[quote name='brazowa1']
I na kogo beda czekać ,po drugiej stronie? skoro one nikogo nie miały? a ci,co byli to zdradzili :([/QUOTE]
Jak to na kogo??? Na nas bedą czekać ... nas tutaj nie brakuje. Często inaczej nie możemy im pomóc, ale kiedyś do nich pójdziemy i się zaopiekujemy - czasu na "spacery" będziemy mieli duuuuużoooooo ;)
Actymczasem niech sobie biegają szczęśliwe i na nas czekają.