-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marysia55
-
SPARALIŻOWANY PIES - zostaje w ZIEMSKIM RAJU u Golfa!:)
marysia55 replied to kometa's topic in Już w nowym domu
[quote name='golf']Hej!!! udało nam się załatwić, abu Chaps mogl jechac z nami na pare dni do "wód". Dziękujemy Wam za zaangażowanie w szukanie DT :) Szukamy DS, a do tego czasu Chaps pozostanie z nami. Pływanie w jeziorze dobrze mu zrobi na kregosłup i łapki:multi:[/QUOTE] czyli szukanie domku na te 6 dni odpadło :lol: nooo super :loveu::loveu: -
[quote name='gameta']Uleńko, ja jestem pod ogromnym wrażeniem tej waszej miłości. I tak, masz rację, też uważam, że hotel nie jest rozwiązaniem :shake: Albo kochający dom, albo Twoja miłość i zaangażowanie. Plan jest świetny i mocno trzymam kciuki. Wymiziaj Gonza od nas wszystkich - mnie, Ewci Gonazales, Zuzlikowej, Gisell i całej reszty :loveu: Ula, ja jestem tą całą resztą :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='A&S']Stefan niech idzie spać a ja nieee :eviltong:[/QUOTE] Stefan ma tyle spraw do przemyslenia, że nie wiem czy tak szybko zaśnie:sleep2: to typ przeżuwacza-myśliciela ( tak jak ja) to widać po oczach :cool3:. Niby idę spać, a zasnąć nie mogę bo ciągle myślę, po prostu mózg mi się nie chce wyłączyć :evil_lol:
-
coraz ciszej u Weksika, nawet cioteczka Tosca już tak regularnie go nie odwiedza :mad:
-
Piękna metamorfoza Elzy - Elza ma wspaniały dom
marysia55 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bambino']Dziewczyny z Gomorry ( witam dawno nie widzianą przez mnie marysię55 :loveu: ), to skoro już deklaracje dla Elzy są wystarczające, to te swoje skromne grosze, które obiecałam przeznaczę na ślepaczka z Łodzi albo na starszaki z Wrocławia, dobra ? Negri2008 - sto lat i jeszcze jeden dzień dłużej. :Rose::new-bday::drink1: Cieszę się, że znów będziesz miała robotę ( poza tym cieszę się również żeś bankowiec, jak ja :lol:)[/QUOTE] no jakże mi miło, że cioteczka Bambino o mnie jeszcze pamięta :buzi: tak dawno nie widziałyśmy sie na żadnym wątku :shake:ale pewnie szybko to nadrobimy :evil_lol: Dogorra ma swoje macki wszędzie :scared::scared: -
Mopkowaty BRYŚ nie chce umierać w schronisku-już nie sam-ma DOM.
marysia55 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='APSA'][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Paluch/briard/PICT4540.jpg[/IMG][/QUOTE] [CENTER][B][SIZE="3"][COLOR="Green"]z taka grzywką mógłby zostać ;);), ale ciotka pewnie nie odpuści :evil_lol:[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] -
Ratunku -ze schronu do schronu. Juz w nowym domu. Rozliczenie.
marysia55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
no nieźle :shake::shake: może temu psu jest potrzebne troche więcej czasu i właściwego prowadzenia przez swojego człowieka. Nie jest tajemnicą, że miał wiele ciężkich przejść za sobą, że od małego był w schronisku i nie miał nikogo koło siebie kto by nauczył podstawowych rzeczy. Może to jakieś psie odreagowywanie stresu :shake: Chciaż jestem wstanie zrozumiec, że nowi państwo w sytuacji gdy pies gryzie ich dziecko będą się zastanawiać nad oddaniem go. Oby do tego nie doszło. -
[quote name='sonikowa']Po kilku dniach czytam o Bazylku i nie moge uwierzyć, [B]że był głodzony w schronie![/B] I jeszcze teraz ten kaukaz, po prostu jakiś koszmar... Nie wiem co napisać, ale jestem znów na wątku.[/QUOTE] wytłumaczcie mi jak to jest, żeby prowadzic samochód trzeba zdać egzaminy na prawo jazdy, aby prowadzić schronisko dla żywych i czujących istot nikt nie musi byc poddawany żadnym egzaminom. Co ma w głowie człowiek , który świadomie głodzi zwierzę i doprowadza je prawie do śmierci. Ja nie potrafie zjeść śniadania, żeby najpierw nie dać jedzenia swoim zwierzakom.
-
[quote name='agata51']No to zanim zniknę z dogo, zaproszę cioteczki na jeszcze jeden wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-kamien-niezwykly-archeolog-102672/index150.html no i co , nie mówiłam że roznosi wirusy po Dogo :evil_lol: dobrze że nie są smiertelne ale też niestety są nieuleczalne :lol: idę tam zaglądnąć :roll:
-
[quote name='agamika']wszystko jest do d******** y .. sprawdzałam dziś jak to moje aukcje na allegro "stoją" i Syria od 4 dni miała raptem 7 odwiedzających :-([/QUOTE] faktycznie załamka :shake::shake:, kurcze nawet nie mam pomysłu co jeszcze można byłoby zrobić :placz:
-
Mopkowaty BRYŚ nie chce umierać w schronisku-już nie sam-ma DOM.
marysia55 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Dogo07, chcesz jeszcze troche pożyć :mad: to właź na wątek i mów w czym rzecz :cool3: -
[quote name='Neczka']Niesamowite psisko chodzi za nami na wybiegu krok w krok :roll: [B]Drobniutkie łapeczki biegają tam i z powrotem, żeby tylko potowarzyszyć człowiekowi przynajmniej przez chwilę..[/B].[/QUOTE] bo Dropsikowi ta mała chwila musi wystarczyć na baaardzo długo i on pewnie juz to rozumie i wie, dlatego boi sie uronić z niej nawet sekundy :placz:
-
czy nie można jakoś tego linku do allegro wkleić na Naszej Klasie i polecać znajomym ????
-
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
marysia55 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Kurna,długo jeszcze będziemy tego szczęścia szukać?:roll:[/QUOTE] tyle ile trzeba będzie :cool3: a co nogi cie już bolą :mad: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Brysio']Przykre jest to, ze ludzie widząc duzego psa od razu chcą do budy:-([/QUOTE] no właśnie, tak jakby tylko te mniejsze potrzebowały sie przytulić i usłyszeć ciepłe słowo wypowiedziane do uszka. Większe psy to po prostu większe przytulanki :loveu::loveu: ale przytulanki :lol: