-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
[quote name='kalyna']mam problem z Sonią. Ona uwielbia surowe, ale wczoraj miała sterylizację i wte powiedział, że może czasem nie chcieć jeść. Do tej pory pije tylko wodę, a surowych serc drobiowych ruszyć nie chce. Zagląda do miski z obrzydzeniem. Ale jak zobaczyła resztki kości po poszła po nie (na szczęście mama była szybsza). Ale to jest za wcześnie aby podawać kości, kilka dni musimy odczekać. To co najlepiej jej dawać? Może podgotować te serca? Miesiąc temu dostała z jajkiem i zawijała aż miło a teraz wszystko na nie jest. Z sercami nie jest chyba źle, bo Ciap się poczęstował i jemu smakowało. A jest osłabiona.[/QUOTE] po zabiegu zwykle psy nie mają apetytu, pewnie jutro wszystko wróci do normy. możesz ugotować jej mięsko czy te serca lub żołądki. ja moim od czasu do czasu też gotuję choć na co dzień jedzą surowe i nic im nie jest po gotowanym, za to są prze szczęśliwe jak raz na jakiś czas dostają "rosołek" czyli np ugotowane chrząstki z mięskiem z indyka z warzywkami.
-
Kot z wypadku, znaleziony przy drodze- juz zdrowy:)
agaga21 replied to furciaczek's topic in Kotki już w nowych domach
ooo, super go widzieć na własnych łapkach :) -
Piękna Dakotta już w DOMU STAŁYM! :D;D;D;D;D
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
co z wyjazdem do dt? -
[quote name='filodendron']U mnie te ogony są rzadko i w dodatku tak jakoś uchlastane, jakby z częścią regularnego kręgosłupa :/ One faktycznie są bardziej miękkie niż schabowe? Bo w schabowych - sądząc po tym, co mój pies ewentualnie zostawia - najtwardsza jest ta część kręgosłupa.[/QUOTE] [quote name='Martens']:-o Przeglądałam wątki z subskrypcji z wielu kart i się przeraziłam, bo byłam święcie przekonana, że to jakiś wątek o kopiowaniu... .[/QUOTE]:roflt::roflt::roflt::roflt:to się ubawiłam!
-
[quote name='MakeBelieve']ale ona np. dzisiaj gryzła kość z indyka gotowaną.. bez problemu je takie kości jak jej daję. mniejszych kawalków dzisiaj mięsa tez nie chciala od mamy. widocznie po prostu nie przekona się do surowego. niedawno byłam u weterynarza i powiedział, że nie ma sensu narazie jej zdejmować kamienia, bo nie jest źle, wiec bez sensu jej zęby niszczyć.[/QUOTE] ale gotowanych kości nie wolno podawać.
-
[URL]https://lh6.googleusercontent.com/-92Ioa3Pprqw/Tl4ZH_7U53I/AAAAAAAACNM/5eqPJxnltvo/s576/_DSC8779.JPG[/URL] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='chita'] [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-FMbiZprGtnk/Tl4ZK4kt0qI/AAAAAAAACNU/7_T11BinfuM/s576/_DSC8782.JPG[/URL] :roll:[/QUOTE] no już nie bądź taka zgorszona:diabloti: poi takich szaleństwach psiska pewnie padały jak zabite :)
-
arina to chyba ogólnie nie ma problemów z dogadaniem się z psami? lubią dziewczynkę :) a czekania współczuję, nic przyjemnego.
-
[quote name='chita']dzieki dziołszki za zyczenia;) wrocilam do cywilizacji niestety;)[/QUOTE] a własnie wczoraj się zastanawiałam kiedy wracasz :) mam nadzieję że urlop wam się udało mimo kłopotów z arinką? a jak ona się miewa?
-
[quote name='HelloKally']Pierwszy raz się "spotykam" z przypadkiem, że pies nie chce surowego.Przetrzymaj, aż zgłodnieje.[/QUOTE] a ja polecam mięsko bez kości krótko obgotować. następnego dnia jeszcze krócej, następnego tylko spażyć i pies się przyzwyczai do nowego smaku/zapachu :) ja tak zrobiłam jak moja etna kręciła nosem na surowiznę. teraz da się pokroić za surowe ;)
-
[quote name='Rodzice Maciusia :)'] Wiem , że pewnie będę wykończona, ale w sumie mam trochę znajomych, którzy mają dzieciaczki swoje, mniej więcej w tym samym wieku, mówią że ciężko jest, ale jednak jakoś to idzie :cool3: a czas z własnym dzieciątkiem, szczególnie nie mając naprawdę innej alternatywy - nieoceniony. Kusi mnie to bardzo przyznam szczerze. [/QUOTE] ja z kamilem byłam 3 lata na wychowawczym w domu, teraz też szybciej niż po 3 latach się do pracy nie wybieram. wtedy fajnie sobie czas organizowałam. bardzo miło wspominam prawie codzienne spacery do parku z dzieckiem w wózku i psem przy boku :) miałam czas na wiele rzeczy, dziecko miało swój rytm dnia i naprawdę dobrze wspominam ten okres :) na opiekunkę by nie było mnie stać (bym musiała jej zapłacić chyba więcej niż zarabiam :D ), o żłobku nigdy nie myślałam, tak więc wychowawczy jest dla mnie jedynym wyjściem.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
taka ze sznurkiem chyba by była najbezpieczniejsza ;) a i fajniej się taką rzuca-dalej leci!- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='madcat1981'] W tej chwili dorywczo Zosią opiekuje się osoba, któą poznałam na dogomanii :D I jestem mega zadowolona:multi:, wręcz przygotowuję dom na jej przyjście - robię zakupy, porządki, jakieś przyjemności. Jestem spokojna też o Sunię, bo wiem, że zostawiam ją pod opieką kogoś, kto psy kochanie mniej niż dzieci :) Nie wiem czy napisać kto to, żebyście mi jej nie podkupiły hihihihi Ale powiem Wam, że nie ma się co przejmować - ja należę do wstydliwych osób, które nie lubią obcych w domu, a tutaj akurat zaufanie i sympatia zrobiły swoje - otwieram przed nią cały dom i nawet się nie krępuję w samym staniku chodzić rano I BEZ MAKIJAŻU hehehehe;)[/QUOTE]super musi być taka dogomaniacka niania jesli się sprawdziła :)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']ale że co? że połknie? nie wydaje mi się[/QUOTE] ze 2 lata temu świeżo wyadoptowana amstaffka z f.ast w ten sposób się udusiła :( kurcze, nie pamiętam imienia... właściciele próbowali jej piłkę wyciągać z tego co pamiętam i jeszcze głębiej utknęła. chyba nie zdążyli do weta nawet, tragiczna historia. edit: nie mogę znaleźć na dogo ale znalazłam wątek na niebieskim forum. to była tequila [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=85&t=2697&hilit=ast&start=10[/url] [QUOTE]Nie wiem nawet od czego zacząć, jak napisać... Tesia tak krótko nacieszyła się swoimi własnymi, kochającymi ją właścicielami... Dzisiaj Tesia odeszła... Asia była z Tesią w parku, pracowała z nią jak co dzień na piłeczkę, którą Tesia bawiła się od pół roku. Niefortunnie Tesia złapała piłkę tak, że utkwiła jej w gardle. Próby ręcznego wyciągnięcia piłeczki spełzły na niczym. Asia pojechała z nią błyskawicznie do weta na Gagarina. Z tego co dowiedziałam się od pani doktor, Tesia przyjechała z piłką w gardle, miała duszności w chwili euforii (np. gdy Robert dojechał do Asi do lecznicy i go zobaczyła). Lekarze ponownie próbowali wyjąć piłeczkę - szczypcami, przez gazę, aż ją wepchnęli głębiej do gardła i Tesia odpłynęła... Szybko ją nacięto, wyciągnięto piłeczkę, ale serce już nie ruszyło... Ciężko mi cokolwiek napisać... byliśmy także w lecznicy, rozmawialiśmy z panią doktor, pożegnaliśmy się z Tesią... Tesia miała wyjątkowo kochających właścicieli... nie widziałam nigdy takiej więzi, która by się wytworzyła przez 4 dni... Nie bardzo mogę cokolwiek więcej napisać, bo łzy same napływają mi do oczu.[/QUOTE]- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[URL]http://img18.imageshack.us/img18/7379/dsc0258w.jpg[/URL] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: jeszcze nie widziałam psa, który by takim stylem pływał!:evil_lol:
-
wielkim minusem żłobków jest to, że dzieciaczki bardzo zaczynają chorować gdy do niego idą.
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
agaga21 replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='docha']na innym wątku poruszałam również ten temat, że muszą być to fundacje jasne i sprawdzone, a nie sprawy przekazywania psów przez, jak ja to nazywam, szare eminencje, tak jak w przypadku Freyi.[/QUOTE] tu właśnie ta wielka tajemnica jest bardzo niepokojąca.- 563 replies
-
Dalcia po roku znalazła wspaniały dom! POWODZENIA KSIĘŻNICZKO!
agaga21 replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
dalcia jako modelka:loveu::loveu: [IMG]http://fc06.deviantart.net/fs70/f/2011/239/f/9/f9f99cb8b4b81ab2acfd303a801b48fe-d4804yn.jpg[/IMG] [IMG]http://fc08.deviantart.net/fs70/f/2011/239/4/a/4aa0f3014f896aef2668bad322701d81-d48050x.jpg[/IMG] -
[QUOTE] gdyby kózka nie skakała... :smile:[/QUOTE] to by nie było tych fajnych zdjęć ;) bardzo tam malowniczo
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[url]http://img850.imageshack.us/img850/3685/dsc0007nhs.jpg[/url] świetne te osłonki! też poluję na coś tego typu.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Masza - mix. amstaffa zamieszkała w Warszawie
agaga21 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
ale urosła! faktycznie niskopienna:evil_lol: fajny domek jej się trafił :)