Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. Mam bardzo przykrą wiadomość - wczoraj, na zawał serca, zmarł właściciel Bena :( Ben to pierwszy pies wyciągnięty ze schroniska, od niego wszystko się zaczęło... [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/5796/ttb002.jpg[/IMG][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/1885/p6242218.jpg[/IMG] Pies przebywa w Łodzi, na komendzie policji (Pan zmarł nagle, w samochodzie, pod Łodzią). Na dniach zostanie przewieziony do Szczecina. Próbujemy zorganizować dla niego jakieś miejsce w Szczecinie, by nie trafił do schroniska. No i szukamy nowego domu - pies zgadza się z innymi psami, z kotami, do dzieci też sprawdzony. Ben strasznie przeżywa utratę właściciela, był z nim mocno związany :-(
  2. Mam bardzo smutną wiadomość - wczoraj, nagle, zmarł właściciel Bena - Krzysztof :( Ben przebywa obecnie na komisariacie Policji w Łodzi, na dniach ma wrócić do Szczecina. Próbujemy zorganizować dla niego jakieś miejsce w Szczecinie, by nie trafił do schroniska. No i szukamy nowego domu - pies zgadza się z innymi psami, z kotami, do dzieci też sprawdzony. Ben strasznie przeżywa utratę właściciela, był z nim mocno związany :(
  3. [quote name='dzodzo']ja uzywam elektroniczny MICROLIFE a podczerwien do czoła,koszt w aptece okolo 120 pln i w sumie jest wygodny bo szybko i bezbolesnie ale nie mam zaufania do jego wynikow jakos tak,czasem wydawalo mi sie ze mala ma gorączke a na nim zawsze jest w normie.I w sumie sama nie wiem czy mam mu ufac czy nie... i ma jeszcze jeden mankament-jesli temperatura otoczenia jest zbyt niska to nie zmierzy sie nim temperatury ciała, akurat ja mam ogrzewanie centralne w domu, i raz zdarzyło sie noca ze nie bylo możliwosci uzyc termometra bo pokzaywal ze temp.w mieszkaniu jest zbyt mala[/QUOTE] Ja też go używałam do niedawna, dopóki nie okazało się, że fałszuje wyniki. Zośka miała ponad 39 stopni gorączki, a on pokazywał 36 stopni! Z resztą, wcześniej też podejrzewałam, że nie podaje prawidłowych wyników. Miałam go wyrzucić, ale skończył w paszczy Marusi (przez przypadek ;)). Teraz używam zwykłego elektronicznego, mierzę Zosi temp pod pachą i zawsze wynik jest prawidłowy (tak myślę, bo zgodny z moimi odczuciami co do temp dziecka).
  4. Wygląda o niebo lepiej! Brawo dla opiekunów :)
  5. [quote name='Ania+Milva i Ulver']haha tez mi się spodobała, ale Bartek by chyba zjadał flamaster , a nie malował jak na razie...ale zobaczę ,jak wpadnie trochę gotówki kiedyś , to kupię:) Magda- ja podaje rybę raz w tygodniu, ale jaką to nie wiem, bo ja z tych wyrodnych i leniwych mam- czyli słoiczkowych;)[/QUOTE] To pewnie łosoś - ja też wyrodną matką byłam :diabloti:. I byłabym nadal, gdyby Zocha nie wolała jednak "ludzkiego" jedzenia :evil_lol:
  6. [url]http://i45.tinypic.com/260ewpv.jpg[/url] Rewelacja! Zabezpieczony na wszystkie możliwości ;)
  7. [quote name='jukutek']Agnieszka - polecam matę wodną: [URL]http://www.zabawkowicz.pl/zabawka/1170,aquadoodle---mata-do-rysowania.html[/URL] My mamy 4-kolorową i jest hit! pół dnia rysuje i nie interesuje się ołówkami, długopisami. Fajnym pomysłem są też wszelkie znikopisy. M. kredek używa jedynie w krzesełku i wie o tym. Nie możesz torebki trzymać po prostu wyżej lub za drzwiami pokoju, w którym jest mała? U nas bez większych zmian, torby, plecaki otwiera, ale zostawiamy w zasięgu łapek te, co może otwierać. Ma kilka szuflad i półek, w których może grzebać i innych nie tyka. Póki co zrezygnowała z zapędów himalaisty i nie wspina się po niczym, poza wchodzeniem na krzesła i kanapę, by usiąść. Pewnie się to kiedyś skończy, ale póki co żyć nie umierać. Klocki czy książeczki potrafią zająć małą na dłuższy czas samą... Magda - ja od początku dawałam po troszku codziennie mięsa...[/QUOTE] Świetna ta mata! Zaraz poszukam, gdzie ją można kupić. Niestety, Zośka uwielbia kredki, a rysunki które razem malujemy, codziennie ogląda, przegląda itd... mata więc tak całkiem tego nie zastąpi... Co do torebek, to Zośka uwielbia oglądać mamę w dowodzie/prawie jazdy/legitymacji służbowej i namiętnie wyjmuje z portfela pieniądze i przelicza, rzucając gdzie popadnie. Bawi się tak dobrą godzinę. I wszystko byłoby OK, gdyby jednego banknotu nie zabrała Marusia, czego nie zauważyłam.
  8. UWAGA! We wrześniu 2012 r. zaginął amstaff PEPE z tego wątku. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/194515-Amstaff-Pepe-WYADOPTOWANY-DO-NOWEGO-DOMU?p=20239274#post20239274[/url] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1064/2fed37a527dd6675gen.jpg[/IMG] Nie znalazł się do dnia dzisiejszego.
  9. Jezu kochany, dlaczego właściciel nie dał znać? Przecież amstaffowe środowisko miałoby to na uwadze. Czy były gdzieś ogłoszenia? Czy właściciel go szukał????
  10. Paja, strasznie Ci współczuję, trzymajcie się... :-( Ewachw - ulewaniem się nie przejmuj - przejdzie samo jak mały skończy pół roku. Jeśli przybiera na wadze, to wszystko jest OK ;) Agata - ha ha ha! Wiedziałam, że się w końcu sielanka z zamykaniem skończy :diabloti: Ja tak biegam już ponad pół roku, a ostatnio wielką namiętnością Zośki jest wchodzenie na każdą kanapę i spacerowanie po niej - wchodzi nawet na oparcie, staje na nim i rzuca się w dół! Kamikadze :shake: :angryy: I porysowała mi kredkami panele w salonie. Jak ruszy ściany, to zamorduję - dom dopiero co po generalnym remoncie... Nauczyła się otwierać suwak w torebce, wyciąga portfel, a z niego pieniądze, rozrzuca je po całym domu - ostatnio znalazłam na kanapie Marusi w połowie zeżarte 100 zł!!! I nie mogę nigdzie znaleźć kluczy do pracy... Jezu... jak ja tęsknię za czasami, gdy leżała i się nie ruszała...
  11. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-fkO1KucTAL0/UOX7z9AV8BI/AAAAAAAAHuU/L0IbbD_plCw/s720/_DSC1389b1.jpg[/URL] Jezu, jakie śliczności :loveu: A Kamil niesamowicie urósł! Jak Ty ogarniasz cały ten zwierzyniec? Matko...
  12. [url]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/541825_460337837360896_84173919_n.jpg[/url] Ale piękne zdjęcie!!! Lenka jaka już duża! :) A co do fotek Etny z Anisem... to jest nieprawdopodobne...
  13. [url]https://lh6.googleusercontent.com/-pTLjZ_z-bws/UNmnSdpP_YI/AAAAAAAAFkg/d6hX2pG6Rl4/s512/r3.JPG[/url] Ale super prezent Bartuś dostał! A jaki piękny miał tort :)
  14. [quote name='agaga21']euphorbium są homeopatyczne, kiedyś mieliśmy w aerozolu, jakoś u nas nie działały. nasze foty świąteczne beczącej leny będą pewnie z opóźnieniem. lenka na roczek dostała wózek ale łapała się za rączkę, by się podeprzeć gdy chciała wstawać i za każdym razem lądowała z wózkiem na podłodze, więc jej go schowaliśmy. pewnie za jakieś 2-3 miesiące znów spróbujemy go wyjąć. zosia bawi się wózkiem? wie o co chodzi?:evil_lol:[/QUOTE] Za pierwszym razem też się podparła, poleciała z wózkiem na podłogę i od tej pory już wie, o co chodzi :diabloti: A bawi się i to jak! Wkłada do niego lalki i śpiewa im "aaa", wozi, usypia. A jak jakaś nie chce spać, to ją wyciąga z wózka, robi "nu nu nu", grozi palcem, wkłada i zamyka oczy :evil_lol: Na początku sama się do wózka ładowała, dopóki mu kółka nie odpadły z nadmiernego ciężaru :diabloti:
  15. Ewelina - ogromne gratulacje! LAZY - te krople to Euphorbium. Ktoś tutaj na forum o nich kiedyś pisał - wypróbowałam i sprawdziły się rewelacyjnie! Drogie mamy, czekamy na świąteczne fotki dzieciaczków! Te uśmiechnięte i te płaczące (z Mikołajem :diabloti:) Zośka ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img803/7167/pc247099i.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img132/812/pc247103.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img21/8711/pc247104.jpg[/IMG] Prezent od Dziadków [IMG]http://imageshack.us/a/img41/2636/pc257150.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Aleksandra95']Zosia ma fajne włoski :)[/QUOTE] Najfajniejsze z całej Zośki :evil_lol: [quote name='agaga21'][URL]http://imageshack.us/a/img21/8711/pc247104.jpg[/URL] prawdziwa królewna w koronie ;)[/QUOTE] Taaak :diabloti:
  17. To dobrze, że masz na razie jedno buntownicze dziecko, gorzej jak dojdzie jeszcze Lenka :diabloti: Ale współczuję z Kamilem... przejdzie mu, ale ile nerwów to kosztuje. Ja się wkurzam na Zośkę, która wrzaskiem, tupaniem, ostatnio nawet rzucaniem przedmiotami i uderzaniem w Marusię, wymusza coś, czego nie chcę jej dać, albo zrobić. A co dopiero z takim większym już dzieckiem :shake:
  18. Jeśli na spacerach się wyrywa, to bezpieczniejsze będą szelki, niż jakakolwiek obroża ;)
  19. [quote name='jovana']Dokładnie wlaśnie tak jest karmiona - gotowany ryż z marchewką i mięsem, często (5 razy dziennie), małymi porcjami. Na razie Kasia dawała jej wołowinę lub wieprzowinę, bo bała się uczulenia na kurczaka(i jej i moja bullterierka są bardzo mocno uczulone na kurczaka), ale może nowy DT spróbuje z kurczakiem.Będzie też dostawać Intestinal.[/QUOTE] Wołowinka lepsza. Można spróbować z indykiem - nie uczula tak jak kurczak ;)
  20. A kto był Mikołajem? Nie mogę się tych fotek doczekać - biedne dziecko :placz: :diabloti:
  21. Świąteczne lenistwo [IMG]http://imageshack.us/a/img829/985/pc257120.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img18/8389/pc257122.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img195/6366/pc257124.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img195/7686/pc257133.jpg[/IMG] Strach w oczach :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img542/6881/pc257138.jpg[/IMG]
  22. Jezu kochany, brak mi słów :( A co ona teraz je? W jej przypadku najlepsze byłoby gotowane jedzenie, delikatne, np ryż z kurczakiem i marchewką.
  23. Ale chudzinka :( Trzymam kciuki, by doszła do siebie.
×
×
  • Create New...