Skoro chłopak teraz jest osobno i zajada renala, to niczego mu już chyba więcej nie trzeba. Tylko zdrowia - no ale tego "kupić" mu nie możemy...
Powodzenia Dinguś
Gdyby znalazł się dt to może warto spróbować- jakieś pieniążki na start są - inaczej będziemy sobie gdybać a on.... w tym czasie.... :(
Niestety łatwiej mi to napisać niż pomóc inaczej niż finansowo:(
Najpierw musi się chłopak "ustabilizować". Jakby trzeba było na lek czy coś to napiszcie. Chłopczyskomnie po prostu powaliło. Taki "wesoły"... mimo wszystko...