[quote name='Bjuta']Zadzwoniła do mnie Justyna85 z przychodni wet w Mikulczycach, że jakiś facet przyszedł uśpić sunię adoptowaną od nas. Średnia, podpalana. Wer odmówił, facet zrzekł się praw i wyszedł. Sunia ma parwo. Czy ktoś wie skąd zdobyć surowicę? W hurtowniach nie ma.[/QUOTE]
Co za potwory, ma parwo to już się pozbyli kłopotu :angryy::angryy::angryy::angryy: