-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
[IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2889/pa081879.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7763/pa081881.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/1929/pa081887.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/740/pa081892.jpg[/IMG] [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/8594/pa081895.jpg[/IMG]
-
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3089/rudy6.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/795/rudy7.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/2365/rudy8.jpg[/IMG] -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Ale się uśmiałam :evil_lol: [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/451/rudy1.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/7749/rudy2.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/6693/rudy3.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/4382/rudy4.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/2410/rudy5.jpg[/IMG] -
[quote name='Kajusza']dziewczyny (bo chyba płeć męska tu nie zagląda :-( ) tak sobie mysle, że dobrze by było, żeby przed wydaniem Zeusa i Killera wszczepic im chipy, nasze schronisko nie oznacza psów w żaden sposób, a wg mnie to bardzo przydatne. Losy psa moga róznie sie potoczyć, a tak będzie można go łatwo zidentyfikować..... koszty sa nieduże to 45zl od psa - ale ja niemam kasy zeby to zasponsorować ...... może zorganizowac jakąś zbiórkę??? Psom z naszego schronu (poza domem) nic nie brakuje, jedzenie może nie najlepszej jakości ale mają pod dostatkiem, jajek ich pozbawiają :-) ale chipa napewno nie zasponsorują :-([/QUOTE] Zapłacę za te chipy, proszę o podanie nr rachunku ;)
-
[quote name='blacky764']Bo całe życie był na łańcuchu i nie jest nauczony czystości, chyba że ktoś się zdeterminuje i go nauczy. Jest u Pani Kasi w hoteliku (to ona go odebrała właścicielom), a tam też jest ciągle na wybiegu[/QUOTE] Ja wiem, poznałam go osobiście ;) Myślę, że nie ma żadnych przeciwwskazań, by zamieszkał w mieszkaniu - niejeden pies mieszkający w budzie, świetnie się przystosowywał do mieszkania. Pamiętam przypadek pit bullki - całe życie w budzie na łańcuchu, dobrych parę lat i ani razu nie załatwiła się w mieszkaniu. Psy to bardzo mądre zwierzaki ;) A pamiętaj, że hotelik to nie dom - w hoteliku psom się w boksie nudzi - są same, brak bodźców, brak urozmaicenia. W mieszkaniu będzie cały czas z ludźmi, nie będzie mu się nudziło - kanapa, człowiek, ciepło, miłość... No i oczywiście, spacery ;) - pies będzie wniebowzięty!
-
Buba znowu straciła dom - wróciła do Szczecinka
agnieszka32 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Buba to niezła cholernica :diabloti: Była ostatnio na spacerku z praktykantkami i wyczuła słabsze charaktery - no i rozpracowała na kawałeczki smycz, tak że dziewczyny z wielkim trudem przyprowadziły ją ze spacerku do boksu :mad: Ma charakterek :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: A co ciekawe - pracownicy schroniska oraz wolontariuszki świetnie sobie z nią radzą ;) -
[quote name='agaga21']to co w końcu z fussem?[/QUOTE] Ze strony schroniska wynika, że został adoptowany. Nie wierzę w to za bardzo, bo ... bo w jego kartotece była karteczka, że każdy potencjalny adoptujący ma się z nami skontaktować. Nikt się nie kontaktował, schronisko też nie dzwoniło... Spróbujemy z pomocą TOZu zrobić wizytę poadopcyjną. Jeśli Fussa uśpili, to nie ręczę za siebie!
-
AST DAGI nie u Mariamc - JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
agnieszka32 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Co za pechowy psiak :( Bidulek... -
[quote name='ageralion']W niedziele zobaczymy czy Bentley ma faktycznie problemy z ukladem pokarmowym... mam nadzieje, ze nie pourywa mi rak, ten maniak drzewek :diabloti: PS Aga bierz aparat, bedzie duuuuuzo do fotografowania :eviltong:[/QUOTE] Aga niestety nie pójdzie, bo musi iść w gości w niedzielę i nijak się z tego nie wymiga:placz:, bo już się wymiguje od 2 tygodni ... W sobotę ja mam gości, w niedzielę idę w gości, w łeb sobie palnę :roll:
-
Sznaucerek Amant - zaginął. Odnaleziony w nowym domu ;)
agnieszka32 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Możliwe, ale zdjęcia są tak beznadziejnie robione, że wolałam się upewnić ;) Już wiele razy na fotkach ze szczecińskiego schronu wychodził amstaff, a był np. bokser :) -
Sznaucerek Amant - zaginął. Odnaleziony w nowym domu ;)
agnieszka32 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Taki psiak trafił dzisiaj do szczecińskiego schronu, ale to pewnie nie Amant... [IMG]http://szczecin.schronisko.net/images/adopcja/1/normal/58383.jpg[/IMG] [QUOTE] [B]1365/10[/B] [B]płeć:[/B] pies [B]wiek:[/B] 4 lata [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]boks:[/B] K-12 [B]numer:[/B] 1365/10 [B]miasto:[/B] Szczecin [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] nie [B]charakter i opis: [/B] Pies trafił do naszego Schroniska 07.10.2010, został dowieziony przez nasz Samochód interwencyjny z ul.Duńskiej.[/QUOTE] -
Nasza Fur wpadła - Hektorek ma u niej Ds!!!!!!!
agnieszka32 replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
Niesamowite! - jaka zmiana!!! A gdzie Hektorek teraz jest? W hotelu? -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
agnieszka32 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Akcja ekspresowa, wzorowa - dziewczyny - Kana, Agnieszka, Ania - szacunek... P.S. Aga - w jednym poście może być tylko 5 fotek, bo Cię mod upomni ;) -
[quote name='Pies Pustyni']Fragmenty tego artykulu juz czytalem, ale tej czesci nie. A takie sa wlasnie realia. Mieszkalem w kilku krajach (obecnie tez mieszkam za granica) i wszedzie czesto odwiedzalem i odwiedzam schroniska dla zwierzat. Okreslanie rasy czy podobienstwa do rasy w zadnym z nich nie bylo wiarygodne. To samo sie tyczy policji i ich znajomosci tematu - [B]latwiej spotkac jednorozca niz gliniarza majacego pojecie o wygladzie innej rasy niz ON[/B].[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bo to przecież jedyna słuszna istniejąca rasa psów! A orzeł to widziałby chyba taki mały prywatny holokaust - ONki - "rasa panów", TTB - "Żydzi" :roll:
-
Wiadomości z ostatniej chwili, niestety, nie najlepsze :( [quote name='"TiFi"']Aga, Malwinka ślicznie dziękuje za prezenty :D A teraz wiadomości z ostatniej chwili...Nie wiem co o tym sądzić, troszkę nas to wszystko zaskoczyło :( Dr Zawodny pokochał Malwinkę :) Jest naprawdę dobrym człowiekiem, który kocha zwierzęta :) Ale do konkretów... Byliśmy dzisiaj u niego na RTG. Jego córka jak tylko Malwusię zobaczyła, powiedziała, że to raczej problemy neurologiczne. Zrobiliśmy zdjęcia łapek, kości w porządku. Natomiast to zaginanie łapek, to przykurcze, Malwinka ma zaburzenia czucia w nerwach głębokich (mogłam coś przeinaczyć). Na razie to tylko hipotezy, ale bardzo możliwe... Coś w mózgu może być nie tak i idą sygnały błędne do nerwów. Co może być tego przyczyną? Ano, nie wiadomo za bardzo. Trzeba by było zrobić też tomografię, ale pani doktor powiedziała, że tylko Wawa bądź Berlin , a koszty są duże, do tego bez otwierania jej operacyjnego niewiele można by wywnioskować :( Przypuszcza, wskazuje jako możliwą przyczynę uraz głowy, ktoś mógł ją bić po głowie i stąd te zmiany. :( Kiedy powiedzieliśmy jej, że Malwinka panicznie boi się wody, powiedziała, że może ktoś próbował ją podtopić, a te zmiany, to wynik niedotlenienia. Równie dobrze ktoś mógł ją upuścić jak była mała...Także bez zbadania jej przeszłości, można stawiać wiele hipotez. Dr Zawodny i jego córka będą dzisiaj "móżdżyć" nad diagnozą i jutro jesteśmy na wieczór umówieni, zobaczymy co powie dalej. Tyle chyba... Troszkę, a nawet baardzo nas to wszystko zmartwiło. Zwłaszcza, że teraz jej przyszłość i powrót do pełnego zdrowia stoi pod znakiem zapytania... Ale musimy wszyscy być dobrej myśli, bo Malwinka na pewno jest i na pewno chce żyć :)[/quote]
-
[quote name='fioneczka']jessso ja już nie wiem jak zmobilizować Monę do normalnego funkcjonowania ... identycznie jak Marusia, Mona zachowuje się poza terenem który zna i uważa za swój normalnie ostatnio to jak na kosmitów ludzie na nas patrzyli jak szliśmy ulicą z raz czołgającym się a raz próbującym uciec psem mordercą tak jak piszesz kontaktu jakiego kolwiek brak i nic nie jest w stanie skupi jej uwagi na nas ... co z tym robić qrde ... czy Asia coś Wam podpowiadała ?[/QUOTE] Tylko tyle, by wszędzie ją ze sobą zabierać, gdziekolwiek jedziemy (oczywiście w miarę możliwości) i by zachowywać się przy niej zupełnie normalnie, nie zwracać uwagi na strach, nie pocieszać, nie głaskać, być pewnym siebie i spokojnym ;)
-
Dzwoniłam dzisiaj do Danusi, rozmawiałam o Abim. Danusia obiecała wejść w najbliższych dniach na wątek i parę słów napisać ;)
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
agnieszka32 replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
Jeśli Miecio zostanie Szwedem ;), to będzie prawdziwy cud :loveu: Trzymam kciuki za powodzenie całej "akcji" ;) -
[quote name='fioneczka']Aga powiedz mi czy zabieraliście już dziewczyny na spacer ... tak wiesz na smyczach, chodnikiem, mijając ludzi itp ? jak reaguje Marusia na obce otoczenie ?[/QUOTE] Tak, byliśmy już kilka razy w mieście, gdy wizytowaliśmy weta - Marusia jest przerażona dosłownie wszystkim - hałasem, ruchem, ludźmi, samochodami, zwierzętami... Zachowuje się jak dzikus, lata raz w jedną, raz w drugą stronę, kompletnie nie ma z nią żadnego kontaktu - nie można nawiązać ani kontaktu wzrokowego, ani głosowego, ani zainteresować ją smaczkami. Pobyt w mieście to koszmar...