[quote name='basia0607']Sunia nadal bardzo wystraszona, dawno nie mielismy tak wycofanego psa. gdyby bylo wiecej casu, efekty byłby zapewne lepsze.
Wczoraj byłam z nia na spacerze, oczywiście wpada w panike, robi pod siebie ale juz duzo mniej. zauwazyłam tez, ze nawiązuje ze mną kontakt wzrokowy co jest dobra oznaka-zaczyna mnie akceptować. Wczoraj zjadla z mojej ręki mięso.
Koncze, mam telef. suka i 2 szczeniaki w lesie.[/QUOTE]
Dzięki za informacje. Pamiętam jak o niej pisałaś - ktoś miał naprawdę "pomysł":angryy: a co mu biedactwo było winne:-(