Jump to content
Dogomania

marysia55

Members
  • Posts

    9747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marysia55

  1. :crazyeye::crazyeye: o matko jak dawno nikt nie zaglądał od Apolla. Czy ta cisza niesie ze sobą dobre wieści ?? czy raczej nie za bardzo :shake:. Telefonów tez nie było ???
  2. czyli ja tez mogę się zaliczać do waszych przyjaciół:cool3::cool3:, bo my z Drwalem to stare kumple 'som' :evil_lol:
  3. Jeśli kiedyś duma z człowieczeństwa w tobie zagości, przyjdź do schroniska nie chcianych uczuć, przechowalni niepotrzebnych miłości.[B.Borzykowska]W krakowskim schronisku od przeszło 4 lat przebywa 8-mio letni pies o wdzięcznym imieniu Trufel. Miał kiedyś dom i swojego Pana, wierzył w piękny świat , ale dziś już tych marzeń został pozbawiony w okrutny sposób. Niewidomy człowiek może liczyć na pomoc rodziny i przyjaciela jakim jest pies. Niewidomy pies najczęściej zostaje skazany na samego siebie. Jego pan pewnie planował długie wspólne życie pod jednym dachem i Trufel mu wierzył, wierzył w każde słowo wypowiedziane przez Boga jakim wydawał się mu Pan. Niestety człowiek nie dorósł do roli Boga chociaż sobie czasami taką przypisuje. Gdy Trufelek zaczął tracić wzrok pan zapomniał o swoich obietnicach, zapomniał że to członek jego rodziny. Pozbył się go jak niepotrzebną już nikomu rzecz. Skazał swojego przyjaciela na życie bez nadziei, beż miłości, bez poczucia bezpieczeństwa, na życie pełne tęsknoty i bycia niepotrzebnym. Pustkę po tych marzeniach Trufelka o rodzinie wypełniają w schronisku wolontariuszki, którym zapadł on głęboko w serca. Wszelkimi siłami starają się utwierdzać to stworzenie w przekonaniu, że wyjście z matni niemocy jest możliwe. Przychodzą więc do niego, tulą, głaszczą, rozmawiają z nim, wyprowadzają na spacery. Trufel pomimo tego, że jest niewidomy potrafi patrzeć na człowieka prosząco. Nie widzi człowieka, ale go czuje. Czuje jego zapach, czuje jego ciepło, czuje jego obecność, czuje jego delikatną dłoń. Macha ogonkiem gdy usłyszy człowieka i wtula się w niego z całych sił, nadstawiając główkę do głaskania. Doskonale radzi sobie ze wszelkimi przeszkodami na swej drodze, na znanym sobie terenie porusza się bez problemu i bardzo pewnie. Trufel idealnie sobie radzi z tą swoją ślepotą, dla niego to żadna ułomność. Nie potrafi poradzić sobie tylko z bezdomnością na którą został skazany. On nie ma szans w schronisku .... widok jego niewidzących oczu odstrasza ludzi, którzy podchodzą do jego boksu. Jest dla nich tylko „atrakcją turystyczną schroniska” . Patrzą i mówią „boże jaki biedny piesek i odchodzą dalej”, a Trufel odprowadza ich tym swoim niewidzącym wzrokiem i zastanawia się „dlaczego, dlaczego nikt mnie nie chce przecież ja ich widzę , ja widzę i czuję cały otaczający mnie świat”. No właśnie, czego zabrakło tym wszystkim, którzy z obojętnością, może obawą przed podjęciem wyzwania, w pośpiechu, mijają boks Trufelka, czego się boją aby opuścić schronisko z takim cudownym psiakiem u swojego boku ?? Czego brak Trufelkowi lub czego ma w nadmiarze, że tkwi w punkcie wyjścia, gasnąc w oczach, w których zaczyna się czaić beznadzieja, lęk że już nic dobrego go w życiu nie może spotkać, że nie trafi na człowieka, który zobaczy w nim to wielkie psie serce wypełnione miłością i oddaniem. Trufel to ciepły, serdeczny pies, który cały czas uśmiecha się do człowieka gdy tylko wyczuje go w pobliżu siebie, który macha ogonkiem bo „widzi” że na niego patrzysz. Marzy o pięknym świecie, w którym miałby swoje miejsce u boku swojego pana. Wierzy w świat, który pozwoli mu godnie żyć. Jego marzenia niewiele różnią się od naszych, ale ich spełnienie zależy tylko i wyłącznie od nas. Trufel „widzi” bramę schroniska, wie którędy prowadzi droga do własnego domu. Prosimy podejmij to wyzwanie, weź na wspólną drogę życia niewidzącego oczami psa, ale pamiętaj że to pies który widzi sercem i może pokazać ci więcej w życiu niż jesteś w stanie to sobie wyobrazić. Bądź aniołem, który otworzy przed Trufelkiem bramę schroniska i wyprowadzi go z tego piekła do swojego świata na zawsze.przyjdź do schroniska nie chcianych uczuć, przechowalni niepotrzebnych miłości. Może, kiedy tam się wybierzesz, smutne oczy zawładną twym sercem i już będzie jedna miłość potrzebna, jednej stanie się kres poniewierce.
  4. [quote name='agamika']Mam ogromna prośbę , odnajdźcie proszę tekst do ogłoszeń Trufla, teksty . ja go poskracam (boniestety nie wszedzie mozna "szalec"jak na allegro ) i poproszę kogoś o komplet ( górę ) ogłoszeń - sama nie wyrabiam a z ogłaszaniem , czasowo mam spore ograniczenia ostatnio .. a chciałabym żeby takim "beznadziejnym"przypadkom zwiększyć max szanse :(agamika "mówisz-masz'. Nie będę szukać po wątku:evil_lol: tylko otworzę swoje archiwum w wordzie :cool3: zaraz go wkleję, a Ty go trochę pociachaj :roll:
  5. [quote name='irenaka']Jutro będę w Niepołomicach, od kogo mam miziać Patoska?[/QUOTE] ode mnie, ode mnie :sweetCyb::sweetCyb: Jestem zszokowana widząc Irenkę o tej porze na Dogo :crazyeye: czyżby wampiryzm był zaraźliwy :evil_lol::evil_lol:
  6. [quote name='coronaaj']Witamy, witamy.....kochana Marysie55...moze jakis cudny tekscik dla pudliszonow...[/QUOTE]oczywiście jeśli chodzi o teksty to jak najbardziej, ale musi to być "adin' pies i trochę informacji o nim. Szczerze mówiąc jeszcze nie przeczytałam wątku. Zrobię to w weekend. Ja księgowa kurcze jestem i bilans mnie teraz pochłania. Mam nadzieję, że nie są to teksty na CITO bo nie wyrobię. Czasami to już zapominam jak łóżko wygląda i mąż w nim (oczywiscie) :-)
  7. "Nocna zmiana' melduje się na wątku. Mika nie przeszkadzam w spanku :sleep2:,więc umykam dalej:scared:
  8. Oooo Sarunia, ale u ciebie się dobrych ciotek nazbierało:loveu: jakież to szczęście:lol:. Tylko cos mi ostatnio cioteczki Krysi :loveu: tutaj brakuje.Krysiu odezwij się do nas i Saruni, nie prowokuj swoim milczeniem abyśmy sie o Ciebie niepokoiły :cool3:
  9. [quote name='Jagoda1']Czy sunia jest wysterylizowana? Komu przekaząc relację?[/QUOTE] nam , nam przekaż wszystkie wiadomości ;-) My takie chłonne nowych wieści :-)
  10. "Nocna zmiana' melduje się na wątku. Patosek nie przeszkadzam w spanku :sleep2:,więc umykam dalej:scared:
  11. Wchodzę na wątek na zaproszenie [B]Energy[/B]:loveu:. mam nadzieje zostać tu do końca świata i jeden dzień dłużej:cool3:. Mam nadzieje, że na coś się przydam:evil_lol: Pudliszonki to moje ukochane stworzenia:loveu: inne psiaki oczywiście też (nie jestem rasistą):diabloti:
  12. :oops::oops: kurcze, ale dałam plamę (juz poprawiłam) na swoje wytłumaczenie powiem tylko, że nie jestem polonistką i te nocne godziny dają mi po oczach skoro sama tego nie zauważyłam :evil_lol: Ja równiez mam taka jakąś wiarę w sobie, że Gibon nie będzie odchodził w samotności, że miłość człowieka nie będzie dla niego czymś egzotycznym :loveu:
  13. [CENTER][CENTER]niestety już się nie przyda Gibonowi :shake: [*] :-( [*] :-( [*] :-( [*] :-( [*][/CENTER][/CENTER]
  14. Jestem w pracy. Z uwagi na okres bilansowy spędzam tu 3/4 dnia. Dzisiaj wkleje tekst do ogłoszeń, ale niestety będą to godziny nocne tak jak wracam do domu. Teksty z resztą również piszę w nocy bo tylko wtedy dysponuję czasem. Jeżeli nie możecie poczekać to tak jak proponuje koosiek zacznijcie ogloszenia, a tekst sie później podmieni.
  15. [quote name='irenaka']Ja z taką nadzieją zaglądam a tu się okazuje, że nie było nocnej zmiany u Patoska:-o. Co sie dzieje?[/QUOTE] ... bo członek "nocnej zmiany" czyli ja :p pracuje na obie zmiany. W dzień pracuje by zarobić co nieco na psy:cool3:, a w nocy piszę tekst na CITO :razz:
  16. Cały dzień nikt nie zaglądnął do Sary???? :mad: Z pomysłem na Dt dla ON-ka u mnie cieniutko :shake:
  17. kurcze, wystarczy Was tylko na chwilę zostawic samych :evil_lol: i od razu zawierucha na wątku :diabloti: Tyle stron do czytania i jakie przyjemne omdlenie :mdleje::mdleje::mdleje: .Uprasza się o nie cucenie :eviltong:
  18. Witam cioteczki, tez pilnuje wątku i [B]elik[/B] żeby nie zapomniała o zdjęciach :p:p:p
  19. Ja znowu o "ludzkiej porze" zaglądam do Miki (uroki mojej pracy, kurcze). Mikusie pokazujemy i o deklaracje agitujemy
  20. Sarunia, wózeczek ci się szykuje, że łatwiej było się poruszać serce nasze.
  21. Witam cioteczki i Bazyla. Na razie bez deklaracji bo mnie tymczasowicze wyczyściły prawie do zera (żaden nie chce iść do domu:eviltong:), ale cosik pomyslimy:hmmmm::hmmmm:. Może uda mi sie kogoś tu jeszcze przyciągnąć :roll:
  22. Hopnij mała późną nocką na 1 stronę.
  23. Uwielbiam takie czarne bestyjki :p:p. Mam już dwie w domu i na razie wystarczy :roll: ( to pisze na wypadek, gdyby padła propozycja żebym sobie ją wzięła):evil_lol:
  24. późna nocką się skradamy i darczyńców podziwiamy Mika pięknie się uśmiecha na złotówki jeszcze czeka kiedy spłyną jak burzliwa woda wtedy Mikę do hotelu się odda
  25. [quote name='Lidan']Jestem i ja. Biedne śliczne psisko. Oby udało się go szybko wyciągnąć ze schronu. W tej chwili nie mogę niestety nic zadeklarować :( Może w późniejszym terminie uda mi się cos wyskrobać, może w przyszłości pomogę w ogłaszaniu. [B]Postaram się zaprosić kilka osób na wątek.[/QUOTE][/B] ledwo weszła i juz zaprosiła :-). Zapisuje sobie wątek, żeby mi nie zniknął. Musze zrobić remanent w sakwie, bo ciemność widzę i jestem już pod kreską. Te biedy przybywają na Dogo w kosmicznym tempie i na prawdę coraz gorzej z kasą.
×
×
  • Create New...