Jump to content
Dogomania

Dana i Muszkieterowie

Members
  • Posts

    7796
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Dana i Muszkieterowie

  1. [quote name='Asior']a ja niestety mam swoją wersję tego.. Skad przypuszczenie, ze to kociak z filmiku :( Skoro są dwa mogło być ich więcej, jak to w normalnym miocie..... Nie sadze, ze tamten maluch przeżył starcie z psem :( A,że ten jest podobnego koloru to dlatego stwierdzili, że to ten :( A o tamtym czarnym pisali, ze jest ranny w łapkę...MARTIK, to prawda??? [URL="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88721,6922740,Domowe_zwierzeta___kochamy_i____katujemy_.html"]Domowe zwierzęta - kochamy i... katujemy | wideo - kotek, okrutnicy, filmik z internetu, ochrona zwierząt[/URL] natomiast tu jest coś gorszego.... (po angielsku) naprawde koszmarne :( [URL="http://www.liveleak.com/view?i=431_1232680237"]LiveLeak.com - KITTENS used as bait for sharks and marlin![/URL][/quote] [B]Asior [/B]! :-(:-(:-(:-( [B]Red,[/B] ja też widzę cały czas oczy tego udręczonego , maleńkiego kotka:-(, nie rozumiejącego co za potworność ludzie mu wyrządzają....:angryy::angryy: Ci pseudoludzie jeszcze się cieszą z udanego połowu....:angryy: Tak strasznie i perfidnie umęczony kociak.... :-(:-( Dlaczego ? Pytanie bez odpowiedzi.... Mają kasę ale nie mają sumienia, wrażliwości i empatii :shake:. Chciałabym adekwatnej do ogromu cierpienia kotków, kary dla nich i dla sprawcy z Bydgoszczy, trudno, chyba odzywa się moja mściwość? Niech odpowiedzą za zbrodnię na żywej istocie !
  2. [quote name='majqa'][B]Dano[/B] :loveu:, raportuję Cię do zbanowania ;) za oficjalne robienie sobie ze mnie jaj! :evil_lol: A na poważnie, dziękuję za ciepłe ale i mocno zawstydzające słowa. :oops: Co do wyników badania krwi - nic złego w nich nie wyszło. Ulga wielka. :multi:[/quote] [B]Majqo[/B], piszesz naprawdę przepięknie i to cała prawda. :loveu: Już doczytałam, że badania krwi były wykonane i wszystko jest o.k. To świetnie ! Biedny maluch, tak już doświadczony przez los i ludzkie okrucieństwo. Naprawdę [B]Jantarek[/B] ma szczęście, że jest u [B]Smoka[/B]. :loveu:
  3. Takie niesamowicie wspaniałe wiadomości o Arielku, pozwalają nam wierzyć w sens pomocy psiakom. Ariel ma wreszcie swój własny, kochający domek na zawsze. A tak niedawno miałam łzy w oczach, czytając wątek Ariela założony przez [B]Niewiastę[/B]..... [B]Aniu[/B], jesteś niesamowita ! :loveu: [B]Arielku[/B], życzę Ci długiego, szczęśliwego życia z Twoją Rodzinką !
  4. Może jakieś małe fotki benka się pojawią, chociaż wolałabym piękne i duże... ;)
  5. [quote name='jamor']pirat w niedzielę kilka godzin lezakował na słoncu u frontu boksu. dzis podczas sikania podczas koncowej fazy wypłynełu mu z susiaka kilka kropel moczu podbiegnietych krwią oraz taki glutek dł 1,5 cm, srednicy ok 3 mm. jakis skrzep ? nie mam pojecia. dzis tradycyjnie wchodzac do niego przed łapki kładłem mu smakołyka, skromnie ,a dało sie zauwazyc kiwniecie ogonkiem. :multi:[/quote] Dobrze byłoby pobrać mocz do badania.... :roll: Czy Pirat siusia w miarę regularnie ?
  6. [quote name='majqa'][SIZE=1]Wy mi to robicie specjalnie, wcześniej uzgadniając sobie na PW. :evil_lol: Co wątek - to samo pytanie! Już mnie Ajula podbierała, czym się faszeruję. :evil_lol:[/SIZE] [/quote] [quote name='mysza 1']A czym, to może i ja bym wzięła;) [/quote] Może też bym się skusiła.... ;) :evil_lol: Przydałby mi się jeszcze jakiś dobry sposób na wydłużenie dnia, na wszystko brakuje mi czasu, a chciałabym tyle zrobić.... :evil_lol:
  7. [quote name='Paulina87']Kolejne info od Emir Pele ma się na tyle dobrze, że jego pobyt w klinice dobiega końca.Najprawdopodobniej jutro będzie miał wykonany rtg kręgosłupa i tylnych łap. Jego dziwne stawianie łap budzi niepokój lekarzy. W związku ze zmianami w obrębie moszny i samej moszny Pele zostanie wykastrowany łącznie z amputacją moszny. Zmiany na pysku i wokół oczu bledną ( pies dostał steryd). Dostał także invermektynę oraz ma założona obrożę Preventic ( nużyca nie jest wykluczona). Chce być obiektem zainteresowania i stanowczo i bardzo głośno domaga się tego. Trzeba mu pilnie szukać dobrego i troskliwego domu.[/quote] Jakie są wyniki rtg kręgosłupa i łap labka, jeśli jest już po badaniu ? Co to za zmiany w obrębie moszny ? Biedny pies, tyle cierpienia...:-( Czy są już jakieś wyniki badań potwierdzające, lub wykluczające zatrucie środkiem chemicznym ? Trzymaj się, Pele ! :loveu::loveu:
  8. [B]Jantarek[/B] ma ogromne szczęście, że jest u Ciebie, Smoku ! :loveu: Jest rzeczywiście ślicznym psem, a w Jego oczkach pojawia się już nieśmiały jeszcze uśmiech. Jantar zaczyna chyba wierzyć w poprawę swego losu. Martwi mnie ta łapka z guzem.... :-( Czy Jantarek miał jakieś badania krwi ? Wyniki mogłyby wiele wyjaśnić. Co do kastracji, też jestem zdania, że lepiej poczekać i zrobić to łącznie z łapką. [B]Majqa[/B], Twój tekst o Jantarku jest, jak zawsze zresztą , wzruszający i powalający wręcz kunsztem literackim ! :loveu: [B]Cioteczki[/B], zaczynam coraz mocniej podejrzewać, że pod nickiem [B]Maqi[/B] ukrywa się jakaś znana pisarka.... :crazyeye: :-o [B]Ukryty Smoku,[/B] dużo zdrowia dla Ciebie i dla Jantarka ! :loveu::loveu:
  9. quote=.::Blue_Lagoon::.;12707899]Wizyta przebiegła sprawnie i przy kawie. ;);) Nowa rodzina była bardzo miła i spełniła nasze oczekiwania. Wykazała się też dużą wiedzą na temat psów i pokazała rodzinny album ze wszystkimi zwierzakami jakie mieszkały w domu. Hmm...było ich naprawdę wiele począwszy od kilku psów i skończywszy na jeżu. Umowa adopcyjna podpisana i domek też fajny, zaczęli już skupować akcesoria dla dobka. :evil_lol: Brunuś pojedzie do nowego domku już w przyszłym tygodniu. :loveu:[/quote [quote name='.::Blue_Lagoon::.']Jak dostanę nowe fotki Bruna mailem to od razu wstawię na wątek. ;)[/quote] Zaglądam do [B] Bruna[/B] po wakacjach, a tu takie wspaniałe wieści ! Bardzo się cieszę, że ten skrzywdzony przez ludzi pies, wreszcie zacznie nowe, szczęśliwe życie.:thumbs::thumbs: Zasługuje na kochający domek na zawsze. Czekam na fotki Brunusia z domku !
  10. Kto tu powinien się bać? :-o Z pewnością nie organizacje prozwierzęce, a osoby które były tak okrutne wobec psów. Dręczenie sięgające zenitu, psy zmuszone były do obserwowania okrutnej śmierci swoich towarzyszy..... przerażające, podłe i niecne. :angryy::angryy: Jeśli sprawą zajmuje się prokuratura, to wszelkie groźby należy także zgłosić na policji. Dlaczego tam pozostały jeszcze jakieś psy ? :shake: Gdzieś wyczytałam, że były tam goldeny i labki, czy to prawda? Jeśli tak, to co się z nimi dzieje teraz ?
  11. Śliczna labusia, rzeczywiście miód i orzeszki.:loveu::loveu:
  12. [quote name='majqa']Dobrze musiał mu się człowiek przysłużyć, oj dobrze...:-( Cieszę się, że "rana współpracuje".[/quote] [B]Majqa[/B], kiedy Ty śpisz ? :crazyeye::crazyeye: [B]Pirat [/B] poznał człowieka chyba od najgorszej strony... :-( Dobrze, że rana się ładnie goi. Poprawa stanu psychicznego może następować wolniej, niż gojenie się physis.... Urazy psychiki goją się trudniej... Z czasem Pirat zrozumie i uwierzy w dobre intencje ludzi. Ważne, że teraz jest pod dobrą opieką.
  13. [quote name='waldi481']Niezwykle ciekawa była wypowiedż pewnego prawnika właśnie w sprawie tej,,smalcowni,,Żeby się tylko nikt nie zdziwił...Dziwnie podkreślał i to kilkakrotnie możliwośc ukarania tej kobiety karą grzywny w wysokości 500 zł...Ciężka będzie walka o kare oj,ciężka.. E[/quote] Prawo musi się wreszcie zmienić ! :angryy: :angryy: Czas najwyższy, żeby za znęcanie się nad zwierzętami kary były naprawdę wysokie, adekwatne do okrucieństwa i podłości czynu. :mad: [B]Paulino[/B], tekst bardzo poruszający. Chyba nie ma człowieka, który po przeczytaniu nie miałby łez w oczach..... Biedne psy, przeżyły tragiczny horror... :-(:-( Dobrze, że te uratowane są już bezpieczne.
  14. [B]Rufusik [/B] jest pod dobrą opieką. Jamor zajmuje się też bardzo skrzywdzonym Piratem z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/pirat-przezyl-horror-stracil-noge-blagam-o-pomoc-poznan-142670/index32.html#post12757970[/URL]. Zdjęcia [B]roześmianego[/B] Rufusa są przepiękne. :loveu:
  15. No, to takie jakby trochę lekkie zboczenie.....hm ... tematu... ;) :evil_lol: Czekamy na wiadomości od Jantarka. :loveu:
  16. Może już ktoś to czytał, informacja z dzisiaj w necie na temat okrucieństwa wobec zwierząt w Wielkiej Brytanii: [URL="http://wiadomosci.onet.pl/1554081,2678,2,kioskart.html"]Bestia drzemiąca w człowieku- Onet.pl - Wiadomości -28.04.2009[/URL]. Prawo wreszcie musi się zmienić !
  17. Nadrabiam zaległości na dogo po wakacyjnym wyjeździe. Dzielny skrzywdzony Pirat i Jego historia bardzo wzruszają... Ten smutek w oczach Pirata... :-(:-( Pirat na trawie...:-(:-( [B]CO [/B]mu zrobiono i dlaczego tak okrutnie skrzywdzono, tego pewnie się już nigdy nie dowiemy, ważne, że los w końcu się odmienił i [B]Pirat[/B], jak prawdziwy pirat, zawinął do portu, na razie tymczasowego, ale z nadzieją na stały dom. Życzę Mu tego z całego serca ! [B]Supergoga [/B], [B]Jamor[/B], jesteście wspaniali ! Pieski na trzech łapkach radzą sobie doskonale i Pirat też będzie szczęśliwym psem. :thumbs::thumbs: [B]Jamor[/B], a co do ostatniego filmiku, duży już Jesteś i nie wiedziałeś, że misie to na pewno nie kłamią ? :evil_lol::evil_lol:
  18. [quote name='Diegula']............ One wyglądają jak by były siostrzyczkami:evil_lol::evil_lol::evil_lol: aż żal żeby się rozstawały:razz:[/quote] Może nie będą musiały ..... :cool3::cool3:
  19. Zapisuję wątek Jantarka. Biedny, skrzywdzony psiaczek. :-( Dobrze, że Jantarek trafił pod Twoją - [B]Smoku[/B] opiekę. :loveu: Twoje wielkie dobre serce znam z innych wątków psich bied. Co ten biedny, skrzywdzony pies musiał przeżyć, jak biedak musiał cierpieć.:-( Wiem, niestety z autopsji, jak strasznie boli staw, tym bardziej współczuję Jantarowi. A ten biedak był długo bez pomocy...:-(:-( Te biedne, skrzywdzone a jednak ufające człowiekowi oczy Jantara.... :-( Zdrowiej piesku a i Tobie [B] Ukryty Smoku[/B] życzę wiele zdrowia !
  20. Fajna fotorelacja ! Meksykany bielutkie a [B]Pako[/B] taki mały jak torebeczka.:lol: Zielona zabawka Pakusia dalej ulubiona. :evil_lol:
  21. Takiego oceanu smutku w oczach psa, jak na tym zdjęciu skrzywdzonego labka, już dawno nie wdziałam.... :-( [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9099/p8050043.jpg[/IMG] Wyczytałam wiadomości z mokrymi oczami. Dziękuję [B]Emir [/B]! Mam także labka. Nie rozumiem, to była miłość do psa ? :angryy: Dobrze [B]Isadoro [/B]napisałaś: "Tylko nie mów, że mnie kochałaś... ", to takie adekwatne..... Dawno nie widziałam tak bezdennego smutku i rezygnacji. :-( Jak można swoją " puchatą kulkę " pozostawić bez pomocy i leczenia, a potem oddać do schroniska, dlatego, że choruje? :angryy: I te robale.... :mad: To znaczy, że odrobaczania też nie było.:angryy: Oby to nie było też zatrucie. Niepokoją mnie bardzo oczy labka...:-( Skrzywdzony zaniedbaniem pies, ale człowiek zadowolony z siebie:angryy: Czekam na dobre wiadomości !
  22. [B]Delph[/B], dziękuję za wiadomości ! :loveu: Cieszę się bardzo, że stan dzielnego Felusia się poprawia. :lol: Dobrze byłoby mieć już te wyniki, coś się im rzeczywiście, tak jak pisze [B]Lara[/B], nie bardzo śpieszy... :shake: Dobrze, że Feluś zareagował pozytywnie na Imizol. Ważne, żeby Felusiowi się nadal polepszało. :thumbs::thumbs:
  23. [B]Majga[/B], dobrze że zawiadomiłaś Gonię ! :loveu: Co wykażą badania, zobaczymy, ale jak ten biedak musi cierpieć, te biedne oczy.... :-( Jest chyba zbyt chudy ? Tak mi się wydaje, na tym pierwszym zdjęciu podczas zabierania ze schroniska. :roll: Jak można chcieć się pozbyć takiego labka ? :shake::shake: Czy wiadomo już coś o stanie labka?
×
×
  • Create New...