Pamietajmy ze w Elblagu jest jeszcze 200 psiaków - Pachcio był (dla nas nadal jest) wyjątkowy ale reszta też potrzebuje wsparcia...
Basiu... tak mi przykro z powodu szczeniaczka :(
Ja też tu wróciłam zeby podziękować za pamięć i życzenia.
Wam również życzę spokojnych Świąt, zdrowia, wytrwałości i siły w tym co robicie- bo jesteście kochane- walczycie tam, gdzie inni by już się poddali i nie narzekacie, choć codzienność dobija.
[quote name='AgaiTheta']Wróciłyśmy...
Mamy Cushinga...
Pozostałe wyniki są w normie, wszelkie odchylenia spowodowane są Cushingiem. Jutro jeszcze raz pojedziemy na USG, bo wet na jutro weźmie wrażliwszą końcówkę. Jutro zbadamy czy Cushing jest spowodowany nowotworem kory nadnerczy.
Smutno :([/QUOTE]
Biedactwo....
Lecimy się przypomnieć...
Fajnie Olenko że go odwiedzisz a jeszcze fajniej by było gdybyś go nie zastała w azylu, bo akurat Rudzik znalazł domek.... ehhhh marzenia...