-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
Wygląda mi to na kantar, nie kaganiec, a jeśli tak, to może swobodnie język z niego wysuwać ;) Te nylonowe kagańce zostały wymyślone jedynie po to, by psu na chwilę je założyć np. podczas wizyty u weterynarza. Nie nadają się do ciągłego noszenia. Nie dość, że uniemożliwiają psu wymianę ciepła (przez ziajanie), co może skutkować przegrzaniem i udarem, nie pozwalają na szczekanie, co też jest naturalną czynnością u psa, to jeszcze nie przepuszczają powietrza i odparzają.
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Paja, gratulacje! Słodkie, śliczne maleństwo :) -
Poczytać warto i przemyśleć warto. Andzia69, dziewczyny, proszę, przeczytajcie wątki podane przez Majqa, zanim wyślecie psa do Ewy. Może i kolejna suczka nie da jej się wyspać i będzie biedna Ewa miała zarwaną nockę? A może kolejna będzie sikać i piszczeć? A może będzie kolejnej suczce wygodniej w schronisku, albo w kojcu, gdzieś tam, gdzie diabeł mówi dobranoc? Nie bazujcie tylko na tym, że Ewa36 jest użytkownikiem dogomanii. Nie czyni to z niej automatycznie dobrego opiekuna dla psa. Nigdy, przenigdy, żadnego psa bym jej nie dała, nawet na jeden dzień (bo ileż czasu był u niej szczeniak z wątku powyżej?). Rozważcie to same, we własnym sumieniu, byle tylko z głową ;)
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
agnieszka32 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='joaaa'] (...) Ciekawa jestem o co tak na prawdę chodzi. [/QUOTE] Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... Najlepiej rabanu narobić, wyolbrzymić stan zdrowia psa - zagłodzona, zabiedzona, z przewlekłym stanem zapalnym, bez zębów, doprowadzona do takiego stanu przez jedną z dogomaniaczek, której się płaciło za opiekę itd itp... - znacznie większa szansa na zebranie deklaracji na leczenie wycieńczonego, zagłodzonego, zarobaczonego, bezzębnego psa. Oj, przepraszam, suczki. -
Wygląda na to, że psiak nie powinien nigdy trafić do domu z dziećmi. Natalia, jeśli masz dzieci, dla ich bezpieczeństwa izoluj je od psa ;-)
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
agnieszka32 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Jutro jedziemy do weta na zdiecie szwów, podejrzewam ze będzie to dość ciekawe doświadczenie:lol: Jeśli chodzi o zachowanie to raczej nie mamy większych powodów do radości. Proponowałabym zrobić komplet badan aby wykluczyć biologiczne czynniki mogące mieć wpływ na zachowanie. Jutro sie dowiem jaki to będzie koszt, myślę ze minimum 2tyg trzeba sie wstrzymać w związku z przebyta niedawno sterylka. Suka bardzo nadpobudliwa, nerwowa, ciężko jej sie skoncentrować na jednej rzeczy. Brak typowych wzorców zachowań np. eksploracji. Przy zapewnieniu maksymalnej ilości obiektów pożądania[B] pies totalnie "głupieje", traci właściwie kontakt z otaczającym go światem, nie docierają do niej żadne bodźce zewnętrzne (tylko i wyłącznie nowy obiekt który można złapać,szarpać i gryźć).[/B] Przy wycofaniu obiektów pożądania ( s[B]mycz,zabawki, gryzaki, gałęzie, kamienie, wiadra, drzewa, rośliny, deski etc)[/B] [B]Gadzina zaczyna skakać, gryźć po rekach, szarpać za rękawy, obszczekiwać i kopulować[/B]. Przy wysokim stopniu pobudzenia robi to jednoczenie ([B]kopuluje na mojej noce i szarpie za rękę[/B]). Nie potrafi się wyciszyć, nie ma u niej fazy spokojnego spaceru, relaksu, odpoczynku. [B]Cały czas jest na wysokich obrotach[/B]. Chwile skupienia i bezruchu uzyskujemy tylko w momentach w których mamy coś w ręce i sucz w napięciu czeka na rzucenie przedmiotu. W boksie wycisza sie tylko w trakcie posiłku lub podczas zgryzania kości itp. W trakcie sprzątania zostawanie w siadzie również nie wiele ma wspólnego z wyciszeniem i spokojnym siedzeniem na tylku. Pozostawiona sama chodzi nerwowo po boksie, kładzie się i wstaje, skacze, kopie w posłaniu itd. Tego typu zachowania sa cholernie ciężkie do wyeliminowania, potrzeba od groma czasu, cierpliwości i pracy. Trzeba nauczyć Gandzie samokontroli, wyciszenia, relaksacji itd. co w warunkach hotelowych w tym przypadku jest dość sporym wyzwaniem i nie wiem czy jest do końca możliwe. Tu wypracujemy co sie da, postaramy sie określić podłoże problemu i na tej podstawie dobierzemy odpowiednie metody postępowania. Duzo lepszym rozwiązaniem jest znalezienie DS który cala swoja uwagę i wolny czas poswieciu psu, albo nie zapsionego, doświadczonego DT w którym będzie można efektywnie kontynuować prace nad zmiana zachowań.[/QUOTE] Dla przypomnienia, Kajusza. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='agaga21']a mnie wizja nocnika przeraża. też poczekam do wiosny...kiedy będzie łatwiej porządnie dom wywietrzyć po takim posiedzeniu:diabloti:[/QUOTE] Jak się zrąbie w pieluchę i ucieka z zawartością po całym domu, to dopiero trzeba wietrzyć :diabloti: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Ania+Milva i Ulver']:) jakby Bartek dostał teraz taki z klapą, to by pewnie non stop zamykał i otwierał, jak laptop;)[/QUOTE] Zocha zamyka i otwiera, rozbraja go na czynniki pierwsze, wkłada do niego różne przedmioty, a potem wyciąga. Kibelek to najlepsza zabawka :evil_lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Ja mam taki w domu [url]http://www.sklepy24.pl/sklep/emalpol_pl/produkt/nocniczek-nocnik-z-melodyjkami-nakladka-edukacyjna-spluczka-fisher-price-n8940/676[/url] a taki u niani [url]http://www.sklepy24.pl/sklep/cudownaplaneta_pl/produkt/fisher-price-nocnik-z-fanfarami-rozowy-w4106-nowosc-2012-/12105353[/url] Ale w sumie nie wiem, czy taki zwykły nie byłby lepszy, bo według mnie ma lepiej wyprofilowane siedzisko i dziecku jest wygodniej (te powyżej mają płaskie siedzisko). -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Sybel - moja siostra nauczyła swoją córkę korzystać z nocniczka w wieku 8 miesięcy. Od tej pory ani razu nie zrobiła kupy w pieluchy, a siku zdarzało się jej tylko w nocy. Ale robiła to naprawdę z głową i jestem pełna podziwu, że się jej to udało. Ja swoją Zośkę zaczęłam sadzać na nocniczek jak skończyła 7 miesięcy. Ale dopiero od niedawna (ma 13 miesięcy) sygnalizuje potrzebę - po prostu leci do nocniczka, który jest zawsze pod ręką, otwiera go i patrzy na mnie. Myślę, że to wszystko zależy od samego dziecka. Nie ma co przyspieszać, zmuszać, czy kazać dziecku godzinami siedzieć na nocniczku (z czym spotkałam się w swoim otoczeniu, toż to zwykłe katowanie maluszka). Sama znasz najlepiej swoje dziecko, jego potrzeby, szybkość przyswajania, nauki, sygnalizowania swoich potrzeb. I sama będziesz wiedziała, kiedy zacząć dziecko oswajać z nocnikiem. Ja osobiście nie wyobrażam sobie, żeby nocnikować kilkutygodniowe niemowlę, jak i tego, że 3 letnie dziecko nadal załatwia się w pieluchy ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Dokładnie, tak jak agaga21 pisze. Ja się martwiłam, że Zośka nie umie się przekręcać z brzuszka na plecki i na odwrót. Dzisiaj marzę o tamtych czasach, gdy leżała w pozycji, w której ją zostawiłam. Dzisiaj nie jestem w stanie jej upilnować, lata po całym domu, w nocy wędruje po całym łóżku, waląc głową to w ścianę, to w drewniane części łóżka (w nogach i nad głową). Moja mama też się denerwowała, że Zosia staje na palcach i że pewnie będzie na palcach chodzić później. Czy ktoś widział zdrowe dziecko chodzące na palcach? Albo krzyczała na mnie, że nie ubieram dziecku butów w domu i że nie będzie umiała chodzić w butach (i znów to samo - czy ktoś zna kogoś, kto nie umie chodzić w butach?). A ja tam daję Zośce parówki, podziubie i zje może z pół jednej. Daję wszystko jak leci, poza kakao, na które jest uczulona. Chociaż od dwóch dni smakują jej tylko słone paluszki :evil_lol: Zocha robi już samodzielnie kilka kroczków, ale nie czuje się jeszcze pewnie na nogach. Najchętniej jednak zasuwa na czterech łapach. I namiętnie wyjada psu jedzenie z miski (nachyla się i je jak pies bezpośrednio z miski). Na szczęście, mieszkam teraz u rodziców (remont mam w domu), a mama daje psu tylko gotowany ryż z kurczaczkiem i marcheweczką, więc jej nie zaszkodzi :diabloti: -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
agnieszka32 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']aleks, po co się wypowiadasz w temacie na który nie masz bladego pojęcia? wracaj lepiej do swojego fun clubu :)[/QUOTE] Oj tam nie ma - o sraniu i żarciu coś wie na pewno ;) -
[quote name='agaga21']aguś, jak tam remont? żyjecie?[/QUOTE] Żyjemy, osobno - ja z Zosią u moich rodziców (Zośka daje popalić babci ;-)), a mąż z Marusią mieszkają na budowie (remont zdaje się nigdy nie skończyć, w domu sajgon, ja nie wiem, jak ja potem doprowadzę to wszystko do porządku). Marusia spędza całe dnie w kojcu, bo się jej jeden robotnik boi. Ale to w sumie też dla jej bezpieczeństwa - nie wiadomo, co chłopom do głowy może przyjść, Marusia jest tam cały dzień sama, bo mąż pracuje, a tak jest bezpieczna i jestem pewna, że przynajmniej na drogę przez otwarta furtkę czy bramę nie wyleci. Potem wstawię parę fotek ;)
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Sybel']Taaa, a ceny w złobku prywatnym też są masakryczne, np. 300 zł jednorazowo plus 700 zł czesnego plus 11 zł za posiłek... No ręce i nogi mi opadły, jak tp zobaczyłam.[/QUOTE] To i tak trzy razy taniej (700 zł), niż opiekunka ;-) Ale faktycznie, dla średnio zarabiającego człowieka, to sporo... -
[quote name='agaga21']dzięki dziewczyny :) aga, współczuję:( ....miałyśmy się w końcu zdzwonić![/QUOTE] No, miałyśmy, ale zawsze jak myślę, że mam w pracy czas, to przyjdzie jakiś klient, albo ktoś się umówi i lipa. A u rodziców to las, zasięgu właściwie nie ma, albo jest tak słaby, że wciąż znika. Agatka, widzę, że jutro mam większy luz, to zadzwonię.
-
Zazdroszczę Wam takich wakacji - wspaniałe miejsca, widoki, wrażenia... Arina też widać, że zachwycona!
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='agaga21']ludwa, nikt tu nie neguje żłobka. ja po prostu napisałam, że nie chcę by moje dziecko do żłobka chodziło i tyle :) mam możliwość by być z leną w domu(z kamilem też byłam) i cieszę się z tego, jednak rozumiem, że dla niektórych żłobek to wybawienie/konieczność itp.[/QUOTE] Dokładnie. Zwłaszcza, jeśli chodzi o koszty opieki. Nie ma co ukrywać, że żłobek tańszy niż opiekunka. Jednak nie ma też co ukrywać, że opiekunka poświęca czas tylko mojemu dziecku, ma je non stop na oku, co nie jest możliwe przy iluś tam dzieciakach w żłobku. I nie ma też co ukrywać, że o wiele łatwiej o infekcję przy iluś tam dzieciach w żłobku, niż przy jednym w domu. Poza tym, opiekunka również z dzieckiem maluje, czyta bajki, bawi się, chodzi na plac zabaw, gdzie są inne dzieci. Nie izoluje mojego dziecka od innych ludzi i zwierząt. ;) I jeśli mam możliwość wybrać, to wybieram opiekunkę, zwłaszcza przy malutkim dziecku, któremu trzeba poświęcić mnóstwo uwagi i czasu. Co innego dziecko 3 letnie - uważam, że przedszkola uczą prawidłowych zachowań społecznych, itd... I dziecko świetnie się w nim rozwija, nabywa nowych umiejętności. Pod warunkiem odpowiedniego przedszkolnego personelu, z czym w przedszkolach różnie bywa :roll: Ale najbardziej podziwiam kobiety, które opiekują się swoimi dziećmi do czasu wysłania do przedszkola, czy szkoły. I to z własnej woli (bo jak nie ma innego wyjścia, albo inne wyjście się nie opłaca, to zupełnie co innego). Ja zwyczajnie nie dałabym rady, opieka nad dzieckiem jest wyczerpująca, dzieci są absorbujące, a praca jest dla mnie czasem na wypoczynek :evil_lol: P.S. Fałdy na brzuchu również się nie pozbyłam, a minął już rok... -
Lenka przeurocza :loveu::loveu::loveu: Ale rośnie niesamowicie szybko, a czas leci jeszcze szybciej. Kamil to już taki duży, że nie do uwierzenia :crazyeye: Ogród piękny!!! A trawnikiem spalonym nawozem się nie martw, odrośnie ;) Nawozu nie wolno sypać na mokrą trawę, bo przylgnie do liści i wtedy je pali - może dlatego się spaliła? Boże, mam tyle do nadrobienia, a nie mam kiedy :shake:. Odcięta od świata jestem teraz... Bez laptopa, bez internetu, poza pracą.
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Tosieńka prześliczna, gratulacje :) -
[URL="https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/403977_277666445666584_1247604394_n.jpg"]:evil_lol::evil_lol::evil_lol: https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/403977_277666445666584_1247604394_n.jpg[/URL] Malawaszka, myślisz że po listkach da się poznać, co to za roślina?
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Gdyby nie Sab Simplex, to bym chyba oszalała. Po podaniu kropelek Zośka momentalnie się uspokajała. Działały u mnie rewelacyjnie. A nie przypinacie dzieciaków w wózkach, że stają? U mnie to niemożliwe, pasy są cały czas zapięte. Aniu - nigdy nie będzie łatwiej, śmiem twierdzić, że nawet trudniej :diabloti: Moje dziecię ma już zęby trzonowe, nie liczę ich już nawet, bo nie da sobie do "pyska" :evil_lol: zajrzeć. Natomiast, namiętnie molestuje Marusię, chodzi trzymając się psa :evil_lol: -
[QUOTE=owczarek'ab;19562914]Bardzo proszę o pomoc - suczka z pyska trochę bullowata [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/231083-M%C5%82oda-Moka-PILNIE-szukamy-DT"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231083-Młoda-Moka-PILNIE-szukamy-DT[/URL] [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd452/owczarekab/002-8.png[/IMG][/QUOTE] Koło bulla to nawet nie stała ;)