ogromną odwagą :loveu:. Martwi mnie bardzo los tych pozostałych psów:-(. Co do kliniki, to jakie konkretnie zabiegi wykonano ? Czy sunia miała rtg żuchwy? Co zalecono ? Jakie badania zrealizowano ? Ta klinika rzeczywiście mogłaby cenami konkurować z Hiltonem. -
Podczytuję wątek. Bardzo dobry pomysł z lokalnymi mediami, popieram i czynnie się włączę:loveu:. Co do pani Jaworowicz, to kobieta z charyzmą i myślę, że Jej pomoc i zaangażowanie, wiele by dały. Warto próbować. Trzeba drążyć tą skałę a raczej beton poglądów. Ostatnio pan na rynku, w kontekście hodowli klatkowej kur, zirytowany moimi dopytywaniami, powiedział mi, że przecież zwierzęta, to są tak skonstruowane, ze nie cierpią :angryy: . Zapytałam, czy On też jest tak skonstruowany, że Go nie boli, był bardzo zdziwiony...... Tylko nie wiem, jak będzie z tymi katolickimi mediami:cool3::cool3:. Czy ktoś pomyśli o tekście do gazet ?
-
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
Dana i Muszkieterowie replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='karat']Dzwoniłam do Goni, niestety nie odbiera ale na pocztę się nagrałam i smsa również jej napisałam. Jeśli mogę jakoś pomóc to czekam na wiadomości. Pozdrawiam...[/quote] To super, dziękujemy ! :loveu: Jak się czujesz, [B] Pele[/B], u Jamora ? -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Dana i Muszkieterowie replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale metamorfoza ! Trudno uwierzyć, że to naprawdę ten sam skrzywdzony psiak, co na początku wątku. Brawo dla opiekunów !:loveu: Dbałość, leczenie, dobre warumki i odżywienie przynoszą efekty. Zdrowiej dalej, Moonku ! :thumbs::thumbs: