-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
co za zawziętość [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] [url]http://images35.fotosik.pl/92/b2107c252b3090acmed.jpg[/url]
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
agaga21 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Gotowi na opowieść??[/QUOTE]jasne ale pod warunkiem, że będą zdjęcia i filmik ;) -
to załóż innemu psu, przecież nie musi być to astek!
-
jacko, nikt chyba nie sugerował, Że ktoś psa bił. ania wyraźnie napisała że pies boi się wszystkiego(otoczenia) ale nie ludzi. odniosę się też do pkt.4 [QUOTE]po 4 I NAJWAŻNIEJSZE - żadna z pań które organizowały akcję zabrania psa nie raczyła o tym poinformować nikogo z nas, obsługi przytuliska, ani kierownictwa ani w ogóle z nikim tego nie konsultowały. dlatego zabieg był zrobiony w zeszłym tygodniu. BO NIKT NIE WIEDZIAŁ ŻE PIES DZIŚ MA BYĆ ZABRANY!!!!!!!!!i z tego co wiem to wetka nie chciała puścić tego psa zaraz po zabiegu do adopcji, miał dojść do siebie tutaj gdzie jest przyzwyczajony i nie przechodzić dodatkowych stresów.[/QUOTE]jak sam widzisz, wątek został założony psu dopiero 13 lutego, gdy ania, która miała psa odebrać była jeszcze za granicą. w weekend trwały rozmowy z panią wet. by wydała psa dziś. wcześniej nie można było niczego konkretnego ustalić, gdyż na 100% nie było wiadomo kiedy dokładnie ania będzie mogła po niego pojechać. mam nadzieję że morrisa oczka szybko się zagoją a psiak odzyska równowagę psychiczną. ja do nikogo nie mam pretensji, zdziwiło mnie tylko że akurat teraz pies miał operację-zbieg okoliczności. cieszę się, że pani weterynarz pozwoliła nam go zabrać. [quote name='doddy']Na czym polegała operacja u Morrisa? Wycięto, czy wciśnięto 3 powiekę?[/QUOTE] nie mam pojęcia.może ania wie. a może jacko?
-
[quote name='Alicja']Agatko , a dajesz mu coś osłonowo na watrobę ?? Nam wet kazał dawać chociażby ludzki Sylimarol[/QUOTE] tak, daję mu enteropherment i heparegen, które dostał misio od cioci fioneczki. poza tym dostaje jeszcze enrobioflox, immunodol i ranigast. tylko, że te leki dostawał już wcześniej a nowo wprowadzone są właśnie vetmedin na serce i encorton. boję się za wcześnie cieszyć ale guzki stały się naprawdę mniejsze. np. ten na tylnej łapie zrobił się taki bardziej miękki i co najmniej 2 razy mniejszy a był bardzo nabrzmiały i skóra na nim była bardzo napięta. ten na karku też bardzo zmalał. pod pachą jest znowu buła ale dużo mniejsza niż wcześniej. tylko czy nie wykończę jego serduszka podleczając guzy???:roll:
-
cholera, to przykre...psiaki dostaną kubraczki na wiosnę
-
[quote name='nika28']Mam wieści :) Aza co prawda chodzi czasami bez smyczy, ale już się zaaklimatyzowała i chodzi za nowymi właścicielami krok w krok :)[/QUOTE] super! bez smyczy, bez obroży, bez adresówki po kilku dniach od adopcji...nic tylko skakać z radości i czekać aż aza nagle niespodziewanie się zgubi i trafi pod koła jakiegoś auta lub do innego schroniska! ciągle mnie zaskakuje ludzka głupota a powinnam się już przyzwyczaić.
-
hmmm......nie wiem co o tym myśleć. lecterka guzy widocznie się pozmniejszały ALE pies nie jest w dobrej formie. jak już chodzi, to pomalutku, dyszy, jest smutny i osowiały. mam wrażenie że leki źle na jego samopoczucie działają. tylko teraz nie wiem czy encorton czy vetmedin. niestety żadnego nie mogę mu odstawić.
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
agaga21 replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32'] Dzisiaj do schroniska w Szczecinie trafił bardzo wychudzony pies (zdjęcia beznadziejnie zrobione) [url]http://szczecin.schronisko.net/kwarantanna-id-43527.html[/url] Nie wygląda całkiem jak Fiodorek, nie ma białych końcówek łapek (paluszków), ale bardzo chcę wierzyć, że to on... Jutro z samego rana jadę do schroniska...[/QUOTE]aguś, to bokserek z ogonkiem :( -
[quote name='fioneczka'][B]został zoperowany ???? [/B] w związku z czym ta operacja ?[/QUOTE] w związku z oczkami asiu. po operacji trafił z powrotem do kojca:shake: nie wiem jak tam jest, bo nie widziałam ale serce mi pękało jak o nim myslałam przez cały weekend, że on tam w zimnie z bolącymi oczętami:-( ewo, dziękuję. jednocześnie proszę wszystkich o deklaracje stałych wpłat na morriska. jeśli jego psychiczny stan się nie poprawi u danusi, będzie go trzeba wysłać do bogatyni, gdzie hotelik kosztuje 2 razy tyle co w szczecinku. założyłam mu wątek na niebieskim: [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=3959&p=58034#p58034[/url]
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
agaga21 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
ale emocje! trzymam kciuki i czekam na wieści! -
cudna jest arinka[IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/love.gif[/IMG] piękna, mądra i wspaniała! cieszę się, że założyłaś jej galerię, będziemy was odwiedzać :) a na filmiku ze spryskiwaczem zachowuje się jak szczeniaczek!
-
tak...o fobosie zero wiadomosci od dawna, dawna, także ja od kilku dni nie wystawiam mu już aukcji.
-
dziś morrisek pojechał do śremu-do kliniki. pod koniec tygodnia pojedzie doi szczecinka. [B]jest w opłakanym stanie psychicznym, w bardzo kiepskim fizycznym.[/B] myślałam że ania już napisze szczegóły do tej pory ale pewnie bidulka jest jeszcze u dentysty. także ja wstawiam zdjęcia od ani i czekamy na jej relację. :( taki jest przerażony, że nie jest w stanie iść. z boksu pracownik go wyniósł.... [IMG]http://i45.tinypic.com/2iktnq8.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/adj5ds.jpg[/IMG]
-
śnieg i taka sadza na nim :D czyli Beza, kiedyś Timba, W DOMU :)
agaga21 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
bezunia grzeczna i kochana a co się dzieje z łapką? tak mi wolno chodzi inetrnet, że szukam, szukam i nie mogę znaleźć co się stało. -
[quote name='chita']faktycznie:roflt:Ciesze sie ze Lecterek mial dzis lepszy humorek, wyglada przy Etnie tak delikatnie:evil_lol::loveu:sliczni sa:loveu:[/QUOTE] tak, on taki jest teraz delikatny. małe kroczki robi, po malutku chodzi, stoi jak sierotka na śniegu, ciągle go zjada i trzęsie się potem z zimna i dalej zjada.... i wygląda wtedy jak nastroszony, zmarzniety kurczaczek.