-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soema
-
U nas najprawdopodobniej jest rodzeństwo (same sunie, jedna wczoraj poszła do domu, zostały 3) psiaków Bushido. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TDR-YC6brLI/AAAAAAAAC68/QtKHMCu02WE/P1060214.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TDR-V32fpGI/AAAAAAAAC6w/_aQ_RQM8Mzg/P1060217.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TDR-UP6Q_CI/AAAAAAAAC6k/SUpx9EqRAhw/P1060220.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TDR-Toxd5xI/AAAAAAAAC6g/-fmimbmOd_c/P1060221.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TDR-TJBD3jI/AAAAAAAAC6c/KvlzmH9q6Iw/P1060222.JPG[/IMG] ta poszła do domu [IMG]http://lh4.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TDR-R5G0SwI/AAAAAAAAC6U/QA-TU3ha7xg/P1060224.JPG[/IMG] Jakby mogły to by odleciały na swoich ogonkach :):) zostały porzucone, bez matki.
-
[quote name='Zdrapka']Oj, nie śmiej się ze mnie :) Wiem, że większość psów ma podobną psychikę. Ale np. dla mojego tymczasa myśliwskiego tylko klap w tyłek działa jak mi odgryza obcas od ostatniej nie zniszczonej pary butów i tylko to jakoś daje mu do zrozumienia, że to już NIE JEST zabawa. Gratuluję sukcesu w odebraniu najważniejszych przedmiotów na ziemi - michy :) Ale oddałyście ? Bardzo był rozczarowany, że czyste miski i wymyte i swojsko nie pachnące ?[/QUOTE] Dostał kabanoska w ramach rekompensaty :) szkoda, że "bez" jest głuchy na komendy i patrzy na mnie jak na debila..:roll: a nam wczoraj przyprowadził pijak psa, w sumie sukę.. pobitą w fatalnym stanie. Gorszym niż był Lord. Zabić to za mało.
-
[quote name='teqquila']Słuchajcie jesli jest taki problem j mam sobotę wolna, pogadam z Wojtkiem :) koty zostawie z mama wiec powinno sie udac :) jak cos to dzwoncie. Jechał by ktoś z nami?? :P[/QUOTE] Gadaj, gadaj :) ja niestety tym razem odpadam, bo mam od zrypania roboty, no i sandomierskie przytulisko jeszcze. U Ani pewnie będę na przełomie lipca i sierpnia dopiero.
-
A ja się starzeje :shake: czytam posty i widzę zdjęcia i mam gęsią skórkę....
-
[quote name='Finetta']Ruszyła ankieta Dogomanii [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188745-KRAKVET-ankieta-lipcowa[/URL] Sandomierskie przytulisko zostało do niej zgłoszone.[/QUOTE] My na razie karmę mamy, ale za jakiś czas na pewno nas zgłoszę, bo pomoc się skończyła, jak szybko się zaczęła. Było kilka firm, które się zgłosiły po programch w tv i oferowały sporą pomoc. Nawet panowie z Wwa przyjechali się rozeznać... no i teraz nie odbierają telefonów. [quote name='jestem_wredna']W takim razie cieszę się bardzo :) Z tego co pamiętam, głównie były tam miski i koce/ręczniki/itp.[/QUOTE] To zostało rozpakowane i posegregowane :) [B]Anhata[/B], doszła paczka od Ciebie - DZIĘKUJEMY! Mam sporo zdjęć nowych, jak ktoś ma ochotę oglądnąć to się proszę zgłaszać:evil_lol:
-
[quote name='Zdrapka']Ta chętna Pani jakieś konkrety może podała, przyjedzie się z nim zapoznać ? Bierze w ciemno a jeśli tak to kiedy ? A może niech go weźmie na DT jeśli nie ma 100 % pewności czy da sobie radę i czy akurat takiego pieska chce mieć ?[/QUOTE] Dziewczyny, mnie tu długo nie było. Nie wiem, co to za babka. Podobno z zalanego terenu. Ja się dziś dowiem więcej o niej, ale ja nie wiem czy "byle kto" sobie z nim poradzi. To jest najwyższy pies z jakim miałam do czynienia ;) budzi respekt, do tego drapie i podgryza, przy misce zdarza się mu warknąć. Staram się teraz jeździć wcześniej sama do przytuliska, sprzątamy wszystko zanim dojedzie reszta żebyśmy mogli więcej czasu psom poświęcać, bo sa niesamowicie spragnione człowieka. Z dogiem o tyle jest problem, że nie można go puścić z łańcucha, a pies na łańcuchu nie nawiąże z człowiekiem dobrego kontaktu :shake:
-
Tofi uratowany przed utopieniem ma wspaniały dom :)
Soema replied to fufu's topic in Już w nowym domu
Się opuściłam..:shake: ale nie wyrabiam na zakrętach ostatnio, co krok to coś nowego... Dostałam mms, dziękuję! Cieszę, się że młody jest u Was. To rok prawie jak go miałam. -
[quote name='teqquila']Dziewczyny a kiedy planujecie zabrać psiaka? bo jeśli tylko o transport chodzi i wtedy by mogły dwa pojechac to jak bym miała wolne i Tzt by się zgodził to może my byśmy mogli :P [/QUOTE] Teqquila mieli byście czas żeby zabrać Rudego do Brodnicy? Nie wybieracie się może, nad morze... naokoło?:diabloti: szkoda, że to wszystko nie wypaliło. Bo szkoda, żeby miejsce czekało.:shake:
-
Szkoda Anju, że nie wszystkim tak chętnie odpisujesz na pw. Wysłałam Ci kiedyś pytanie, czy nadal zobowiązujesz się zwrócić część pieniędzy za kastrację suni (400zł kosztowała! mówiłaś, że u Ciebie nie da się taniej, a się da, bo Ufę Ci się jakoś udało), sterylka była wykonana z fundusze sterylkowego jeszcze z konta AFN, do dziś nie odpisałaś. Powinnaś Agacie dziękować, za to co zniosła przy Tolku i za to co zrobiła. Twoim obowiązkiem było zadbać o psa, którego oddajesz do DT. Wkurza mnie taka postawa na dogo... Agata, czy Tolek był w końcu kastrowany?
-
[quote name='jestem_wredna']Soemo, chciałam napisać Ci pw, ale masz pełną skrzynkę, dlatego (przepraszam), ale muszę tutaj. Czy dojechały wreszcie te dary od nas? Teściowa rozmawiała z tą babką z Caritasu i ponoć tak. Są już u Was? Daj proszę znać, nie lubię nierozwiązanych sytuacji i jeśli jeszcze nie dostaliście zebranych fantów, to nie popuszczę.[/QUOTE] Wysyłałam Ci pw, ale mi dogo chodzi jakby chciało, a nie mogło. Doszły 3 worki rzeczy, były rozpakowane jak mnie nie było, więc nie mam pojęcia co tam było dokładnie. Ale dziękuję Wam bardzo za pomoc. [quote name='Ania102']Czemu Lord wrócił? Ile on ma?[/QUOTE] Lord jest młody, wielki i nieposkromiony :shake: znaczy jak mam michę, lub kabanoska ;) to siada i daje łapkę. :loveu: żona, pana który go adoptował nie mogła sobie poradzić z nim, on bardzo skacze i jest cholernie silny. Ja też mam problemy w okiełznaniu go :(
-
[quote name='Basia1968']Soema proszę Cię obfoć mi hienkę "Helenkę":loveu::loveu: tą maleńką i tą hienkowatą sunię większą szczuplutką z pysiem coli /tez ma maluszki - ma chyba imię na N/:loveu::loveu:[/QUOTE] Nanka :) A Hienka ma zdjęcia z bąblami, a dziś jeszcze może dostanę jej kolejne foty. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TB85RwZr6sI/AAAAAAAACvk/qJ9PECd9RJU/sunia%20002.jpg[/IMG] [url]http://picasaweb.google.com/Kaarina.G/Sunia?authkey=Gv1sRgCLCd78CKi_iC4gE#[/url] Nanuśka [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/S_lJdsjhE3I/AAAAAAAACHk/FlRwn59cimk/Obraz%20907.jpg[/IMG] Ale zrobię hienkom ładnie zdjęcia prze Pani :)
-
Cudownie Basiu! oby takich domów jak najwięcej...
-
[quote name='bico']straszne, że tyle szczeniorów przybywa:( a teraz wakacje, to i nowe dorosłe, porzucone psy będą:( dobrze, że jest ta surowica z Wiednia, bo u mnie w Lublinie surowicy i perspektyw na sprowadzenie jej brak:( Soema, a inna, dostępna w Polsce, surowica nie wchodzi w grę??[/QUOTE] Nie wchodzi, bo nie jest taka skuteczna jak ta. Czekam na zdjęcia, może wieczorem będę miała, to zrobię maluchom wątek. Niedługo zaczniemy akcję mailową z prośbą o wsparcie finansowe przytuliska, bo gdzie nie wylądujemy będziemy potrzebowali pieniędzy na utrzymanie się na nowym terenie. Mamy zapas karmy, koców, obroży i bardzo dobrze, bo pomoc przestała już taka napływać. Nasza "fala" się kończy, więc musimy działać szybko, bo potem zostaniemy sami.. Lord wrócił do schronu, grubą Bertę wczoraj odebrali właściciele. 3 szczeniaki poszły do domu - brat Jokera, ten brązowy i jedna kudłata klucha od Nanki. Nowe są kochane, boskie, cudowne i wspaniale poprawiają humor. Aaa i do domu w tamtym tygodniu poszedł lisek i dziadek. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TCB3eeoYxYI/AAAAAAAACyU/dxoM-yRXAYw/100_1638.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TCB3f8GZnCI/AAAAAAAACyg/jHgIb_XehOA/100_1640.JPG[/IMG]
-
[quote name='ostatniaszansa']W piatek telefonowala do mnie Ania z Brodnicy, ze transport sobotni do niej nie dojdzie w ogole do skutku, tak wiec Rudy dalej czeka na samochodzik do hoteliku /Agnieszka[/QUOTE] Może w tym tygodniu się uda. Czy możemy liczyć na Waszą pomoc? Kiedy psy jadą do Szwajcarii, Niemiec itd. Żebyście mieli wolniejszą chwilę, żeby go np. do Wwa dorzucić.
-
[quote name='Zdrapka']No i ? Zaczął dog szanować Panią ? Ja swojemu jak na mnie skakał nadeptywałam lekko na tylne łapy i się skończyły skakanki.[/QUOTE] Nie poradziła, Lord wrócił. Na razie wstrzymywałam z informacją, bo jest jedna pani chętna na niego. Pan, który go adoptował, właśnie tak od razu go spacyfikował i misiek z nim spokojnie na smyczy poszedł dalej. Wczoraj, jak dawałam potworowi jeść do nawet siadł i dał łapę. Warczy trochę przy misce, ale znacznie mniej niż wcześniej. Oczywiście, dostałam łapą w twarz :) On jak skoczy jest chyba wyższy ode mnie - ja mam 166cm. Piękny, kochany, nieokiełznany psiak.
-
[quote name='Ania102']Soema macie już jakąś alternatywną opcję na przytulisko??[/QUOTE] Wszystko się okaże na dniach... dużo zależy od kurii.. Bo miasto, okoliczne gminy, lekko mówiąc w tym momencie odpadają.. Byłam dziś w przytulisku.........[B] Mamy 15 szczeniaków[/B] :mdleje: w weekend porobię porządne zdjęcia im i Wam pokaże. Katastrofa, dziś nowe nabytki dostały surowice.
-
LATIKA - DT=DS - z bólem serca NIE ODDAJEMY :)
Soema replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='kama210'] to nie Lati Anity, to sunia ludzi z Szydłowca która zaliczyła wpadkę po 1 cieczce ... [/QUOTE] Ale Lati się szwy rozeszły.....:( bidula. a jak domki Anita? -
Wczoraj dzwonił pan doga, że jego żona sobie z psem nie radzi. On na nią skacze, drapie, a ona jest bezbronna, bo chłopak silny jak cholera. Facet doskonale wiedział, jaki to pies i sam sobie z nim dobrze radzi. Nie chcę go zamykać, ani wiązać na czas swojej pracy, gdy żona w domu sama.. Hm.. mają z nim pracować i jeszcze dziś rozmawiać z nami, jak i co robić. Oby dog dał się spacyfikować ;)
-
Jejku, jak ona marnie wygląda... :(