-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gisic87
-
Telma podczas mojej nieobecności była zamknięta w pokoju ponieważ 2 noce to za mało by suki zostały same w jednym pomieszczeniu. Nie ma pomiędzy nimi miłości ani nienawiści po prostu jest neutralnie. Po powrocie do domu wyszłam z Milką, Telma w tym czasie nawet nie zapiszczała chociaż mnie słyszała. Jak wróciłam i otworzyłam drzwi co to za radość była, skakała piszczała biegała wzdłuż przedpokoju w domku nie załatwiła się ani razu przynajmniej nic nie znalazłam. Po powrocie na szybko poszłam do sklemu jak wróciłam znów ogromna radość, pieszczoty etc, jak głaskam obie na raz to jest spokojnie nie biorę Telmy na kolana i nie poświęcam jej więcej uwagi by nie poczuła że jest jakoś wyżej od Milki. Po malutku uczymy się siadać na razie wychodzi tylko jak mam smakołyk. Telma ma dużo energi ona tylko tak udaje że taka spokojna, szybko się uczy a co najważniejsze skupia uwagę na przewodniku a przynajmniej na tym co on ma w ręce:evil_lol:. Widać że chętnie pracuje i być może jakby nauczyć ją podstawowych komend mogłaby nawet "uprawiać" psie sporty. Hebanova jak tylko zrobię jakieś ładne zdjęcia Telmie wyśle Ci je razem z tekstem do umieszczenia na stronie fundacji
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Gisic87 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Wątek naszej Telmy która jest pod opieką fundacji a od soboty moją tymczasowiczką: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/4-letnia-telma-owczarek-w-ciele-jaminka-szuka-domku-katowice-134123/#post12010257[/URL] -
Na szybko zrobiony wątek naszej Telmy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/4-letnia-telma-owczarek-w-ciele-jaminka-szuka-domku-katowice-134123/#post12010257[/URL]
-
[CENTER][B]Telma to jeszcze młoda około 4 letnia suczka, wygląda jak owczarek w ciele jamnika. [/B] [B]Telma nie miała łatwego życia, najpierw ktoś porzucił ją z zajeździe niedaleko Łodzi, po prostu przywiązał do stołu i odjechał. Suczka okazało się była szczenna i to był najprawdopodobniej powód, jednak to nie koniec, "wspaniały" właściciel zajazdu "zaopiekował się suczką, oparł kawałek blachy o ścianę i to była jej niby buda:shake:. Telma z maluszkiem (nie wiadomo co się stało z resztą) mieszkała pod tą blachą od października w te największe mrozy. Na szczęście dobrzy[/B][B] ludzie zabrali ją wraz z dzieckiem z tego okropnego miejsca. Maluch ma już domek jednak Telma dalej czeka.[/B] [B] Przez ostatni miesiąc mieszkała w kojcu gdyż brakuje nam domów tymczasowych od 2 dni jest u mnie. To jest wyjątkowa suczka wdzięczna za nawet odrobinę uwagi.[/B] [B][COLOR=royalblue]Byłyśmy na dniach psa z nadzieją że znajdzie tam swoich nowych włascicieli jednak każdy tylko podchodził i mówił że za stara a ona ma dopiero 4 latka i co że ma siwy pyszczek taka jej uroda. Po godzinie przebywania ze mną nie chciała mnie opuścić ani na chwilę całe dwa dni po 8 godz spędziła na moich kolanach a jak tylko znikałam na chwilę zaczęła się niepokoić i mnie szukać. Telma jest spokojną suczką której do szczęścia brakuje jej człowieka który będzie z nią na dobre i na złe. Telma jest spokojna, wystarczy jej tylko kawałek kanapy obok człowieka a jeszcze lepiej jego kolana, duuużo miłości, pełna micha i będzie szczęśliwa. Jest zazdrosna o inne psiaki i pokazuje zęby ale tylko wtedy gdy siedzi mi na kolanach gdy siedzi jak inne na podłodze jej spokój. W domu zdaża jej się siknąć ale większe potrzeby to tylko na dworze.[/COLOR][/B] [B] Szukamy jej najlepszego domku najchętniej u starszej osoby chociaż młodzi ludzi także mile widziani bo Telma bieganiem też nie pogardzi:lol:[/B] [B]W związku z tym że pod opieką naszej fundacji znajduje się coraz więcej psiaków a pieniążków z akcji w SCC nie wystarcza na leczenie i utrzymanie wszystkich nieśmiało prosimy o pomoc w opłaceniu sterylki Telmy oraz karmy dla niej. Nie jesteśmy w stanie utrzymać wszystkich psiaków, koszty ciągle wzrastają a pieniędzy brak. Ja jak tylko mogę kupuję swoim tymczasom karmę jednak nie zawsze jest to możliwe. Dlatego prosimy o wsparcie finansowe. [/B] [CENTER][SIZE=3][B]Pieniążki można wpłacać na konto fundacji: [B]Konto bankowe: 93156000132367056920790001 [/B] FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT 41-303 Dąbrowa Górnicza ul. Kasprzaka 62 m21 w tytule "dla Telmy" [/B][/SIZE][/CENTER] [B]Prosimy o pomoc w ogłoszeniach Telmy i szukaniu jej domku: Dane do ogłoszeń :[/B] [B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B] [B]telefon podam na PW[/B] [B]lepsze zdjęcia do ogłoszeń zrobię jeszcze dziś[/B][/CENTER] A oto zdjęcia na razie tylko takie z Dni Psa w SCC reszta będzie jak jej zrobię: [IMG]http://images50.fotosik.pl/88/0d214a07b8c905b0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/88/df0efaafdc636300med.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/442/9a3308c009ccfe99.jpg[/IMG][/URL]
-
o 10 rano jak zaczynała się akcja przyszedł staruszek a raczej staruszka (okazało się że to sunia). Cały czas praktycznie przespała ale została zauważona przez jedną miłą panią z synem czy wnuczkiem nie wiem. Może ludzie pomyśleli że to dobry sposób na pozbycie się psa bo przecież my go nie zostawimy ehh
-
Właśnie wróciłam do domku . Wszystkie schroniskowce znalazły domki nawet ta o której pani ze schroniska mówiła że nieadopcyjna. Przyszła miła starsza pani krążyła chyba z 1,5 godziny i pod koniec akcji zdecydowała się:multi: Niestety z tymczasów do adopcji nie poszedł Czaki od Leny, suczka 3 miesięczna znaleziona w lesie przywiązana do drzewa i Telma która wylądowała u mnie. Wszyscy chwalili że grzeczna i śliczna ale stara bo ma swy pyszczek a ona po prostu ma taką urodę, jednak wiek 4 lat ludzi zniechęcał:shake: a to taki przytulas całe 8 godzin mi na kolanach siedziała
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
dobrze czekamy na wieści oby było wszystko dobrze:roll: -
Siostry nie ma w domu. Jutro do 11 ma trening a dziś w domu będzie o 20. Mnie nie będzie na kompie bo idę na spotkanie klasowe więc jak co to zadzwonię do Jotki i potwierdzę przybycie. Chciałam jeszcze brata wyciągnąć ale nie dało rady, no cóż jeszcze będą trwały rozmowy z TZ by w zagrodzie trochę posiedział:evil_lol:
-
Jam pełnoletnia więc biorę ją na siebie a w razie czego mama napisze jej zgodę albo ja by się nikt nie czepiał;) Tylko najpierw spytam czy będzie chciała a jak nie to siłą przyprowadzę:evil_lol:
-
Nie mam czasu wertować tematu więc proszę o odpowiedź czy psiakami schroniskowymi może się opiekować 13letnia dziewczyna? Pytam bo być może siostrę bym zaciągnęła a zdjęcie zaraz jak co wysłałabym mailem bądź przyniosła na akcję to by prowizoryczny identyfikator był. Ona jeszcze nic o tym nie wie ale zaraz ją uświadomię. Nie możemy przecież zawalić akcji z powodu kilku brakujących osób. No i też nie fajnie że w ten sam dzień jest wystawa bo wiele osób na nią idzie i to też musimy wziąść pod uwagę:roll: ale będzie dobrze damy radę:cool3:
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Ona tak kaszlała odkąd do mnie trafiła do tego miała ten wyciek z noska jednak już nie ma. Osłuchowo było wszystko w porządku ale nie robiliśmy EKG. Co do tego kaszlenia jeszcze ona nawet jak śpi to tak pocharkuje tak jakby coś jej w gardełku staneło i nie może tego wypluć, jak jej masowałam szyjkę to na chwilę przechodziło. dziewczyny dajcie znać jakby co -
A ja to co? No tak wpisałaś mnie do kwesty bom pełnoletnia ale ja do opieki chcę być:placz: Jak będzie mało ludzi to mojego TZ za ucho zqaciągne i w zagrodzie będzie siedział:evil_lol: tylko on nie ma identyfikatora:roll:
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Dorciu nic się nie stało rozumiem to ważne że maluchy są u Ciebie i są bezpieczne a Mini i tak znalazła domek. tylko martwi mnie ta cisza a nie mam jak się skontaktować z Renatką. Dorciu wy się znacie możesz do niej zadzwonić i zapytać co z Mini? -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Renatko dojechała Mini cała i zdrowa? Jak będziesz miała chwilę napisz co i jak bo ja zaraz uciekam ale jutro na pewno zajrzę by zobaczyć dobre wiadomości:loveu: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Gisic, chodzi mi o to, że nie ma tutaj porozumienia, decyzje podejmuje 1-2 osoby, nikt nie spytał się mnie, a to ja miałam kontakt z chętnymi osobami. Teraz wyszłam na osobę nierzetelną. Ci ludzie byli zainteresowani TYM psiakiem, innymi niekoniecznie. Sami mi to mówili. Dlaczego decyzje podejmowała m.in. amikat? czy inni są już mniej ważni? (tym bardziej, że to nie był pies fundacyjny). Czy to, że założyłam tym psiakom wątek, odpisywałam dziennie na ileś tam maili, odbierałam telefony nie daje mi prawa do wglądu do decyzji o nowym domu? Rozumiem, że ja mam się starać, ale zawsze będzie tak, że na końcu ktoś mi podetnie skrzydła, wejdzie sobie na wątek, przeczyta, znajdzie dom i sam sobie zdecyduje, bez względu na to kto w co i ile włożył pracy, co organizował? Tak się nie robi. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłam. Poczułam się trochę jak "śmieć", który nic nie znaczy, bo decyzje i tak należą do "góry". To tyle. Życzę wiele szczęścia obu psiakom w nowych domach.[/quote] Tak jak pisałam i powtórzę wszystko działo się w ciągu kilku godzin w tym czasie nie miałam jak Cię poinformować, nie mam do Ciebie nr telefonu. Decyzję że psiak tam zostaje podjęłam tylko ja będąc tam na miejscu. Z Anetką rozmawiałam i mówiła mi że ludzie bardzo fajni więc stwierdziłyśmy że psiak może tam jechać ale to ja zostawiłam tam psa i to ja podjęłam ostateczną decyzję nie chcę w to mieszać Anety. Co do Fundacji ona przejęła psiaki w dniu kiedy przyszły do mnie i mimo że jeszcze kilka dni były na kwarantannie Fundacja miała nad nimi piecze. Oczywiście masz prawo do wyrażenia własnego zdania i udziału w podjęciu decyzji ale wszystko wydarzyło się szybko. I nie pisz proszę że decyzje i tak należą do góry bo tak nie jest, nie raz zdarzyło mi się że psiak był u mnie na tymczasie robiłam mu ogłoszenia odpowiadałam na telefony i maila organizowałam wizytę przedadopcyjną a i tak psiak trafił zupełnie do innego domku i nie czułam się przez to jak "śmieć" bo wiem że robiłam wszystko co w mojej mocy a ze domek znalazł się szybciej i bliżej no cóż chyba tylko się cieszyć należy -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
jeszcze 20km i Mini będzie w domku:loveu: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Laro twoja pomoc jest naprawdę potrzebna, ale jak już wyżej napisałam wszystko potoczyło się naprawdę szybko praktycznie z godziny na godzinę. Wysłałam zdjęcia wieczorem na drugi dzień będąc u Anetki w pracy służbowo nie miałam jeszcze żadnego info jak wróciłam do siebie do pracy dostałam telefon że Państwo się zdecydowali ja w tym czasie znów wychodziłam w teren i w domu byłam o 16 w między czasie zadzwoniłam do ludzi no i tak wyszło że o 17 byłam już u nich.Decyzji nie podjęłam sama rozmawiałam o tym z Anetką i razem uznałyśmy że psiak pojedzie do nich i na miejscu zostaje. Przykro mi bo wiem że włożyłaś w to wiele wysiłku ale naprawdę nie żałuje decyzji. Co do ludzi którzy byli chętnie, nie rezygnuj z wizyt adopcyjnych u nich jest tyle psiaków do adopcji że na pewno jakiś wpadnie im w oko, jeśli nie w tej chwili to za jakiś czas a domek będzie już sprawdzony i nie trzeba będzie się głowić kogo na wizytę wysłać. Kilka domów było chętnych psiak jeden więc na pewno innym szukałoby się innego psiaka, to dlaczego nie szukać dla wszystkich, psów jest nadmiar i ciągle przybywają, jeden odchodzi do domu a na jego miejsce jest 10 innych. Wszystkim spodobał się Otis a inny już się nie spodoba bo chcieli tego? Mam nadzieje że chętni zaadoptują innego psiaka nie koniecznie w typie ratlerka bo przede wszystkim powinni patrzeć na charakter. -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Gisic87 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Dzisiaj przekazałam dane fundacji Pani która pracuje u mnie w osiedlowym sklepie i z którą bardzo często o psiakach rozmawiam. Pani deklaruje comiesięczne wpłaty dla fundacji:loveu: Nie będą to stałe kwoty ale w każdym miesiącu na pewno coś przekaże, spóźniłam się tylko bo swój pit już oddała ale za to namówiłam kilka osób z mojej i TZ rodziny do przekazania 1%:oops: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Pati-c dopiero pół godziny temu wyjechała z Katowic. Wszystko przesunęło się ze względu suczki husky którą pati-c znalazła koło Wadowic idącą wzdłuż drogi, sunia piękna ale w fatalnym stanie:shake:. Renatko umowę dałam pati-c jak ją podpiszesz prześlij na adres fundacji. I proszę podaj mi swój adres bo w tym całym zamieszaniu zapodziałam zaświadczenie o wściekliźnie i znalazłam je dopiero jak wsiadłam do auta i dokładnie poszukałam:oops: przepraszam -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Gisic87 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
dostałam smsa od Pati-c że w Katowicach będzie koło 17, nie wiem ile zajmie jej powrót. Maciaszku podaj proszę nr konta Renacie -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Gisic87 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Wiecie co zawalamy troszkę z psami fundacyjnymi zarówno tu na forum jak i na stronie fundacyjnej:roll:. Na tej stronie brak aktualizacji od połowy lutego to ponad miesiąc na stronie fundacji nie wiem od kiedy ale nie ma psiaków np Telmy(dobrze piszę) ratlerków etc. Rozumiem że nie ma czasu się tym zajmować ale może jedna osoba która ma dużo wolnego czasu mogłaby aktualizować wątek i stronę. Jak wiadomo nie wszystkie psiaki które są pod opieką fundacji trafiają na dogo a dobrze by było żeby tak się działo i żeby osoba która zajmuje się aktualizacjami dostawała na bierząco informacje jaki psiak kiedy doszedł/odszedł. Ja mogę zakładać każdemu nowo przybyłemu psiakowi wątek na forum ale muszę wiedzieć że jakiś przybył. Rozumiem że maice mnóstwo rzeczy na głowie ale nie możemy tego zaniedbać. Tak jak wyżej napisałam reflektuję by każdemu psiakowi który jest pod opieką fundacji będę zakładać wątek na dogo i się tym wątkiem opiekować, tylko proszę o info o psiaku i zdjęcia na maila.