To pilnuj się dobrze, nie lataj w dekoltach na dwór, jeden wiaterek i będziesz miesiącami wychodzić z tego. Naprawdę leż ile wlezie, ile możesz, bo potem to się ciągnie, ciągnie, ciągnie...
Wysyłam moc ciepłych myśli i życzeń jak najszybszego powrotu do zdrowia.