Jump to content
Dogomania

marysia55

Members
  • Posts

    9747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marysia55

  1. również zapisuję sobie wątek Miśka, żeby mi nie zniknął. Na ten moment nie mogę nic zadeklarować, ale prześle go swoim znajomym. Na N-K jest jest portal "adopcje starszych psów", może tam by go podrzucić ??? .... wtedy można polecać dalej jego zdjęcie i przypinać pinezki.
  2. Dopiero teraz zaglądam do Sary i jej wielbicielek. Mam problem z poruszaniem sie po dogo. Jak już mi się uda jakims cudem wejść na wątek to przeskok do 'ostatniego przeczytanego' graniczy z cudem.
  3. nooo :-) , a na wątek znowu nikt nie zagląda:crazyeye:. trzeba chyba znowu wprowadzić listę obecności:evil_lol:.
  4. nooo :-) , a na wątek znowu nikt nie zagląda. trzeba chyba znowu wprowadzić listę obecności.
  5. Kropeczka śpiąca z dupencją w górze to słodki widok :-)
  6. ja tez raczej Dogo przeglądam w pozycji siedzącej. Nie każdy ma laptopa :-)
  7. [quote name='Emigrantka']heheheh Szukam watku Bastera psa z Lasu, zalozyl go Gabat - ale szlag mnei trafia bo wyszukiwarka na Dogo lezy i kwiczy :( Ma ktos linka do tego watku? mówisz-masz http://www.dogomania.pl/threads/175856-Baster-pies-z-lasu-pomA-A-mi-znaleA-AE-dla-niego-dom
  8. Czarny Promyczku:loveu: czytając twój wątek myślę, że czarne dni masz już za sobą. Teraz już tylko kolorowe i cieple przed tobą:p:p.
  9. [quote name='Emigrantka']Faceta do wyrka wpuszczasz?:crazyeye:To gdzie psy i koty spia?:shake::p U mnie jakos normalniej w domu.....to co u Ciebie - u mnie byloby nie do pomyslenie :cool3: spokojnie:evil_lol: u mnie łóżko szerokie :eviltong: mąż śpi z prawej strony, pies śpi z lewej strony, a kot śpi na mnie :diabloti::diabloti: wszyscy zadowoleni tylko czasami gorąco :p:p:p
  10. [quote name='rotek_']widziałam ze [B]cajus wysłała wpłatę na granda.[/B]...dzisiaj znowu podsumuję i zobaczymy ile tego wyjdzie[/QUOTE]muszę bronic naszego Cajusa to wujek nie ciotka:evil_lol:. ja zawsze zostaje do końca na wątkach psów dla których pisze teksty dlatego bardzo przezywałam jego koleje losu. Dzisiaj mogę powiedzieć , że jestem szczęśliwa:loveu: Grandek ty moja czekoladowa ślicznoto ; długiego, szczęśliwego życia :lol::lol::lol:
  11. OK :evil_lol: ale do wyrka jeszcze nie polecę :diabloti: niech facet czeka jak ma siły :cool3::cool3::cool3:
  12. [quote name='Emigrantka']Wszystkie problemy na calym swiecie sa zawsze przez facetow......to FAKT no co Ty FAKT to brukowiec:evil_lol::evil_lol:
  13. coś mi się wydaje , że na wątku rozwija się psi seksizm :evil_lol::evil_lol:
  14. [quote name='marysia55']Kurczę, na odległość nie jestem wstanie Ci pomóc :-( .[B] Jutro zadzwonię.[/B][/QUOTE] nie zadzwoniłam:oops::oops: ale spędziłam ten dzień z moja mamą, która bardzo źle się czuła :cool3: (wieńcówka, ciśnienie, cukrzyca). Postaram się jutro , ale mam mieszane uczucia czy dotrzymam słowa. Teraz mój czas należy do niej:loveu:
  15. Dopiero teraz weszłam na Dogo, ale czytając zaległe 5 stron serce zaczyna mi juz spokojniej bić. Wiem, że u ZuziaM będą miały dobrze (znam ten hotelik z innych wątków i wiem ile Zuzka potrafi poświęcić czasu dla psów które go potrzebują). Każdy pies to swoistego rodzaju indywidualista. Jeden szybko sie aklimatyzuje, drugi potrzebuje więcej czasu. U ZuziaM każdy dostanie to czego potrzebuje. Najważniejsze, że "odsiecz" nadeszła na czas, że dano tym psom szansę na zobaczenie innego świata. Świata bez krat, boksów, widoku agonii współtowarzyszy niedoli i ludzi którzy tylko wkładają miski z jedzeniem.Powtórzę tutaj za ks. Twardowskim zmieniając nieznacznie jego przesłanie; "śpieszmy się kochać każde żywe stworzenie, tak szybko odchodzą" najważniejsze, że zdążylismy !!!!
  16. [quote name='elik']Marysiu, ja o zdjęciach na pewno nie zapomnę, bylebym tylko dorwała nieco czasu, żeby dotrzeć do Brutruska - to wyprawa na ok. 3 godz. [SIZE=3][COLOR=darkorchid]pApUtKi[/COLOR][/SIZE] :lol:[/QUOTE] [SIZE="3"][COLOR="#9932cc"]pamiętam . pamiętam [/COLOR]:evil_lol::evil_lol:[/SIZE] o zdjęciach też pamiętam :diabloti:
  17. [quote name='KrystynaS']Wiesz Marysiu nie chciało mi się nawet napisać jednego słowa. Taki marazm. Parę dni temu zasnęła suczka, której losem się interesowałam. Tak po prostu położyła się spać i już się nie obudziła. Tosia ..... :-( Krysiu, nawet nie wiesz jak bardzo znane jest mi uczucie. Zdarza mi się czasami taki marazm duchowy i emocjonalny. Wiem, że dobrym lekarstwem jest albo z kimś porozmawiać, albo sobie pomilczeć. Posiedzieć tak z boczku i podumać nad tym wszystkim.
  18. [quote name='ivette3'][B]...narazie same...[/B].:lol: ale wujków też tu przywieje dobry,ciepły wiaterek :loveu: ..... Póki co hop na pierwszą "wątku nadziei dla częstochowskich zwierzaczków" ...:lol:[/QUOTE] ale tylko na razie same :loveu: jestem juz i ja :lol:, a po mnie na pewno wejdą tu pozostali którym dobro tych umęczonych przez życie i ludzi zwierzaków leży na sercu:p:p:p
  19. nie widzę swojej wpłaty , którą dokonałam 2 grudnia:crazyeye:
  20. "Nocna straż" przypomina wszystkim Marcelka. Pędź piesku na pierwszą stronę.
  21. Pozwolicie cioteczki, że sobie zaznaczę ten wątek :cool3: chociaż go jeszcze nie przeczytałam w całości .
  22. [quote name='Mysia_'][IMG]http://i33.tinypic.com/2u91i01.jpg[/IMG][/QUOTE] [CENTER][B][COLOR="#000080"]Są myśli, które nigdy nie należało pomyśleć !!! [B]Są czyny, które nigdy nie powinny zostać popełnione !!! … ale pomyślane i popełnione stają się gorzką prawdą naszego istnienia.[/COLOR][/B][/B] [/CENTER] [B][CENTER][COLOR="#4b0082"]Zapłacz, kiedy odejdzie,jeśli Cię serce zaboli, że to o wiele za wcześnie choć może i z Bożej woli. Zapłacz, bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze, lecz niech uwierzą wierzący, że on nie odszedł na zawsze . [/COLOR][/CENTER][/B] [CENTER]:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-([/CENTER]
  23. Gibon :loveu:, ale sie u ciebie podziało :p:p.miałysmy domek szukać, a tu aż dwa się bija o ciebie. Widzisz jak to bywa po nocy następuje dzień, a po koszmarze szczęście nadchodzi. Coś mi serce podpowiada, że właśnie nadchodzi czas na twoje dłuuugie szczęśliwe dni :lol::lol:
  24. no ja tez czekam na relacje:p. Bardzo spokojnie czekam Nikus
  25. Kurczę, na odległość nie jestem wstanie Ci pomóc :-( . Jutro zadzwonię.
×
×
  • Create New...