-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
Dana i Muszkieterowie replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Tak się cieszę, [B]Pele[/B], że Tobie się udało :loveu::loveu:. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Dana i Muszkieterowie replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Mam nadzieję, Ada, ze tak właśnie jest;). -
Boli tak strasznie nawet czytanie tego.... :-(:placz: Trevorku ... :-(:placz:
-
[quote name='mosii']Trevor nie żyje. ............ Miało przecież być inaczej, Trevorku ....... :-(:-(:-(:-( Tak bardzo mi przykro, tak strasznie i głęboko żal, że my, ludzie, nie potrafiliśmy Cię, bezbronny piesku, ochronić przed złem i okrucieństwem.... Miałam nadzieję, że jednak Ci się uda.... :-(:-(
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Dana i Muszkieterowie replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moonku, co u Ciebie, psiaku ? -
[quote name='medar']Zobaczcie kolejnego psa ŻORŻA, który od wczoraj jest pod opieką Fundacji Emir (oddział poznański), a którego stan jest podobny do stanu Trevora. LINK: ŻORŻ Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Dziękuję, że się tym biednym psiakiem zajęliście :loveu:.
-
[quote name='Basia i Barni'] Trevor trzymam kciuki :oops: Ja również trzymam mocno kciuki, Trevorku, walcz :thumbs::thumbs:
-
[quote name='Sventata']............... Pies jest karny i dałby sobie wszystko zrobić............... Nie ma w nim kompletnie agresji- jest biednym porzuconym psiakiem. ............. Potrzebuje niezmiernie tej miłości i nie ważne gdzie będzie spał byle był z człowiekiem, który go kocha a napewno to odwzajemni........................ ja go nie porzuce jak jego "właścicielka", chcę aby znalazł najlepszy dom na świecie, gdzie nikt go nie skrzywdzi i dostanie to na co zasłuży, a zasługuje na wielką dozgonną miłośc. ......................[/quote] Nie byłam na tym wątku od początku, jednak chciałabym zapytać, gdzie, w efekcie, ma pojechać ten bokserek? :roll: Taki kochany, jak wynika z opisu [B]Sventaty [/B] , pies, powinien trafić do kochającego domu:loveu:. Czy są na to jakieś szanse ?
-
Pies zapomniany przez wszystkich-MA DOM !!!!!!!!
Dana i Muszkieterowie replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Przypominam słodkich Sarę i Harnasia:loveu:. -
[quote name='Isadora7']Trevor bez zmian. CZEKAJCIE [quote name='wellington']Dla niecierpliwych istnieje takie madre powiedzonko : No news is good news ;) To też są wiadomości ;).
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Dana i Muszkieterowie replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Ten młody psiaczek z ostatniej fotki ma chyba łzy w oczkach, patrzy tak rozpaczliwie i tęsknie..:-( Dobrze, że labek młody i zdrowy, ale nie chciałabym, żeby trafił do pseudo, czy w tym schronie obowiązują przed wyadoptowaniem kastracje? :roll: -
Nie znalazłam informacji o tym, kto konkretnie moderuje ten wątek:roll:.
-
[quote name='Isadora7']............. Trevor bez zmian. Isadoro, dziękuję ! Kiedy Ty śpisz? Trzymam mocno kciuki za Ciebie, Trevorku :thumbs::thumbs:.
-
Trzymam cały czas mocno kciuki za Trevorka :thumbs::thumbs:.
-
Tylko dla ludzi o mocnych nerwach
Dana i Muszkieterowie replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Przypomnę o pieskach... Cieszę się, że Ruda się lepiej czuje.:loveu: -
[quote name='czarok']Pewnie mi to moderator wytnie, ale zanim to zrobi, to kilka osób przeczyta. Emir napisała: "odpowiadam Gosi Gosiu - niech on przeżyje - ma u nas dożywocie w spokoju i bezpieczny dom do końca swoich dni! Jak łatwo Wam pisać ,że on cierpi - I że trzeba mu to skrócić! Ludzie -my walczymy do końca! Jeśli się okaże,że pies cierpi i NIE MA NADZIEI - będzie stać nas na podjęcie decyzji ostatecznej! ale NARAZIE ON WALCZY I LEKARZE TEZ DAJĄ MU JESZCZE SZANSĘ !" I to jest najważniejsze, Trevorek walczy i chce żyć, często wola życia pozwala, ludziom także, przezwyciężyć naprawdę ciężką chorobę. Teraz Trevor jest pod opieką lekarzy weterynarii, którzy się Nim naprawdę opiekują. Walcz, piesku :thumbs::thumbs:.
-
[quote name='bea_m']Dana on ma chyba na imię Jork. Całe szczęście że tym ludziom nie udało się z niego zrobić prawdziwego yorka. :roll:[/quote] Nie wiem , dlaczego byłam przekonana, że imę pieska pisze się przez y na początku.... :roll: A że się nie udało zrobić z Jorka - Yorka, to rzeczywiście szczęście:loveu:.