[quote name='publikacja']Przepraszam, że zwlekałam, ale dopiero gdy Lara napisała do mnie wiadomość to udało mi się odnaleźć subskrypcje.
Niestety z wizyty nici... Przyjechałam za wcześnie P.Justyna była jeszcze na uczelni. Byłam w mieszkanku, naprawdę czysto, ale nic poza tym powiedzieć nie mogę. Z P.Justyną rozmawiałam później telefonicznie. Powiedziała, że ma ofertę pracy za granicą i nie wie czy nie wyjedzie na kilka miesięcy... Musi jeszcze przemyśleć tę propozycję i zastanowić się konkretnie, dlatego przełożyła wizytę przedadopcyjną. Powiedziała, że da znać fundacji. Miałam nadzieję, że to już zrobiła...[/QUOTE]
:/ to niedobrze....