-
Posts
13273 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mmd
-
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='Belka g-g']mmd napisz proszę, czy w poniedziałek dla Adasia obiadek mam przywieźć??[/QUOTE] Jeśli możesz i nie musisz gnać przez całą Łódź, to Adaś będzie bardzo zadowolony:) -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
mmd replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Obawiam się, że nie tylko pan Duda ma się spotykać:razz: -
Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS
mmd replied to a topic in Już w nowym domu
Biedny, a ta maleńka nie wiedziała, co się stało. Moja deklaracja nadal aktualna, jak będzie już numer konta to poproszę na PW. Co miało być na dwójkę - niech idzie na sunieczkę. -
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Na pewno siemię jest dobre. Można spróbować najpierw niedużo, bo nie wiadomo, czy ten artysta nie zaprotestuje. Bardzo wybredny piesek - stały obok: frolic, jakies puszkowe jedzonko w miseczce i pasztet chyba dla kota. Wszystko bleee;) -
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maniutka zara']Przed Adasiem trzeba kleknąć,patrzeć prosto w oczy i wsuwa.W środę byłam z zestawem i jadł ;) ode mnie :) Nie przeczę mam świra, i to jakiego...[/QUOTE] Masz nieaktualne informacje:D Przed Adasiem klękac nie trzeba - wpiernicza tak, że furczy;) Dałam plamę, zaniosłam mało, a on ma taki apetyt, że zeżre i te 4 udka - ciocia wet poważnie to mówiła. Można dawać samego kurczaka, bo kupa jest idealna. Pytałam. Ja swoje polałam olejem, wylizywał pojemniczek, więc olej i oliwa spoko. Jakaś rozgnieciona jarzyna pewnie tez wpadnie niezauważona do tej paszczy żarłocznej:) Nóżka jest lepsza, ale opuchnięta. Dupinka się goi. Dziś wymodziłyśmy jak zainstalować te opatrunki od Myszy - Adaś ma na pupie pampersa z tygryskiem;) Warczy na psy. Czuje sie u siebie i strasznie ważny sie zrobił. Na kocinę też nawarczał. I próbował mnie udziabać przez kaganiec, jak zabolało grzebanie w pupie. Ogólnie ma mu się na życie. I jeszcze jedno - nie wiem, jakim cudem, ale ta pupina trzyma kupala. Normalnie robi na dworze. Fajnie, no nie? Tak więc ciociu ansk - prosimy jutro więcej udek. Dziś myślałam, że umrę ze wstydu, pies głodny, a ja mam za mało:oops: PS. To mój najdłuższy post na dogo:evil_lol: -
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Zapytam. Ale marchwianka na bank jest na wstrzymanie. Dziecko tym traktowałam i psy również:) Dowiem się, jakie kupale robi i co dalej. I znów, jak to jest świętą tradycją dogo, zeszło na psie kupy:evil_lol: -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
mmd replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
To teraz razem pewnie na antybiotyk znowu i trzeba chałupę dobrze wywietrzyć po wszystkim. Poluję codziennie na metro. Dla Aresa też. Dziś mam dwa psiaki i bardzo sie cieszę. W końcu może Mendzioch się złapie, a ktoś normalny zadzwoni;) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
mmd replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Może sobie sprzedajecie tego samego wirusa. -
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Super:) Zenek na pewno skosztuje. A ja jestem zaproszona dziś na 19 do Adasia:) -
Wygląda jak prawdziwy wilk:)
-
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Ale kura lekkostrawna bardzo Energy, nie mam pomysłu co można dołożyć, ryż? Ryż podaje się też przy biegunce na "zaklejenie". Zdaję sobie sprawę, że samo mięso na dłuższą metę to nie wszystko, ale teraz niech on przez tydzień chociaż poje dobrze i to co lubi. Dobijam się do niego od dłuższej chwili. Wiem, że był na spacerku. Tam jest tak, że dzwoni się przez sklep, a jak w gabinecie sa pacjenci, to nie da rady pogadać. Mają dać mi znać, czy mam przyjechać i o której. -
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='ansk']Mieszkam niedaleko Tesco, jutro i pojutrze dowiozę gotowanego kurczaczka, ale nie mam pojęcia, ile taki psiak je (kociara sum). Czy 4 kurzęce udka dzienne wystarczą? Rozumiem, że lepsze niż kurze biusty, bo nie suche? Mam je po prostu ugotować w wodzie bez żadnych przypraw, warzywek, dodatków itp? Proszę o łopatologiczną instrukcję.[/QUOTE] To malutki piesek. Nie 4:) Chyba by pękł. On jest taki jak dwa koty. I tyle je. Jedna kurza noga mu wystarczy. Instrukcja: ugotowana i już. Zero przypraw. Jeśli masz zamiar zrobić sobie zupę na tym wywarze to może gotować się z warzywkami;) Odrobinę marchewki może by zjadł, ale gotowaną marchew daje się przy biegunce, więc żeby go nie przytkało. -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mmd replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
_bubu_ się pisze tak I jeszcze Dorothy -
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Oj jak dobrze. Mmd, wysłałam ;)[/QUOTE] Fajnie:) Już wiem, z czym problem. To mu zjeżdża z dupinki i rano jest już daleko, nie ma jak umocować. Dlatego są te zmiany opatrunków. Wczoraj miał gatki założone, ale zapewne narobił w te galoty; wszystko idzie metodą prób i błędów. [quote name='yoko100']Cioteczki, moja siostra mieszka w Łodzi niedaleko Tesco i czasem robi tam zakupy to może ja namówie żeby podeszła do Adasia z jakimiś smakołykami jak będzie mieć chwilę:)[/QUOTE] [quote name='Belka g-g']W poniedziałek pracuję w Łodzi mogę coś ugotować dla Adasia. W końcu dwoje dzieci odchowałam;) Tylko proszę o instrukcję co mogę wrzucić do tego mixa:razz:[/QUOTE] No, tak jak Asia pisała, najchętniej wciąga kurczaczka gotowanego. Jeśli ktoś planuje np. na poniedziałek dostawę obiadu, to niech pisze, bo znowu będą trzy;) -
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='Belka g-g']To może by ugotować takiej zupki jak dla niemowlaków??? (mięsko i warzywa zmiksowane)[/QUOTE] Zupki albo samego kurczaka, bo warzywka to nie wiem, część może powodować wzdęcie, a marchewka zatwardzenie. Nie wiem, kto jeszcze chętny, ale trzeba jakos zorganizować psu obiadki:) Żeby nie było tak jak wczoraj, że były trzy, a dzisiaj nikogo:) -
Adaś-jest we wspaniałym DT u Agnieszki w Warszawie i zdrowieje.
mmd replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='asik007']Uwaga wszyscy. Nasz Adaś ładnie je. Ale nie wszystko lubi. Ciocia wet mówi, że musiał być karmiony przy stole bo lubi: kurczaka ale samego bez ryżu a najlepiej takiego z zupki. Pasztecikiem, parówką i kiełbaską też nie pogardzi. Nóżka jeszcze trochę spuchnięta ale nie widać żeby to szło dalej. A teraz najważniejsze, nasz Adaś dziś troszkę podskakiwał i cieszył się tak jakby chciał się bawić. Tfu, tfu, żeby nie zapeszyć ale chyba jest lepiej.[/QUOTE] Z jedzeniem nie problem, już wczoraj mówiłam, że jak dziewczyny w lecznicy nie będą miały czasu albo okazji, to zorganizujemy catering:diabloti: Mały lubi gotowane, bo pewnie jadał "ludzkie". To podwórzowy psiak, miał wielkiego kołtuna za uchem i gotuje się w lecznicy. Łoże ma królewskie, a siedzi na kafelkach bo mu gorąco; wiatrak mu puszczały:evil_lol: Przekopiuję na FB Twoje rewelacje, niech sie ludziki cieszą:)