Jump to content
Dogomania

leni356

Members
  • Posts

    8296
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by leni356

  1. Trzeba by napisać w tytule że szukamy transportu
  2. Już oferowałam DT, ale pozostaje problem transportu do Warszawy i wyciągnięcia jej stamtąd jak najszybciej
  3. Jak cudownie :loveu: Ale masz fajną ferajnę :lol: Tak się cieszę że jamniczka już tam nie siedzi, ona tak wciskała się między te kraty aż się serce ściskało :-(
  4. [quote name='kosu32'] A w jakich okolicach urzęduje to wypatrzone przez Ciebie cudo?. Mogłabyś go jakoś bardziej opisać? (wielkość, umaszczenie itd).[/quote] Biega wolno koło domu. Ciemny z dużą ilością sierści. Sylwia wie o którego chodzi, bo byłyśmy razem. Jak on miał na imię, Sylwia? Kochany strasznie :lol: Ale sprawdziłam w aparacie i nie mam jego zdjęcia, jakoś mi umknął :(
  5. [quote name='bela51']Nawet nie chce o tym slyszeć.:mad: Musimy mu pomóc, tak jak Bonusikowi. Prosze podać konto na pierwszej stronie i deklaracje wpłat. Nie wiem kto zajmował sie tą buchalterią i do kogo apelowac?:roll:[/quote] Uzbierać to uzbieramy. Jak zaczynaliśmy na Kajtusia zbierać to też nie wyglądało to wesoło, a potem się tyle ludzi zrzuciło.. Bardziej mnie martwi gdzie by go ulokować? Ja mam dopiero 5 miejsce w kolejce u Zuzi :( Kto załatwiał miejsce u weterynarzy dla Bonusa?
  6. [quote name='idusiek']Kurdę, ja póki co nie mam żadnego innego pomysłu, dzwoniłam juz do 3 osób i tez NIE :placz: Gdzie ja się podzieję z Romkiem na te 5 dni ? :roll:[/quote] W najgorszym wypadku mogę polecić hotelik dla psów, sprawdzony: [URL="http://www.hotelalfa.pl/hotel.php"]Hotelik pod Warszawą[/URL]
  7. Podobny..Takiego w typie rasy można łatwiej wyadoptować..
  8. Ja pomogę na bank, choćbym miała własną nerkę sprzedać :placz:
  9. Pomocy [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/stary-jamniczek-rak-bezdomnosc-co-jeszcze-prosze-o-pomoc-na-leczenie-141034/[/url]
  10. [quote name='wanda szostek']Na pierwszym zdjęciu wszystkie pieski są na DT Na ostatnim ten mały to po nieudanej adopcji już pozostał.[/quote] Fajne sierściuszki. Ale działka super - taka klimatyczna, to dzikie wino.. Uwielbiam takie miejsca :)
  11. [quote name='Poker']nie było mnie całą dobę ,a tu taki numer. :angryy: Szkoda ,że luki1 nie ma , bo to ona rozmawiała z p.Anią i najlepiej wie jakie informacje ta pani dostała o Majkelu.Luka przytoczyła wypwiedź tej pani ,że od dawna czyta o majkelu i z tego wynikało .że wie jaki on jest.Decyzja o chęci dania mu szansy , mam nadzieję, była przemyślana.To była niepowtarzalna szansa dla Majkela. Mam wielki szacunek dla p.Wandy,ale obawiam się,że może rzeczywiście trudno jest jej rozstawać się z psami, a poza tym może mieć poczucie,że nikt tak nie zaopiekuje się nimi dobrze jak ona sama. Czy Luka mogłaby jeszcze raz porozmawiać z p.Anią? leni356 , tu chodzi właśnie o to ,że pomóc[B][COLOR=Red] MAJKELOWI[/COLOR][/B], a nie adopcję innego psa. weroniu, Irysek nie napisała,że p.Wanda jest perfidna, tylko ze perfidnie zniechęciła do wzięcia Majkela. Nie widzę tym razem niczego niestosownego w wypowiedziach Iryska., biorąc pod uwagę co sie wydarzyło. Tolerancja kota nie jest w tym wypadku najważniejsza. A może p.Ania by weszła na waek i wyjasniła nam co się stało ? Mówiąc krótko , mnie też szlag trafia.[/quote] Dziwi mnie że skoro CZYTAŁA cały wątek Majkela to nie wiedziała że Majki już kogoś ugryzł. Przecież wszystko jest na wątku!!!!!!!
  12. [quote name='kosu32'][B][SIZE=4]Boks numer 64 - [COLOR=#ff0000]ZUZIA[/COLOR][/SIZE][/B] [B][COLOR=black]A oto i cała ja. Prawda że jestem piękną sunieczką?[/COLOR][/B][/quote] Prawda - śliczna jest i młodziutka, bardzo się garnie do człowieka przez kraty :( A te uszy to coś z basków mają :) Kosu, a czy masz może zdjęcie tego sierściuszka który lata wolno i skacze na wszystkich? Jest cudowny, tylko dla mnie za duży. Ale misio nie z tej ziemi :loveu:
  13. [quote name='sacred PIRANHA']sluchajcie trudno mi powiedziec jaka ona jest do psow bo tyle ile bylysmy w schronisku tyle duża suka ją atakowała...zaganiała ciągle do boksów do środka a jak sunia wychodziła (bardzo sie do nas garnęła i wychodziła do siatki ciągle) to ta od razu ja za skóre i do boksu... na fotach nie widać ale ona sierść ma zaniedbaną, do ludzi się garnie, wychodziła i probowała szczekać zwracac na siebie nasza uwagę, do innych psów nie wykazywała agresji...na suke która ją targała po kątach szczerzyła się (w momencie szarpania) albo piszczała ale było ty tylko w ramach obrony... co do szukania jej przez kogoś to sunia jest na boksach ogólnych więc dwutygodniową kwarantanne już przeszła... DT jest jej potrzebny na cito...obawiam ze sie zwyczajnie zostanie zagryziona:shake:[/quote] No ja pamiętam Kamusię :(
  14. Szurka śliczna :loveu: A co to za dwa pozostałe psiaki?
  15. [quote name='irysek'] [B]p. wanda powiedziala, ze wyda majkela, jak pani ania podpisze papierek, ze w razie ugryzienia przez majkela, pani ania nie bedzie pociagala do odpowiedzialnosci za to pani wandy.[/B][/quote] No ja się wcale nie dziwię prawdę mówiąc :(
  16. [quote name='Dogo07']Nie wiem czy BARANEK może się znaleźć pod opieką fundacji czy też trzeba poszukać chętnego, na kogo konto będziemy zbierać pieniążki dla Baranka. Czyli zbieramy pieniążki dla BARANKA, PROSIMY o WSPARCIE: ja na dobry początek 10zł m-c. Kto jeszcze może pomóc ??? I bazarek na już - czy ktoś mógłby zrobić? dam trochę fantów
  17. [quote name='furciaczek']Wstawiam zdiecia sunieczki na prosbe sacred_Piranha [IMG]http://i40.tinypic.com/2eq460g.jpg[/IMG] Sliczna jest.... To ta mala brazowa.[/quote] Jeśli jest łagodna dla psów to mogę ją wziąć na dt.
  18. [quote name='REJA']Piękna psinka. Wyglada na zadbaną.Może ktoś jej szuka?[/quote] Wygląda na bardzo młodą.. A jak ona się zachowuje w stosunku do innych psów?
  19. [quote name='majqa']Trzeba mieć nadzieję, że ta osoba jest świadoma, że to może być, zwłaszcza na początku, ciężki kawałek chleba.[/quote] Ona jest świadoma. Zaraz zaproszę ją na wątek, bo chyba jej nie ma jeszcze
  20. [quote name='Dogo07']Baranek bardzo potrzebuje naszej pomocy. Powinien mieć kochający dobry dom, a bez naszej pomocy nie da sobie rady. Niepewny jest nawet jego los w schronisku. Trzeba mu znaleźc miejsce w hoteliku. Czy u tych weterynarzy ktoś już pytał czy jest miejsce? Ja nie znam tego hoteliku, nie mam namiarów. Pomóżcie :placz:
  21. No to nieźle.. :-o Ale akcja super, gratuluję..
  22. [quote name='marlenka']Tula , Ja sądzę że Belinda nawet nie barzo wie jak pies wygląda:evil_lol:. Wchodzi na wątek żeby narobić afery . Przestańmy wogóle na nią reagować to może jej sie znudzi . Zwykły troll nic poza tym. A co do Norki to mam nadzieję że się Pan nie wycofa, ja rozumiem że wymagania do domku dla tej suni są bardzo duże i jest to zrozumiałe a jak Pan ma mieć częstsze wizyty poadopcyjne niż każdy inny (przynajmniej do czasu sterylki ) to też sie zastanawia czy nie czegoś o się osobie która będzie na wizycie nie spodoba i pies zostanie mu odebrany. Przecież nie kazdy wie jak to wszystko działa prawda? Facet po prostu się boi że ktoś mu będzie patrzył cały czas na ręce że będzie miał bez przerwy kontrolę -że nie podoła naszym wymaganiom. Ale trzymam kciuki zeby się udało , żeby się zgodził.[/quote] Popieram..
  23. [quote name='irysek']to ja sprostuje nie broniac pani wandy. pani ania, do ktorej pies mial trafic czytala watek majkiego od deski do deski, wiedziala, ze jest trudny, po to byl ten okres probny (to chyba oczywiste). u bianki, u ktorej byl 2,3 dni tez byly wnuki i nawet ma z nimi zdjecie jak sie bawi pilka. wiec w czym problem. na koty mial byc sprawdzony i jakos nie doczekalismy sie na watku info o tym jak na nie reaguje! ale ok, kotow nie lubi, bedziemy szukac domu bez kotow. (chociaz nie uwierze poki sama nie zobacze, ze jest agresywny wobec kotow). kolejna sprawa jest to, ze dziewczyny, ktore po niego przyjechaly widzialy jak pani wanda perfidnie zniecheca pania anie. jestem z nimi w kontakcie i zdaly mi relacje jak wygladala rozmowa pani wandy z pania ania. nie przedstawiala co i jak, tylko raz za razem wbijala szpile, zeby zniechecic. jeszcze raz powtorze, pani ania wiedziala jaki majki jest, bo czytala watek, ale po tym jak ja pani wanda nastraszyla zwatpila! na koniec, pani wanda zaproponowala pani ani innego psa! szczyt wszystkiego, bo pani ania chce majkela. powiedziala p. wandzie, ze nie chce innego tylko majkela. sytuacja standardowo. bylo kilka domow, tamte zostaly zniechecone. pojawil sie dom swiadomy, rowniez pani wanda stanela na glowie, zeby go zniechecic. pomyslec, ze taka szczesliwa poszlam spac. ze udalo sie majkelowi znalezc dom. (czemu weronia nei bylo cie na watku, jak bylas potrzebna, tylko teraz po raz kolejny pojawiasz sie by pani wandy bronic, nie mialas nawet kontaktu z pania ania, ani z dziewczynami, ktore po psa przyjechaly, znasz sytuacje opisana tylko z jednej strony)[/quote] Szkoda ze tak późno, już wszystko było załatwione i dogadane :( A to dlaczego nie zaproponowała innego psa to już zupełnie nie rozumiem - przecież tam jest dużo fajnych psiaków. Irysku, może zaproponowałabyś pani Ani psiaka Bartka - on jest podobny do Majkiego z wyglądu, nie ma problemów wychowawczych, jest stosunkowo młody, lubi dzieci, łagodny. Jeżeli by się p.Ani spodobał to ja pojadę go sprawdzić na koty, obfotografować dokładnie, pomogę też ewentualnie w transporcie. Tu jego wątek, śliczny psiak, a tak długo biedaczek już czeka na domek. No i podobny do Majkiego: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/w-wa-psie-dziecie-bartek-blakalo-sie-w-lesie-75691/[/url]
×
×
  • Create New...