-
Posts
8296 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by leni356
-
[quote name='Weronia']Zanim zaczniecie pisać, że P.Wanda nie chce wydać psa itd, dowiedzcie się jaka jest sytuacja. P.Wanda rozmawiała z Panią, do której Majki miał jechać. Okazało się, że Pani wcale nie została uświadomiona, że Majki to pies trudny, dominant, lubiący ugryźć i wpaść w "amok". Pani Wanda przekazała Pani tylko tych kilka inf. chcąc się upewnić, czy rzeczywiście wie na co się decyduje. Pani Była zszokowana. Okazało się również, że Pani ma kota ( :crazyeye: ). A kto z P.Wandą rozmawiał na temat Majkela wie, że to pies który z kotem się nie zgodzi. Okazało się również, że w domu Pani dzieci nie mieszkają, ale często przebywają. Sytuacja: zabawa Majkiego z dziećmi równiez mogłaby się źle skończyć. Pani nie miała pojęcia o tym, co Majkiemu zdarzało się odstawić przez wiele miesięcy w Przytulisku, miała wątpliwości, czy ze względu na swoje kłopoty ze zdrowiem poradzi sobie z trudniejszym psem. Po rozmowie i przekazaniu przez P.Wandę podstawowych inf na temat Majkela, Pani zrezygnowała.[/quote] Dlatego też pytałam czy pani która chce wziąć Majkela wie wszystko o psie........ Dzięki bogu ze p.Wanda zareagowała, szkoda by było Majkiego na daremno wozić :(
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
leni356 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
U mnie na osiedlu jest jamniczek Kubuś z łódzkiego schroniska - może go ktoś pamięta? Taki jasnobrązowy, zabierany 1,5 roku temu, ma dużą bliznę na główce po pogryzieniu i nie ma kawałka uszka. U Kubusia wszystko dobrze, ma cudowny domek, jest z drugim jamniorkiem :) -
Porzucone z nadejsciem wiosny,już TAKIE PSY sa wywalane!!!!Trojmiasto
leni356 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']byloby wspaniale,ale oczywiscie znajoma musi byc jamnikolubem.Jamnik ma charakter-tego nie da sie ukryc,ale konczy sie na straszeniu,nie jest krwiozercza bestia.a poza tym,bardzo latwy do opanowania.[/quote] Niestety pani nie weźmie Filipka (wakacje i wyjazdy) :-( A jak Filipek reaguje na inne psy? szczególnie takie które zaczepiają go do zabawy? -
Przestraszony, jeszcze trochę nieufny - znalazł swój dom :)
leni356 replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Dagmara zgodziła się go wziąć na DT i socjalizować. DT od przyszłego tygodnia, więc musiałby jeszcze tydzień poczekać. On jest piękny, powinien znaleźć domek szybciutko jak zacznie normalnie się zachowywać. DT w Głogowie, niepłatny, trzeba tylko pokryć koszty utrzymania (jedzenie, wet) i dowieźć psa do Głogowa. Myślę że to ogromna szansa dla biedaka.. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f937/dom-tymczasowy-w-glogowie-140819/[/url] -
W kolejnym poście poprawiłam na właściwy link :)
-
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
leni356 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Normalnie zaczynam wierzyć w ludzi :) adopcje idą.. -
[quote name='caelestis']No to jutro jadę :multi::multi::multi:[/quote] Ojeju - trzymam kciuki za dziewczynkę bardzo mocno :multi:
-
[quote name='Isiak']Moja cavisia ma 6 lat i ostatnio przy prześwietleniu okazało się, że ma bardzo powiększone i zaokrąglone serduszko :-( Bardzo szybko się męczy. Dwa lata temu wszystko z sercem było OK. Ma jeszcze inną dolegliwość, która utrudnia jej życie, nie związaną z sercem.[/quote] Niestety zmiany są nieodwracalne i postępują szybko bez odpowiedniego leczenia, dlatego ta ważne jest szybkie wykrycie choroby i podawanie stale leków (przede wszystkim Vetmedin). Tu więcej informacji o serduszku u cavisiów: [URL="http://www.*************1.home.pl/cavisiowo/portal.php?show=7"][B]Niedomykalność Zastawki Dwudzielnej Serca[/B][/URL] PS. Ja też mam cavisia - tricolorka :)
-
[URL="http://www.*************1.home.pl/cavisiowo/portal.php?show=7"][B]Niedomykalność Zastawki Dwudzielnej Serca[/B][/URL]
-
[quote name='wellington']Taks, wspaniale opisujesz schorzenie mojego psa tak jakbys widziala jego wyniki badan :-o szok ! Ja nie mam zadnego rasowego tylko zwyczajnego kundla, nawet nie metuzalema, 13-letnia sunie, sredniej wielkosci, ktora od +/- dwoch miesiecy cierpi na wlasnie taka niewydolnosc serca. Dostaje m.i. vetmedin 2x dziennie i tialorid na odwodnienie. Zaczelo sie od kaszlu - ktory niestety dalej jest.[/quote] ta częsta przypadłość nazywa się niedomykalność zastawki dwudzielnej (mitralnej). Dobry artykuł widziałam na forum o cavalierach. [url]http://www.*************1.home.pl/cavisiowo/portal.php?show=7[/url] Wellington - mój pies miał to samo. Podawanie leków powinno [U]wyeliminować kaszel[/U], jeśli nie minął to trzeba zwiększyć dawkę leków po uzgodnieniu z weterynarzem. Vetmedin pewnie podajesz 2x 2.5, mój przy wzmożonym kaszlu miał zalecone 1x5 i 1x2.5. Pamiętaj że kaszel to bardzo zły objaw. Życzę powodzenia - również dla drobinki Pakusia :)
-
byłoby cudownie :)
-
[quote name='Jasza']Ja mam do Ciebie [B]laro [/B]pełne zaufanie :diabloti: Jeśli tylko Frania pojedzie do DT w Sosnowcu, to moją deklarację możecie wpisać albo na Zuzię albo na Dygusiową... Dygusiowa mnie zresztą "rozwaliła" dzisiaj jak na nią spojrzałam i o niej poczytałam..:shake: Może rzeczywiście ona bardziej potrzebuje tej szansy...[/quote] Staruszek ma mniejsze szanse na adopcję ze schronu
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leni356 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Czyli co, teraz się trzeba tam zatrudnić żeby wejść do schroniska choćby porobić zdjęcia? :-( -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
leni356 replied to malawaszka's topic in Sznaucer
W schronisku w Sosnowcu jest taki śliczny sznaucerek. Błagam pomóżcie [IMG]http://www.zdjecia.adopcje.org/adopcje/hmimage/30324.jpg[/IMG] [B]boks:[/B] 9 [B]numer:[/B] 55/301/2009 [B]miasto:[/B] Sosnowiec [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]charakter i opis: [/B] znajda, drobniutki, milutki piesek w typie kanapowego przytulaka, który z pewnością nada się do większości domów głównie ze względu na niewielkie gabaryty i spokojny, przemiły charakter, piesek dramatycznie domaga się kontaktu i rozczulająco wciska mordkę przez kraty, bardzo cieszy się na widok odwiedzających - jakby świadom że to potencjalni nowi właściciele, będzie potrzebował dobrego domu gdzie będzie mógł do woli oddawać się radosnym zabawom- coś co sznaucery bardzo lubią, piesek toleruje inne psy (o ile nie wchodzą mu na głowę), w stosunku do ludzi jest spokojny, jest niewielki- ma ok. 35 cm w kłębie, sierść ma czarną, podpalaną, szorstkowłosą, jak każdy sznaucer- będzie wymagał pielęgnacji sierści, uszy klapnięte [URL="http://sosnowiec.schronisko.net/adopcja30324-1.html"] Schronisko w Sosnowcu[/URL] -
[quote name='irysek']ja juy pani ani wzslalam i maila i smsa sorki wiecie jak ymienic ustawienie na klawiaturye, bo mi sie literki popryestawialz i nie wiem jak yrobic, yebz wrocilz na swoje miejsce... pomoycie prosye.[/quote] No to przeklejam: Żeby naprawić na szybko to trzeba wcisnąć lewy Alt + Shift lub Ctrl + Shift. Ale lepiej przeczytać poniże i naprawić raz na zawsze. Standardowo Windows XP w polskiej wersji instaluje aż trzy układy klawiatury: polski programisty, polski maszynistki oraz angielski (amerykański), w pamięci zaś przez cały czas aktywny jest proces umożliwiający ich szybkie przełączanie. Równolegle instalowana jest obsługa dwóch języków: polskiego i angielskiego. W codziennej praktyce z układu maszynistki (z polskimi literami w miejscu klawiszy nawiasów, cudzysłowów itd.) nikt nie korzysta, natomiast układ amerykański to po prostu polski układ programisty pozbawiony możliwości uzyskiwania polskich znaków za pomocą kombinacji z prawym klawiszem Alt, czyli coś zupełnie zbędnego. Chcąc przełączyć układ klawiatury w trakcie pracy, w starszych wersjach systemu Windows należało wcisnąć równocześnie oba klawisze Shift. W Windows 2000 (i tym samym w XP) nie wiadomo po co zmieniono to rozwiązanie. Użytkownik ma teraz do wyboru dwie kombinacje: lewy Alt + Shift lub Ctrl + Shift, którym może przypisać funkcje przełączania klawiatur i języków. Pomysł jest wyjątkowo niefortunny, ponieważ kombinacja Ctrl + Shift + klawisze strzałek służy w Wordzie do zaznaczania fragmentów tekstu i jeśli ktoś korzysta z tego udogodnienia, co chwilę odkrywa, że np. w miejsce litery Z pojawiła mu się litera Y (tym między innymi objawia się włączenie klawiatury maszynistki). Aby nie wpaść po kilku minutach pracy w furię, trzeba otworzyć Panel sterowania > Opcje regionalne i językowe > zakładkę Języki > Usługi tekstowe i języki, Szczegóły > Ustawienia i tam określić język domyślny jako polski (programisty), a spośród zainstalowanych trzech układów klawiatury usunąć polski (214) oraz amerykański.
-
[quote name='Isadora7']Dziewczynce zrobie allegro, moze trafi na Swojego Ludzia. Powiem że "schodziły" mi 12-14 letnie też. Może i jej się uda.[/quote] Pewnie. pamiętam Teddy'iego staruszka :)
-
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
leni356 replied to ana666's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fliege36']A napiszcie cioteczki jeszcze czy on zabawowy jest (za piłeczką by biegał?)? Czy raczej - jak to starszy psiak - ramolowaty?[/quote] On nie jest starszy! Dziewczyny, zmieńcie tytuł, usuńcie te stare lata. ten pies nie ma nawet siwego pyszczka, a mój jamnik zaczął siwieć jak miał koło 8-9 lat. Ja od 15 lat maltretuję temat jamników i się na nich trochę znam :) Ząbek jest tak słodki że rozkłada mnie na łopatki :loveu: ten jego języczek ślicznie wystaje. Mój jamnik miał wszystkie zęby, ale często też język wystawiał - tylko z przodu. Mam ogromny sentyment do Ząbeczka. To może mu rzucić piłeczkę i sprawdzić? :) -
LAKI, z Łodzi, historia niesamowita, jak z bajki, i wreszcie DOM :).
leni356 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']Nie da sie:shake:dlatego napisałam Panu,poza tym zachowanie psa w wielu przypadkach zmienia sie całkowicie,gdy wychodzi ze schronu do domu.[/quote] Może się zdecyduje.. -
[quote name='atorod88']Nie potzrebuje Waszej sympati. Zrobiłam co uznałam za stosowne. Może sie ździwidzie ale też mam serce i uczucia, i mi też jest bardzo ciężko po rozstaniu z nią. :placz:. Pani Doroto czekam na w miarę możliwości informacje jak przeżywa rozstanie Pikunia i czy się zaklimatyowała. Tak jak powiedziłam Pani wcześniej ona uwielbia biegać, także gdyby mogła od czasu do czasu pobiegać bez smyczy byłaby szczęśliwsza.:-([/quote] Różnie się życie układa i nie zawsze po naszej myśli. Nie znam powodów, ale podziwiam uwagę i uczucie z jaką podeszła Pani do adopcji Pikusi. Ja myślę że jej będzie dobrze..