-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Soema
-
Dzwoniła do mnie kkanarekk, jej koleżanka widziała małego rudego pieska na os. Szkolnym. Pies był podobno do Chanell. Nie mamy wielkich nadziei, ale może wart sprawdzić, ja niestety w Sandomierzu.
-
Ej Piękna, a gdzie nowe foty?:mad:
-
[quote name='GuniaP']O materace musze Majki zapytac[/QUOTE] Ok. ten wsad nie wilgotnieje i jest ciepły w sam raz do bud.
-
[quote name='GuniaP']Dzwoniłam do pana, niestety jest zajęty i przez najblizsze dni nici z wyjazdu :( Może piatek, ale raczej też nie...[/QUOTE] Szkoda... w każdym razie karma naszykowana, chętnie podzielimy się materacami jeśli jest potrzeba.
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Trzeba próbować nie zwariować. Byliśmy czyścić uszka. Oczywiście obszczekała psa w poczekalni, a potem panią co do niej ciumkała.. Co jej jakaś baba będzie cmokała:eviltong: Wszyscy widzą, że to straszny pieronek jest. Tupta, biega, zwiedza, chce być jak najwięcej przy człowieku. Zaczniemy się pomału uczyć zachowywania czystości, bo ładnie pokazuje, a ja i tak dmucham chucham, żeby się nie przeziębiła i za bardzo nie chciałam z nią wychodzić, ale widzę, że ona coraz dalej wychodzi z pokoju żeby się załatwić. Za zastrzyki itd mnie bardzo nie lubi... spierniczam, że aż w szoku jestem, że Toto tak szybko biega.:) -
[quote name='GuniaP']jeszcze nie wiem, pan nie dzwonil[/QUOTE] A czy takie materace z Zakładu karnego się przydadzą? Lepsze to niż słoma, bo nie wilgotnieje i trzyma ciepło. Guniu jak będziesz coś wiedziała daj znać, bo muszę jakoś rozłożyć wszystko żeby być przy pakowaniu w przytulisku.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
To będzie mój ostatni wpis i nigdy się tu więcej nie wypowiem. Hektorek chory, telefon Eli Marcin zawozi do lecznicy. Kocica się źle poczuła, jeden telefon, rzucam obiad jadę do lecznicy i odwożę. Leki trzeba przywieźć, karma się kończy, wszystko się dowozi. Ostatnio sama karmę wyciągałam, cały bagażnik, żadna z pań (nie mówię o Eli) nie pomogła, dopóki nie poprosiłam. "pancie tyłki przywiozły" ..... wiesz co szlag mnie trafi, nie spodziewałam się tego po Tobie. Całą niedzielę wywrócone wszystko do góry nogami, wybłagane miejsce na PRYWATNEJ posesji odśnieżone na tempo, złożona buda. Pojechałyśmy, suka sama do mnie podeszła i dała się złapać, a szczeniaki pchały się do jedzenia. Tyle to i Straż Miejska złapała ostatnio. I wybacz, że nie będę się do Was dostosowywać i jeździć w te i we wte po Sandomierzu, bo żeby tym małym się nic nie stało, wczoraj nie zrobiliśmy tego co powinniśmy w przytulisku. Jakoś nie widzę żeby "Tesia" czy ktokolwiek zaproponował pomoc w przytulisku, czy jeżdżenie żeby karmić rodzinkę. Musieliśmy dziś nadrobić i dopiero wróciłam do domu. I nie nie będę upubliczniała adresu kobiety, która użyczyła nam terenu, bo ona chce żeby jak najmniej osób o tym wiedziało, a ja mam to zamiar uszanować. Sąsiadom też się nie podoba, że co chwilę się ktoś im za domem kręci. Z panią Teresą jestem umówiona na telefon i kiedyś popołudniu razem pojedziemy tam. Ostatnia dziewczynka jest z całą resztą, przyssała się do mamusi aż miło. Nie mam zamiaru nic więcej komentować tu. -
Wczoaj karmiłam psiaki.... idę do chłopaków z podwórka, a zza budy coś się na mnie gapi... Myślałam, że mam zwidy, ale Toto wyglądnęło na mnie z drugiej strony. Ehhh... jakiś sku****n przerzucił nam przez siatkę psa. Jak pożyczę aparat to pstryknę mu foty, uroczy jest dolne zęby mu wystają :grins: ładny, długowłosy..
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Mieszka. Nie wiem czy na Baczyńskich ale na tym osiedlu....[/QUOTE] Basia nie mieszka tam od ponad dwóch miesięcy. Przeprowadziła się do Tarnobrzega. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Żadna z "nas" tam nie mieszka. Wiesz dobrze. Ok, nie irytuję. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu, jakbyśmy wiedzieli, że zostawicie jednego samego na noc to byśmy zostali tam dłużej, mimo że miałam gorączkę itd. Dwa się ogrzeją i jakoś jeden za drugim w końcu pójdzie. Jeszcze bez jedzenia maluch, który je co 3 godziny. Bezsilność mnie dobija i tyle. -
[quote name='chita']super, wiesz pytalam bo moze juz jakies serniki i pierniki bedziesz piekla na swieta:evil_lol: zgadamy sie jeszcze i zobaczymy co z pogoda bedzie:roll:[/QUOTE] Dobre :grins: jak se nie zrobisz to nie zjesz :loveu:
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Mnie martwi ten jeden, który został sam. Szlag by to, -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Soema replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Czarodziejko a pisałaś coś do Zuzy911, bo nie odpowiadała mi bana dostała, a kasy nie odzyskam. Niby 20zł, ale za to mogę wykupić pakiet ogłoszeń np. u kogoś odpowiedzialnego. Albo dorzucić się do sterylki.. -
[quote name='chita']zapakowalismy w tira i wyslalismy na wschod:eviltong: wyjezdzamy w piatek w nocy, jak bede to zadzwonie, moze zgadamy sie jakos we wtorek?pasuje Ci?[/QUOTE] :placz::placz::placz: mi nie :placz::placz:
-
Dlaczego Wy nie macie śniegu?! :(
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nie mam zdjęć. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że mały przeżyje. Komuś pod choinkę? [IMG]http://lh5.ggpht.com/_IWPSfgJ1xzk/TQX4vIWLpdI/AAAAAAAAELY/homkMQzioDU/DSC00842.JPG[/IMG] -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
Soema replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
A mnie płatki róż zamarzły :niewiem: -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
Soema replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Bananowa księżniczka wróciła :grins: W końcu info z pierwszej ręki :) bez urazy Kundlu bury ;) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ela, czy nie masz kogoś, kto by wcześniej poszedł nakarmić szczeniaka? Został sam, bez jedzenia, bez matki, bez ogrzewania. Przecież takie szczeniaki muszą jeść co kilka godzin :( taka głodówka sieje ogromne spustoszenie w organizmie takiego malucha.