Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. fajny maluch :) wczoraj byłam na spacerze z dolarem w tą wichurę i deszcz. przed wyjazdem, mój kochany mąż gdy mi auto wyprowadzał z garażu, powiedział, że jest ciepło....taaak. dzięki temu nie zaopatrzyłam się w gruby szalik i czapkę a kurtkę miałam bez kaptura i oczywiście tak mnie zawiało, że dziś ledwo mówię a gardło to mam wrażenie puchnie mi z chwili na chwilę coraz bardziej. do tego od wczoraj mam doła przez tą naszą milkę :( i przez głosowanie na krakvecie. wszystkiego się odechciewa. żal mam do dogomaniaków, bo niby wszyscy tacy miłośnicy zwierząt a zaledwie garstce chce się poświęcić małą chwilkę by zagłosować na ten klembów na krakvecie. wygłodniałe psy za darmo mogą dostać mnóstwo karmy, wystarczy, że wygrają w głosowaniu....no ale lepiej biadolić jakie to biedne pieski a i tak palcem nie kiwnąć by coś zmienić.
  2. dzięki za zaproszenie. śliczny maluszek :) fajnie będzie obserwować jak rośnie.
  3. [quote name='agnieszka32']Wybaczam, ale jakiś szacunek mi się chyba należy :mad: Bo jak nie... to sobie popłaczę, a potem jakiś podpis walnę, na otarcie łez :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] oj ty moja hienko kochana cmentarna:loveu::loveu::loveu:
  4. [quote name='agnieszka32']Źle! Pani, nie pani :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti:[/QUOTE] wybacz kochana ale mam zawsze problem z wielką literką :)
  5. [quote name='agnieszka32']Poprawka - w dwóch :evil_lol:[/QUOTE] mówi pani, że w dwóch! tym bardziej buuuuuuuuuuuuuuuuuuu!:placz: coś chyba jestem ostatnio jakaś wrażliwa:evil_lol:
  6. zosia w sukience a ja jej nie widziałam :( buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!
  7. ale śliczne zdjęcia! to [url]http://img836.imageshack.us/img836/98/p1010241resize.jpg[/url] najładniejsze :):)
  8. [quote name='piechcia15']Agato a co oznacza twój banerek?bo byłam tam i nic nie czaję:)[/QUOTE]to oznacza, że na dogo jest mnóstwo użytkowników, co miesiąc jest głosowanie na krakvecie na zwierzaki w potrzebie, do wygrania ogromna ilość karmy...a dogomaniakom się głosować nie chce i tak w tym miesiącu zamiast 350 umierających z głodu psów z klembowa, karmę otrzyma pewnie 30 kotów...
  9. straszne, ile tych bidusiów :(
  10. [quote name='bira']Matko, współczuję... kocham takie dni, kiedy dziecko oprotestowuje spanie... Może ma jakiś skok rozwojowy i się trochę przestawia?[/QUOTE] no nie wiem wlaśnie ale wcale mi się to nie podoba.
  11. piękna 'diabelska' morda! cudny jest
  12. dzisiaj odsypiała cały dzień, za to teraz co chwilę się budzi...
  13. major jest piękny. czy on już w ds czy to nadal dt? ;)
  14. a dlaczego tak mało zdjęć? :)
  15. krówek mój śliczny!!!:loveu::loveu: poznałam dolara. jest fantastyczny! wielki, masywny, z ogromną głową, nabity, bez tłuszczu. niesamowity miziak:loveu::loveu:. wchodzi na kolana i wtula się w człowieka całym swoim wielkim cielskiem. niestety boi się gestów. kuli się, nastawia na bicie do wyciągniętej ręki podchodzi na głaskanie jak zobaczy że nikt go nie zbije, jednak przy następnym podejściu znów się kuli :-( na spacerze nie ciągnie wcale. dziś było zimno, deszcz padał, wiało, to nie bardzo miał ochote spacerować, szedł jak za karę. nie wiem czy nie jest obolały. sztywno stawia tylne łapy i kręgosłup ma wygięty w pałąk tak na 1/3 długości od ogona. ten pałąk na plecach jest wyżej niż łopatki, będzie go trzeba prześwietlić. nie podoba mi się też kostka na tylnej łapie, jest spuchnięta i bolesna. ogólnie całe łapy ma mocno czerwone, oczy i pysk nadal czerwone i spuchnięte, choć ponoć jest dużo lepiej. z tego co zauważyłam, nie pilnuje miski ani zabawek, jest delikatny, zachęcony poprzeciągał piłeczkę na sznurku ale tak nie za mocno. wyciszył się fajnie, przestał gwałcić kocyki :evil_lol: i chyba odsypia schronisko zakopany w kocyki. gdy wracaliśmy ze spaceru, widział inne psy spacerujące kilka metrów dalej. zainteresował się, postawił ogon ale stwierdził, że woli iść do budynku niż się nimi bardziej interesować:lol: pies ogólnie świetny, mocno w typie. gdybym nie wiedziała, że r=r, to bym powiedziała, że rasowy:cool3:
  16. poproście asior o wizyte w krakowie. jak coś to na pw podam tel. do niej :)
  17. lena dziś przez cały dzień spała może z godzinę, tak po 5-10 minut kilka razy i nadal nie śpi!!! macha tymi rączkami, piszczy co chwilę, no nie wiem o co jej dzisiaj chodzi. nie sądzę by coś ją bolało, po prostu nie może zasnąć. co chwile ją karmie, nosze, kładę. wszystkiego już próbowałam a ona nie ma zamiaru spać!
  18. [url]http://img812.imageshack.us/img812/1051/1216023a.jpg[/url] słodka. fajnie że już w ds :)
  19. [quote name='Akrum']ok, to bądź tak około 11:40, bo Penny będzie na nas czekać o 11:45 :)[/QUOTE] ok :) gdyby coś się zmieniło to będę dzwonić.
  20. [quote name='Akrum']do hoteliku jedziemy o 11:45, by ok 12 tam być.[/QUOTE] a dałabyś radę spotkać się ze mną na tej stacji benzynowej gdzie wtedy jak odbierałam lalkę i mnie popilotować do hotelu czy nie bardzo?
  21. o której jedziecie do hoteliku? jeśli tak koło 11-12 to prawdopodobnie udało by mi się też pojechać :)
  22. [quote name='Ola164']Co kolejna sesja ślubna to gorsza....[/QUOTE]pokaż swoją w takim razie :) [quote name='black_sheep']LOL nie sądziłam, że jest aż tak źle. Trudno być obiektywnym wobec siebie, ale kiedy robiłam zdjęcia jako pomocnik u takiego profesjonalnego fotografa to 8 na 10 zdjęć młodzi wybrali moich. Ja porzuciłam robienie takich zdjęć, jednak pan świetnie prosperuje i jest jednym z najlepszych i najdroższych fotografów w Krakowie. Nic z tego nie rozumiem:/ Ale sama nie wiem, czy chce to zrozumieć.[/QUOTE] bo tego sie nie da zrozumieć. tu panuje dość dziwna atmosfera...
  23. [quote name='Rodzice Maciusia :)'] A jeszcze co do szwów - to niestety ja mam duże z nimi kłopoty :( Już był czas, że mnie nie bolało, nawet mój gin powiedział, że szybciutko mi się zagoiło, a teraz znowu odczuwam ból i jest gorzej :( Nie mogę siedzieć absolutnie, a to już tydzień i dzień od porodu. Boli mnie bardzo, ale byłam w środę przed wyjściem ze szpitala u zastępcy mojego gina, obejrzał mnie jeszcze na wychodne i on nic tam nie stwierdził. Mam nadzieję, że jeszcze nie skomplikuje się tam coś, bo zapomniałam wspomnieć, że poza kłopotem Wikinga z żółtaczką, ja wyszłam ze szpitala z przeziębieniem takim, że prawie mówić nie mogłam. Mąż musiał wykupić pół apteki biorąc pod uwagę, że jestem karmiąca żebym szybciutko wróciła do zdrowia dla Wixa.[/QUOTE]co do szwów to też tak miałam, po 3 tygodniach poszłam do mojej gin i się okazało że mój organizm szwów nie rozpuścił! wyjęła mi te szwy i natychmiast zaczęłam siedzieć na tyłku bez bólu. nie czekaj tyle co ja, nie warto.
×
×
  • Create New...