-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marysia55
-
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trufelek a my niezmordowanie idziemy na pierwszą stronę, tam zawsze jest szansa ....:loveu::loveu: -
[quote name='Lidan']Widzą i słyszą skoro niektórzy tak głosno to głoszą ;-) I nawet niektórzy bardzo się przejmują tym maluszkiem, opowiadają o nim w pracy i wśród znajomych ale jakoś nikogo nie udało mi się zmiękczyć na tyle, żeby chociaż zaczął się zastanawiać nad przygarnięciem tego maluszka :shake:[/QUOTE] Lidan bądź twarda i się nie poddawaj, zmiękczaj dalej te serducha a będzie efekt :lol::lol:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Zaglądam ;)[/QUOTE] :crazyeye: właśnie widzę :evil_lol: -
Mopkowaty BRYŚ nie chce umierać w schronisku-już nie sam-ma DOM.
marysia55 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania!']Zobaczcie [img]http://img199.imageshack.us/img199/3644/1252.jpg[/img][/QUOTE] [quote name='APSA']Nie żyje. Po 12 latach właściciel przywiązał go do płotu pod schroniskiem. Pies padł chyba jeszcze przed końcem kwarantanny - załamał się psychicznie.[/QUOTE] kurcze nie wiem co bym zrobiła temu dziadowi:shake:, najchętnie przywiązałabym go do tego samego płota i dała zdechnąc:mad: normalnie w takich sytuacjach zapominam , że jestem człowiekiem:cool3: -
Mopkowaty BRYŚ nie chce umierać w schronisku-już nie sam-ma DOM.
marysia55 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Leyla']i ja jestem bo Dogo mnie zaprosiła:loveu: Kawałek "dogory "widzę :razz: tzn że będzie dobrze. Pomogę jak trzeba i co trzeba:loveu:[/QUOTE] kolejny członek "Dogorry" na wątku to dobrze wróży Brysiowi :loveu::loveu: -
Mopkowaty BRYŚ nie chce umierać w schronisku-już nie sam-ma DOM.
marysia55 replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Bryś musi mieć w hoteliku dobrą opiekę, częsty kontakt z człowiekiem, i w razie czego veta. I będziemy prosić dobrą Ciocię o ładny ckliwy tekst do allegro :).[/QUOTE] ... to znaczy kogo będziesz prosić o ten tekst ????? -
Piękna metamorfoza Elzy - Elza ma wspaniały dom
marysia55 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']Upssss...no wiedzialam, wiedzialam, ze i tu trafi mafioso....no ale nie dziwota..Dlatego wszystkie deklarujące ciotki radze teraz z serca...wyczyścić portfele- i czekac w napieciu na numer konta do wplat- a kiedy sie pojawi- natychmiast wplacac kasę, bo...lepiej nie pisać co będzie, gdy któras się nie wywiąże...lub choćby spoźni...:mad::mad::mad:[/QUOTE] Gonia czy ja dobrze rozumiem, że Ty cioteczki straszysz moją osobą. Przeciez każdy wie , że ja jestem nad podziw spokojny, stateczny, ułożony człowiek :evil_lol: prawie jak miód na serce każdego dogomaniaka. Jutro zaglądnie tu Lara i wszystko oczywiście potwierdzi :mad: -
[quote name='gonia66'] [B]MAcie więc moje pozwoleństwo na konwersacje seksualne[/B], a co:eviltong::eviltong::eviltong:Nie zapominajcie, zem i ja co nieco doświadczona w te klocki-żeby nie napisać "obryta"- bo to zabrzmi dziwnie;););)- mam przeca trojeczkę dzieci w końcu- i kurna nie z kapusty, [B]ani tez nie od bociana:[/B]roll::roll:[/QUOTE] Renia to jednak trochę życia jeszcze przed nami :diabloti::diabloti: a odnosnie bocianów, to naprawdę nie one dzieci przynoszą :crazyeye::crazyeye: no to kurde kto ???? :evil_lol::evil_lol:
-
Piękna metamorfoza Elzy - Elza ma wspaniały dom
marysia55 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
wchodzę na wątek na apel Lary i radzę uważać bo to prawie jakbyście mafię "Dogorra" zaprosiły na wątek :evil_lol::evil_lol: -
kurcze nie było mnie parę godzin a wątek rozwinął sie co najmniej jak serial "moda na sukces" (którego nie oglądam):diabloti::diabloti: Gonia dałaś popisuwę, ale tak trzeba, przynajmniej wiemy skąd u ciebie taki dar przemawiania do rzesz :evil_lol:. Renatka to my chyba jako najwieksze grzesznice na tym wątku będziemy musiały najpierw sie przeżegnać zanim tu zaglądniemy :roflt::roflt: a o tematach seksualno-optycznym to już możemy zapomnieć na AMEN :diabloti::diabloti::diabloti: nie wiem jak ja to przezyję :evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='ihabe'] Czyli w sumie czerwiec lipiec mamy 450zł 300 zł hotelik za czerwiec 150 zł Paszport+szczepienia ================== 450 zł Czyli jesteśmy na zero![/QUOTE] może cosik zostanie bo z tego co wcześnie tutaj było pisane to Kładka-Kebab:evil_lol: powinna 14 czerwca pojechac do domku w Niemczech, więc będzie na nieprzewidziane koszty :cool3::cool3:
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
marysia55 replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
majka w takim razie ja zaraz robie przelew za czerwiec, ale odnośnie leku Scanodyl, to może warto byłoby popisać na innych wątkach czy ktoś nie ma zbędnego. Widziałam nieraz na krakowskim wątku, że ktoś zgłaszał chęć przekazania jakiego leku, ponieważ jego psu już był niepotrzebny. Jakbyś wkleiła taka prośbę na wątki może byłby odzew, albo dodaj do swojej subskrypcji wtedy gdzie byś się pokaza na wątku ta prośba byłaby widoczna :loveu: -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
marysia55 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Obyś wypowiedziała/napisała te słowa w dobrą godzinę:loveu:[/QUOTE] taką mam nadzieję, przecież szczęście zawsze nas zaskakuje w najmniej przewidywalnym momencie :loveu: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja tego kochaniutkiego piesia witam późnym wieczorkiem :loveu: Trufelek może w końcu zaglądnie tutaj na wątek jakiś ludź, który powiem " mój tyś jest" i zabierze cię do domku i udowodni, że nawet dla takiego pieska "szczególnej troski " jest miejsce w jego domu :p:p, a ciocia karusiap to wszystko oczywiście sprawdzi :evil_lol: -
[quote name='Asior']zaczęła, ale dwa tyg temu miał wyciągane śruby z nogi i znowu będzie trzeba czekać aż sie zagoi :([/QUOTE] ile ten biedny maluch musi wycierpieć :shake: przykre , że nikt jeszcze sie o niego nie upomniał. Weksik wierzę, że tobie śliczny pycholku tez zaświeci słoneczko :loveu:
-
[quote name='Asior']nie byłam niestety w weekend w schronie bo lało, a jak przestało lać to już za późnio było się wybierać :([/QUOTE] czasami tak bywa , nadrobisz w ten weekend :evil_lol::evil_lol: